Dodaj do ulubionych

Samolot lecial ... ponizej poziomu lotniska?!!!

    • moreandmore Trochę z innej beczki 23.04.10, 14:56
      Mam pytanie do osób kompetentnych w tej kwestii (proszę wybaczyć, jeśli komuś
      wyda się głupie): czy przyczyną katastrofy mogło być używanie telefonów
      komórkowych przez pasażerów lub obsługę? Na pokładzie samolotu obowiązuje
      przecież zakaz używania telefonów komórkowych, właśnie z powodu
      niebezpieczeństwa zakłóceń urządzeń pokładowych.
      • moreandmore Re: Trochę z innej beczki 23.04.10, 15:02
        Wywiad z Bielanem:

        K.G.: To dzięki panu wiemy o tym, że był telefon Lecha Kaczyńskiego do Jarosława
        Kaczyńskiego na kilka minut przed lądowaniem samolotu.

        A.B.: Tak, zdaje się, że to ja poinformowałem media. Powiedział mi o tym
        Jarosława Kaczyński. Tak po prostu zobaczyliśmy się w sobotę po południu,
        organizowałem czy współorganizowałem wyjazd do Smoleńska i nawet bałem się go
        pytać o jakieś szczegóły, kiedy ostatni raz rozmawiał z bratem, ale tak sam z
        siebie w pewnym momencie powiedział: „Wie pan, panie Adamie, o ósmej
        dwadzieścia jeszcze Leszek do mnie dzwonił. Byłem przekonany, że dzwoni już ze
        Smoleńska, żeby powiedzieć, że wylądował, ale okazało się, że dzwoni jeszcze z
        pokładu samolotu, powiedział, że wszystko idzie dobrze, niedługo będą
        lądować”
        . Prezydent dzwonił z telefonu satelitarnego, który jest na
        pokładzie Tupolewa. No i później się dowiedziałem, że Jarosław uspokojony zajął
        się przygotowaniem śniadania, golił się i kolejny telefon, jaki dostał, to już
        był telefon od szefa MSZ Radosława Sikorskiego z informacją, że pan prezydent
        nie żyje. Więc dosyć dramatycznie to się rozegrało.

        www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/artykul21431.html
        • malwius1 Re: Trochę z innej beczki 23.04.10, 22:52
          Telefon satelitarny a komórkowy to 2 różne sprawy.
          Telefon satelitarny był na wyposażeniu samolotu i nie był gadżetem Pana Prezydenta. Wobec tego musiał mieć atesty dopuszczające go do użytkowania na samolocie i był dostępny także dla załogi samolotu.
          Wykluczam aby ta rozmowa odbywała się podczas ostatniej tragicznej fazy lotu na 2km przed pasem , bo wtedy brata prezydenta nie musiał by informować o wypadku minister spraw zagranicznych.
          Jeśli dzwonił o 8-20 to dużo wcześniej niż zaistniała katastrofa o 8-56 i ewentualnie jak niektórzy podają ok 8-40.
          • moreandmore Re: Trochę z innej beczki 23.04.10, 22:57
            Dzięki:)
        • ae911truthorg Re: Trochę z innej beczki 24.04.10, 15:26
          Dla ścisłości, chyba o 9.20 dzwonił, nie 8.20.
          • kzet69 Re: Trochę z innej beczki 25.04.10, 00:26

            ae911truthorg napisał:

            > Dla ścisłości, chyba o 9.20 dzwonił, nie 8.20.


            z zaświatów?
      • you-know-who Re: Trochę z innej beczki 24.04.10, 00:50
        nie zamierzalem o tym pisac, bo jest to troche ryzykowna hipoteza, ale
        faktycznie byly pojedyncze incydenty kiedy zaklocenia byly znaczne i o malo nie
        konczyly sie zle, i to najprawdopodobniej wlasnie na tu-154 (nie moge cos
        znalezc tego fragmentu, jest o tym w ksiazce Ershina do ktorej dalem link
        powizej). jednak szansa ze akurat to sie stalo nie jest wielka, bo wiemy ze
        154-ki robily setki tysiecy ladowan bez problemu. inna sprawa ze nasze vip-y
        zapewne uwazaly ze ich zadne prosby o nie uzywanie komorek nie dotycza..
        • vobo7 Re: you_know_who - prośba 24.04.10, 01:15
          Prośba techniczna.

          Trwają (na różnych forach) dyskusje o minimach podejścia. Zwłaszcza w związku z podaniem przez Siergieja linku do jednej z kart podejścia oraz (jak sądzę) z różnicą między minimami na karcie a np. minimami, które Ty podałeś dla podejścia na dwa NDB. Nb. takie same minima jak Ty podał wczoraj pan płk. Parulski (120m i RVR=1800; sam to słyszałem) co oznacza, iż prokuratura (chyba) przyjmuje, że takie właśnie podejście było wykonywane, a nie np. podejście typu RSL+USL, które ma inne minima (inne dla lotniska - vide karta, a jeszcze inne dla samolotu - vide link, który Ty podałeś).

          No i teraz prośba. Czy mógłbyś przetłumaczyć skróty dla wszystkich wersji podejść, które są na linku dla Tu-154M, który podałeś. I przetłumaczyć tak, żeby tam były zarówno skróty rosyjskie, jak polskie oraz angielskie?

          Przykładowo: rosyjskie "OSP" oznacza nasze "USL" oraz angielskie "dwa NDB".

          Mnie samemu (jeśli Ci się nie chce tłumaczyć w ten sposób wszystkiego) brakuje następujących danych:

          a) pierwsze trzy typy na twoim linku (AZP, DZP, PSP)
          b) czym się w praktyce różni podejście "RSL" od podejścia "PAR"? Czy i jakie winny być różnice w radarach. Bo różnice proceduralne w komunikacji wieża-pilot są mi w miarę znane.

          p.s. Link do tej karty podejścia podałem wyżej, ale nikt się nie pokwapił z komentarzem. no to kolejne pytanie: co oznacza skrót "RMS" na górze po prawej na tej karcie? (jest tam: "OSP RSP RMS 15p"

          Będę naprawdę bardzo wdzięczny za pomoc.
          • you-know-who Re: you_know_who - prośba 24.04.10, 01:54
            niestety 'z glowy' tego nie wiem, ale chetnie poslucham nt twoich znalezisk,
            ktore beda lepsze niz moje.

            jestem troche skonfudowany ta ostatnia karta podejscia, bo tam w profilu
            pionowym podejscia sa wyraznie zaznaczone symbole markerow kierunkowych
            sygnalizujacych w stozku do gory, a nie latarni niekierunkowych (NDB). z drugiej
            strony na mapie symbole sa zgodne dwoma z NDB, w nieco nietypowych odleglosciach
            - 1.1km i 6.1 km,
            a nie tak jak to bywa - 1 i 4km. tak czy inaczej, JAKAS wazna karte podejscia
            piloci mieli i wg niej mogli podejsc do blizszego markera lub NDB, lub na
            wysokosc decyzyjna.

            natomiast oni podeszli dobrze do i moze nawet poza dalszy NDB a potem juz
            zarzucili procedure, i nie mamy chyba lepszej teorii poza ta, ze zauwazyli jakis
            przeswit i mysleli ze sie uda wyjsc z chmury
            wiec trzymali kurs na blizszy NDB ale wysokosc i ciag to juz na czuja.
            • vobo7 Re: you_know_who - prośba 24.04.10, 11:15
              you-know-who napisał:

              > jestem troche skonfudowany ta ostatnia karta podejscia

              To cóż dopiero ja mam powiedzieć;)

              W każdym razie, wydaje mi się, że nie jest to karta podejścia na dwa NDB (czyli
              po naszemu "USL"), ale podejścia USL+RSL. W prawym górnym rogu są zresztą oba
              skróty zgodne z twoim dokumentem dla Tu-154M (OSP RSP, choć nie ma znaczka "+").
              I tylko dlatego wysokość przejścia nad bliższym markerem jest zaledwie
              70m. Ale czy to jest tożsame z wysokością decyzji, której jakoś nie mogę na
              karcie zlokalizować?

              Twój dokument jednak stwierdza, że dla tego rodzaju podejścia minima dla
              samolotu są MDA(H):100m, RVR:1200m.

              I jeszcze jedna rzecz. Ponoś gen. Czaban stwierdził, że tam się podchodzi na
              "USL" (nie słyszałem jego wywiadu). Słyszałem natomiast konferencję
              prokuratorów. No i jedno z bardzo niewielu pytań, na które odpowiedział płk.
              Parulski, to było pytanie któregoś z dziennikarzy o minima. To akurat na żywo
              słyszałem i pamiętam. Parulski powiedział: 120m i 1800m (dokładnie to, co Ty
              podałeś i co jest w dokumencie dla Tu-154M). Z tego by można wnioskować, że
              prokuratura przyjmuje podejście "USL" a nie "USL+RSL". Z kolei, skoro kontroler
              się użalał na brak potwierdzania wysokością przez załogę, to mogłoby oznaczać,
              że kontroler się spodziewał tego drugiego podejścia.

              Suma: nie wiemy, jak oni właściwie zamierzali podchodzić.
        • malwius1 Re: Trochę z innej beczki 24.04.10, 09:50
          Rozumiem że w tej książce pisze o telefonach komórkowych a nie telefonie
          satelitarnym będącym na wyposażeniu samolotu . Pan Prezydent rozmawiał z bratem
          przez ten tel satelitarny .
    • zbulwersowany_muchomorek za nisko dopiero 1.5 km przed lotniskiem 24.04.10, 11:24
      Na wszelki wypadek, bo chyba było to już rozstrząsne tutaj na
      wszystkie sposoby.
      fakty.interia.pl/swiat/news/kilometr-przed-
      pasem-tu-154-lecial-za-nisko,1469413,4

      Według wykresu zawartego w karcie z 2006 roku tupolew "powinien
      znajdować się: w odległości 10,41 km na wysokości 500 metrów, w
      odległości 6,10 km powinni być na wysokości 500 metrów, w odległości
      1,1 km - 70 metrów" - informuje TVN24.
      Jak podał zastępca szefa sztabu rosyjskich sił powietrznych generała
      Aleksandra Aloszyn jeszcze 2 kilometry od lotniska polski samolot
      leciał prawidłowo.
      Kontrola lotów spostrzegła, że maszyna leci za nisko, gdy Tu-154
      znajdował się 1,5 km od lotniska. Wówczas - według generała
      Aloszyna - "szef kontroli lotów polecił załodze ustawienie samolotu
      w położeniu horyzontalnym. - Gdy załoga nie wykonała dyspozycji,
      kilkakrotnie (szef lotów) wydał komendę, by samolot udał się na
      lotnisko zapasowe

      • ae911truthorg Kolejna dezinformacja 24.04.10, 11:36
        Alek kłamie, kontroler mówił, że samolot podchodził cały czas za nisko,
        czyli po linii równoległej do prawidłowej.
      • zbulwersowany_muchomorek Re: za nisko dopiero 1.5 km przed lotniskiem 24.04.10, 11:42

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7809434,Prezydencki_samolot_przed_pasem_s
        tartowym_lecial_50.html

        www.tvn24.pl/-
        1,1653436,0,1,kilometr-przed-pasem--byli-50-metrow-za-
        nisko,wiadomosc.html
        • ae911truthorg Re: za nisko dopiero 1.5 km przed lotniskiem 24.04.10, 11:49
          Sorry ;)
          "zaledwie kilkanaście metrów nad ziemią - twierdzi TVN24."
          Ten zapłakany TVN ?
          A gdyby tak tylko dwa punkty podali z "kwitowania" kontrolerowi
          wysokości przez pilota, żeby wyznaczyć prostą. Za trudne, czy to jest
          spiskowa dezinformacja ?
          • flying-mind Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 12:39
            ae911truthorg napisał:

            "Za trudne, czy to jest spiskowa dezinformacja?"

            Wiesz ae911truthorg jestem baaaardzo daleko od teorii spiskowych i
            nie zgadzam sie z wiekszoscia twoich wypowiedzi, ale musze przyznac
            ci srawiedliwie, ze w obliczu nowych danych wyliczenia Sergieja i
            teoria wawozu nie sa juz dla mnie takie oczywiste. A tak swoja droga,
            faktem jest ze ujawnia sie coraz wiecej niescislosci w srawach, ktore
            powinny byc dawno ustalone. No po prostu dalej jaja sobie robia ze
            zwyklych ludzi.

            A propos: Mysle, ze za moment katastrofy (a raczej rozbicia samolotu)
            nalezy przyjac zerwanie linii energetycznej (to bedzie roznica
            zaledwie kilku sekund).
            • malwius1 Re: Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 13:08
              flying-mind napisał:


              „A propos: Mysle, ze za moment katastrofy (a raczej rozbicia samolotu)
              nalezy przyjac zerwanie linii energetycznej (to bedzie roznica
              zaledwie kilku sekund). „

              O jakich kilku sekundach piszesz ?
              Powtórzę to co napisałem dzisiaj po północy w temacie „godzina katastrofy”:

              Ostatnie informacje potwierdzają przypuszczalną godzinę katastrofy na ok 8-40,
              tak mówił wcześniej red Bater z Polsatu, tak dzisiaj podają że pobliska
              elektrownia stwierdziła awarię linii wysokiego napięcia o tej godzinie.
              Ok 8-50 Putin dostał raport o zniknięciu samolotu z radaru.
              Najciekawsze jest to co powiedział dzisiaj gen. Czaban , że godz 8-56 to godzina
              włączenia syren !!! Musieli dostać zgodę Putina na włączenie syren ?

              Poza tym narzekamy na Rosjan że podadzą nam to czy tamto.
              Jak pisałem wcześniej , dokładna godzina katastrofy będzie znana z polskiej
              „czarnej skrzynki” z dokładnością do ułamków sekundy.
              Widziałem gdzieś lakoniczną wypowiedź eksperta ITWL badającego tą skrzynkę że
              podawana godzina katastrofy 8-56 mu się nie zgadza.
              Dlaczego do tej pory nikt nie zapytał go wprost jaka godzina katastrofy wynika z
              badań polskiego rejestratora.
              Czy ktoś znalazł jakiś komunikat że dane z polskiej czarnej skrzynki dały się w
              pełni odczytać , ja tego nie spotkałem ?
              • flying-mind Re: Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 13:17
                malwius1 napisał:

                "O jakich kilku sekundach piszesz ?"

                Mialem na mysli kilka sekund od momentu zerwania linii do momentu
                calkowitego rozbicia samolotu. Ta linia jest bardzo blisko miejsca w
                ktorym spadl. Elektrownia powina miec precyzyjne dane. Czemu nie podano
                prawdziwego czasu od dwoch tygodni, jest dla mnie zupelnie niepojete?
                • joanna_on-line Re: Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 13:24
                  flying-mind napisała:

                  Czemu nie podano prawdziwego czasu od dwoch tygodni, jest dla mnie zupelnie niepojete?


                  zdaje się, że jeszcze wiele niepojętych zjawisk w tej sprawie nas czeka... i bynajmniej nie mam na mysli spiskowych teorii...

                  z wypowiedzi Edmunda Klicha (zbieżność nazwisk z B. Klichem przypadkowa) szefa naszej Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych:

                  Edmund Klich nie pozostawia także suchej nitki na strategii, jaką nasza administracja przyjęła względem Rosjan. Szef komisji uważa, że w relacji ze stroną rosyjską pozostajemy dziś w kategorii petenta.

                  - Zasady są jasne. Projekt raportu (o przyczynach katastrofy) przygotowuje strona rosyjska, a my mamy 60 dni na odpowiedź i to wszystko. Oni mogą te nasze uwagi uznać, albo nie - zaznacza. Według Klicha takiej sytuacji można było uniknąć.

                  W punkcie 5.1 załącznika 13 do Konwencji Chicagowskiej (który to załącznik dotyczy kwestii "badania wypadków i incydentów lotniczych") mowa jest o tym, że wprawdzie badanie okoliczności wypadku prowadzi państwo, na którego terytorium miało miejsce zdarzenie ("i ponosi odpowiedzialność za prowadzenie takiego badania") to "może ono jednak przekazać, w całości lub w części, prowadzenie badania innemu państwu na podstawie dwustronnej umowy i ugody". Właśnie taką ugodę trzeba było wypracować - zdaniem Klicha - ze stroną rosyjską.

                  Ja wiem jaki jest tego wszystkiego cel i kto robi larum - dodaje szef PKBWL. - Ludzie, którzy są odpowiedzialni za tę katastrofę chcą zwalić wszystko na pilotów. A oni są tymi, którzy na końcu łańcucha zbierają błędy wszystkich. Błąd tkwi bowiem w systemie. Lotnictwo państwowe jest w permanentnym kryzysie - ocenia kategorycznie szef PKBWL. Jego zdaniem katastrofa CASY nie nauczyła tych, którzy mogli naprawić system, niczego.

                  - Tamten wypadek, ale też wypadki Bryzy, Mi-24, Kanii to były wszystko wypadki systemowe. Nie naprawiono systemu po CASIE. Wprowadzono zalecenia, których wykonanie jest fikcją - podkreśla.


                  www.tvn24.pl/0,1653466,0,1,klich-do-klicha-naciski-w-moskwie-byly-sluszne,wiadomosc.html

                  PS. zamieściłam ten post w innym wątku, ale go wycięli... ciekawe czy tym razem także gw zadziała...
            • ae911truthorg Re: Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 13:59
              Użyłem sformułowania "spiskowa dezinformacja" , bo dezinformacja jest prowadzona
              na olbrzymią skalę, choćby tylko w Polsce i Rosji.
              "Dezinformacja – najczęściej celowe przekazanie fałszywej informacji
              wprowadzającej w błąd odbiorcę
              .Bardzo ważna w wojsku i dla obronności kraju.
              Często wykorzystywana w środkach masowego przekazu i polityce. W reklamie
              nieetyczna, ale powszechna."
              Jednocześnie spisek to "(1.1) tajne i zazwyczaj nielegalne porozumienie
              pomiędzy grupą osób (spiskowców), mających wspólny cel" Kto przyznał się, że
              udzielił nieprawdziwych informacji ? .
              Jest wiele źródeł dezinformacji (wspólny cel ?)
              Każdy może się nie zgadzać z dowolną teorią, jednak powszechne odrzucanie
              teorii aktu terroryzmu
              (katastrofa samolotu), wypełnia wszystkie znamiona
              spisku.
              Zwał jak zwał, ważne są argumenty,a rzeczowych argumentów brak, brak
              podstawowych informacji, choćby oficjalnego podania godziny wydarzenia się
              katastrofy, zapisu choćby ostatnich 15 s zapisu rozmów w kokpicie (chyba nie
              były wtedy intymne), podania ścieżki schodzenia, choćby tylko w płaszczyźnie
              pionowej.
    • gruda Re: Samolot lecial ... ponizej poziomu lotniska?! 24.04.10, 20:22
      www.spiski.pl/fakty-i-mity-niekonczace-sie-hipotezy/
      mowi się o impulsie elektormagnetycznym..
    • tychik1 Re:Czy Samolot mógł wpaść w jakąś dziurę powietrzą 24.04.10, 20:23
      tuż przed łądowaniem,właśnie tam w tej niecce ?
      Zaznaczam że nie mam o lotnictwie zielonego pojęcia ,niemniej śledzę tą
      dyskusję i jakoś żadna hipoteza czy wersja nie przekonała mnie i jak
      myślę wszystkich do końca? Pomyślałem więc że może trzeba szukać innych
      przyczyn,tylko samemu jak skoro się nie znam ? : )
      Niemniej przypomniałem sobie że kiedyś lata temu (z pamięci) rozbił się
      samolot transportowy (chyba w Amsterdamie)podczas startu.Dokładnie ponoć
      to miało wyglądać tak (znowu z pamięci,że zaraz po uniesieniu się spadł
      jeszcze na płytę czy nawet teren lotniska.Przyczyną miało być gorące
      powietrze w upalny wtedy dzień które to unisło się w górę i samolot
      wiadomo musiał opaść ? Na wysokościach też istnieją tak zwane dziury
      powietrzne,po wpadnięciu w które samolt właśnie traci wysokość.
      Te ostatnie wiem od innych pasażerów którzy tłumaczuli mnie w czasie lotu
      jedną z przyczyn turbulencji : )
      Hipotezę z ciepłym powietrzem nawet ja wykluczę no bo skąd w Rosji i o
      tej porze roku? : )
      Niemniej pytanie jest czy nie mogły tam powsatć jakieś nieprzewidziane
      zawirowania powietrza,czy coś w tym rodzaju?
      Jak to wszystko czytam to wydaje mi się nieraz że coś ten samolot jakby
      ściągnęło w to zagłębienie terenu przed pasem ?
      W zasadzie nie chciałem o to pytać bo nawet mnie wydaje się to
      nierawdopodobne , nie chciałem się wygłupić i nie chcę żeby powstała
      jakaś nowa teoria spiskowa.Jestem daleki od tego żeby robić sobie
      jakikolwiek użytek z takiej tragedii i wierzę że chodzi nam wszystkim o
      czystą prawdę niezależnie od tego jaka ona jest.
      No ale pomyślałem sobie też że skoro się nie znam to tymbardziej
      ktokolwiek obeznany powinien i to wykluczyć choćby dla mojego spokoju.
      No i skoro ktoś tu pytał o telefony to i ja zapytam?
      Pozdrawiam wszystkich i Wasza dyskusja jest bardzo ciekawa.
      • sarah007 Re:Czy Samolot mógł wpaść w jakąś dziurę powietrz 26.04.10, 20:05
        Sam sobie odpowiedziales na poczatku...Dla spokoju sumienia...Nie ma takiej
        mozliwosci, zeby przy takiej temperaturze, jaka panowala na lotnisku i nad nim,
        pojawila sie "dziura powietrzna".
        • ae911truthorg Re:Teor Samolot mógł wpaść w dziurę powietrz 26.04.10, 20:18
          sarah007 napisała:

          > Sam sobie odpowiedziales na poczatku...Dla spokoju sumienia...Nie ma takiej
          > mozliwosci, zeby przy takiej temperaturze, jaka panowala na lotnisku i nad nim,
          > pojawila sie "dziura powietrzna".
          Z dużym uznaniem czytam Twoje posty,ale gwoli ścisłości.
          Taka możliwość istnieje. Gdyby ktoś na ścieżce podejścia np. wypalał
          trawę,to lokalnie może zmienić się gęstość powietrza, czyli chyba to będzie
          przynajmniej "dziurka" ;).
          Nie propaguję "teorii spiskowych" ja tylko rozważam możliwości teoretycznie
          realne. Wpływ takiej "dziurki" na zaistnienie katastrofy jest jednak mało
          prawdopodobny. Samolot musiał by być na małej wysokości, a w rozpatrywanej
          sytuacji pilot miał by już widoczność optyczną ziemi i ratował się poderwaniem
          samolotu wcześniej.
          • sarah007 Re:Teor Samolot mógł wpaść w dziurę powietrz 26.04.10, 20:37
            Bez przesady z tym wypalaniem trawy :)To troche za malo, zeby spowodowac "dziure
            powietrzna".
            • ae911truthorg Re:Teor Samolot mógł wpaść w dziurę powietrz 26.04.10, 20:48
              sarah007 napisała:

              > Bez przesady z tym wypalaniem trawy :)To troche za malo, zeby spowodowac "dziur
              > e
              > powietrzna".
              Napisałem "dziurka" ;). Niestety (jako argument dla "spiskowych teorii") info o
              wypalaniu trawy pojawiła się "gdzieś". Na szczęście nikt "oświecił" nas
              udowadnianiem, że "to właśnie to".
              Nie chcę wymyślać kolejnych możliwości teoretycznych wpadania w "dziurę".
              Wystarczy "wpadanie w wąwóz".
              Domyślam się, że ci spiskowcy uważają, że samolot lecąc nad górami, leci
              zygzakiem (w pionie) nie poziomo.

              • sarah007 Re:Teor Samolot mógł wpaść w dziurę powietrz 26.04.10, 21:31
                Teorie spiskowe mnoza sie jak kroliki...Niestety, przyczyniaja sie do tego media
                i zaproszeni goscie."Dziennikarze" zamiast sie choc troche douczyc, gonia za
                kolejnymi "rewelacjami", bez odrobiny refleksji. Jak chocby ta o
                "niestandardowym" rozmieszczeniu NDB czy inna bzdura wypowiedziana przez
                "eksperta"z Polski Zbrojnej, ze "pilot nie widzial radiolatarni"...Rece opadaja...
    • zbulwersowany_muchomorek Re: Samolot lecial ... ponizej poziomu lotniska?! 26.04.10, 16:26
      Z tej kart podejścia:

      dlapilota.pl/wiadomosci/internet/karta-podejscia-do-lotniska-w-
      smolensk-sewernyj-smolensk-severnyi

      nie wynika chyba, że przed lotniskiem jest jar. Ale na wykresie jest
      jak wół zaznaczone, że w odległości 10.41 km samolot ma być na
      wysokości 500 m, 6.1 km 300 m, 1.1 km 70 m powyżej płyty lotniska
      (?). O ile to wysokości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka