moreandmore Trochę z innej beczki 23.04.10, 14:56 Mam pytanie do osób kompetentnych w tej kwestii (proszę wybaczyć, jeśli komuś wyda się głupie): czy przyczyną katastrofy mogło być używanie telefonów komórkowych przez pasażerów lub obsługę? Na pokładzie samolotu obowiązuje przecież zakaz używania telefonów komórkowych, właśnie z powodu niebezpieczeństwa zakłóceń urządzeń pokładowych. Odpowiedz Link Zgłoś
moreandmore Re: Trochę z innej beczki 23.04.10, 15:02 Wywiad z Bielanem: K.G.: To dzięki panu wiemy o tym, że był telefon Lecha Kaczyńskiego do Jarosława Kaczyńskiego na kilka minut przed lądowaniem samolotu. A.B.: Tak, zdaje się, że to ja poinformowałem media. Powiedział mi o tym Jarosława Kaczyński. Tak po prostu zobaczyliśmy się w sobotę po południu, organizowałem czy współorganizowałem wyjazd do Smoleńska i nawet bałem się go pytać o jakieś szczegóły, kiedy ostatni raz rozmawiał z bratem, ale tak sam z siebie w pewnym momencie powiedział: „Wie pan, panie Adamie, o ósmej dwadzieścia jeszcze Leszek do mnie dzwonił. Byłem przekonany, że dzwoni już ze Smoleńska, żeby powiedzieć, że wylądował, ale okazało się, że dzwoni jeszcze z pokładu samolotu, powiedział, że wszystko idzie dobrze, niedługo będą lądować”. Prezydent dzwonił z telefonu satelitarnego, który jest na pokładzie Tupolewa. No i później się dowiedziałem, że Jarosław uspokojony zajął się przygotowaniem śniadania, golił się i kolejny telefon, jaki dostał, to już był telefon od szefa MSZ Radosława Sikorskiego z informacją, że pan prezydent nie żyje. Więc dosyć dramatycznie to się rozegrało. www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/artykul21431.html Odpowiedz Link Zgłoś
malwius1 Re: Trochę z innej beczki 23.04.10, 22:52 Telefon satelitarny a komórkowy to 2 różne sprawy. Telefon satelitarny był na wyposażeniu samolotu i nie był gadżetem Pana Prezydenta. Wobec tego musiał mieć atesty dopuszczające go do użytkowania na samolocie i był dostępny także dla załogi samolotu. Wykluczam aby ta rozmowa odbywała się podczas ostatniej tragicznej fazy lotu na 2km przed pasem , bo wtedy brata prezydenta nie musiał by informować o wypadku minister spraw zagranicznych. Jeśli dzwonił o 8-20 to dużo wcześniej niż zaistniała katastrofa o 8-56 i ewentualnie jak niektórzy podają ok 8-40. Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Trochę z innej beczki 24.04.10, 15:26 Dla ścisłości, chyba o 9.20 dzwonił, nie 8.20. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Trochę z innej beczki 25.04.10, 00:26 ae911truthorg napisał: > Dla ścisłości, chyba o 9.20 dzwonił, nie 8.20. z zaświatów? Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: Trochę z innej beczki 24.04.10, 00:50 nie zamierzalem o tym pisac, bo jest to troche ryzykowna hipoteza, ale faktycznie byly pojedyncze incydenty kiedy zaklocenia byly znaczne i o malo nie konczyly sie zle, i to najprawdopodobniej wlasnie na tu-154 (nie moge cos znalezc tego fragmentu, jest o tym w ksiazce Ershina do ktorej dalem link powizej). jednak szansa ze akurat to sie stalo nie jest wielka, bo wiemy ze 154-ki robily setki tysiecy ladowan bez problemu. inna sprawa ze nasze vip-y zapewne uwazaly ze ich zadne prosby o nie uzywanie komorek nie dotycza.. Odpowiedz Link Zgłoś
vobo7 Re: you_know_who - prośba 24.04.10, 01:15 Prośba techniczna. Trwają (na różnych forach) dyskusje o minimach podejścia. Zwłaszcza w związku z podaniem przez Siergieja linku do jednej z kart podejścia oraz (jak sądzę) z różnicą między minimami na karcie a np. minimami, które Ty podałeś dla podejścia na dwa NDB. Nb. takie same minima jak Ty podał wczoraj pan płk. Parulski (120m i RVR=1800; sam to słyszałem) co oznacza, iż prokuratura (chyba) przyjmuje, że takie właśnie podejście było wykonywane, a nie np. podejście typu RSL+USL, które ma inne minima (inne dla lotniska - vide karta, a jeszcze inne dla samolotu - vide link, który Ty podałeś). No i teraz prośba. Czy mógłbyś przetłumaczyć skróty dla wszystkich wersji podejść, które są na linku dla Tu-154M, który podałeś. I przetłumaczyć tak, żeby tam były zarówno skróty rosyjskie, jak polskie oraz angielskie? Przykładowo: rosyjskie "OSP" oznacza nasze "USL" oraz angielskie "dwa NDB". Mnie samemu (jeśli Ci się nie chce tłumaczyć w ten sposób wszystkiego) brakuje następujących danych: a) pierwsze trzy typy na twoim linku (AZP, DZP, PSP) b) czym się w praktyce różni podejście "RSL" od podejścia "PAR"? Czy i jakie winny być różnice w radarach. Bo różnice proceduralne w komunikacji wieża-pilot są mi w miarę znane. p.s. Link do tej karty podejścia podałem wyżej, ale nikt się nie pokwapił z komentarzem. no to kolejne pytanie: co oznacza skrót "RMS" na górze po prawej na tej karcie? (jest tam: "OSP RSP RMS 15p" Będę naprawdę bardzo wdzięczny za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: you_know_who - prośba 24.04.10, 01:54 niestety 'z glowy' tego nie wiem, ale chetnie poslucham nt twoich znalezisk, ktore beda lepsze niz moje. jestem troche skonfudowany ta ostatnia karta podejscia, bo tam w profilu pionowym podejscia sa wyraznie zaznaczone symbole markerow kierunkowych sygnalizujacych w stozku do gory, a nie latarni niekierunkowych (NDB). z drugiej strony na mapie symbole sa zgodne dwoma z NDB, w nieco nietypowych odleglosciach - 1.1km i 6.1 km, a nie tak jak to bywa - 1 i 4km. tak czy inaczej, JAKAS wazna karte podejscia piloci mieli i wg niej mogli podejsc do blizszego markera lub NDB, lub na wysokosc decyzyjna. natomiast oni podeszli dobrze do i moze nawet poza dalszy NDB a potem juz zarzucili procedure, i nie mamy chyba lepszej teorii poza ta, ze zauwazyli jakis przeswit i mysleli ze sie uda wyjsc z chmury wiec trzymali kurs na blizszy NDB ale wysokosc i ciag to juz na czuja. Odpowiedz Link Zgłoś
vobo7 Re: you_know_who - prośba 24.04.10, 11:15 you-know-who napisał: > jestem troche skonfudowany ta ostatnia karta podejscia To cóż dopiero ja mam powiedzieć;) W każdym razie, wydaje mi się, że nie jest to karta podejścia na dwa NDB (czyli po naszemu "USL"), ale podejścia USL+RSL. W prawym górnym rogu są zresztą oba skróty zgodne z twoim dokumentem dla Tu-154M (OSP RSP, choć nie ma znaczka "+"). I tylko dlatego wysokość przejścia nad bliższym markerem jest zaledwie 70m. Ale czy to jest tożsame z wysokością decyzji, której jakoś nie mogę na karcie zlokalizować? Twój dokument jednak stwierdza, że dla tego rodzaju podejścia minima dla samolotu są MDA(H):100m, RVR:1200m. I jeszcze jedna rzecz. Ponoś gen. Czaban stwierdził, że tam się podchodzi na "USL" (nie słyszałem jego wywiadu). Słyszałem natomiast konferencję prokuratorów. No i jedno z bardzo niewielu pytań, na które odpowiedział płk. Parulski, to było pytanie któregoś z dziennikarzy o minima. To akurat na żywo słyszałem i pamiętam. Parulski powiedział: 120m i 1800m (dokładnie to, co Ty podałeś i co jest w dokumencie dla Tu-154M). Z tego by można wnioskować, że prokuratura przyjmuje podejście "USL" a nie "USL+RSL". Z kolei, skoro kontroler się użalał na brak potwierdzania wysokością przez załogę, to mogłoby oznaczać, że kontroler się spodziewał tego drugiego podejścia. Suma: nie wiemy, jak oni właściwie zamierzali podchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
malwius1 Re: Trochę z innej beczki 24.04.10, 09:50 Rozumiem że w tej książce pisze o telefonach komórkowych a nie telefonie satelitarnym będącym na wyposażeniu samolotu . Pan Prezydent rozmawiał z bratem przez ten tel satelitarny . Odpowiedz Link Zgłoś
zbulwersowany_muchomorek za nisko dopiero 1.5 km przed lotniskiem 24.04.10, 11:24 Na wszelki wypadek, bo chyba było to już rozstrząsne tutaj na wszystkie sposoby. fakty.interia.pl/swiat/news/kilometr-przed- pasem-tu-154-lecial-za-nisko,1469413,4 Według wykresu zawartego w karcie z 2006 roku tupolew "powinien znajdować się: w odległości 10,41 km na wysokości 500 metrów, w odległości 6,10 km powinni być na wysokości 500 metrów, w odległości 1,1 km - 70 metrów" - informuje TVN24. Jak podał zastępca szefa sztabu rosyjskich sił powietrznych generała Aleksandra Aloszyn jeszcze 2 kilometry od lotniska polski samolot leciał prawidłowo. Kontrola lotów spostrzegła, że maszyna leci za nisko, gdy Tu-154 znajdował się 1,5 km od lotniska. Wówczas - według generała Aloszyna - "szef kontroli lotów polecił załodze ustawienie samolotu w położeniu horyzontalnym. - Gdy załoga nie wykonała dyspozycji, kilkakrotnie (szef lotów) wydał komendę, by samolot udał się na lotnisko zapasowe Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Kolejna dezinformacja 24.04.10, 11:36 Alek kłamie, kontroler mówił, że samolot podchodził cały czas za nisko, czyli po linii równoległej do prawidłowej. Odpowiedz Link Zgłoś
zbulwersowany_muchomorek Re: za nisko dopiero 1.5 km przed lotniskiem 24.04.10, 11:42 www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,7809434,Prezydencki_samolot_przed_pasem_s tartowym_lecial_50.html www.tvn24.pl/- 1,1653436,0,1,kilometr-przed-pasem--byli-50-metrow-za- nisko,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: za nisko dopiero 1.5 km przed lotniskiem 24.04.10, 11:49 Sorry ;) "zaledwie kilkanaście metrów nad ziemią - twierdzi TVN24." Ten zapłakany TVN ? A gdyby tak tylko dwa punkty podali z "kwitowania" kontrolerowi wysokości przez pilota, żeby wyznaczyć prostą. Za trudne, czy to jest spiskowa dezinformacja ? Odpowiedz Link Zgłoś
flying-mind Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 12:39 ae911truthorg napisał: "Za trudne, czy to jest spiskowa dezinformacja?" Wiesz ae911truthorg jestem baaaardzo daleko od teorii spiskowych i nie zgadzam sie z wiekszoscia twoich wypowiedzi, ale musze przyznac ci srawiedliwie, ze w obliczu nowych danych wyliczenia Sergieja i teoria wawozu nie sa juz dla mnie takie oczywiste. A tak swoja droga, faktem jest ze ujawnia sie coraz wiecej niescislosci w srawach, ktore powinny byc dawno ustalone. No po prostu dalej jaja sobie robia ze zwyklych ludzi. A propos: Mysle, ze za moment katastrofy (a raczej rozbicia samolotu) nalezy przyjac zerwanie linii energetycznej (to bedzie roznica zaledwie kilku sekund). Odpowiedz Link Zgłoś
malwius1 Re: Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 13:08 flying-mind napisał: „A propos: Mysle, ze za moment katastrofy (a raczej rozbicia samolotu) nalezy przyjac zerwanie linii energetycznej (to bedzie roznica zaledwie kilku sekund). „ O jakich kilku sekundach piszesz ? Powtórzę to co napisałem dzisiaj po północy w temacie „godzina katastrofy”: Ostatnie informacje potwierdzają przypuszczalną godzinę katastrofy na ok 8-40, tak mówił wcześniej red Bater z Polsatu, tak dzisiaj podają że pobliska elektrownia stwierdziła awarię linii wysokiego napięcia o tej godzinie. Ok 8-50 Putin dostał raport o zniknięciu samolotu z radaru. Najciekawsze jest to co powiedział dzisiaj gen. Czaban , że godz 8-56 to godzina włączenia syren !!! Musieli dostać zgodę Putina na włączenie syren ? Poza tym narzekamy na Rosjan że podadzą nam to czy tamto. Jak pisałem wcześniej , dokładna godzina katastrofy będzie znana z polskiej „czarnej skrzynki” z dokładnością do ułamków sekundy. Widziałem gdzieś lakoniczną wypowiedź eksperta ITWL badającego tą skrzynkę że podawana godzina katastrofy 8-56 mu się nie zgadza. Dlaczego do tej pory nikt nie zapytał go wprost jaka godzina katastrofy wynika z badań polskiego rejestratora. Czy ktoś znalazł jakiś komunikat że dane z polskiej czarnej skrzynki dały się w pełni odczytać , ja tego nie spotkałem ? Odpowiedz Link Zgłoś
flying-mind Re: Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 13:17 malwius1 napisał: "O jakich kilku sekundach piszesz ?" Mialem na mysli kilka sekund od momentu zerwania linii do momentu calkowitego rozbicia samolotu. Ta linia jest bardzo blisko miejsca w ktorym spadl. Elektrownia powina miec precyzyjne dane. Czemu nie podano prawdziwego czasu od dwoch tygodni, jest dla mnie zupelnie niepojete? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_on-line Re: Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 13:24 flying-mind napisała: Czemu nie podano prawdziwego czasu od dwoch tygodni, jest dla mnie zupelnie niepojete? zdaje się, że jeszcze wiele niepojętych zjawisk w tej sprawie nas czeka... i bynajmniej nie mam na mysli spiskowych teorii... z wypowiedzi Edmunda Klicha (zbieżność nazwisk z B. Klichem przypadkowa) szefa naszej Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych: Edmund Klich nie pozostawia także suchej nitki na strategii, jaką nasza administracja przyjęła względem Rosjan. Szef komisji uważa, że w relacji ze stroną rosyjską pozostajemy dziś w kategorii petenta. - Zasady są jasne. Projekt raportu (o przyczynach katastrofy) przygotowuje strona rosyjska, a my mamy 60 dni na odpowiedź i to wszystko. Oni mogą te nasze uwagi uznać, albo nie - zaznacza. Według Klicha takiej sytuacji można było uniknąć. W punkcie 5.1 załącznika 13 do Konwencji Chicagowskiej (który to załącznik dotyczy kwestii "badania wypadków i incydentów lotniczych") mowa jest o tym, że wprawdzie badanie okoliczności wypadku prowadzi państwo, na którego terytorium miało miejsce zdarzenie ("i ponosi odpowiedzialność za prowadzenie takiego badania") to "może ono jednak przekazać, w całości lub w części, prowadzenie badania innemu państwu na podstawie dwustronnej umowy i ugody". Właśnie taką ugodę trzeba było wypracować - zdaniem Klicha - ze stroną rosyjską. Ja wiem jaki jest tego wszystkiego cel i kto robi larum - dodaje szef PKBWL. - Ludzie, którzy są odpowiedzialni za tę katastrofę chcą zwalić wszystko na pilotów. A oni są tymi, którzy na końcu łańcucha zbierają błędy wszystkich. Błąd tkwi bowiem w systemie. Lotnictwo państwowe jest w permanentnym kryzysie - ocenia kategorycznie szef PKBWL. Jego zdaniem katastrofa CASY nie nauczyła tych, którzy mogli naprawić system, niczego. - Tamten wypadek, ale też wypadki Bryzy, Mi-24, Kanii to były wszystko wypadki systemowe. Nie naprawiono systemu po CASIE. Wprowadzono zalecenia, których wykonanie jest fikcją - podkreśla. www.tvn24.pl/0,1653466,0,1,klich-do-klicha-naciski-w-moskwie-byly-sluszne,wiadomosc.html PS. zamieściłam ten post w innym wątku, ale go wycięli... ciekawe czy tym razem także gw zadziała... Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: Coraz wiecej niescislosci 24.04.10, 13:59 Użyłem sformułowania "spiskowa dezinformacja" , bo dezinformacja jest prowadzona na olbrzymią skalę, choćby tylko w Polsce i Rosji. "Dezinformacja – najczęściej celowe przekazanie fałszywej informacji wprowadzającej w błąd odbiorcę.Bardzo ważna w wojsku i dla obronności kraju. Często wykorzystywana w środkach masowego przekazu i polityce. W reklamie nieetyczna, ale powszechna." Jednocześnie spisek to "(1.1) tajne i zazwyczaj nielegalne porozumienie pomiędzy grupą osób (spiskowców), mających wspólny cel" Kto przyznał się, że udzielił nieprawdziwych informacji ? . Jest wiele źródeł dezinformacji (wspólny cel ?) Każdy może się nie zgadzać z dowolną teorią, jednak powszechne odrzucanie teorii aktu terroryzmu (katastrofa samolotu), wypełnia wszystkie znamiona spisku. Zwał jak zwał, ważne są argumenty,a rzeczowych argumentów brak, brak podstawowych informacji, choćby oficjalnego podania godziny wydarzenia się katastrofy, zapisu choćby ostatnich 15 s zapisu rozmów w kokpicie (chyba nie były wtedy intymne), podania ścieżki schodzenia, choćby tylko w płaszczyźnie pionowej. Odpowiedz Link Zgłoś
gruda Re: Samolot lecial ... ponizej poziomu lotniska?! 24.04.10, 20:22 www.spiski.pl/fakty-i-mity-niekonczace-sie-hipotezy/ mowi się o impulsie elektormagnetycznym.. Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re:Czy Samolot mógł wpaść w jakąś dziurę powietrzą 24.04.10, 20:23 tuż przed łądowaniem,właśnie tam w tej niecce ? Zaznaczam że nie mam o lotnictwie zielonego pojęcia ,niemniej śledzę tą dyskusję i jakoś żadna hipoteza czy wersja nie przekonała mnie i jak myślę wszystkich do końca? Pomyślałem więc że może trzeba szukać innych przyczyn,tylko samemu jak skoro się nie znam ? : ) Niemniej przypomniałem sobie że kiedyś lata temu (z pamięci) rozbił się samolot transportowy (chyba w Amsterdamie)podczas startu.Dokładnie ponoć to miało wyglądać tak (znowu z pamięci,że zaraz po uniesieniu się spadł jeszcze na płytę czy nawet teren lotniska.Przyczyną miało być gorące powietrze w upalny wtedy dzień które to unisło się w górę i samolot wiadomo musiał opaść ? Na wysokościach też istnieją tak zwane dziury powietrzne,po wpadnięciu w które samolt właśnie traci wysokość. Te ostatnie wiem od innych pasażerów którzy tłumaczuli mnie w czasie lotu jedną z przyczyn turbulencji : ) Hipotezę z ciepłym powietrzem nawet ja wykluczę no bo skąd w Rosji i o tej porze roku? : ) Niemniej pytanie jest czy nie mogły tam powsatć jakieś nieprzewidziane zawirowania powietrza,czy coś w tym rodzaju? Jak to wszystko czytam to wydaje mi się nieraz że coś ten samolot jakby ściągnęło w to zagłębienie terenu przed pasem ? W zasadzie nie chciałem o to pytać bo nawet mnie wydaje się to nierawdopodobne , nie chciałem się wygłupić i nie chcę żeby powstała jakaś nowa teoria spiskowa.Jestem daleki od tego żeby robić sobie jakikolwiek użytek z takiej tragedii i wierzę że chodzi nam wszystkim o czystą prawdę niezależnie od tego jaka ona jest. No ale pomyślałem sobie też że skoro się nie znam to tymbardziej ktokolwiek obeznany powinien i to wykluczyć choćby dla mojego spokoju. No i skoro ktoś tu pytał o telefony to i ja zapytam? Pozdrawiam wszystkich i Wasza dyskusja jest bardzo ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah007 Re:Czy Samolot mógł wpaść w jakąś dziurę powietrz 26.04.10, 20:05 Sam sobie odpowiedziales na poczatku...Dla spokoju sumienia...Nie ma takiej mozliwosci, zeby przy takiej temperaturze, jaka panowala na lotnisku i nad nim, pojawila sie "dziura powietrzna". Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re:Teor Samolot mógł wpaść w dziurę powietrz 26.04.10, 20:18 sarah007 napisała: > Sam sobie odpowiedziales na poczatku...Dla spokoju sumienia...Nie ma takiej > mozliwosci, zeby przy takiej temperaturze, jaka panowala na lotnisku i nad nim, > pojawila sie "dziura powietrzna". Z dużym uznaniem czytam Twoje posty,ale gwoli ścisłości. Taka możliwość istnieje. Gdyby ktoś na ścieżce podejścia np. wypalał trawę,to lokalnie może zmienić się gęstość powietrza, czyli chyba to będzie przynajmniej "dziurka" ;). Nie propaguję "teorii spiskowych" ja tylko rozważam możliwości teoretycznie realne. Wpływ takiej "dziurki" na zaistnienie katastrofy jest jednak mało prawdopodobny. Samolot musiał by być na małej wysokości, a w rozpatrywanej sytuacji pilot miał by już widoczność optyczną ziemi i ratował się poderwaniem samolotu wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah007 Re:Teor Samolot mógł wpaść w dziurę powietrz 26.04.10, 20:37 Bez przesady z tym wypalaniem trawy :)To troche za malo, zeby spowodowac "dziure powietrzna". Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re:Teor Samolot mógł wpaść w dziurę powietrz 26.04.10, 20:48 sarah007 napisała: > Bez przesady z tym wypalaniem trawy :)To troche za malo, zeby spowodowac "dziur > e > powietrzna". Napisałem "dziurka" ;). Niestety (jako argument dla "spiskowych teorii") info o wypalaniu trawy pojawiła się "gdzieś". Na szczęście nikt "oświecił" nas udowadnianiem, że "to właśnie to". Nie chcę wymyślać kolejnych możliwości teoretycznych wpadania w "dziurę". Wystarczy "wpadanie w wąwóz". Domyślam się, że ci spiskowcy uważają, że samolot lecąc nad górami, leci zygzakiem (w pionie) nie poziomo. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah007 Re:Teor Samolot mógł wpaść w dziurę powietrz 26.04.10, 21:31 Teorie spiskowe mnoza sie jak kroliki...Niestety, przyczyniaja sie do tego media i zaproszeni goscie."Dziennikarze" zamiast sie choc troche douczyc, gonia za kolejnymi "rewelacjami", bez odrobiny refleksji. Jak chocby ta o "niestandardowym" rozmieszczeniu NDB czy inna bzdura wypowiedziana przez "eksperta"z Polski Zbrojnej, ze "pilot nie widzial radiolatarni"...Rece opadaja... Odpowiedz Link Zgłoś
zbulwersowany_muchomorek Re: Samolot lecial ... ponizej poziomu lotniska?! 26.04.10, 16:26 Z tej kart podejścia: dlapilota.pl/wiadomosci/internet/karta-podejscia-do-lotniska-w- smolensk-sewernyj-smolensk-severnyi nie wynika chyba, że przed lotniskiem jest jar. Ale na wykresie jest jak wół zaznaczone, że w odległości 10.41 km samolot ma być na wysokości 500 m, 6.1 km 300 m, 1.1 km 70 m powyżej płyty lotniska (?). O ile to wysokości. Odpowiedz Link Zgłoś