Dodaj do ulubionych

A Obama grał w golfa

19.04.10, 08:16
www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-polska-zegnala-prezydenta-a-obama-gral-w-golfa,nId,273293
Nie mógł dolecieć bo nie mają samolotów między kontynentalnych które lecą poniżej 6000 m hehe a prezydent Maroka doleciał Cessną.
Gratuluję techniki USA.
Obserwuj wątek
    • rooboy przypomnial mi sie taki dowcip... 19.04.10, 08:28
      wyglada, ze pasuje jak ulal...

      dwoch dobrych przyjaciol, w podeszlym juz wieku ale obaj golfowi
      zapalency od lat, rozgrywa swoja partie golfa... za plotem
      przejezdza kondukt pogrzebowy... jeden z graczy, ktory wlasnie
      przygotowywal sie do uderzenia, przerywa swoja rutyne, popada w
      chwile zadumy patrzac na kondukt i zegna sie po jakichs 30 sekundach
      cichej modlitwy, po czym wraca do swej rutyny golfowego strzalu.

      widac reakcje kolegi, drugi golfista mowi:
      - jestes wyjatkowo czulym czlowiekiem, przerywajac gre i modlac sie
      na widok konduktu pogrzebowego.

      tamten odpowiada:
      - no a co bys chcial? wszak bylem jej mezem przez 35 lat...
      • lolpop11 Dobre. 19.04.10, 17:58
    • z2009 Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 09:16
      Znajomy dzwonił z USA i dziwił się, że my czekamy na Obamę, bo wszystkie
      amerykańskie stacje TV podają, że jedynie rozważa taką możliwość. W podtekście
      mówiono, że w ogóle nie zamierza jechać.
      • infooooo Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 09:39
        Dokładnie. Znajomy w sobotę przyleciał rejsowym lotem z Newark w New Jersey i nie było nawet opóźnienia z powodu wulkanów...
        • amikeo Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 10:30
          Nie, powinie się zapakowac z bliską setką dostojników na jakąś Cesne
          One i zasilić tłumy żałobników.
          • amikeo Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 10:31
            Aha, a papież był na Malcie i zasnął w trakcie mszy. Kardynał Sodano
            go budził:)
            • 4youtobayashi Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 19:15
              > papież był na Malcie i zasnął w trakcie mszy
              A odczytywali jego kazanie?:P
              • amikeo Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 14:24
                Dobre, dobre:)
      • yanfhowah Re: A Obama grał w golfa 24.04.10, 01:32
        no a jakby Obama gral w pilke nozna to bysmy mu wybaczyli my tez
        kochamy pilke nozna ,ale golfa,,,,,,nigdy
    • my.fair Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 13:40
      Podobno Obama wcale nie deklarował przyjazdu do Polski, tylko to
      rozważał. Ale oczywiście nasze media musiały już roztrąbić, że
      przyjeżdża. A teraz rozczarowanie ludzi... Może to było po prostu
      sterowane przez media? Nie pierwszy zresztą raz. Nie wierzcie mediom.
      • anina-1 Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 13:58
        Jak to nie? Potwierdził przyjazd Obamy rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Piotr Paszkowski.
        www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/raport/id/35396
        www.wprost.pl/ar/192481/Najnowsza-lista-delegacji-ktore-przyleca-do-Krakowa/
        Dla mnie jest oburzające zachowanie Obamy. Niedawno mówił, że łączy się z nami w bólu. Nawet nie pofatygował sie do ambasady amerykańskiej żeby złożyć wpis do księgo kondolencyjnej. Wstyd. Ale potwierdza się to co od dawna mówiłam, że Amerykanie dobrzy sa tylko w gadaniu, nigdy w czynach. Słowa ich brzmią podniośle, ale jak przyjdzie co do czego to mają wszystko w czterech literach i w golfa grają. Żeby chociaż na transmisje rzucił okiem. My jak pieski ciągle zabiegamy o ich względy. Działa mi to juz na nerwy.
        • infooooo Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 14:30
          >>My jak pieski ciągle zabiegamy o ich względy. Działa mi to juz na nerwy

          A czego się spodziewać po nawiedzonych rusofobach,którzy już dawno zapomnieli jak można liczyć na zachód?Krytykują wszystko co ruskie-dziwne tylko,że jakoś ruskiem samolotowi z Miedwiediewem nie przeszkadzała chmura.To samo dotyczy "super"samolotów F16 które w czasie pokoju nawet nie doleciały do Polski.Szkoda gadać dno szamba.
          • kapitan.kirk Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 20:19
            infooooo napisał:

            > To samo dotyczy "supe
            > r"samolotów F16 które w czasie pokoju nawet nie doleciały do Polski.

            Sugerujesz, że następnie znalazły się w Polsce na skutek teleportacji...?
            Pzdr
      • luchesk Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:06
        А кому ж вірити простій звичайній людині?
    • porque Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 13:54
      infooooo napisał:
      > Gratuluję techniki USA.

      To trzeba bylo pomyslec i podrzucic technike polska a nie majaczyc teraz.
      • infooooo Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 14:27
        porque napisał
        To trzeba bylo pomyslec i podrzucic technike polska a nie majaczyc teraz

        Polska to już dno szamba pod tym względem i po za wszelakim zakresem dyskusji.
        • amikeo Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 14:31
          Eeee technika rosyjska to dopiero coś! Taki Tupolew na przykład.
        • madameblanka Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 14:31
          dopiro teraz doczytałam
          "The Washington Times" zauważył także, że prezydent Barack Obama od czasu
          katastrofy pod Smoleńskiem nie pofatygował się ani razu do polskiej ambasady w
          Waszyngtonie, i nie złożył wpisu do księgi kondolencyjnej.


          przykro troche:/
    • margonik Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 16:07
      A co Wy myślicie? Że Polska jest pępkiem świata i Obama przez 8 dni
      powinien się zamartwiać uczestnicząc w naszej żałobie narodowej?
      Dla mnie to zupełnie naturalne, że mając wolną niedzielę poszedł
      grać w golfa i chwała mu za to, że dba o własny relaks i zdrowie...
      • infooooo Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 16:16
        Kto mówi o 8 dniach? na 3,5 godz nie było go stać nawet pobytu i niech w dupę se schowa te wielkie wypowiedzi o przyjaźni z Polską - pajac Merkel i reszta świata zachodu to błazny.
      • anina-1 Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 18:06
        margonik napisała:

        > A co Wy myślicie? Że Polska jest pępkiem świata i Obama przez 8 dni
        > powinien się zamartwiać uczestnicząc w naszej żałobie narodowej?
        > Dla mnie to zupełnie naturalne, że mając wolną niedzielę poszedł
        > grać w golfa i chwała mu za to, że dba o własny relaks i zdrowie...


        To po co te wielkie słowa, że jednoczy się w bólu z Polską? Niech lepiej siedzi cicho. Amerykanie potrafią tylko dużo mówić, nic więcej.
    • azimut Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kościele 19.04.10, 18:44
      Nawet Łukaszenko, który nie ogłosił żałoby, pod czas pogrzebu pojechał do
      katedry w Mińsku.
      A strategiczny "przyjaciel" Obama, za jakiego uważali go Kaczyńscy i inni nasi
      politycy pokazał bardzo wyraźnie gdzie ma Kaczyńskich i cały naród Polski.
      Ale jestem przekonany że ci co włazili USA w tyłek przez te wszystkie lata i tak
      znajdą usprawiedliwienie dla Wielkiego Brata. (np. zauwazą że założył czarne
      sznurówki do trampek podczas tej gry w golfa! I znó w mediach będzie orgazm
      przez tydzień.)
      • amikeo Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:03
        Ale jak on miał według Ciebie przylecieć? Czym? Śmigłowcem? Casą?
        Cesną? Ten ocean przelecieć? Saniami, na nartach wodnych czy wpław.
        • igor_uk Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:11
          To ze nie przelecial to nie jest wina Obamy,to jego sluzby od spraw
          bezpieczenstwa trak zdecydowali.Akle to,ze nie znalazl chwile czasu i nie
          odwiedzil polska Ambasade i nie dokonal wpisu do ksiegi kondolencyjnej,to jest
          jego osobista wina.Moze by ladnym gestem bylo by w chwile samego pogrzebu
          ,obejrzec relacje z pogrzebu.A moze to tylko wszystko dziennikarskie plotki? I
          Obama nie gral w czasie pogrzebu w golfa.
          • luchesk Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 20.04.10, 13:48
            Похорон розпочато в неділю о 14.00 за Варшавським часом. Різниця між
            варшавським і ньою-йорським 5 годин. 14 - 5 = 9.00; Погребальна
            церемонія тяглась 4 години - до 18.00.
            Цілком можливо, що грав. Тим більш якщо це робить кожної неділі.
        • azimut Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:32
          A jak doleciał przywódca Maroka i inni goście? Jak ktoś chce to znajdzie sposób.
          Jak ktoś ni chce to zawsze znajdzie wymówkę.
          Ale pod czas pogrzebu mógł znaleźć sposób aby pokazać że jest w tej chwili z
          Polskim narodem, jeżeli uważa się za przyjaciela.
          • amikeo Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:38
            Przywódca Maroka nie miał przed soba oceanu. Z tego co się w
            geografii orietuję.
            Kardynał Sodano tym bardzije nie miał. I też olał.
            Czy wogóle się oreitujecie jakie są przepisy i procedury obowiązuje
            w USA przy wizytach Prezydenta? Podpowiem... troszke inne jak te
            nasze rodzime. Z szabelką choćby i konno. Niekoniecznie bezpiecznie.
            Właśnie opłakujemy tego skutki.
            • azimut Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:46
              niech zgadne: nakaz gry w golfa pod czas uroczystości żałobnych na których
              zapowiadało się być?
              Nad oceanem nie ma chmury kurzu i tam samoloty mogą latać. Chmura jest nad
              Europą, ale Miedvedev doleciał, z Maroka doleciał inni też dolecieli. Ale ty
              będziesz udowadniał dalej szukał usprawiedliwień dla przyjaciela Obamy.
              Wiedziałem że tacy jak ty się znajdą!
              • amikeo Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:48
                Nie byłam przy tym jak grał w golfa. Ten fakt pomijam, nie
                widziałam, nie wiem.
                Takich jak ja jest cała masa. Jakieś 99,5% społeczeństwa, bo 0,5% to
                ta co była na pogrzebie, czyli tzw. miliony.
                • azimut Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:54
                  Zapewniam cię że takich jak ty - ślepo zakochanych w USA jest dużo, ale nie
                  przesadzaj z tymi 99,5%.
                  Są w tym kraju ludzie którzy myślą trzeźwo, znają historię i potrafią robić
                  wnioski. Jestem pewien że jest ich więcej niż 0,5%
                  • amikeo Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:56
                    Nie kocham USA. Niegdy tam nie byłam i się nie wybieram.
                    Ale ślepo zakochanym w Lechu Kaczynskiem jest jednak 0,5%. O to mi
                    właściwie chodziło.
                    • azimut Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 20:06
                      Ja też nigdy nie byłem jego zwolennikiem m.im za jego ślepą miłość do USA, które
                      właśnie udowodniły swoja "miłość" do Polski.
              • porque Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 19:57
                azimut napisał:


                > Nad oceanem nie ma chmury kurzu i tam samoloty mogą latać.

                Co sie tak goraczkujesz, nie masz gdzie wyladowac kompleksow? Inni mieli blizej
                i tez nie przylecieli. Racja ale to zapewne Europejczycy jak ty sam wiec nie ma
                co krytykowac:) Zobaczyles gdzie twoje miejsce w szyku, trzymaj sie wiec wschodu
                i chelp ich "przyjaznia"...
                • azimut Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 20:12
                  pocałuj Obamę w d...
                  • amikeo Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 20:15
                    W czarną d... trzeba było dodać. Żeby bylo w tonie "cywilizacji
                    białego człowieka".
                    • azimut Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 20:19
                      nie jestem rasistą:)
                    • porque Re: Nawet Łukaszenko w czasie pogrzebu był w kośc 19.04.10, 20:20
                      > W czarną d... trzeba było dodać. Żeby bylo w tonie "cywilizacji
                      > białego człowieka".

                      Alez to jest "cywilizacja" wschodnia:)Jeszcze duzo brakuje do cywilizacji
                      zachodniej bialego czlowieka.
    • viptocat Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 19:21
      Obama chyba ma dość i koniecznie chce przegrać następne wybory
      prezydenckie.
      W to ,że nie mógł dolecieć wierzę. Ale nie potrafił się zachować.


      Pozdrawiam
      V
      • amikeo Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 19:28
        Taaa, na pewno przegra. Amerykanie mu nie darują, że nie poleciał na
        ten pogrzeb.
        • ja_nieznany Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 19:43
          I znowu Zachod pokazal wam palec. Zupelnie jak w 1939 roku.
          • viptocat Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 22:51
            Nikt nic nie pokazał. Może poza specami od PR'u z amerykańskiej
            Partii Demoratycznej którzy pokazali nieudolność i specami
            Republikańskimi którzy pokazali ,że potrafią dobrze walczyć o głosy
            Polonii w USA. (To około 6mln głosów więc powalczyć warto)

            Ciekawe w co gra GW która do tej pory była fanatycznym zwolennikiem
            Demokratów w USA a teraz z lubością wbija Obamie szpilkę w pewną
            część ciała.

            Qrde Czyżbym został nabrany przez GW ??? Pomyślę a na razie respect
            za udany spin.

            Pozdrawiam
            V
    • velvet_demon Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 20:02
      Good for him. Sport to zdrowie. Przynajmniej nie musiał się wynudzić za
      wszystkie czasy lecząc nasze narodowe kompleksy.
      • azimut Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 20:08
        Te kompleksy mają nasze media. To one głownie dostają ekstazy na wieść że jakiś
        ważny polityk odwiedzi nasz kraj.
        • velvet_demon Re: A Obama grał w golfa 19.04.10, 20:13
          Ogólnie śmieszy mnie ten ton urazy, że jak to Obama nie przyjechał i Europa
          Zachodnia nas olała. Niektórzy w tym kraju naprawdę nigdy nie wyrosną z krótkich
          spodni.
          • gs-ms Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 12:29
            Też graliśmy w golfa.
            I co z tego ?
            Przecież to nei moja rodzina.
            Codziennie na świceie i w POlsce gina ludzie.
            DOść hipokryzji.
            • infooooo Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 12:42
              > Też graliśmy w golfa.
              > I co z tego ?

              Jak miał grać w golfa to niech nie pierd.... o przyjaźni z Polską.
              Miedwiediew nie mówił o przyjaźni a przyleciał.

              A jak USA ma takie samoloty,że przeszkadza im pył i nie mogą go ani ominąć ani zejść poniżej 6000 km to nic dziwnego,że nie mogą sobie dać rady z bosymi dziadami w Afganistanie.
              Tymczasem przyleciał Cessną prezydent Maroka - nic tylko pogratulować techniki USA.
            • luna1964 Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 12:47
              Narod - na szczescie nie w calosci oszalal.Jeszcze amerykanski
              prezydent mial sie rozbic.!A jak nie przylecial to co? mial cala
              niedziele w TV Polonia sie gapic?Jest normalny -ma rodzine i prace -
              to odpoczywal!
    • total_immersion Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:18
      A w co mial grac ?
      W siatkowke ?!
      • infooooo Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:23
        >A w co mial grac ?
        >W siatkowke ?!

        W palanta to ich ulubiona gra odbić piłkę i ją wyprzedzić biegiem czy gra dla wykolejonych.
        • redux_wing Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:25
          Naprawdę obecność Obamy na cudzym pogrzebie pomogłaby ci przezwyciężyć kompleksy?
          • infooooo Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:28
            >Naprawdę obecność Obamy na cudzym pogrzebie pomogłaby ci >przezwyciężyć kompleksy?

            Nie chodzi o moje kompleksy tylko o przyjaźń z USA i innymi błaznami z zachodu i
            o "ich "super" sprzęt który boi się pyłu.
            • redux_wing Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:35
              Sorry ale obecność Obamy nie była obligatoryjna. Amerykanie nie będą ryzykować
              życia swojego przywódcy, bo my mamy w Polsce takie widzimisię. Miedwiediew nie
              miał wyjścia, musiał koleś dojść nawet piechotą gdyby trzeba było.
            • amikeo Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 14:27
              No warto zawsze miec pod reka super Tupolewa.
          • total_immersion Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:29
            Ciekawe co by mowili ludzie ,jezeli nasz prezydent polecialby ryzykujac zycie
            swoje i zalogi samolotu na pogrzeb prezydenta Wysp Owczych ?

            Bo mniej wiecej znaczenie Polski jest podobne , z calym szacunkiem
            dla wyspiarzy .
            • infooooo Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:33
              >>Bo mniej wiecej znaczenie Polski jest podobne , z calym szacunkiem
              >>dla wyspiarzy .

              1.Czemu więc przyleciał Miedwiediew? na takie zadupie.
              2 Po jaką cholerę Obama mówił,że Polska to jego najlepszy sojusznik?
              3.Po jakiego grzyba takie zadupie jak Polska pomaga USA w okupacji i walce z
              bosymi dziadami w Afganistanie i Iraku ??

              Takich pytań mogę setki zadać ale nie chce mi się pisać i wszystkich nawracać na
              prawdę albowiem prawda was wyzwoli :-)

              • total_immersion Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:50
                1.Miedwiedew przylecial bo to w jego kraju wydarzula sie katastrofa i jestesmy
                sasiadami .
                2.Jezeli wierzysz ,ze Polska to lepszy sojusznik dla USA niz Anglia , Wlochy czy
                Izrael to nie dziwie sie ze mozesz uwierzyc we wszystko.
                3.Bo myslimy ,ze walczymy o wolnosc i demokracje + lukratywne kontrakty na
                odbudowe krajow.
            • zlotajagoda Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 20:28
              total_immersion napisał:

              > Ciekawe co by mowili ludzie ,jezeli nasz prezydent polecialby ryzykujac zycie
              > swoje i zalogi samolotu na pogrzeb prezydenta Wysp Owczych ?
              >
              > Bo mniej wiecej znaczenie Polski jest podobne , z calym szacunkiem
              > dla wyspiarzy .

              Wyspy Owcze nie mają prezydenta. To duńskie terytorium zależne. Podlegają więc
              królowej Danii.
              • infooooo Re: A Obama grał w golfa 21.04.10, 13:46
                www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-dowodztwo-nato-nieobecne-na-pogrzebie-gen-gagora,nId,273723
                na ten pogrzeb gen.Gągora też nikt nie przyjechał,normalnie jaja se robi NATO z Polski
                • z2009 Re: A Obama grał w golfa 21.04.10, 13:52
                  Proponuję więc zwiększyć nasze wojska w Iraku i Afganistanie w walce z bosymi dziadami hahahahaa
                  Zachód to dno szamba tak samo jaki Ci co do niego wstąpili.
    • wasyputry Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:26
      jak następnym razem będzie zamach w stanach czy cuś podobnego to niech nikt nie zapomini lecieć pod ambasadę amerykańską złozyć kwiaty, tak jak to było po 11 wrzesnia...i ogłosić 3 dniową załobe narodową (też była)
      • 2mariusz271 Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 13:37
        Nie wiem, co się tak wszyscy uczepili Obamy, a nikt nie czepia się Kardynała Sodano. Ja akurat polityków z zachodu rozumiem, nikt nie przepadał za L.K. ale Sodano.
        • amikeo Re: A Obama grał w golfa 20.04.10, 14:29
          Bo zwolennicy jednej słusznej partii... im jest bliżej do KK więc
          udają, że nie widzą.
    • anina-1 Ciekawostka - co powiedział Obama wcześniej 20.04.10, 14:42
      "Bush zrezygnował z gry w golfa, kiedy w trakcie swojego urzędowania w 2008 roku
      powiedział: "Nie chcę, żeby jakaś mama której syn niedawno zmarł, zobaczyła
      naczelnego dowódcę grającego w golfa". - Czuję, że jestem zobowiązany by być z
      tymi rodzinami solidarny najlepiej jak potrafię. I myślę, że gra w golfa w
      trakcie wojny po prostu wysyła zły sygnał - dodał."

      BBC News, ALB/13:49
      • anina-1 Poprawka 20.04.10, 14:43
        Chodziło o Busha

        Idealnie można podpiąć tu Obame pod te słowa.
      • ja_nieznany Re: Ciekawostka - co powiedział Obama wcześniej 21.04.10, 16:09
        Wszyscy krytykuja GW Busha ale stac go bylo na gest o ktorym nie
        pomyslal Swiety Obama.
    • ja_nieznany Re: A Obama grał w golfa 21.04.10, 16:27
      jak znowu bedzie Wrzesien 11 w USA (czego oczywiscie nie zycze) to
      Tusk w czasie uroczystosci zalobnych niech sobie zagra mecz w pilke.
      • mr.knox Re: A Obama grał w golfa 21.04.10, 19:50
        ja_nieznany napisał:

        > jak znowu bedzie Wrzesien 11 w USA (czego oczywiscie nie zycze) to
        > Tusk w czasie uroczystosci zalobnych niech sobie zagra mecz w pilke.

        A kogo na swiecie obchodzi co robi Tusk:))
    • xara.xara Re: A Obama grał w golfa 23.04.10, 22:49
      I co z tego, ze nie przylecial? Co z tego, ze gral w golfa?
      Z calym szacunkiem do zmarlego naszego bylego Prezydenta...

      1. Nad Obama wisi niebezpieczenstwo zamachu z samego faktu, ze jest prezydentem USA.
      2. Gdybym ja byla doradca prezydenta USA i nie tylko USA, ale kazdego innego, odradzilabym mu lot poniewaz:
      a) wulkan
      b) wizyta do kraju, ktory nie jest przygotowany na ewentualne ataki terrorystyczne z powodow takich jak:
      - malo czasu na przygotowanie profesjonalnej ochrony
      - kraj w panice, zalobie pozbawiony glownych dowodcow militarnych
      - zalozenie, ze "98" glow panstw z calego swiata bedzie w jednym miejscu o danej godzinie, W KRAJU, ktory wsadza na poklad jednego samolotu prezydenta + dowódce Sił Powietrznych, dowódce Sił Lądowych
      dowódce Sił Specjalnych, dowódce Marynarki Wojennej, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, W KRAJU, ktory od czasu tragedii skupia sie na zalobie oddajac prace nad dochodzeniem krajowi, w ktorym katatrofa sie zdarzyla, wprost krzyczy- NIE LEC TAM!


      A golf? To nie dyskoteka.
      • amikeo Re: A Obama grał w golfa 23.04.10, 22:52
        Bardzo logicznie wytłumaczone.
    • xara.xara Re: A Obama grał w golfa 23.04.10, 23:37
      Czy nazwanie kogos/czegos Sojusznikiem jest adekwatne do mozliwej samobojczej
      (niebezpiecznej)misji? Myslisz, ze oddanie poklonu przy trumnie utwierdza
      sojusz? Bo mi sie wydaje, ze to my mamy dlug finansowy i zaden poklon tego nie
      zmieni. Powtarzam: bedac doradca Obamy, powiedzialabym: Idz na golfa, zrelaksuj
      sie, nie lec, tam nie jest bezpiecznie.
      • infooooo Re: A Obama grał w golfa 24.04.10, 08:39
        xara.xara pisze
        >Czy nazwanie kogos/czegos Sojusznikiem jest adekwatne do mozliwej >samobojczej(niebezpiecznej)misji? Myslisz, ze oddanie poklonu przy >trumnie utwierdza sojusz? Bo mi sie wydaje, ze to my mamy dlug >finansowy i zaden poklon tego nie zmieni. Powtarzam: bedac doradca >Obamy, powiedzialabym: Idz na golfa, zrelaksuj sie, nie lec, tam nie >jest bezpiecznie.

        Jakoś dla nikogo ze wschodu a nawet z Maroka ta misja nie była samobójcza tylko taka była dla błaznów z zachodu.

        www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-dowodztwo-nato-nieobecne-na-pogrzebie-gen-gagora,nId,273723
        Na ten pogrzeb gen.Gągora też nikt nie przyjechał,normalnie jaja se robi NATO z Polski mimo,że loty już wznowiono.PLUGAWE BŁAZNY
        • infooooo Re: A Obama grał w golfa 24.04.10, 15:08
          Zresztą dobrze,że nie przylecieli - Ożarliby się i spili na konto polskiego podatnika
    • joanna_on-line Re: A Obama grał w golfa 24.04.10, 02:42
      demotywatory.pl/1441742/no-i-wtedy-odpalicie-ten-wulkanGruzja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka