jot-es49
25.04.10, 14:40
Prezydent poleciał sobie do Rosji a przecież przyjaciele Gruzinie ostrzegali
już 13 marca w telewizji IMEDI"
"Śmierć poniósł także polski "obserwator" wydarzeń (gruzińskich - dopisek mój)
z 2008 roku - prezydent Lech Kaczyński. - Zginął, po prostu, wybuchł samolot
prezydenta..."
www.tvn24.pl/12691,1647712,0,1,gruzinska-wojna-swiatow-ginie-kaczynski-i-saakaszwili,wiadomosc.html
Wizjonerzy jacyś czy co? A może to drugi trop gruziński?