flying-mind
27.05.10, 10:59
Wczesniej podano, ze widocznosc pionowa wynosila 50 metrow. Klich
powiedzial, ze poslugujac sie radiowysokosciomierzem zeszli
ponizej 20 metrow nad poziom gruntu nie wylaczajac autopilota.
Pytanie na inteligencje: czemu przy takiej widocznosci pionowej
nie zobaczyli ziemi na 50, 40, 30, 25, 20 metrach? :-)))
I kiedy ja zobaczyli, wedlug Klicha. Bo zgodnie z ustalenieami MAK,
autopilot zostal wylaczony, gdy samolot zaczal juz szorowac po
wierzcholkach drzew (jakies 10-15 m nad gruntem. Jesli wierzyc
Klichowi - piloci zobaczyli ziemie wtedy, gdy ja poczuli. Ale
widocznisc pionowa nie wynosila przeciez 10 metrow.