Dodaj do ulubionych

CEPesz-dziekuje tobie,z calego serdca.

28.05.10, 20:32
Wczoraj wystosowalem apel do oszolomow.
forum.gazeta.pl/forum/w,1157,112103246,112103246,Apel_do_oszolomow_.html
I dzis moge powiedziec z calego serdca -dziekuje cie CEPesz,ty ze
kosmiczny,ziemski i inne -mlynarz.dziekuje tobie nie tylko we wlasnym
imieniu,a rowniez w imieniu mojej zony i dzieci.

Oprocz CEPesza,nie moge nie wspomnic i zuzka111,golden pod roznymi numeramy,a
takze aecostam.Wam rowniez dziekuje.
Obserwuj wątek
    • ziemski_mlynarz Re: CEPesz-dziekuje tobie,z calego serdca. 28.05.10, 20:54
      Podziękuj jeszcze Andriejowi Iłłarionowowi, znanemu rosyjskiemu oszołomowi, a wręcz, nie bójmy się tego słowa, rusofobowi, który powiedział m. in. coś takiego: "Patrząc na to, jak przebiega śledztwo w sprawie katastrofy, nie widzę żadnych prób ratowania polskich interesów."
      www.rp.pl/artykul/486145.html
      • igor_uk Re: CEPesz-dziekuje tobie,z calego serdca. 28.05.10, 20:58
        CEPesz,nie ma spraw moge podziekowac i temu panu.A pod jakim nickiem on pisze na
        tym forum?
        • ziemski_mlynarz Re: CEPesz-dziekuje tobie,z calego serdca. 28.05.10, 21:02
          Pod ziemski_mlynarz.
          • igor_uk Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 21:08
            • flying_mind igor_uk dziekuje sobie. 28.05.10, 21:50
              Bla,bla,bla.
            • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 21:54
              Chyba podziemny? W każdym razie tak się to po polskiemu mówi ;-)
              • igor_uk Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 22:03
                state.of.independence ,mineli juz 24 godziny?
                • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 22:11
                  Nie wiem, tak dokładnie to nie liczyłam. Ale i tak wystarczy na 12 oderwać się
                  od forum, żeby po powrocie przecierać oczy ze zdumienia: 50% nowych watków
                  codziennie Cepesz płodzi. A niektórzy się martwią, że aktywność na forum zanika.
                  • igor_uk Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 22:16
                    state.of.independence,dopoki zyje CEPesz to o forum nie musimy martwic sie.
                    • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 22:24
                      Ja widzę, że dopóki Ty żyjesz też się nie ma co martwić. No ale bądź poważny i
                      przestań rozrabiać jak pijany zając. Chyba Ci się nudzi ostatnio :-)
                      • igor_uk Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 22:29
                        state.of.independence,pewnie ze sie nudze.Pamjetasz czasy filmika ? a pamjetasz
                        infooo ?
                        forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110553232,110553232,Nigdy_sie_prawdy_nie_dowiecie_ostatni_moj_post.html
                        To byli czasy,gdzie to wszystko podzialo sie?
                        • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 22:41
                          No a Ty myślisz, że ludzie tak żyją cały czas tą katastrofą, wstają z imieniem
                          śp. prezydenta na ustach, opłakują ofiary tragedii itd? Większości to już
                          spowszedniało i takie po prostu jest życie. Wszystko się zmienia, nawet klimat
                          tego forum i trzeba po prostu to zaakceptować.

                          A lekarstwo na nudę pod postacią szczenięcych wygłupów to chyba nie jest dobre
                          rozwiązanie? W końcu jakoś nikt się do współudziału w tych wygłupach nie pali i
                          to już powinna być dla Ciebie ważna informacja.
                          • flying_mind Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 22:53
                            state.of.independence ,ludzi nadal zyja,moze nie katastrofa,a tym co wokol tego
                            sie dzieje.Popatrz na forum "Wiadomosci",czy "
                            "Publicystyka",tam kazda informacja o katastrofie,wyzywa ogromne poruszenie.Na
                            tym forum,ja udzielam sie tylko dla tego,ze polubilem pare osob,miedzy innymi i
                            ciebia.Ale widze,ze czas tego forum juz minal.Tu siedzi pare osob ,ktory w kolko
                            powtrarzaja te same "rewelacji".Chyba czas na koniec tego forum,przynajmniej dla
                            mnie.Ale zawsze mozemy spotkac sie na "wiadomosci" lub "publicystyka".
                            • igor_uk Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 22:55
                              S,O,I,napisalem poprzedni post do ciebia,jako flying_mind celowo,zeby nikomu nie
                              przyszlo do glowy,ze ja pod kogos podszywam sie.
                              • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 23:02
                                Najlepiej jeszcze przyczep sobie kartkę z tą informacją na plecach i obleć z nią
                                całe forum - myślę, że długo nie pożyjesz ;-ppp
                            • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 23:00
                              O ile Cię wcześniej nie zbanują za te wygłupy, a robisz co tylko w ludzkiej
                              mocy, żeby zbanowali. Pamiętaj jedno: człowiek sam tworzy świat w jakim żyje.
                              Dotyczy to zarówno mnie jak i Ciebie, świata realnego i tego wirtualnego. A
                              zatem świat staje się taki jakim sam go czynisz i jakim chcesz go widzieć. Więc
                              może lepiej zrobić coś konstruktywnego z tym własnym światem? Bo nie obraź się,
                              ale przykro patrzeć jak inteligentny facet zajmuje się durnotami poniżej
                              własnego poziomu.
                              • igor-53 Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 23:11
                                state.of.independence,a co tu jescze mozno innego robic? Tylko durnoty.Bo chyba
                                nie mozno uwierzyc w to,ze ae911truthorg,czy zuzka111 sa wstanie zrozumiec cos
                                sensownego. przeciez "durnotami" my tu juz od dluzszego czasu zajmujemy sie i ty
                                i ja,to tylko flying-mind z komanda na powaznie rozwazaja rozne wersji zamachu,a
                                my tylko wysmiewamy ich,przy tym dobrze bawiac sie. Nie wiem skad tak surowa
                                ocenka mojego,dosc niewinnego,zarta.Moze dla tego,ze nie polapala sie od razu,ze
                                to ja zabawiam sie,chociaz wiele staralem sie w swoich postach podac,zeby bylo
                                wiadomo,ze to ja.Przeciez to ja wysmiewalem flyinga za plec zenska,dla tego
                                pisalem jako kobieta.
                                • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 23:28
                                  Eee, Igorku, poczytaj sobie netykietę, regulamin konta na GW i tego typu sprawy,
                                  których z pewnością nie czytałeś, zakładając konto. Czegoś takiego się nie robi
                                  i tyle. Tłumacz to sobie jak chcesz, nawet tym, że ze mnie gorsza służbistka niż
                                  z adiutanta Stalina.

                                  Jest różnica pomiędzy wyśmianiem "wroga" twarzą w twarz i wyrąbaniem mu pewnych
                                  prawd prosto w oczy, a wyśmiewaniem za jego plecami, gdy tego nie widzi. Bo co
                                  to za zwycięstwo, nad kimś nieobecnym? Żadne.
                                  I weź pod uwagę, że mogę to surowo oceniać, bo podpada to pod paragraf "kopanie
                                  leżącego".

                                  Ja z pewnością bym nie chciała, żeby pod moją nieobecność osoba, która ma inne
                                  poglądy niż ja wyśmiewała się ze mnie pod podobnym nickiem. A Ty byś chciał,
                                  żeby ktoś tak z Twoim nickiem robił, a do tego żeby ludzie się na to nabierali i
                                  tracili szacunek do Ciebie?

                                  A niech się te Flyingi, Cepesze itd. kiszą w swoim sosie ze swoimi teoriami. Czy
                                  my tu z jakąś misją chrystianizacyjną, albo antychrystianizacyjną jesteśmy? Chcą
                                  wierzyć w bzdury, niech wierzą, pies ich ... drapał, moim skromnym zdaniem.
                                  • igor_uk Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 23:40
                                    state.of.independence ,ja nie mialem zamiaru i nie mam tego nadal,podszywac sie
                                    pod flyinga.Dla tego nie uwazam to co ja robilem za kopanie lezacego,to byl
                                    zartik i tylko tyle,ja nie pisalem w jego imieniumze ,chociaz by ,przepraszam za
                                    moi podejrzenia wobec Rosjan,czy cos podobnego.Ja tylko robilem jaja,zeby bylo
                                    fajnie.Nie polapal sie ,to trudno,ale co niektore zalapali to od razu,ze to
                                    niema nic wspolnego z tym flyingiem. Szkoda,wydawalo sie mnie,ze masz wiecej
                                    ,powiem tak,niepowagi.
                                    • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 28.05.10, 23:53
                                      Igor, niepowagę to ja mam jak się kiełbaski pieką nad ogniskiem i piwo leje
                                      strumieniami. Ale ku rozpaczy wielu osób mi ta niepowaga po drugim piwie ulatnia
                                      się bez śladu, tak że na widok trzeciego mówię stanowczo nie. No i to tak samo z
                                      tymi wygłupami jak z tym trzecim piwem: gdzieś jest granica, której się nie
                                      przekracza.

                                      A to, że niektórzy się połapali to nie jest żaden argument. Niektórzy się nie
                                      połapali i nie ja jestem jedyna z tych mało rozgarniętych. I weź pod uwagę, że
                                      obie racje mają tę samą wagę.
                                      • igor_uk Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 00:03
                                        state.of.independence ,mnie na sam widok piwa zaczyna bolec glowa.Wyjatkowo nie
                                        lubie tego pojla.
                                        • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 00:09
                                          Ja wiem, mój kolega z Ukrainy też nie lubi. Mówi, że to nie alkohol i że tylko
                                          wódka nadaje się do picia ;-P
                                          • vobo7 Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 00:39
                                            state.of.independence napisała:

                                            > że tylko wódka nadaje się do picia ;-P

                                            To nie będzie eleganckie, ale może mi zostanie wybaczone, ze względu na późną
                                            porę oraz nadmiar obowiązków zawodowych:

                                            komu ja wiszę tego Royal Salute: Tobie State, czy Madame B.? :)
                                            • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 00:45
                                              Mnie wisisz. Za ten link o gazie wpuszczonym do kokpitu. Ja już w ogóle
                                              straciłam wszelką nadzieję na tę flaszkę.
                                              • vobo7 Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 00:55
                                                state.of.independence napisała:

                                                > Ja już w ogóle straciłam wszelką nadzieję

                                                No tak. Za każdym razem, jak tu rano włażę, to też mi się zawsze zdaje, że to będzie tylko na chwilkę, a potem mi się w kokpicie zapala wielki napis: lasciate ogni speranza, voi ch'entrate.

                                                Ale na co, jak na co - na flaszkę - to ja nadziei nigdy nie traciłem. State, uwierz we mnie, damy jeszcze po gazie :)
                                                • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 23:00
                                                  vobo7 napisał:

                                                  > State, uwierz we mnie, damy jeszcze po gazie :)

                                                  Ty, czekaj... Może byśmy tego drugiego Tupolewa wzięli i narąbani równo polatali
                                                  nim sobie do Smoleńska i z powrotem :-))))
                                                  • joanna_on-line Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 23:50
                                                    state.of.independence napisała:

                                                    > vobo7 napisał:
                                                    >
                                                    > > State, uwierz we mnie, damy jeszcze po gazie :)
                                                    >
                                                    > Ty, czekaj... Może byśmy tego drugiego Tupolewa wzięli i narąbani równo polatali nim sobie do Smoleńska i z powrotem :-))))

                                                    byle bez lądowania! wtedy żadna mgła Wam nie będzie straszna :D
                                                    >
                                                    >
                                                  • state.of.independence Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 30.05.10, 00:26
                                                    Bez lądowania, obiecuję. Jak się skończy paliwo to nie potrzeba będzie w ogóle
                                                    lądować :-)
                                                  • joanna_on-line Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 30.05.10, 00:30
                                                    state.of.independence napisała:

                                                    > Bez lądowania, obiecuję. Jak się skończy paliwo to nie potrzeba będzie w
                                                    ogóle lądować :-)

                                                    >
                                                    wiedziałam, że weźmiesz wszystko pod uwagę :D
                                            • joanna_toja Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 00:47
                                              vobo7 napisał:

                                              To nie będzie eleganckie, ale może mi zostanie wybaczone, ze względu na późną porę oraz nadmiar obowiązków zawodowych:
                                              >
                                              > komu ja wiszę tego Royal Salute: Tobie State, czy Madame B.? :)

                                              oj coś mi się wydaje Vobo, że niekoniecznie bedzie Ci wybaczone - może jednak powinieneś był skorzystać z wyszukiwarki? ;)))

                                              • joanna_toja Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 00:50
                                                joanna_toja napisała:

                                                a jednak masz szczeście Vobo ;)))

                                                State - już chyba na dzisiaj wyczerpałaś limit na objeżdżanie forumowych panów?
                                                jeden Igor się załapał...
                                                • vobo7 Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 00:57
                                                  Joanno,

                                                  To jest całkiem niezła whisky.
                                                  I bardzo chciałbym, aby dla wszystkich wystarczyło szklanek :P
                                                  • igor_uk vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:06
                                                    vobo7 piszac :-""dla wszystkich wystarczyło szklanek" ,zdradzil swoja
                                                    narodowosc,przeciez nie od dzis wiadomo,ze to tylko Rosjanie pija Whisky szklankami.
                                                  • vobo7 Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:08
                                                    No zaraz, zaraz - nic nie mówiłem o musztardówkach?
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:11
                                                    mowiles o szklankach.sio do budy agencie Moskwy.he,he.
                                                  • vobo7 Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:21
                                                    No dobrze, a u Ciebie w tym jukeju, to przepraszam, w czym się pije?

                                                    Nb. skoro mam już być agentem, to jeszcze dodam, że piję bez żadnej wody, a z
                                                    lodem też rzadko (chyba, że whisky jakaś trochę gorsza albo upał totalny).
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:33
                                                    whisky mozna pic w szkalnkach do drinkow ale by poczuc jej pelne walory sa
                                                    specjalne szklo do tego kielich podobny do kieliszka do Calvadosu tylko z
                                                    grubego szkla i bez lodygi z gruba podstawa kielich powinien przypominac gruszke
                                                    .A co dotyczy picia whiski bez zadnej wody,to marnujesz ten napoj.Whisky maja
                                                    powyzej 40 procent i przy takiej moce,smakowe kubki paralizuja sie i ty nie
                                                    czujesz smaku.A placisz wlasnie za ten smak,jak chcesz upic sie,to lepiej pij
                                                    wodke -taniej i dobra wodka niema smaku.
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:41
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > whisky mozna pic w szkalnkach do drinkow ale by poczuc jej pelne walory sa
                                                    specjalne szklo do tego kielich podobny do kieliszka do Calvadosu tylko grubego
                                                    szkla i bez lodygi z gruba podstawa kielich powinien przypominac gruszke

                                                    no nieeee... jeśli to ma być naczynie służące do ppicia calvadosu to ja
                                                    dziekuje, nie skorzystam

                                                    kiedyś dawno, dawno temu... w czasach fascynacji Łukiem Triumfalnym i na
                                                    dokładke małym wyborem trunków w PRL - zazyczyłam sobie, żeby mi mąż przywiózł z
                                                    wojaży zagramanicznych calvadosa - brrrrrr w zyciu większego swiństwa nie
                                                    wąchałam - bo pić przez ten zapach to w ogóle sie nie dało :(
                                                  • vobo7 Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:44
                                                    Igor,

                                                    Ale na takie coś też się przecież mówi szklanka:)

                                                    A z kolei co do wody... cóż, jakoś uznałem, że nie po to się tę wodę w trakcie produkcji odciąga, żebym jej teraz dolewał. Ale - zapewne masz rację. Co jednak nie wpłynie na moje wybory tego, czym się mam ochotę upijać. Widać, jednak ten paraliż nie jest całkowity:)
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:47
                                                    vobo7 napisał:

                                                    > Igor,
                                                    >
                                                    > Ale na takie coś też się przecież mówi szklanka:)

                                                    brawo! Twój link dużo bardziej akuratny :-)
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 01:56
                                                    vobo7,dziwna sprawa,mnie zawsze wydawalo sie,ze jezyk polski jest bogaty,ale w
                                                    okresleniu naczyn do spozywania alkoholu,okazal sie wyjatkowo biedny.W Rosji
                                                    ,pod tym wzdledem,jest o wiele bogaciej. A to ze lubisz pic whisky czysta,to
                                                    jest twoja sprawa,znam sporo Anglikow,ktore tak wlasnie robia,a jeden nigdy nie
                                                    wypije whisky,jak ja nie podgrzeje,przynajmnie do 25 stopni.Ale wypija najwyzej
                                                    100 gram i zaczyna gadac jak rusek po litrze.
                                                  • vobo7 Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 09:14
                                                    Igor,

                                                    No szczerze, nie wiem, jakiego innego słowa by użyć. Może "szklaneczka", co oddawałoby fakt, że jest mniejsza, a w każdym razie - węższa. W sklepie to jest rzadkość. Ale do niektórych gatunków dodają je w promocji, więc zbierają się same. W knajpie jeszcze nie zauważyłem, żeby ktoś podawał whisky w takiej; ale też jaką whisky się zwykle u nas w knajpach zamawia. Ok, następnym razem jak będę się upijał czymś od single cask w górę, to na pewno będzie to w takiej właśnie szklaneczce, no i na twoją cześć:)
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 10:11
                                                    vobo7 ,w Rosji na takie cos mowi sie-"Бокал грушевидной формы на низкой ножке",
                                                    a poprostu Бокал(bokal),chociaz slowo szklanka-czyli stakan,rowniez
                                                    istnieje.
                                                    P.S.ja rowniez wypie nastepny "bokal" whisky na twoja czesc.
                                                  • joanna_toja Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 10:17
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > vobo7 ,w Rosji na takie cos mowi sie-"Бокал k
                                                    > 5;рушевидной ф
                                                    > ;ормы на низко
                                                    > ;й ножке",
                                                    > a poprostu Бокал(bokal),chociaz slowo szkl
                                                    > anka-czyli stakan,rowniez
                                                    > istnieje.
                                                    > P.S.ja rowniez wypie nastepny "bokal" whisky na twoja czesc.

                                                    jakby Ci tu powiedzieć Igorze - w Polsce także istnieje słowo określające
                                                    szklankę do whisky - tylko, ze brzmi ono , no powiedzmy sobie: tak sobie ;)
                                                    whiskaczówka - sam powiedz czy nie lepiej brzmi: szklanka :D
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 10:34
                                                    joanna_toja napisała: "whiskaczówka".Tak jak mowilem polski jezyk-biedny
                                                    jezyk.
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 10:46
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > joanna_toja napisała: "whiskaczówka".Tak jak mowilem polski
                                                    jezyk-biedny jezyk.

                                                    Igorku nie narażaj mi się! :P

                                                    a jak po rosyjsku mówi się na whisky?
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 10:55
                                                    joanna,na whiski w Rosji mowi sie-wiska. ale to niema nic do tego,ze trzeba w
                                                    takim razie mowic,ze pije wisku z wiskowki, tak mozno dojsc do absurdu.Wodke pic
                                                    z wodkowki,likier z likierowki i tak dalej,a mleko z mlekowki? Joanna,nie
                                                    obrazaj sie,ale jezyk rosyjski jest jednym z najbardziej
                                                    bogatych,lingwistycznie,jezykow swiata.Ktos kiedys podliczyl,ze Lew Tolstoj
                                                    piszac "Wojna i Pokoj" wykorzystal ponad trzysta tysiecy roznycch slow,z kolei
                                                    Szekspiru starczalo nie wiele ponad 2 tysiecy.

                                                    P.S.ostatnio cos bardzo zaczal wszystkim narazac sie.
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 11:09
                                                    igor_uk napisał:

                                                    Ktos kiedys podliczyl,ze Lew Tolstoj piszac "Wojna i Pokoj" wykorzystal ponad
                                                    trzysta tysiecy roznycch slow,z kolei
                                                    Szekspiru starczalo nie wiele ponad 2 tysiecy.
                                                    >

                                                    > P.S.ostatnio cos bardzo zaczal wszystkim narazac sie.

                                                    300000 róznych słów??? hmmm... poprosze link do ww. rewelacji - sorki Igor, ale
                                                    ciut to niewiarygodne - j. ang. jest uznawany za najbogatszy, jeśli chodzi o
                                                    róznorodność słownictwa, ale z tego co pamiętam mowa jest o jakichś 500000 słów
                                                    i to wydaje mi sie, że łacznie ze słownictwem fachowym, więc ta Wojna i... jakoś
                                                    nie bardzo dla mnie wiarygodna, ale zwróce honor, jeśli podasz źródło (tylko nie
                                                    jakiś Nasz Dziennik ;)))


                                                    a propos ps. - fakt trochę zacząłeś - ale jeśli o mnie chodzi to spox - tylko
                                                    tak sie czepiam dla zasady :D
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 11:29
                                                    joanna linka cie nie podam,poniewaz nie wszystko jest w internetie,tak co honoru
                                                    ty mnie nie zwrocisz.Ale z tymi 300 000 slow jest jedna mala chitrosc.Ty czytala
                                                    roman w oryginale? Jak tak,to powinna byla zwropcic,ze bahaterowie "Wojna i
                                                    Pokaj" mowili w kilka jezykach,oprocz slow rosyjskich tam bylo uzyto baerdzo
                                                    wiele slow francuskich. Do tego kazde slowo ma sporo odmian,i to w swietle
                                                    lingwistycznym,rowniez jest slowem. A ja juz przypomnialem,skad ta
                                                    rewelacja.Czytalas kiedys "12 krzeselek" Ilfa i Pietrowa?
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 11:43
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > joanna linka cie nie podam,poniewaz nie wszystko jest w internetie,tak co honor
                                                    > u
                                                    > ty mnie nie zwrocisz.Ale z tymi 300 000 slow jest jedna mala chitrosc.Ty czytal
                                                    > a
                                                    > roman w oryginale? Jak tak,to powinna byla zwropcic,ze bahaterowie "Wojna i
                                                    > Pokaj" mowili w kilka jezykach,oprocz slow rosyjskich tam bylo uzyto baerdzo
                                                    > wiele slow francuskich. Do tego kazde slowo ma sporo odmian,i to w swietle
                                                    > lingwistycznym,rowniez jest slowem. A ja juz przypomnialem,skad ta
                                                    > rewelacja.Czytalas kiedys "12 krzeselek" Ilfa i Pietrowa?

                                                    wieki temu... ale co to ma do 300 tys. słów??? hmmm... cholerka nie mam teraz
                                                    czasu zeby poszukać - jestem umówiona za 40 minut o 7 km od domu - więc krótko
                                                    - wykonałam prosty rachunek: ilość słów na stronie razy ilość stron Wojny i ...
                                                    - fakt wydanie polskie, ale to nie stanowi az tak bardzo - wyszło: 539.490
                                                    słów
                                                    we wszystkich 4 tomach - chyba sam przyznasz, że 300 000 róznych
                                                    słów
                                                    w takim przypadku nie jest możliwe :P

                                                    miłego dzionka :-)
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 11:44
                                                    pozniuej skonczymy ta dyskusje,nie odpowiedziala na pytanie,czy czytal "12
                                                    krzeselek"?
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 11:50
                                                    noż czytaj ze zrozumieniem :P :P :P - cyt. "wieki temu" ;)))

                                                    spadam paaaaaaaaa
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 11:56
                                                    joanna_on-line napisała:

                                                    > noż czytaj ze zrozumieniem <.
                                                    W poprednim watku zadalem cie dwa pytanie,jedno dotyczylo "Wojny i pokoj " w
                                                    oryginale,a drugi "12 krzeselek".mialem pelne prawo nie wiedziec na ktore ty
                                                    udzielila odpowiedzi.Moge tylko domniemac,ze na pierwsze w kolejnosci.
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 12:03
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > joanna_on-line napisała:
                                                    >
                                                    > > noż czytaj ze zrozumieniem <.
                                                    > W poprednim watku zadalem cie dwa pytanie,jedno dotyczylo "Wojny i pokoj " w
                                                    > oryginale,a drugi "12 krzeselek".mialem pelne prawo nie wiedziec na ktore ty
                                                    > udzielila odpowiedzi.Moge tylko domniemac,ze na pierwsze w kolejnosci.

                                                    aaa - jak widzisz błedne domniemanie - gdybyś pamietał, ze nie bardzo czytam
                                                    cyrylice, to bys nie popełnił tego błędu :P

                                                    sorki zartuję - a osoba z którą jestem umówiona chyba mnie zabije... no nic albo
                                                    rozwine predkość ponaddzwiekowa na moim rowerku ;)
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 18:24
                                                    joanna_on-line, wiesz czemu pytalem o "12 krzeselek",tam byla taka
                                                    Elloczka-ludozerka.Ona miala zapas slow z 30 slow (pamjetasz?) .te 300 000 u
                                                    Tolstogo,to oczewiscie byl zart ,Ja nie wiem czemu,nie raz nie potrafie
                                                    powstrzymac sie przed zartami,ja tylko wzial te 30 slow Elloczki i pomnozyl na
                                                    10 000 i mnie wyszlo 300 000 ,a poniewaz Lew Tolstoj jest dosc znany,tak samo
                                                    jak i jego "Wojna i Pokoj",to napisalem to co napisalem. A tak naprawda
                                                    najbardziej "zasobnym" z rosyjskich pisarze-poety,byl Puszkin,jego zapas slow
                                                    wynosil ponad 12 000.
                                                    P.S. Czy nie spoznila sie na spotkanie,jak tak,to czuje sie troche winnym,jak by
                                                    nie moj glupi zarcik,to wszystko bylo by OK.
                                                  • madameblanka Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 18:35

                                                    > P.S. Czy nie spoznila sie na spotkanie,


                                                    to zależy jak szybko pedałowała:)
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 18:44
                                                    Mam nadzieje ze szybko,w przeciwnym razie mam u niej przes,,,ne.I tak juz
                                                    ostatnio podpadlem state,jak jeszcze i joanna na mnie wkuzy sie,to chyba zrobie
                                                    sobie harakiri.
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 19:01
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > joanna_on-line, wiesz czemu pytalem o "12 krzeselek",tam byla taka
                                                    Elloczka-ludozerka. Ona miala zapas slow z 30 slow (pamjetasz?) .te 300 000 u
                                                    Tolstogo,to oczewiscie byl zart ,Ja nie wiem czemu,nie raz nie potrafie
                                                    powstrzymac sie przed zartami,ja tylko wzial te 30 slow Elloczki i pomnozyl na
                                                    10 000 i mnie wyszlo 300 000 ,a poniewaz Lew Tolstoj jest dosc znany,tak samo
                                                    jak i jego "Wojna i Pokoj",to napisalem to co napisalem. A tak naprawda
                                                    najbardziej "zasobnym" z rosyjskich pisarze-poety,byl Puszkin,jego zapas slow
                                                    wynosil ponad 12 000.
                                                    > P.S. Czy nie spoznila sie na spotkanie,jak tak,to czuje sie troche winnym,jak
                                                    by nie moj glupi zarcik,to wszystko bylo by OK.


                                                    no i naraziłeś mnie na "ręczne" liczenie słów!!! wrrrrrrrrrr

                                                    bardzo pokrętne masz myśli - żeby od 30 słów Eloczki przejść do 300 000 Tołstoja
                                                    to trzeba miec nie lada hehe polot :P :P :P

                                                    PS. nie spóźniła się - była 2 minuty przed czasem, ale ledwo żywa ze zmęczenia :P
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 19:11
                                                    joanna_on-line napisała: "bardzo pokrętne masz myśli "

                                                    Ty to ,dopiero, teraz zauwazyla?

                                                    Ciesze sie ze nie spoznila sie,juz lepiej sie czuje.
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 20:17
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > joanna_on-line napisała: "bardzo pokrętne masz myśli "
                                                    >
                                                    > Ty to ,dopiero, teraz zauwazyla
                                                    ?

                                                    to ja dopiero teraz napisała


                                                    ło jeeesu zaczynam gadać po polskiemu :/
                                                    >
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 20:28
                                                    joanna_on-line,co to za sugestii odnosnie mojego polskiego?
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 20:39
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > joanna_on-line,co to za sugestii odnosnie mojego polskiego?
                                                    jakiego Twojego polskiego??? to stwierdzenie na temat mojego polskiego!*)


                                                    *) a pod wpływem jakiej lektury to już inna bajka :D
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 20:54
                                                    Wiedzialem,ze nie upuscisz mozliwosci ,zeby nie puscic mnie szpileczki.

                                                    ""a pod wpływem jakiej lektury to już inna bajka""
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 21:09
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Wiedzialem,ze nie upuscisz mozliwosci ,zeby nie puscic mnie szpileczki.
                                                    >
                                                    > ""a pod wpływem jakiej lektury to już inna bajka""

                                                    jaka tam szpileczka phi - zamiast się ucieszyć, że masz aż taaaaki wpływ na mnie
                                                    to Ty się szpileczek dopatrujesz - optymistą to Ty stanowczo nie jesteś ;)))
                                                  • igor_uk Re: vobo7 zdradzil sie. 29.05.10, 21:24
                                                    Alez ciesze sie,ale nie wiem czy masz mnie zle za ten wplyw?
                                                  • joanna_on-line Re: vobo7 zdradzil sie. 30.05.10, 00:29
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Alez ciesze sie,ale nie wiem czy masz mnie zle za ten wplyw?

                                                    no tak, tak Igorze mam Cię źle, bardzo źle...

                                                    cholerka jednak poprosze o tłumaczenie z igorowego na nasze, bo już nie jestem
                                                    pewna, czy udzieliłam właściwej odp. :-)
                                                  • joanna_toja ze specjalną dedykacją dla Igora 29.05.10, 01:31
                                                    poogladaj sobie obrazki - co się pija w szklankach... również ;)))

                                                    urodaizdrowie.pl/najpyszniejsze-drinki-swiata-na-maj
                                                  • joanna_toja Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 01:26
                                                    nawiązując do wątpliwości Igora - ja spoko mogę pić szklankami - hehe mężczyźni
                                                    wtedy jakoś tak dziwnie na mnie patrzą i nie wiem czemu wpadają w kompleksy :D
                                                  • vobo7 Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 01:29
                                                    Joanno,

                                                    Może Ty mnie więc oświecisz - w czym innym można pić whisky? :)
                                                  • joanna_toja Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 01:33
                                                    vobo7 napisał:

                                                    > Joanno,
                                                    >
                                                    > Może Ty mnie więc oświecisz - w czym innym można pić whisky? :)


                                                    hmmm... prosto z flaszki??? może u Igora tak się pija? no nie wiem, jakoś brak
                                                    mi konceptu... kieliszek do whisky strasznie trudno mi sobie wyobrazić, chyba ta
                                                    flaszka lepsza :D
                                                  • igor_uk Re: Wyrazy wdziecznosci dla Pod ziemski_mlynarz 29.05.10, 01:37
                                                    widze ze robicie sobie jaja z alkoholu,ktory,po za czerwonym winem,ja toleruje.
                                                    Wino czerwone uwielbiam,bez niego nie moge nic zjesc z gryla.
    • ziemski_mlynarz Re: CEPesz-dziekuje tobie,z calego serdca. 29.05.10, 10:32
      Widzę, żeście się nieźle mną podjarali...
      • igor_uk Re: CEPesz-dziekuje tobie,z calego serdca. 29.05.10, 10:35
        cepesz a do czego innego ty jeszcze nadajesz sie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka