Dodaj do ulubionych

Polace,co Wam jest?

19.01.11, 17:10
Kilka uwag po przeczytaniu stenogrmow zamieszczonych na stronie MAK,w kontekscie wynikow pracy polskiej komisji do wyjasnienia bledow w pracy obslugi wiezy kontroli lotow w "Smolensk-Siewiernyj".( bo wlasnie tak to wygladalo ,we wczorajszym cyrkie)
zauwazylem kilka istotnych roznic miedzy tym co widac na stenogramach,a wynikach pracy komisji.
1. Wbrew temu co twierdzi komisja,na wieze w ogole nie bralo sie pod uwage zamkniecia lotniska przed nadlatujacym samolotem ,z Prezydentem Polski na pokladzie. A co za tym idzie, nie moglo dojsc do sprzeczki na temat zakazu ladowania.
Od samego poczatku dla obsady wiezy bylo jasne ,ze nadlatuje samolot "liternyj" o symbole "A".Te slowa byli na wiezy wypowiedziane. Dla kontrolerow bylo jasne,ze oni nic nie moga,jedynie tylko prosic o rozwage.
Wlasnie dla tego dzwonili wszedzie,zeby ktos przekazal polskiemu 101 o tym co dzieje sie z pogoda na lotnisku (z stenogramow rozmow w kokpicie TU-154M wiemy,ze ta informacja do polskiej zalogi dotarla).A nie razu nie padle slowa,ze oni prosili o zgode zamkniecia lotniska.Durniami nie byli i prawo rosyjskie znali.
( zgodnie z prawem rosyjskim literny lot "A" moze robic,praktycznie,wszystko co chce i nie mogli ,nawet ,pytac ich o zapasowe lotniska-w tym ja widze zlamanie prawa przez obsluge wiezy).
2.Na kursie,na sciezce - w prezentacji MAK wyjasniono to dokladnie i nie majac nic ,zadnych merytorycznych podstaw,negowac to nie jest madre.Najlepiej to powiedzial " Ekspert z LOT, członek komisji Wiesław Jedynak: - Brak odpowiednich informacji z wieży w Smoleńsku nie pomógł załodze Tu-154M, ale nie można mówić, że był przyczyną katastrofy.".Wiecej na ten temat pisac jest bez sensy ,poniewaz kto zna sie na prace urzadzen nawigacyjnych,wie w czym sprawa,dla reszty pozostaje sie tylko wiara.jedni wierza Macierewiczu,drudzy mnie (he,he).
3.Nu i nareszcie najlepsze,czyli to co i mialo byc czyms w rodzaju alkohola w krwi Generala Blasika,czyl dranstwo Krasnokutskiego,.Ktory ,rzekomo, pozostawil Polakow samym sobie,co ich skierowalo (to pierwsze co przychodzi do glowy) ku zagladzie. W prezentacji polskiej komisji padle tylko te slowa:
"Sam podjął decyzję... niech sam dalej....".
A jak bylo naprawde?---
Krasnokutski do kierownika lotow:
"Przede wszystkim przygotuj go na drugi krąg. A... na drugi krąg i koniec". Po czym: "Sam podjął decyzję... niech sam dalej....".
Jak ze to zmienia obraz! Okazuje sie,ze Krasnokutski mowil tylko to,zeby odeslali samolot na drugi krag,a dalej niech sobie robi co chce.czy lecie na zapasowe,czy krazy nad lotniskiem,a moze nawet niech probuje ponownego podejscia do ladowania.
Jak by tam nie bylo,to nie jest tym,co objawila Swiaty polska komisja.
A jak ze ladne byli komentarze o tym,ze jak ze to po rosyjsku-rzucic kogos na pastwe losu.
Nie chce mi sie wiecej rozpisywac sie na ten temat.jeszcze tylko pare slow.
Co by wygrala Rosja,ukrywajac blad jakiegos tam kontrolera? Odpowiedz jest jednoznaczna-nic.Dla osiagniecia celi politycznych moga pojsc i nie na takie ofiary.
A co ugra od ukrycia prawdy Polska-rowniez nic.Ale trzeba pamjetac,ze o ile uznanie wspolwiny kontrolera rosyjskiego nie uderza w nikogo z otoczenia Prezydenta,czy Premiera Rosji,najwyzej pojdzie siedziec jakijs tam podpulkownik. W przypadku Polski sprawa wyglada po innemu.
Poniewaz kto zajmuje sie rozwiklaniem tej zagadki "smolenskiej",ten i jest jednym z pierwszych na liscie odpowiedzialnych za katastrofe.
Juz mam dosc pisania,jak kogos cos interesuje,to moge udzielic odpowiedzi.
Mam zamiar zamescic ten watek na dwoch roznych forumach,ciekawi mnie-gdzie mnie bardziej zjebia i nawyzywaja od wszystkiego najgorszego.
Obserwuj wątek
    • hankaskakanka Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:21
      dzieki igor :)
      utwierdziles mnie we wnioskach. pozostaje tylko miec nadzieje, ze trzezwo myslacych jest w tym kraju wiecej.
      • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:27
        hanka,w tym watku zamiescilem mala prowokacje.Zobacze kto czytal stenogramy i kto uwaznie sluchal wczorajsza prezentacje polskiej komisji.
    • gat45 Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:25
      Ja tam się w pełni z Tobą zgadzam. I głęboko żałuję, że Rosjanie nie potrafili w swojej konferencji zachować trochę więcej taktu, czym wytrąciliby oręż wszystkim tym, co teraz wrzeszczą o honorze i polskiej racji stanu. Szkoda, że tego nie zrobili. Nie musieli, ale mogli.

      Znalazłam w internecie "Kropkę nad i" i wysłuchałam kilku rozmów. Jak tak wtrawna dziennikarka jak pani Olejnik może sobie pozwolić na ten emocjonalny ton i na mówienie "my" podczas analizowania wypadków międzynarodowych ? Czy w polskim dziennikarstwie to norma ? Bo mnie się w głowie nie mieści.
      • joanna_on-line Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:30
        gat45 napisała:

        > Znalazłam w internecie "Kropkę nad i" i wysłuchałam kilku rozmów. Jak tak wtrawna dziennikarka jak pani Olejnik może sobie pozwolić na ten emocjonalny ton i na mówienie "my" podczas analizowania wypadków międzynarodowych ? Czy w polskim dziennikarstwie to norma ? Bo mnie się w głowie nie mieści.

        pani Olejnik dawno pokazuje, że nie potrafi trzymać emocji w ryzach - to nie dotyczy ostatnich wydarzeń, to moje osobiste spostrzeżenia z co najmniej kilku lat (mój małż namiętnie słucha jej audycji w tok fm, więc ja siłą rzeczy także, choć nie tak "namiętnie" ;) - bardzo często jej zachowanie jest wręcz żenujące ;/
        • hankaskakanka Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:34
          ostatnio jest bardziej histeryczna i rozedrgana, coż latka leca ;)
        • gat45 Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:39
          Chyba nie w TOK FM ? Bo tej stacji akurat czasami słucham i nigdy się na nią nie natknęłam.

          Ae chodziło mi o to rozedrgane "my" - Rosjanie NAM powwiedzieli, że MY... Czy tak ma prawo mówić dziennikarz ?
          • joanna_on-line Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:41
            gat45 napisała:

            > Chyba nie w TOK FM ? Bo tej stacji akurat czasami słucham i nigdy się na nią ni
            > e natknęłam.


            no i masz całkowitą rację :-) tak sobie zakodowałam, że on słucha tylko tok fm, że nie zanotowalam zmiany kanału ;-) - chodzi mi o :siódmy dzień tygodnia" - to faktycznie nie na tok fm a na zetce - sorki za wprowadzenie w błąd

            > Ae chodziło mi o to rozedrgane "my" - Rosjanie NAM powiedzieli, że MY... Czy tak ma prawo mówić dziennikarz ?


            według mnie nie, ale według pani Moniki... pewnie tak :-)
        • gladius44 Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:22
          Oczywiście Polska szuka winy tam gdzie jej nie ma.... Ciężko przyznać się do popełnionych zaniedbań. No ale....
    • joanna_on-line Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:25
      igor_uk napisał:

      > Mam zamiar zamescic ten watek na dwoch roznych forumach, ciekawi mnie - gdzie mnie bardziej zjebia i nawyzywaja od wszystkiego najgorszego.

      to ja zacznę: Polacy, Polacy Igorku, nie Polace (w ogóle nie wiadomo, co to za nacja :P)

      a co do konferencji to ja się nie będę wypowiadać... mam bowiem bardzo dziwne obawy, że podejrzenia ykw, co do poziomu polskich ekspertów mogą być zasadne :(
      • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:30
        Joasia.dzieki.Wiesz co,jak spojrzel na tytul,to jakos mnie dziwnie to wygladalo.
        Dzieki tobie juz wiem.
        p.s.Czy widzisz postepy w nauce?
        • joanna_on-line priv do Igora 19.01.11, 17:44
          igor_uk napisał:

          .Czy widzisz postepy w nauce?

          ogólnie pewne postępy są... serio, serio, ale to nie moja zasługa, raczej zacząłeś uważniej czytać posty po polsku i brać z nich przykład ;-)
          • igor_uk Re: priv do Igora 19.01.11, 17:49
            buziaczki ,Joasia!
    • gintrowa Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:28
      To co piszesz dla mnie jest jasne...
      A tu jeszcze wypowiedź Wiatrakowca z forum Lotnictwo.net

      Obejrzałem konferencję. Powiem krótko. Nie spodziewałem sie takiej kompromitacji. Teraz udowadniać cokolwiek "światu", o Rosjanach nawet nie mówię, będzie praktycznie NIEMOŻLIWE. Panowie zaprezentowali całkowitą NIEZNAJOMOŚĆ danych taktyczno-technicznych systemu RSL, tym niemniej wydają autorytatywne sądy.

      1. O pogodzie KL informował załogę już w momencie przejścia na łączność z "Korsażem", używając słów "warunków dla przyjęcia nie ma".

      2. Nie ma czegoś takiego, że to strona rosyjska powinna informować Warszawę o pogodzie przed wylotem. Rosjanie nie organizowali tego wylotu, o to powinna zadbać strona polska. Jak dbała - widzimy.

      3. Kuriozalnym jest stwierdzenie, że załoga nie była informowana o lotnisku zapasowym. Przecież miała swoje zapasy - Witebsk (zamknięte, kolejny ukłon w stronę organizatorów) i Mińsk. O Wnukowie mogli ich poinformować po odejściu na drugie zajście. Co to za zarzut, że nie zrobili tego przed próbnym zajściem?

      4. Rozmowy Krasnokutskiego są całkowicie normalne - gorzej gdyby ich nie było. Konsultował z nadrzędnym SD lotnisko zapasowe - w naszym interesie. Nie słyszałem tam NACISKÓW ze strony "Moskwy" (SD było w Twerze, gdzie zastepcą był Krasnokutskij).

      5. Na wieży nie słyszałem ŻADNYCH NACISKÓW. Krasnokutskij wymaga tylko wykonania przez Grupę Kierowania Lotami przesłanych jej wytycznych:

      "Zgodnie z podpunktem c) punktu 1 rozdziału AD 1.1-1 AIP FR: „Dowódcy zagranicznych statków powietrznych, wykonujący loty do Rosji podejmują samodzielnie decyzję o możliwości startu z lotniska i lądowania na lotnisku docelowym, z przyjęciem na siebie pełnej odpowiedzialności za podjętą decyzję".

      "13 marca 2010 roku, w celu właściwego przygotowania i zabezpieczenia rejsów specjalnych" samolotów z Rzeczpospolitej Polskiej, dowództwom jednostek wojskowych 21350 i 06755 były wydane wskazówki (telegram Nr 134/3/11/102/2), aby uwzględniać wymagania wymienionego wyżej punktu AIP przy wykonywaniu obsługi ruchu powietrznego. Zgodnie z dokonanymi wypisami z dzienników przygotowania do lotów członków Grupy Kierowania Lotami, dany temat wchodził w skład zasadniczych zadań i zadania do samodzielnego przygotowania, w ramach przygotowań do kierowania lotami w dniach 7 i 10 kwietnia"

      Plusnin się opiera (według słów Klicha, bo na konferencji niczego takiego nie usłyszeliśmy). Gdyby Plusnin odmówił załodze, postapiłby wbrew w/w wytycznym. Nie naruszyli żadnych przepisów. Cała ta sytuacja nie mogła zaważyć na finale zajścia. Nikt nie mógł zakładać, że na wysokości przyjęcia decyzji nie odejdą na drugi krąg. Nawet gdyby warunki były 0x0, nie miałoby to ŻADNEGO ZNACZENIA. Pora sobie to uświadomić.

      6. Jak na tym tle brzmi zarzut, że pozwolili im wykonać "próbne" zajście, że "sprowadzamy do 100 m, a dalej niech sami"?

      7. Czy to, że Krasnokutskij zadał jedno pytanie załodze, to jakiś ciężki zarzut? I skąd pewność, że nie był uprawniony? Nie miało to wpływu na dowodzenie samolotem, ani na bezpieczeństwo lotu.

      8. Mówienie, że w AIP nie było lotniska Smoleńsk-Północny i, w związku z tym, lot na nie nie mógł się odbywać na podstawie zapisów AIP FR to niesłychana kompromitacja "komisji". Zapisy AIP obejmują zasady lotów międzynarodowych na wszystkie lotniska na terenie FR, nawet nie ujęte w AIP (zamknięte dla ruchu międzynarodowego).

      9. Co do podanych parametrów technicznych dotyczących faktycznego położenia samolotu na kursie lądowania. Nie wiem, skąd komisja miała zaprezentowane, ale mówienie że KSL powinien zwarcać uwagę załodze, że są nad ścieżką nie odpowiadało temu, co widział KSL na swoim wskaźniku. Przypominam "komisji", że na ekranie naniesiona była ścieżka pod kątem 3 stopnie 10 minut, a nie 2 st. 40 min. Według naniesionej na ekranie ścieżki, samolot znajdował się cały czas w strefie dopuszczalnych odchyleń. Reszta - patrz mój post wyżej o danych taktyczno technicznych RSL.

      10. Nie można mieć pretensji do Rosjan, że nie zweryfikowali swojego stanowiska na temat tego, że w kabinie padła komenda dowódcy "odchodzimy na drugie zajście", zanim padła komenda z ziemi "Gorizont, 101". O ile wiem, komisja nie dostarczyła nowej transkrypcji nagrań. Mieli uwierzyć nam na słowo? W ponownej deszyfracji nie uczesniczył nikt ze strony rosyjskiej. Nie ma protokołu, nie ma transkrypcji z podpisami osób biorących udział w ponownej deszyfracji ze strony rosyjskiej. O co ten krzyk? Tym bardziej że to, jak wiemy, nie zapobiegło katastrofie. Zdaje się, że chodzi o "HONOR BOHATERSKICH LOTNIKÓW POLSKICH", jak to przed chwilą powiedział niejaki Macierewicz, wybitny znawca i ekspert lotniczy. W raporcie nie ma miejsca na emocje, czy uczucia. Liczy się stan faktyczny. A my tu mamy bardzo mało na swoją obronę. Kompromitujemy się tylko takimi wystąpieniami, powodując, że nikt nie będzie chciał z nami rozmawiać, jako z ludźmi NIEPOWAŻNYMI.

      11. Nie dziwię się Rosjanom, że nie uwzględnili naszych uwag w tej części. Przecież to stek bzdur, ośmieszyliby się tylko.

      Niewątpliwie na BSKP nie wszystko było na OTLICZNO (bardzo dobrze). Są komentarze odnośnie meteo, że warunki podawane przez meteorologa nie odpowiadały rzeczywistości. Załoga Ił-76, mimo braku zgody na lądowanie, kontynuowała je. Tu możemy mówić zdecydowanie, gdyż załogę Iła obowiązywały rosyjskie przepisy wojskowe. A tam jest jasno powiedziane, że bez frazy "lądowanie zezwalam" wypowiedzianej przez KL, lądowanie (zejście niżej wysokości decyzji) NIE MIAŁO PRAWA ZAISTNIEĆ - mimo to zezwolili (? - ja nie słyszałem) im powtórne zajście. Pochwalili załogę naszego Jaka, że mimo wszystko udało się jej wylądować. To miły akcent. Konsekwencje wobec nich powinni wyciągnąć u nas w kraju.

      • gat45 Ciekawam, czy osoba, która spowodowała, że 19.01.11, 17:36
        wysłano 13 marca 2010 ten telegram z pkt 5 z Twojego wpisu została odznaczona albo, lepiej, dostała jakąś wymierną gratyfikację ?
    • jarek.pierr.do.lee Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:32
      dobrze piszesz:)
      a nie przejmuj się niektórymi ,którzy dalej będą ciągnąć temat zamachu "ruskich"
      i wśród Polaków są zwykłe świnie...niestety
      pozdrawiam
    • kolczasty_nemo Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:41
      > Juz mam dosc pisania,jak kogos cos interesuje,to moge udzielic odpowiedzi.

      Hmmm...jeśli można..
      Wczoraj wieczorem Mak opublikował rozmowy na wieży.
      Poczytałem opinie publikowane na tym i innych forach, stenogramy i...
      Wszystkie rozważania o procedurach, błędach itd... są ważne ale zastanawiam się nad takim przebiegiem wydarzeń w tym tragicznym dniu.

      Załoga TUTKI i wieży stanęły przed zadaniami, które ze względu na pogodę, wyposażenie w środki techniczne, umiejętności itd.. były w tym dniu nie do wykonania.
      W związku z powyższym piloci a nie wykluczam, że także gen. Błasik wszystko co robili nad Smoleńskiem robili w jednym celu..
      Zdawali sobie sprawę, że lądowanie jest niemożliwe a przynajmniej skrajnie niebezpieczne dlatego ........... czekali na to, że Rosjanie ich wygonią znad lotniska.
      Wówczas mogliby stanąć przed wkurzonym "najważniejszym" i powiedzieć ...zrobiliśmy wszystko co możliwe , już prawie wylądowaliśmy tylko... Ci "źli" Rosjanie nam nie pozwolili/ musieliśmy wykonać wydaną przez nich komendę/.
      Byłoby trochę "hałasu" i wszystko rozeszłoby się po kościach...

      Moim zdaniem podobnie myślała załoga wieży..... pozwolimy Polakom zejść do wysokości decyzji i wówczas Polacy / rozsądna, dobrze wyszkolona załoga, wioząca Prezydenta.../
      sama dojdzie do oczywistego wniosku i...... poderwie maszynę i odleci...
      Mogliby powiedzieć swoim zwierzchnikom... chcieliśmy, staraliśmy się ...Polacy sami podjęli decyzję, nic nie mogliśmy zrobić.

      Moim zdaniem jedni i drudzy a na pewno piloci potrzebowali ..alibi.

      Problem w tym, że jedni i drudzy czekali na to, kto pierwszy "pęknie".
      Niestety ..nikt nie "pękł"..

      Rezultat jest znany..:(

      > Mam zamiar zamescic ten watek na dwoch roznych forumach,ciekawi mnie-gdzie mni
      > e bardziej zjebia i nawyzywaja od wszystkiego najgorszego.

      Za co Cię "zjebać" ?
      Nie musimy się zgadzać ale możemy się .."pięknie różnić".
      • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:48
        kolczasty_nemo ,problema polega na tym,ze Polace mogli sobie zaniechac ladowania,mogli postawic sie Prezydentu,Blasiku,wszystkim.Ale wieza kon trolna tego nie mogla zrobic. Tak stanowi prawo,ktorego oni musieli przestrzegac.Wlasnie dla tego caly czas tam padaja slowa-przekazcie im.,ze pogoda jest zla.A nie to,zeby zabronili.Poniewaz wszysci wiedzieli ,ze lotu liternemu "A",tego nie moga zrobic.
        • kolczasty_nemo Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 17:55
          > Poniewaz wszysci wiedzieli ,ze lotu liternemu "A",tego nie moga zrobic.

          Problem w tym, że chyba niestety nie wszyscy zdawali sobie z tego sprawę.
          Nadal trwa wrzawa nad statusem tego lotu...słyszałem wypowiadane z pełnym przekonaniem opinie, że był to lot cywilny,państwowy, wojskowy...

          Zdania na ten temat są i będą podzielone.
      • ws21 Tylko że: 19.01.11, 17:57
        - zgodnie z prawem to załoga międzynarodowego lotu w Rosji podejmuje za własne ryzyko decyzje o startach i lądowaniach
        - zgodnie prawem lotniczym, obowiązujacym na całym świecie nie wolno zamknąc lotniska dla samolotu znajdującego sie w powietrzu
        - kontroler nie może kapitanowi SP w powietrzu niczego rozkazać, nakazać, jak by to nie nazwać
        Moim zaniem kontroler zachowywał się neutralnie czyli profesjonalnie, przekazywał wyłącznie informacje. Oczywiscie ma na myśli komunikaty wysyłane do TU .....
        Żałosne są twierdzenia naszych "fachowców" że kontroler miał sprowadzić samolot na pas. Jego rola na każdym lotnisku świata kończy się w momecie wydania zgody na lądowanie, na wysokości decyzji. Z prostej przyczyny. Nie ma czasu na komunikację radiową.
        Kontroler ma zakładać ze jakiś szaleniec bedzie lądował we mgle, bez zgody i bez współpracy z wieżą (kwitowanie)?
        • kolczasty_nemo Re: Tylko że: 19.01.11, 18:03
          > - zgodnie z prawem to załoga międzynarodowego lotu w Rosji podejmuje za własne
          > ryzyko decyzje o startach i lądowaniach

          I owszem ale z tego co usłyszałem jest to całkiem świeże prawo no i jest problem z statusem tego lotu.
          Wielu nadal upiera się, że to był lot wojskowy a w takim przypadku ponoć/ nie wiem jak jest naprawdę/ kontroler ma prawo ..pogonić taki samolot.

          Któż może wiedzieć co wówczas działo się w głowach załogi..
          Znany jest tylko ...... "rezultat"..
          • ws21 Kto ma z tym problem? 19.01.11, 18:11
            Nawet jeśli by to było prawo obowiązujące w Rosji od 9 IV 2010 roku (choć jest nieco starsze i co dziwniejsze mamy podobne zapisy). Nad niebem Rosji jedyne wojskowe przeloty, to te ich rodzimej armii. Reszta to loty międzynarodowe. Dobrze o tym wiedzieliśmy przez 10 IV, a jeśli nie, tym gorzej o nas świadczy. I żadne literki w naszych dokumentach tego nie zmienią.
            Dodatkowo, każdy lądujący "obcokrajowiec" ma obowiązek posiadać ubezpieczenie. A nasi znowu chcieli być cwani i zaoszczędzić . Bo jak czytam lot ubezpieczony nie był. Amatorszczyzna od początku do końca.
            • kolczasty_nemo Re: Kto ma z tym problem? 19.01.11, 18:24
              > Dobrze o tym wiedzieliśmy przez 10 IV, a jeśli nie, tym gorzej o nas świadczy. I ża
              > dne literki w naszych dokumentach tego nie zmienią.
              > Dodatkowo, każdy lądujący "obcokrajowiec" ma obowiązek posiadać ubezpieczenie.
              > A nasi znowu chcieli być cwani i zaoszczędzić . Bo jak czytam lot ubezpieczony
              > nie był. Amatorszczyzna od początku do końca.

              No właśnie ... problem z tym ma spora część "fachowców", polityków i prawników o zwykłych zjadaczach chleba nie wspominam.
              Ubezpieczenia faktycznie brak..

              To coś więcej niż amatorszczyzna .... dlatego nie spieszyłbym się z wykluczeniem niewiedzy pilotów w tej sprawie.
              • igor_uk Re: Kto ma z tym problem? 19.01.11, 18:39
                Prawo w Rosji,dotyczace lotow miedzynarodowych,jak rowniez "liternych rejsow" obowiazuje od wielu lat.
                To czym wspominano,dotyczy tego,ze na lotnisku "Siewiernyj" rowniez te procedury musza byc stosowane.
                Trzeba pamjetac,ze to lotnisko jest ,tak naprawde , nieczynne.Loty wykonuja sie okazjionalnie,a w zwiazku z tym,ze Polace niejednokrotnie korzystali z tego lotniska,to nareszcie komus przyszlo do glowy w jakijs sposob to unormowac w sensie prawnym.W przeciwnym wypadku loty polskich samolotow nie mogli by odbyc sie.
                To bylo reakcja na zapowiadana wizyte Tuska,nu i jak pozniej okazalo sie-Kaczynskiego.
                • kolczasty_nemo Re: Kto ma z tym problem? 19.01.11, 18:44
                  To możemy przyjąć, że obsada wieży wiedziała o tym.
                  Jaki był stan wiedzy pilotów ... możemy tylko gdybać.
                  • igor_uk Re: Kto ma z tym problem? 19.01.11, 18:50
                    Podejrzewam ,ze nie mieli bladego pojecia o takich rzeczach,ale cos mogli domyslac sie.Moze dla tego uwazali,ze nie musza nie o nic pytac.
                    • kolczasty_nemo Re: Kto ma z tym problem? 19.01.11, 18:59
                      To wszystko to gdybanie.
                      Może coś więcej będziemy wiedzieli gdy zakończy prace laboratorium i będziemy znali całość odczytanych rozmów w kabinie.

                      Aby coś takiego się nie powtórzyło to Rosjanie powinni np... rozwalić pas tak aby u Nas już nikomu nie przyszło do łba aby lecieć do Smoleńska...
    • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 18:58
      igor_uk napisał:

      > 1. Wbrew temu co twierdzi komisja,na wieze w ogole nie bralo sie pod uwage zamk
      > niecia lotniska przed nadlatujacym samolotem ,z Prezydentem Polski na pokladzie

      Kłamstwo.

      > Krasnokutski do kierownika lotow:
      > "Przede wszystkim przygotuj go na drugi krąg. A... na drugi krąg i konie
      > c
      ". Po czym: "Sam podjął decyzję... niech sam dalej....".



      No właśnie, dlaczego "Gorizont" pada na wysokości 0 metrów, dlaczego Plusnin pyta Krasnokutskiego czy już może odesłać na drugi krąg samolot, który jest już rozbity?

      Co tam w ogóle robił ten Krasnokutski, do kogo dzwonił? Do którego generała? Czy tamten generał wydał rozkaz, by ryzykować życiem gości?

      Dlaczego naprowadzanie IŁa było staranniejsze, niż polskiego tupolewa, mimo że Ił się prawie rozbił, przy lepszych warunkach?

      Toż Rosjanie z całą premedytacją, mimo wiedzy, jak groźne może być to lądowanie, postanowili umyć rączki. Dać zgodę i odczekać do brzozy w komendą odejścia na drugi krąg.

      Przez kilkanaście sekund widzieli, że samolot jest poniżej 100 metrów, nakaz odejścia wydali, gdy samolot był przez 5 sekund poniżej płyty.

      Słuchaj Igor, a może to był taki zamierzony ruski żarcik?
      • ws21 Nie naśladuj polityków. 19.01.11, 19:01
        Nie ogłupiaj ludzi.
        Moze czegoś nie wiem ale w którym to momencie wieża dała zgodę na lądowanie?
        Bo to byłby przełom.......
        • vargtimmen Nie udawaj Tuska i Anodiny 19.01.11, 19:04

          Kontrola dała zgodę na próbne lądowanie do wysokości decyzyjnej, tak samo, jak Iłowi a następnie źle ją obsłużyła.
          • ws21 Jak dziecko we mgle. 19.01.11, 19:30
            A co to za cudo "próbne lądowanie do wysokości decyzyjnej"? Mieli lądować na 120 metrach?
            Oni mieli zgodę na zejscie do wysokosci decyzji. Koniec. Kropka. Nie znalazłem nawet śladu dowodu ze była zgoda na lądowanie.
            Bo aby ten proces zainicjować, załoga zgłasza wieży że widzi pas, a wtedy kontroler wyraża zgodę.
            Ale podobnie jak w radiowysokościomerzem, nasza armia ma własne podejście do tematu.
            Ciekawy jestem czy autor pomysłu racjonalizatorskiego z nowatorskim w skali świata wykorzystamiem tego przyrządu zostanie odnaleziony. Nagroda Darwina gwarantowana.
            • vargtimmen Re: Jak dziecko we mgle. 19.01.11, 19:34
              ws21 napisał:

              > A co to za cudo "próbne lądowanie do wysokości decyzyjnej"?

              Poczytaj zapisy rozmów MAK, tam widać, jak obsługa wieży zdefiniowała i praktykowała tę procedurę kilka razy.
              • igor_uk Re: Jak dziecko we mgle. 19.01.11, 19:37
                vargi,cos krecicie!
              • ws21 Następny humanista...... 19.01.11, 19:43
                "Posadka dopelnitielno". Zgoda na zejscie do wysokosci decyzji (lotniska, kapitana, co wyżej). Wieża nie zna życiorysów i uprawnień wszystkich pilotów świata.
                Więc gdzie ta zgoda na lądowanie? Kapitan potwierdził, że zna procedurę lądowania na rosyjskim lotnisku wojskowym. Jeśli nie zrozumiał, tym gorzej dla nas.
                • vargtimmen Re: Następny humanista...... 19.01.11, 19:46
                  ws21 napisał:

                  > "Posadka dopelnitielno".

                  Przeczytaj stenogramy z wieży - tam są uzgodnienia kontrolerów, co do procedury.

                  Przeczytaj, jak zinterpretował tę "posadkę dop ..no" pilot IŁa.
                  • ws21 Re: Następny humanista...... 19.01.11, 19:59
                    A zauważyłeś czego dotyczą uzgodnienia? Bo decyzję o lądowaniu podejmuje kapitan SP.
                    1. Samolot nie rozbił się powyżej wysokości decyzji. 2. Samolot był na ścieżce zobrazowanej na radarze, bo ten ma dokładność 2,5% odległości. Odchylenie +-100 metrów przy 4500 metrów to norma. Nie jest to w żadnym stopniu zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Z wysokosci decyzji to odchylenie można z łatwością skorygować.
                    Jakie by nie były rozmowy na wieży, kapitan słyszał tylko to co podawano mu drogą radiową. On nasłuchu na wieżę nie miał. Wypadek spowodowało zejscie poniżej wysokosci decyzji bez widoczności pasa. I żadne tańce wojenne tego nie zmienią.
                    Wiem jak wspólpracowali w wieżą piloci Jak-a. Nie słyszałem aby przestali latać. Polak madr po szkodzie. Widac nawet po tym że przed szkodą i po szkodzie głupi.
                    • vargtimmen Re: Następny humanista...... 19.01.11, 20:32

                      Zmieniasz temat, lotnisko wojskowe powinno zostać zamknięte, zgoda na lądowanie - nie udzielona

                      Nie mówię już o tym, że strona polska (Warszawa) powinna zostać szczegółowo poinformowana o ryzyku, w tym o problemach Iła, co nie miało miejsca.
                      • igor_uk Re: Następny humanista...... 19.01.11, 20:38
                        vargi,okazujesz wiedze na poziomie Jarka.
                        Dyskusja z toba traci sens,poniewaz nie udzielasz odpowiedzi,a tylko uprawiasz "slowobludzije" (to takie rosyjskie slowo,pasuje do twoich wypocin,jak ulal).
                        • vargtimmen Igorku 19.01.11, 20:42
                          igor_uk napisał:

                          > Dyskusja z toba traci sens

                          Zapomniałeś się przelogować ;)))
                          • igor_uk Re: Igorku 19.01.11, 20:48
                            vargi... ,jest bardzo prosty sposob sprawdzenia ,kto skad pisze.
                            Czcesz,moge [pokazac cie,skad pisze ja,a skad ( o ile zechce cie cos udowadniac) ws21.
                            mam ustawiony forum na drzewku od najnowszego,jak tylko cos okazuje sie nowego,odpowiadam,jak uwazam ,ze post jest kierowany do mnie,lub bez imienny.
                            twoj post byl bezimienny,dla tego odpisalem,co uwazalem za sluszne.
                            • vargtimmen Re: Igorku 20.01.11, 00:00
                              igor_uk napisał:

                              > vargi... ,jest bardzo prosty sposob sprawdzenia ,kto skad pisze.

                              Łeeeee, to jesteście 5 lat za Gwineą Bissau ;)
                              • igor_uk Re: Igorku 20.01.11, 00:05
                                tak,cwanaczku.To podaj moj IP adress,lub chociaz mojego providera.
                                • vargtimmen Re: Igorku 20.01.11, 00:40
                                  igor_uk napisał:

                                  > tak,cwanaczku.To podaj moj IP adress,lub chociaz mojego providera.

                                  no coś Ty, bez porównania lepiej zostawić Cię w niepewności :)
                                  • igor_uk Re: Igorku 20.01.11, 00:50
                                    vargi,ja swoj znam i zadnej niepewnosci ty nie wprowadzisz.
                                    Jak by mogl,to juz by wkleiles ,chociaz by czesc IP adressa.
                                    jestes jednym wielkim zerom.Udajacym z siebie "fachowca"
                                    zreszta dawno juz cie okreslilem jako wargi sromowe.
                                    To o tobie mowile piloci z polskiego TU-154M,co tam jest.
                                    • vargtimmen Re: Igorku 20.01.11, 01:24

                                      Igorku, leżycie, co byś nie napisał, a ja się nie chcę rozdrabniać.

                                      Narka
                      • ws21 Re: Następny humanista...... 19.01.11, 20:39
                        Nie ma procedury zamykania lotniska dla samolotu który jest już w powietrzu i ma na nim wylądować. To wiedzą nawet przedszkolaki interesujące się lotnictwem. Lotnisko można zamknąć zanim samolot wystartuje.
                        Ale szukajcie dalej. Robi się wesoło. Osoby zorientowane mają niezły ubaw z tego cyrku.
                        • vargtimmen Re: Następny humanista...... 19.01.11, 20:45
                          ws21 napisał:

                          > Nie ma procedury zamykania lotniska dla samolotu który jest już w powietrzu i m
                          > a na nim wylądować.

                          Bzdura, przecież Witebsk był zamknięty, mimo, że samolot miał na nim (rezerwowo) wylądować.

                          Wymowa zapisów wieży jest jasna:

                          Plusinin by nie dopuścił do katastrofy, ale w wieży - a także naprowadzaniem - dowodził telefonicznie sterowany Krasnokutski.
                          • ws21 Tak...... 19.01.11, 20:50
                            A masz dowód, ze ktoś o tym zaszczycie lotnisko w Witebsku poinformował?
                            Bo raczej dowiedział by się że zamknięte. Ot. wpisali sobie coś żeby ładnie w papierach wyglądało. Taki polski profesjonalizm.
                            • vargtimmen Re: Tak...... 20.01.11, 00:02
                              ws21 napisał:

                              > Taki polski profesjonalizm.

                              A otkuda ty pisziosz? ;)
                              • ws21 Re: Tak...... 20.01.11, 06:29
                                Dla Ciebie wpisanie jako zapasowego, lotniska które jest nieczynne, więcej, o tym można nwet w internecie przeczytać to podejście profesjonalne.
                                Jest taka sekta w Polsce, której nikt nie wmówi że białe jest białe.
                                A to że lotnisko było nieczynne to niewątpliwie wina ruskich i dowód na zamach na Świętej Pamięci Prezydenta. Z podkreśleniem na Swiętej, żeby ktoś wątpliwości nie miał.
                                • vargtimmen Re: Tak...... 20.01.11, 11:39

                                  Nie ten temat; to wątek o rosyjskiej kontroli lotów, kryptonim "nie trzęś się".
      • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:02
        vargtimmen ,widze nie sluchales prezentacji polskiej komisji i nie do konca rozumiesz, co zawieraja stenogramy opublikowane przez MAK.
        Moge w drugim przypadku wytlumaczyc tylko tym,ze nie znasz rosyjskiego.a na ile tlumaczenie na polski jest rzeczowe,nie moge ocenic.Poniewaz czytalem tylko w oryginale.
        • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:04
          igor_uk napisał:

          > vargtimmen ,widze nie sluchales prezentacji polskiej komisji i nie do konca roz
          > umiesz, co zawieraja stenogramy opublikowane przez MAK.

          Czytałem po rosyjsku.

          Dwa razy.

          I co?
          • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:08
            Nu i to.Powiedz w którym miejscu wyczytałeś coś o kłótnie z zamknięciem lotniska?
            Bo zarzuciłeś mnie kłamstwo.
            • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:17
              igor_uk napisał:

              > Nu i to.Powiedz w którym miejscu wyczytałeś coś o kłótnie z zamknięciem lotnisk
              > a?
              > Bo zarzuciłeś mnie kłamstwo.

              Tu kłamiesz:

              > "w ogole nie bralo sie pod uwage zamkniecia lotniska przed nadlatujacym samolotem"
              • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:22
                W ktorem miejscu padli slowa, chociaz by od jednego z rozmowcow,ze trzeba zamknac lotnisko?
                Przepraszam za niescislosc w poprzednim poscie.
                • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:26
                  igor_uk napisał:

                  > W ktorem miejscu padli slowa, chociaz by od jednego z rozmowcow,ze trzeba zamknac lotnisko?

                  Padają słowa: "cholera, na razie kazali sprowadzać".

                  Cały zapis opisuje:

                  -lęk kontrolerów

                  -próbę uzyskania aprobaty dla odprawienia samolotu

                  -polecenie przyjęcia - i to nie przez Plusnina (który odpowiadał), tylko jakiegoś politycznego... który wydaje Plusninowi dyspozycje



                  > Przepraszam za niescislosc w poprzednim poscie.

                  W porządku.
                  • gat45 Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:35
                    vargtimmen napisał:

                    >
                    > Padają słowa: "cholera, na razie kazali sprowadzać".
                    >
                    Te słowa padają jako alternatywa do odprowadzenia na inne lotnisko "po dobremu", a nie do zamknięcia Siewiernowo.
                    • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:44
                      gat45 napisała:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > >
                      > > Padają słowa: "cholera, na razie kazali sprowadzać".
                      > >
                      > Te słowa padają jako alternatywa do odprowadzenia na inne lotnisko "po dobremu"
                      > , a nie do zamknięcia Siewiernowo.

                      Bardzo kiepska sofistyka.

                      Tak, jasne, dla wszystkich innych, czekających na kręgu - 15 samolotów wojskowych - pozwolenie by było, tak twierdzisz?
                      • gat45 Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:49
                        Nie twierdzę. Czytam stenogram. Z niego aż bije nadzieja, że ktoś wreszcie powie im "Polskij 101 leci na Wnukowo" czy gdziekolwiek indziej.

                        Czy według Ciebie sofistyką jest każde rozumowanie - a w tym przypadku rozumienie tekstu - inne niż Twoje ? Ciekawa definicja.
                        • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:00
                          gat45 napisała:

                          > Nie twierdzę. Czytam stenogram. Z niego aż bije nadzieja, że ktoś wreszcie powi
                          > e im "Polskij 101 leci na Wnukowo" czy gdziekolwiek indziej.

                          "Bije nadzieja" - powinnaś pisać wiersze.

                          Fakty: kazali przyjąć samolot.

                          >
                          > Czy według Ciebie sofistyką jest każde rozumowanie - a w tym przypadku rozumienie tekstu - inne niż Twoje ?

                          Każde? Nigdzie tego nie napisałem. Sofistykę dostrzegłem w tej konkretnej wypowiedzi. Dlaczego? Bo to była zastąpienia istoty spraw jakimiś detalami. Ale może nie mam racji i to była zwykła erystyka, lub demagogia?
                          • gat45 Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:07
                            Tak to ja nie będę rozmawiać. Bo mi się nie chce. Dobrej nocy Ci życzę.
                            • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:08
                              gat45 napisała:

                              > Tak to ja nie będę rozmawiać.
                              > Bo mi się nie chce.

                              To tak, jak mnie i to nie od dziś,

                              > Dobrej nocy Ci życzę.

                              Wzajem
                    • ws21 ??? 19.01.11, 19:49
                      Skąd wy się wszyscy bierzecie? Coś na umysły padło, jakiś wirus?
                      Co złego w sprowadzaniu? To się kończy na wysokosci decyzji. I jeśli nie ma wyższych przeszkód terenowych niczym nie grozi. Wbijcie sobie do głowy, że rola kontolera kończy się na wysokosci decyzji. Nie ma i nie może być z przyczyn technicznych naprowadzania samolotu niżej. Nie ma na to po prostu czasu.
                  • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:48
                    vargtimmen ,czyli z tego co ty napisales.To zdajesz sobie sprawe z tego,ze kontrolery widzieli dobrze,ze nie moga zakazac ladowania polskiemu TU-154M i to ich bardzo zdenerwowalo,bo na chlopski rozum,to najlepiej by ich poslali w pizdu,ale nie mieli do tego uprawnien.
                    Co dotyczy kogos z gory.To jedynie co tam mozno bylo przeczytac w odpowiedzi na slowa Krasnokutskiego,ze trzeba polski samolot odrazu na zapasowe lotnisko skierowac, to takie slowa:-
                    "прaвильнo,прaвильнo" -slusznie,slusznie.I to wszystko-nic wiecej.
                    • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:02
                      igor_uk napisał:

                      > vargtimmen ,czyli z tego co ty napisales.To zdajesz sobie sprawe z tego,ze kont
                      > rolery widzieli dobrze,ze nie moga zakazac ladowania polskiemu TU-154M i to ich
                      > bardzo zdenerwowalo,bo na chlopski rozum,to najlepiej by ich poslali w pizdu,a
                      > le nie mieli do tego uprawnien.

                      Plusinin (formalnie dowodził wieżą) nie mógł, bo mu Krasnokutskij (co on tam robił???) zabronił, bo jemu ktoś kazał.
                      • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:24
                        vargi....poczytaj troche o prawie rosyjskim,odnosnie liternych lotow.
                        podrzucic cie link?
                        • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:34
                          igor_uk napisał:

                          > vargi....poczytaj troche o prawie rosyjskim,odnosnie liternych lotow.
                          > podrzucic cie link?

                          Podrzuć, podrzuć, byle świeży...
                          • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:43
                            Ja moge cie podrzucic aktualny.
                            • vargtimmen Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:46
                              igor_uk napisał:

                              > Ja moge cie podrzucic aktualny.

                              Nie, nie potrzeba, proszę o świeży - z datą wprowadzenia i odnośnikiem do stosownego "Monitora Dumowego".
                  • tojabogdan to interpertacja, a nie fakty 19.01.11, 19:49
                    nie podajesz przykładu, a Twoja interpretacja jest subiektywna,
                    jak każda intepretacja.
                    Ja nie mam takiego wrażenia (też interpretacja), że Rosjanie w jakikolwiek sposób przyczynili się do tej katastrofy, a jednocześnie z równym niesmakiem obserwuję spektakl pseudopolityczny (albo wręczy antypolityczny, bo szkodliwy) wokół ostatnio opublkikowanych materiałów.
                    Cały ten, jak to Igora nazywa cyrk, jest taki żałosny, jest też potwierdzeniem miałkości naszych politycznych elit. Pokazuje też, jak łatwo można dać się zakrzyczeć oszołomom, by nie narazić się na zarzut bycia prorosyjskim, chociaż nie ma to jakiekolwiek logicznego związku. To taki nasz polski teror, tabuizowanie wielu obszarów życia, pojęć, osób czy instytucji.
                    • vargtimmen jesteś 4-ty 19.01.11, 20:04
                      zostajesz zakolejkowany, 4 nicków na raz nie obsługuję.
      • mondrian4 Re: Polace,co Wam jest? 20.01.11, 12:03
        > No właśnie, dlaczego "Gorizont" pada na wysokości 0 metrów, dlaczego Plusnin py
        > ta Krasnokutskiego czy już może odesłać na drugi krąg samolot, który jest już r
        > ozbity?

        no litości... a Plusnin miał niby telepatycznie zajrzeć na wysokościomierz w kabinie? PRzecież baryczny był źle skalibrowany wiec i źle wskazywał wysokośc ... Co tu dużo gadać. Moze już lepiej nic nie gadać tylko pogonić tych wąsatych panów w dziwnych generalskich czapkach którzy srogą mina przykrywają niewiedzę i bałagan
    • gadagad Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 19:42
      A co ma Polakom być? Robią to co lubią najbardziej.
      • tojabogdan jak nie zostałeś specjalnie zyebany, Igorku 19.01.11, 19:58
        już obawiałem się, że nie znajdzie się nikt, kto Twoje opinie zakwestionuje.
        Dlatego tutaj jesteśmy, nie jako towarzystwo wzajemnej adoracji (też może być miło, ale może wkraść się nuda), ale jako uczestnicy forum, czyli na rynku.
        Poza tym, Twój polski jest raz lepszy, raz nieuważny, wydaje się, że zależnie od stanu emocji. Generalnie jest jasny i dobrze zrozumiały.
        • igor_uk Re: jak nie zostałeś specjalnie zyebany, Igorku 19.01.11, 20:11
          bogdan,to nie od stanu emocji,a tylko z braku czasu,nie raz.Bo laptoma mam caly czas wlaczony i jak mam troche czasu,to spojze co tam nowego na forum.Nie raz mam wiecej czasu,zeby cos odpisac,nie raz czasu mam malo i wtedy nie sprawdzam ,co tam nabazgralem.
          Do tego palce mam meskie,a klawiatura dosc mala (laptop),to czesto palce wciskaja odrazu dwa klawisza.To wtedy w ogole wychodzi cos nie zrozumialego,nawet dla mnie.
        • tojabogdan nierozwiązana (jeszcze) zagadka 19.01.11, 20:14
          powtarza się w kółko, ale zdaje się ciągle o tym zapominać, że decyzję o lądowaniu podejmuje wyłącznie samolot, a nie wieża.
          I z tych rozmów wieży z samolotem, i z innymi, bardziej niż jednoznacznie wynika, że samolot nie powienien lądować,bo jest to związane ze zbyt dużym ryzykiem, i o tym ryzyku wiedział. Jedyną, na razie nierozwiązaną, zagadką jest to, dlaczego, mimo tego, lądował?
          Może było tak, jak piszesz, Igor, że obie strony oczekiwały jednoznacznej reakcji strony drugiej, by móc potem powiedzieć, to oni, ale to chyba mało prawdopodobne.
          Z tym nielicznych ujawnionych zapisów rozmów naszych pilotów wynika, że oni czuli się pewnie, zbyt pewnie, przynajmniej do pewnego momentu.
      • vandermerwe @ igor 19.01.11, 20:03
        Igor, ja ogladam te "egzekwie" z odleglosci kilkudziesieciu tysiecy kilometrow. Na moje oko, Bog postanowil ukarac mieszkancow pewnego kraju w srodkowej Europie i odebral im rozum.
        I tylko tyle. Tu nie chodzi o fakty i logike. To jest "dintojra" na wewnetrzny uzytek.

        Pozdrawiam
      • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:05
        gadagad napisała:

        > A co ma Polakom być? Robią to co lubią najbardziej.<

        Czyli dobrze stwierdzilem,ze to tylko cyrk?
        Czyli zabawa na 102. (cholera,zeby nie spotkal go los 101)
    • pszb Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:22
      Eeee, tam nic się nie dzieje, takie cykliczne emocjonalne awantury są permanentne od 20 lat i zobacz, że rewolucji nie było ;)
      Wyładowujemy emocje stopniowo i ciągle do lokalnego zmęczenia i nabieramy sił na kolejną awanturę. W innych krajach i to tych bardziej cywilizowanych, to jak już pierdyknie, to krew się leje, a u nas tyle lat i nic. Także spoko, Dzisiejsze wiadomości już już trafniej oceniły wczorajszą prezentację Millera i po MAKowych stenogramach mało kto mówi poważnie o naciskach innych niż nasz lecący samolot.
      • igor_uk Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:29
        pszb,w dawnich czasach wlasnie takie awantury doprowadzili Polske do rozbiorow.
        Sluchajac dzis politykow PiS w Sejmie,to widac wyraznie,ze dla nich nie Rosjanie sa wrogami,a Polace,z przeciwnej opcji politycznej,Rosjan wykorzystuja,jako narzedzie (co mnie,jako Rosjanina ,niezmiernie wkurza)
        • pszb Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 20:45
          Nie te czasy, nie było internetu, TV, technicznej swobody przemieszczania, UE, i innych rzeczy.
          Skończy się szybciej niż z krzyżem.
      • gat45 Racja, to taka swojska odmiana 19.01.11, 20:30
        czegoś, co się zwie "palabre"
        • tojabogdan ??? 19.01.11, 20:49
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3c/Togunat_01.JPG/800px-Togunat_01.JPG
          • gat45 Re: ??? 19.01.11, 21:01

            quibble, quibbling (wg słownika Collins fr --> ang)

            • tojabogdan Re: ??? 19.01.11, 21:03
              tę fotkę znalazłem na francuskiej wikipedii przy tym haśle, to ma przedstawiać miesjce, którym mieszkańcy wsi zbierają się, by sobie pogadać
              • gat45 Re: ??? 19.01.11, 21:08
                To bardzo wytworny wariant. Pod palmą też może być. Ale "palabres", jakie ja znam, byly zdecydowanie wyższych lotów niż to, czego w tej chwili slucham z sejmu RP
    • vargtimmen Igor! Dzięki 19.01.11, 20:34

      Wątek jest super, ale pewnie nie wiesz czemu ;)
      • igor_uk Re: Igor! Dzięki 19.01.11, 20:41
        Jak dla mnie ,watek moze byc super tylko w tym,ze ludzi prowadza ciekawa dyskusje.
        To nie tytul,czy autor robi watek dobrym,a tylko uczestniki,miedzy innymi i twoj udzial w nim dodaje swojski smaczek.
        • vargtimmen Re: Igor! Dzięki 19.01.11, 20:47
          igor_uk napisał:

          > Jak dla mnie ,watek moze byc super tylko w tym,ze ludzi prowadza ciekawa dyskus
          > je.
          > To nie tytul,czy autor robi watek dobrym,a tylko uczestniki,miedzy innymi i tw
          > oj udzial w nim dodaje swojski smaczek.

          No, ja widzę, że byle kogo tu nie rzucili...

          Ciepło, ciepło... ;)
          • tojabogdan można się już pokusić o 19.01.11, 20:51
            można się już pokusić o wybór przewodniczącego wątku, honorowym jest zawsze założyciel, też sekretarza, skarbnika i zaopatrzeniowca, ktoś w końcu musi kupić wódkę i zagrychę
            • gat45 Re: można się już pokusić o 19.01.11, 20:53
              I kaowca !
              • tojabogdan już w momencie wysyłanie postu 19.01.11, 21:02
                już w momencie wysyłanie postu zrozumiałem mój błąd, bo bez kaowca (nie mylić z kałowcem, ani też kakaowcem), będzie nudno, nawet w dupniaka nie pogramy, jak w "Rejsie"
          • igor_uk Re: Igor! Dzięki 19.01.11, 20:56
            vargi,myz toba juz prowadzili "dyskusje",w meritum ty okazywal sie slaby,a w pyskowce w ogole zadnymprzeciwnikiem.Ty dla mnie nie jestes ciekawym rozmowcem (pod tym wzgledem),poniewaz cie juz znam.Lubie nowe wezwania.
            A twoja sugestja,ze ja tu caly czas przelogowuje sie,zeby prowadzic z toba dyskusje z wielu nickow,jest dosc smieszna.Wystarcze odrobine rozumu,zeby pokojarzyc styl,bledy,a przedewszystkim charakter rozmowcy .
            • tojabogdan wkrótce wróci szara rzeczywistość 19.01.11, 21:08
              a to jest przedsmak tego, świadczący, że katastrofa się już tak dobrze nie sprzedaje
              wiadomosci.onet.pl/regionalne/paslek-ukrywal-sie-przed-policja-w-lozku,1,4116914,region-wiadomosc.html
            • gadagad Re: Igor! Dzięki 19.01.11, 21:14
              Rosjanie olali IVRzeczplitą, nie rozpracowali swojej taktyki wobec tego zjawiska i obudzili się z ręką w nocniku w czasie tego nieprawdobnego desantu.
    • ukayalii Re: Polace,co Wam jest? 19.01.11, 22:08
      Ws1 poleciałeś bez ograniczeń:
      ”- zgodnie prawem lotniczym, obowiązujacym na całym świecie nie wolno zamknąc lotniska dla samolotu znajdującego sie w powietrzu”.
      Mówisz, że zawsze, kiedy leciałam na lotnisko inne niż docelowe, to kontrolerzy popełniali przestępstwo?
      Ale wracając do tematu. „Polacy robią to, co lubią najbardziej”. Polska krew, polski temperament, polska ułańska fantazja „jedyne, czego nie można dostać w puszce” . W ciągu kilkudziesięciu lat mieliśmy 3 katastrofy samolotów: pod Zawoją – prawdopodobnie zestrzelenie przed ucieczką z PL; dwa razy IL62 – błąd konstrukcyjny/usterka techniczna.
      Wszak polski pilot potrafi latać nawet na drzwiach od stodoły. Ci akurat nie potrafili, ale wierzyli święcie, że ta wiedza jest im przypisana. Szkoda chłopaków i pasażerów. Błędy wieży raczej niewiele mają wspólnego z katastrofą.
    • gadagad Re: Polace,co Wam jest? 20.01.11, 00:46
      Jak będziesz się tak starał dotrzeć do polskiego umysłu, to jeszcze syndromu dostojewskiego złapiesz.
    • jarek.pierr.do.lee Re: Polace,co Wam jest? 20.01.11, 04:38
      Wiesz Igor,My POLACY jesteśmy pępkiem świata i to cały świat musi dostosować się do naszych wymogów i oczekiwań.
      Tak więc od teraz każde państwo,nawet natowskie,przyjmując polskich dostojników będzie musiało ten rejs oznakować symbolem: 2F16
      (bo tylko towarzystwo myśliwców może powstrzymać naszych debeściaków naciskanych przez oficjeli.)
      -----------------------------
      "wypijmy za błędy,za błędy na górze"
    • ideefiks jak to co nam jest? oszołomstwo czyli normalka :) 20.01.11, 11:41
      igor_uk napisał:
      > Mam zamiar zamescic ten watek na dwoch roznych forumach,ciekawi mnie-gdzie mni
      > e bardziej zjebia i nawyzywaja od wszystkiego najgorszego.

      No najbardziej by cie zjebali, gdybyś ten wątek wrzucił na forum PiS-u, to oczywista oczywistość... :D

      A wracając do smoleńskich kontrolerów, to mi osobiście w całej tej aferze najbardziej żal właśnie tych chłopaków na smoleńskiej "wieży", bo potrafię sobie wyobrazić co przeżywali zarówno tuż przed jak i po tym jak kamikadze z Pierwszym efektownie zakończył lot na brzozie.

      A jednocześnie wstyd jak jasna cholera, że nasi polscy "eksperci" w stylu niejakiego Macierewicza Antoniego czy równie niejakiego Kaczyńskiego Jarosława próbują wyjątkowo bezczelnie przerzucać na kontrolerów odpowiedzialność za tą tragedię.
      Naprawdę niedobrze mi się robi jak słucham po razk kolejny jakiegoś pisowskiego fanatyka, który wygłasza tezę jakoby samolot był "źle sprowadzany" i dlatego skończyło się krótkim acz efektownym lotem po lesie we mgle...

      Nie wiem też czy dobrze odczytałem intencje komisji Millera Jerzego, ale odniosłem wrażenie, że na tej ich słynnej prezentacji padły ewidentne sugestie, że nikt z lotniska w Smoleńsku nie był łaskaw zawiadomić naszych "bohaterskich pilotów" (w chwili, gdy tutka stała jeszcze na Okęciu a próbował lądować Ił) o trudnych warunkach panujących na lotnisku.

      Wynikałoby z tego, że jeśli np. na EPKK jest mgła i warunki poniżej minimum lotniska, to wieża powinna wydzwaniać na wszystkie lotniska na świecie, z których właśnie ma startować ktoś do lotu na Balice, informując, żeby się zastanowili, czy aby na pewno chcą lecieć, bo "właśnie u nas wyszła mgła"... :)

      Obawiam się, że niestety dużo jeszcze wstydu i kompromitacji przed Rosją i światem czeka nas ze strony naszych "ekspertów"...

      No ale cóż, widocznie nasi "bohaterscy piloci" zawsze próbują lądować, niezależnie od warunków, no chyba że wieża im zabroni - więc w razie czego zawsze winna jest wieża.
      Jak to było? "Widoczność 400m ale oczywiście możecie spróbować"? Coś mniej więcej takiego powiedział Protasiukowi "molodiec" z Jaka-40 o ile pamiętam...

      To byłoby nawet zabawne, gdyby od czasu do czasu nie kończyło się tak jak w Mirosławcu czy Smoleńsku...

      Trochę to wygląda jakby cechą naszej wojskowej "elity" lotników był brak instynktu samozachowawczego - może to dlatego, że tak skutecznie im piorą mózgi albo ich tak rekrutują, po pozytywnym zaliczeniu odpowiednich "testów na brak instynktu samozachowawczego"?...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka