17.01.12, 18:01
Zarył w glebę. W bagnistą, niemniej jednak.
Państwo forumowicze słuchali/słyszeli?
Nie Powinno, nie należy.
Dziękuję prokuraturze!!
Obserwuj wątek
    • honeyr Taka powieść Kosińskiego była 17.01.12, 18:14
      Większość błasikujących PiŚwirów (i POświstów zresztą też) jej nie czytała - i dobrze, bo Zgorszenienadwątliłoby ich pastweną umysłowość. Nie zasnęliby jeszcze dłużej niż z podniety na wieść, że generał ochlejus Błasik był/nie był* w kokpicie samolotu rozbitego w katastrofie o przyczynach jasnych jak słońce od 10 IV 2010, ale wciąż niezmordowanie badanej przez rzesze prokuratorów w niekończących się Śledztwach, Badaniach i Ustaleniach.


      *) niepotrzebne skreślić, najlepiej skreślić oba
      • zgred-zisko Re: Taka powieść Kosińskiego była 17.01.12, 18:20
        Eee tam. Po zabójstwie Kennedy'ego nie takie rzeczy się działy.
        • honeyr Re: Taka powieść Kosińskiego była 17.01.12, 18:22
          Z dowolnego Kaczyńskiego taki Kennedy jak z koziej d* trąba, nie ma sensu wysilać się na bardziej wyszukane porównania.
    • fiu-bzdziu2010 Re:Poszukiwacze zaginionego kokpitu 17.01.12, 18:38
      w grzeczny, z lekka kpiący sposób- wytłumaczył "tropicielom smoleńskim", że kokpitu należy szukać z przodu samolotu, a nie na ogonie, jak to tej pory dzielni "poszukiwacze zaginionego kokpitu" czynili.
      Ale jaja,
    • niezdeprawowany2 [...] 17.01.12, 18:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jola.iza1 Re: kokpit ?! Pan Antoni ma 17.01.12, 18:56
        Więcej powiem, Panowie Antoni, i Jarosław wiedzą doskonale dlaczego i o kokpicie, i o Błasiku można pierdoły gadać. Wygrzebać z bagna nie tak łatwo, pozbierać jeszcze gorzej :(
      • fiu-bzdziu2010 Re: kokpit ?! ... co, masz zdjęcia ? zapodawaj 17.01.12, 18:58
        może szukasz go na ogonie samolotu,jak to czynili "poszukiwacze zaginionego kokpitu".
        Dla ułatwienia- szukaj z przodu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka