Dodaj do ulubionych

Piloci Jak-a odmawiali łamania przepisów.

03.02.12, 10:35
Ostatecznie minister Sikorski, ponieważ spotkanie było bardzo ważne, poleciał tego samego dnia dzierżawionym embraerem, którego poziom przelotowy pozwalał bezpiecznie przelecieć nad tymi niebezpiecznymi zjawiskami - opowiada Wosztyl. Odmowa wykonania lotu z Sikorskim w warunkach poniżej minimum oznaczała dla naszego rozmówcy początek prawdziwych kłopotów.
Do dowódcy 36. SPLT wpłynęło pismo, w którym Ministerstwo Spraw Zagranicznych domagało się odpowiedzi, dlaczego dowódca załogi Jaka-40 odmówił wykonania lotu do Lwowa, skoro dostał informację od delegacji, że "pogoda jest dobra", oraz dlaczego nie poleciał z powodu warunków atmosferycznych do Brukseli, skoro pogoda na lotniskach w Warszawie i Brukseli była "bardzo dobra".



www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120203&typ=po&id=po03.txt

Każdy sądzi według siebie.
Obserwuj wątek
    • arceli Re: Piloci Jak-a odmawiali łamania przepisów. 03.02.12, 12:45
      "Odmowa wykonania lotu z Sikorskim w warunkach poniżej minimum oznaczała dla naszego rozmówcy początek prawdziwych kłopotów"

      No cóż - jak sami sobie tworzą takie standardy bezpieczeństwa, to co się po dziwić, że samolot się na "miękkim błotku" rozwalił?

      Ten Sikorski to chociaż się wykazał na tyle rozsądkiem, że do Rzeszowa grzecznie samochodem dojechał. A później tylko zapytanie pisał, a nie od razu interpelacje i donosy. Może dlatego jeszcze żyje.

      Polityk od nacisków gruzińskich poszedł krok dalej - i efekty od razu widać.

      Przy okazji - cieszę się, że Nasz Dziennik zaczyna rozumieć, że naciski na pilotów to coś bezdennie głupiego, i że może pośrednio doprowadzić do tragedii. Nawet jak głos w kokpicie się nie zarejestruje.
      • rzewuski1 Re: Piloci Jak-a odmawiali łamania przepisów. 03.02.12, 12:53
        jednak Sikorski nie zrobił takiej afery jak Kaczyński w Gruzji
        gdzie pilota nazwano tchórzem
        zresztą pilot ten z Gruzji przestał latać na Tu154
        Sikorski jednak mądrzej się zachował od Kaczyńskiego
        ja pierwszy raz o tym słyszę
        nie było tego w mediach


        • madameblanka Re: Piloci Jak-a odmawiali łamania przepisów. 03.02.12, 13:08

          Bo pewnie i taka sytuacja nie zaszła a pani dziennikarka jak zwykle zmanipulowała fakty, tu poprzekręcała tam pododawała i artykuł gotowy. Wzięłam leki i dałam radę przeczytać całość. A całość jest niczym innym jak psalmem pochwalnym dla najwybitniejszego prezydenta w dziejach Polski, niejakiego Lecha K.
          Moża przeczytac m.in. że Lechu zawsze traktował ludzi podmiotowo, zawsze na lotnisku był pierwszy jeszcze przed załogą, o rozkazach z kancelarii premiera o zmianie kursu (podczas lotu - co jest brednią, no ale).
          Jeżeli chodzi o złą pogodę we Lwowie, gdzie mieli lecieć i gdzie niby tak Sikorski naciskał, warunki meteo pozwalały na lądowanie zwłaszcza że to lotnisko ma ILS. Wiec tu pani dziennikarka znów dała ciała.
          • banana_dog Blondynka? 03.02.12, 23:39
            Pierwszy na lotnisku to bywał Arabski.
            O żadnych 'zmianach kursu podczas lotu' nie ma mowy.
            Z artykułu wynika, że zamknięty był kierunek z ILS-em, a dostępne było jedynie podeście
            nieprecyzyjne na kierunku odwrotnym.
            I skąd 'osoba' wie jaka tam była pogoda.
            W części merytorycznej artykuł przedstawia "świętą prawdę", za którą zdarzyło
            się Arabskiemu publicznie przepraszać.
            Bałagan w organizacji tych ekspedycji, jakim był, takim pozostaje do dnia dzisiejszego.

            Czasami jest lepiej nic nie napisać, niż napisać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
            • don_eugenio Re: Blondynka? 04.02.12, 03:13
              banana_dog napisał:
              > Czasami jest lepiej nic nie napisać, niż napisać i rozwiać wszelkie wątpliwości

              właśnie rozwiałeś...
            • madameblanka Re: Czyzby karczek? 04.02.12, 10:31

              Czy ty rozumiesz przesłania tego artykułu? Bo o tym że był burdel w organizacji to nie ulega wątpliwości. Tyle że oni na ten temat nie piszą. Tzn to nie jest ich cel.
              Po drugie, Wosztyl mówi że nie mógł tam ryzykować bo nie ma ILS, tak? Ale temu samemu Wosztylowi nie przeszkadzało lądowanie w smoleńsku, nie poniżej minimów tylko w tragicznych warunkach meteo, nie mówiąc o braku ILS w ogóle. No i co, facet jest wiarygodny? Pod kogo ten artykuł jest napisany?
    • maccard.3 Re: Piloci Jak-a odmawiali łamania przepisów. 03.02.12, 14:35
      Jak znam tok rozumowania wyznawców św. Zamacha, teraz będą udowadniać, że to Sikorski rozkazał pilotom lądować w Smoleńsku. Na pewno sam Sikorski dostał rozkaz od Putina, za pośrednictwem Rona Asmusa, który był oficerem prowadzącym.
      • indeed4 Tak - autor "Ostatniego Lotu" płk. R. Latkowski 03.02.12, 16:08
        nadzwyczaj uczciwy, przyzwoity i mądry człowiek, też z pewnością jest agentem FSB.

        "Jeden z pilotów z 36. pułku mówi między innymi, że był świadkiem, jak premier Leszek Miller rozmawiał z dowódcą pułku w celu skłonienia załogi do wykonania lotu wbrew przepisom.

        Według dziennika "Polska The Times" o tym, że polityk czuje się w powietrzu niczym pan i władca, świadczą także wspomnienia Roberta Latkowskiego, najstarszego stażem w Polsce pilota Tu-154, kiedyś dowódcy 36. pułku, opublikowane w książce "Ostatni lot". Opisane są w niej między innymi naciski wywierane na pilotów między innymi przez szefa gabinetu prezydenta Mieczysława Wachowskiego, ministra obrony Jana Parysa i szefa Kancelarii Urzędu Rady Ministrów Jana Rokitę."

        www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/326480,Naciski-na-pilotow-zdarzaly-sie-czesto
    • don_eugenio [...] 03.02.12, 16:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • don_eugenio Re: Piloci Jak-a odmawiali łamania przepisów. 03.02.12, 16:50
      ae911truthorg napisał:
      > Każdy sądzi według siebie.

      a kogo obchodzą Twoje UBeckie metody osądów.
    • you-know-who gdyby nie Wosztyl, 05.02.12, 01:19
      nie byloby tego forum. nie nalezy wiec go zbyt mocno krytykowac, jesku sie tu bywa.
      • you-know-who Re: gdyby nie Wosztyl, 05.02.12, 01:22
        jak zwykle palece mi sie zeslignely po klawiaturze. jesku == jesli
        tylko dlaczego jak pisze o wosztylu i jego "jak najbardziej mozecie probowac"
        zamiast "nie usiadziecie, nie widac pobliskich drzew"
        to palce niechcacy zeslizguja sie na litery KU...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka