jot-es49
10.04.12, 19:59
Prezespan powtórzył dziś plagiat o zdradzie o świcie! W sukurs mu idę z podstawowymi tezami.
Tezy do zdrady o świcie:
-Dla młodych pilotów wojskowych nie ma złej pogody, a bardzo niewielu z nich wykazuje się zadowalającą znajomością oraz szacunkiem dla przepisów lotnictwa...
-Często występującym na szczeblu eskadry zjawisku realizacji zaplanowanych lotów w bagatelizowanych, niebezpiecznych warunkach pogodowych i błędnej z tego tytułu ocenie ryzyka podejmowanego przez dowódców o stosunkowo niewielkim doświadczeniu...
-O lekkomyślności personelu latającego i braku w powietrzu załogowej współpracy przy wykonywaniu zadań, w których ścisła koordynacja i podział ról wpisane są w obowiązujące pilotów procedury...
-Niektórzy ambitni i spragnieni szybkich awansów dowódcy (...) zmuszają personel latający do nazbyt ekstremalnych zachowań w powietrzu...
I to jest zdrada o świcie!