Dodaj do ulubionych

Binienda na Politechnice Warszawskiej.

23.05.12, 15:22
Krótka impresja o panelu dyskusyjnym z prof. Biniendą który odbył się 21.05.2012 na Politechnice Warszawskiej.

Marek Dąbrowski, 23 maj, 2012 - 06:41


W panelu dyskusyjnym po konferencji na PW (około 40 uczestników, głównie luminarze polskich nauk technicznych, profesorowie itp.) praktycznie nie ujawniła się opozycja wobec wyników prof. Biniendy ze strony fachowców z branży wytrzymałości materiałów i mechaniki. Dyskutowano o sprawach drugorzędnych (np. zagęszczenie siatki), jednak uczestnicy dyskusji stwierdzili że nie ma to ostatecznego wpływu na wyniki.

Podobnie, konkluzją było, że wygląd wraku nie świadczy o tym, że działały nań siły ściskające, lecz rozrywające. To także przyjęto bez żadnych wątpliwości. Co znaczy taki mechanizm niszczenia- nie muszę tłumaczyć.

Jak widać, obliczenia zostały zrobione poprawnie. Być może brak opozycji bierze się także stąd, że prof. Binienda był na tyle przewidujący, że przeliczył nie tylko różne kąty natarcia, ale też te dane których nie miał (np. grubość podłużnic, żeber) policzył parametrycznie- tzn. w widełkach od grubości minimalnej do maksymalnej, co zadany krok, we wszystkich kombinacjach, a w swoim modelu nie zastosował stringerów, aby go dodatkowo osłabić. To wydłużyło obliczenia, ale też NIKT nie miał wątpliwości, że zostały one zrobione poprawnie, i NIE ŻĄDAŁ MODELU. Podobnie było z zawyżeniem wytrzymałości brzozy (brzoza w eksperymencie była ok.3-4 razy bardziej wytrzymała niż w rzeczywistości).

Prof. Binienda podkreślił, że badania sprawdzające powinny być robione na alternatywnie zrobionym modelu, a nie tym, który jest przedmiotem sprawdzenia. Apelował także o udostępnienie rysunków wykonawczych skrzydła.

Ani na konferencji, ani na panelu dyskusyjnym nie pojawił się ani profesor "debeściak" Artymowicz, ani karateka Łoziński, ani żaden "wieśniak" który "wie że brzoza jest twarda". Nikt nie bronił skompromitowanych tez KBWL LP.

Naukowcy jednoznacznie stwierdzili, że Polska dysponuje zarówno fachowcami, jak i sprzętem, który umożliwia dalsze badania. Widać było, że chcą coś konstruktywnego robić w sprawie Smoleńska, (np.konferencja 22.10.2012)

www.konferencjasmolenska.pl/
Podkreślam: wśród naukowców jest świadomość że samolot został rozerwany, a ewentualne uderzenie w brzozę zakończyłoby się jej ścięciem.
Obserwuj wątek
    • calun_torunski wies tanczy i spiewa - czyli upadek nauki 23.05.12, 15:42
      > [i]Krótka impresja o panelu dyskusyjnym z prof. Biniendą który odbył się 21.05.
      > 2012 na Politechnice Warszawskiej.
      >
      > Marek Dąbrowski, 23 maj, 2012 - 06:41
      >
      >
      > W panelu dyskusyjnym po konferencji na PW (około 40 uczestników, głównie lumina
      > rze polskich nauk technicznych, profesorowie itp.)

      to ja poprosze o nazwiska i zaklady/wydzialy - chyba to nie jest tajne ???

      > praktycznie nie ujawniła się
      > opozycja wobec wyników prof. Biniendy ze strony fachowców z branży wytrzymałoś
      > ci materiałów i mechaniki. Dyskutowano o sprawach drugorzędnych (np. zagęszczen
      > ie siatki), jednak uczestnicy dyskusji stwierdzili że nie ma to ostatecznego wp
      > ływu na wyniki.

      to bardzo smiala teza !!! w zasadzie w tym momencie mozna przerwac czytanie sprawozdania

      > Podobnie, konkluzją było, że wygląd wraku nie świadczy o tym, że działały nań s
      > iły ściskające, lecz rozrywające.

      konkluzja czy zalozeniem ??? czy byl tak ktos z doswiadczeniem z badania katastrof lotniczych ??

      > To także przyjęto bez żadnych wątpliwości. Co
      > znaczy taki mechanizm niszczenia- nie muszę tłumaczyć.

      alez dlaczego ??? wybuch zostawia wiele innych sladow - a tych nie stwierdzono, bardzo prosze o wytlumaczenie

      > Jak widać, obliczenia zostały zrobione poprawnie.

      a coz to znaczy ??? i dlaczego to zdanie pojawa sie po insynuacji wybuchu ??

      > Być może brak opozycji bierze
      > się także stąd, że prof. Binienda był na tyle przewidujący, że przeliczył nie
      > tylko różne kąty natarcia, ale też te dane których nie miał (np. grubość podłuż
      > nic, żeber) policzył parametrycznie- tzn. w widełkach od grubości minimalnej do
      > maksymalnej, co zadany krok, we wszystkich kombinacjach, a w swoim modelu nie
      > zastosował stringerów, aby go dodatkowo osłabić.

      parametrycznie, to nie potrzebowal LS-Dyny tylko Excela, gdzie jest model skrzydla - tez parametrycznie ???

      > To wydłużyło obliczenia, ale t
      > eż NIKT nie miał wątpliwości, że zostały one zrobione poprawnie, i NIE ŻĄDAŁ MO
      > DELU.

      to takze ilustruje niewielka naukowa wartosc zebranych osob

      > Podobnie było z zawyżeniem wytrzymałości brzozy (brzoza w eksperymencie b
      > yła ok.3-4 razy bardziej wytrzymała niż w rzeczywistości).

      w rzeczywistosci brzoza okazala sie bardziej wytrzymala niz w obliczeniach numerycznych - nie stracila ciaglosci wlokien

      > Prof. Binienda podkreślił, że badania sprawdzające powinny być robione na alter
      > natywnie zrobionym modelu, a nie tym, który jest przedmiotem sprawdzenia. Apelo
      > wał także o udostępnienie rysunków wykonawczych skrzydła.

      to w zmym miejscu apelowal - tam nikt tego nie mial, ale ten apel pokazuje, ze na razie Binienda niczego jeszcze nie policzyl - dopiero ma taki zamiar

      > Ani na konferencji, ani na panelu dyskusyjnym nie pojawił się ani profesor "deb
      > eściak" Artymowicz, ani karateka Łoziński, ani żaden "wieśniak" który "wie że b
      > rzoza jest twarda". Nikt nie bronił skompromitowanych tez KBWL LP.

      a zapraszal ktos ???

      > Naukowcy jednoznacznie stwierdzili, że Polska dysponuje zarówno fachowcami, jak
      > i sprzętem, który umożliwia dalsze badania.

      oczywiscie jest TU 154 M 102, a brzoze mozna wypozyczyc od Biniendy

      > Widać było, że chcą coś konstrukty
      > wnego robić w sprawie Smoleńska, (np.konferencja 22.10.2012)

      a co konkretnie ??? przylaczyc Smolensk do macierzy ???
      > www.konferencjasmolenska.pl/
      > Podkreślam: wśród naukowców jest świadomość że samolot został rozerwany, a ewen
      > tualne uderzenie w brzozę zakończyłoby się jej ścięciem.

      buahahhahahaahhahaahhahahahahhahahaha !!!! dobreeeeeeeeee !!!!
      • ae911truthorg Radość wiejskich głupków. 23.05.12, 16:05
        Idź jutro na Krakowskie, razem z absim - postrzelonym w głowę. Udowodnicie swoją głupotę.
        Parametrycznie w Excelu, LS Dyna ;)) . Na laptopie pewnie.
        Oj ty gamoniu.
        Ja będę, poznam was po pytaniach.
        • calun_torunski Radość wiejskich głupków na Krakowskim 23.05.12, 16:09
          > Idź jutro na Krakowskie, razem z absim - postrzelonym w głowę. Udowodnicie swoj
          > ą głupotę.

          niestety to niemozliwe. Zbyt latwo jest obalic moje twierdzenie o wlasnej glupocie. Wystarczy bowiem podac kontrprzyklad - a tych jest mnostwo.

          > Parametrycznie w Excelu, LS Dyna ;)) . Na laptopie pewnie.

          i takie masz pojecie o modelowaniu numerycznym

          > Oj ty gamoniu.

          pieknie sie nam przedstawiles

          > Ja będę, poznam was po pytaniach.

          dobrze ze nie po czapce
          • ae911truthorg Radość wiejskich głupków na forum. 23.05.12, 16:49
            calun_torunski napisał:


            > > Ja będę, poznam was po pytaniach.
            >
            > dobrze ze nie po czapce

            Jak będziecie w służbowych czapkach, to po czapce (nie odpruwajcie gwiazdy).
            • calun_torunski Radość wiejskich głupków w truthorg 23.05.12, 18:11
              > Jak będziecie w służbowych czapkach, to po czapce (nie odpruwajcie gwiazdy).

              raz jestem gojem, raz musze nosic gwiazde Dawida

              moze sie zdecyduj !!!
        • absurdello A ciebie zaślepia pewnie wartość sprzętu oblicze- 23.05.12, 16:18
          niowego podana przez p. Biniendę, te 10 mln $ ?

          Kiedyś było takie powiedzenie, obecnie mniej popularne:

          GARBAGE IN => GARBAGE OUT

          tyle, że tu GARBAGE jest przetwarzane w koszu za 10 baniek ale nie zmienia to wyników, po prostu wychodzą złocone GARBAGE czyli g... w złoconym papierku.

          Pomijając klapy i ich elementy wsporcze w modelu symulowano zupełnie inne skrzydło i inne zjawiska ...

          Ale co się spodziewać po "symulancie", który po dwóch latach od katastrofy wciąż używa w zdaniach: STUTONOWA MASZYNA ... jak on jest taki "dokładny" w podawaniu ciężaru samolotu (błąd prawie 30%), to jaką dokładność mają jego symulacje oparte na domyślaniu się wymiarów elementów i niepełnym modelu skrzydła ?

          Zacząłbyś myśleć, to byś to sam zauważył, że w symulacji użyto innego niż rzeczywiste skrzydło Tu154m w konfiguracji do lądowania ... więc i wyniki będą inne.

          Poza tym w prezentacji pokazano co się dzieje jak kadłub upadnie pionowo z prędkością 9.8m/s - POWŁOKA KADŁUBA ZOSTAŁA WMIAŻDŻONA DO POZIOMU PODŁOGI czyli wszyscy co byli by między nią a podłogą byli by porżnięci i zmiażdżeni fragmentami blach powłoki.

          A nasz samolot dodatkowo rozcierał się o ziemię, bo miał nie tylko wektor prędkości pionowej 12-16m/s ale po osi podłużnej samolotu -> 73m/s o czym p. Binienda jakoś nie wspomina.
          • ae911truthorg Nie pluj się propagandysto. 23.05.12, 16:45
            Jutro o 15, popisz się. Weź Artymowicza z suwakiem, tanio się obejdziecie.
            Nie zaślepia mnie nic, w przeciwieństwie do ciebie.
            Liżesz stopy MAKowcom, nie śmiesz słowa krytyki powiedzieć na ich temat - wbrew faktom.
            Wszędzie gdzie możesz wklejasz te swoje wypociny propagandowe, antypolskie.
            Maszyna stutonowa - to jest zarzut inżynierski ;))
            Jak dźwig jest 30 tonowy, to mówisz na niego 25 tonowy, bo tyle akurat podnosi ?
            Popłaczcie się gamonie, skończyło się pisanie głupot.
            • jot-es49 Nie wierzę! 23.05.12, 16:54
              ae911truthorg napisał:
              > Popłaczcie się gamonie, skończyło się pisanie głupot.

              Naprawdę obiecujesz nic więcej nie pisać?
              Już zalałem się łzami!

              A portki ok! Cały czas na swoim miejscu! Ani drgną!
            • absurdello ;))))))))))))))))))) 23.05.12, 17:22
              > Jutro o 15, popisz się.

              W tych godzinach to ja pracuję cwaniaczku z bańką w nosie.

              > Nie zaślepia mnie nic, w przeciwieństwie do ciebie.

              Sądząc z argumentów jakich używasz, inwektyw i braku trzeźwego, krytycznego myślenia, to mam poważne co do twojego stanu "wzroczy".

              > Liżesz stopy MAKowcom

              Nie przenoś własnych upodobań oralnych na innych, poza tym właśnie wykazałeś własne zaślepienie, bo nie analizujesz danych tylko osoby, które dokonują analiz.

              Czy jak MAK ustami T. Anodiny ogłosi, że 2+2=4, to każdy mówiący to samo, będzie MAKowym lizostopem, a ty na znak protestu, będziesz twierdził, że 2+2=5 ? Zastanów się nad granicami jakie przekraczasz.

              > Maszyna stutonowa - to jest zarzut inżynierski ;))

              Tak, bo od kogoś, kto się mieni być ekspertem, wymagam precyzji, szczególnie, że spory idą o pojedyncze metry (nad brzozą czy przed brzozę).

              P. Szuladziński jest równie "precyzyjny" - do obliczeń używa masy samolotu wynoszącej 110.5 tony (strona 28)

              masa startowa: M0 = 110.5 t

              co świadczy, że nie ma bladego pojęcia tym samolocie:

              - dopuszczalna masa przy kołowaniu: 100.5 tony
              - dopuszczalna masa startowa: 100 ton

              masa przy lądowaniu też mu się "zawyżyła" o ponad pół tony.

              Jak ktoś się podaje za eksperta, to niech będzie precyzyjny i sprawdza dane.

              > Jak dźwig jest 30 tonowy, to mówisz na niego 25 tonowy, bo tyle akurat podnosi ?

              Rozpatrujemy konkretną fazę lotu, gdzie dopuszczalny ciężar to 80 ton a nie 100 ton, które w tej sprawie nie wystąpiło (masa startowa <90 ton). Pusty samolot waży ~57 ton, więc też trudno o nim mówić STUTONOWY.

              A już szczególnie, że p. B. porównywał 600kg ciężaru urwanej części do 100 tonowego ciężaru całości, ja dziękuję za taką precyzję, W KONKRETNEJ SPRAWIE gdzie są KONKRETNE wartości.

              Dla niego skrzydło bez klap skrzelowych, to to samo skrzydło co i bez, więc on nie jest dla mnie ekspertem.

              > Wszędzie gdzie możesz wklejasz te swoje wypociny propagandowe, antypolskie.

              Antypolskie, to jest ukrywanie pod dywan niewygodnych informacji, bo nie pasują do cudownej tezy o cudownych pilotach co to nie zauważyli, że źle lecą (ciekawe co robili w czasie gdy mieli kontrolować parametry lotu), bo im niedokładnie podawano informacje ... zupełnie nie zauwazyli, że lecą ścieżką 5 stopni a lotnisko widzi ich na ścieżce 3 stopnie ... dla kogo ten bałach, dla ślepych ?
              Najlepsza droga do kolejnego, tfu, tfu, tfu, nieszczęścia, bo mało było CASY, by wyciągnąć wnioski.

              > Popłaczcie się gamonie, skończyło się pisanie głupot.

              Jakoś bez ciebie wytrzymamy ;)))
              >

              • ae911truthorg Re: ;))))))))))))))))))) 23.05.12, 21:23
                Jesteś śmieszny, to fakt.
      • absurdello Sądząc z tego co p. Binienda pokazał na temat 23.05.12, 16:06
        modelu skrzydła użytego przy symulacji, to wykonał dużo zbędnej pracy modelując oddziaływanie zupełnie innego skrzydła z brzozą.

        Z pokazanych zdjęciach widać zupełne pominięcie istnienia odchylonych przy lądowaniu klap skrzelowych (sloty) i ich elementów mocujących (wsporczych), które przy uderzeniu w ich okolicy niszczą (wbite do środka i wyłamane) konstrukcję wewnętrzną skrzydła nim jeszcze sama jego powłoka zetknie się z brzozą ...

    • niegracz Re: Binienda na Politechnice Warszawskiej. 23.05.12, 19:53
      ae911truthorg napisał:

      > Krótka impresja o panelu dyskusyjnym z prof. Biniendą który odbył się 21.05.
      > 2012 na Politechnice Warszawskiej.
      >
      > Marek Dąbrowski, 23 maj, 2012 - 06:41
      >
      >
      > W panelu dyskusyjnym po konferencji na PW (około 40 uczestników, głównie lumina
      > rze polskich nauk technicznych, profesorowie itp.) praktycznie nie ujawniła się
      > opozycja wobec wyników prof. Biniendy ze strony fachowców z branży wytrzymałoś
      > ci materiałów i mechaniki. Dyskutowano o sprawach drugorzędnych (np. zagęszczen
      > ie siatki), jednak uczestnicy dyskusji stwierdzili że nie ma to ostatecznego wp
      > ływu na wyniki.
      >
      > Podobnie, konkluzją było, że wygląd wraku nie świadczy o tym, że działały nań s
      > iły ściskające, lecz rozrywające. To także przyjęto bez żadnych wątpliwości. Co
      > znaczy taki mechanizm niszczenia- nie muszę tłumaczyć.
      >
      > Jak widać, obliczenia zostały zrobione poprawnie. Być może brak opozycji bierze
      > się także stąd, że prof. Binienda był na tyle przewidujący, że przeliczył nie
      > tylko różne kąty natarcia, ale też te dane których nie miał (np. grubość podłuż
      > nic, żeber) policzył parametrycznie- tzn. w widełkach od grubości minimalnej do
      > maksymalnej, co zadany krok, we wszystkich kombinacjach, a w swoim modelu nie
      > zastosował stringerów, aby go dodatkowo osłabić. To wydłużyło obliczenia, ale t
      > eż NIKT nie miał wątpliwości, że zostały one zrobione poprawnie, i NIE ŻĄDAŁ MO
      > DELU. Podobnie było z zawyżeniem wytrzymałości brzozy (brzoza w eksperymencie b
      > yła ok.3-4 razy bardziej wytrzymała niż w rzeczywistości).
      .

      jak widać , nasz ocena- laików - jest taka sama jest specjalistów z dziedziny wytrzymaości materiałow
      - symulacja Biniendy jest oczywiście prawidłowa gdyz stosuje on najbardziej wyrafinowane narzedzie jakie jest dostepne
      a sam jest praktykiem
      w obszarze badania zderzeń o dużej energii w tym z wykorzystaniem symulacji komputerowych
      • calun_torunski kolejne wielkie odkrycie niegracza !!! 23.05.12, 20:52
        > a sam jest praktykiem
        > w obszarze badania zderzeń o dużej energii w tym z wykorzystaniem symulacji
        > komputerowych

        wybacz, niegracz, ale tu sie kompletnie zblazniles

        oficjalna biografia Biniendy o czyms takim nie wspomina

        zreszta szkolka parafialna w Akron nie posiada ani kadry ani aparatury wymaganej do tego typu badan
      • don_eugenio Re: Binienda na Politechnice Warszawskiej. 23.05.12, 21:27
        niegracz napisał:
        > jak widać , nasz ocena- laików ....

        to Binienda robi z siebie głupka.

        A skoro jesteś fizyk ,to może wypowiesz się na temat rozwalania skrzydłami samolotu betonowych płyt.Czy tylko będziesz wklejał brednie od kursanta szkoły propagandy w
        Toruniu Mareczka Dąbrowskiego.
    • you-know-who Re: Binienda na Politechnice Warszawskiej. 24.05.12, 03:32
      hehehe, to nawet pan mareczek zrozumial ze zebrano na sali ludzi o ograniczonej wiedzy, w tym takze o tym wypadku. "Dyskutowano o sprawach drugorzędnych " i "nie ujawniła się opozycja wobec wyników".

      cyrk :-) nie ma nikogo kto widzial zdejcie zlamanej brzozy? czy tez nie bawili sie w ogladanie rysunkow pt. wskaz 10 roznic?

      ykw
      • ae911truthorg Re: Binienda na Politechnice Warszawskiej. 24.05.12, 09:10
        you-know-who napisał:

        > hehehe, to nawet pan mareczek zrozumial ze zebrano na sali ludzi o ograniczonej
        > wiedzy, w tym takze o tym wypadku. "Dyskutowano o sprawach drugorzędnych " i
        > "nie ujawniła się opozycja wobec wyników".
        >
        > cyrk :-) nie ma nikogo kto widzial zdejcie zlamanej brzozy? czy tez nie bawili
        > sie w ogladanie rysunkow pt. wskaz 10 roznic?
        >
        > ykw


        nie ujawniła się opozycja wobec wyników prof. Biniendy ze strony fachowców z branży wytrzymałości materiałów i mechaniki.


        Zostało ci tylko ujadanie.
        • calun_torunski dla starzejacego sie pracownika PW wyjazd do Akron 24.05.12, 09:19
          na chalturzenie np. 3 miesiace co roku to duzy zastrzyk finansowy przed emerytura



        • don_eugenio Re: Binienda na Politechnice Warszawskiej. 24.05.12, 09:23
          ae911truthorg napisał:
          > Zostało ci tylko ujadanie.

          zapomniało Ci się Mareczku jak ujadałeś nie potrafiąc nic "fizyką" udowodnić?

          pmk.salon24.pl/369961,wyjasnienie

          @ peemka
          ;-)
          Marek Dąbrowski

          takie sobie UBeckie ujadanie....
          P.S. Dlaczego to "zwinąłeś"? Wstydzisz się swoich korzeni w polityce?
      • niegracz Re: Binienda na Politechnice Warszawskiej. 24.05.12, 20:53
        you-know-who napisał:

        > hehehe, to nawet pan mareczek zrozumial ze zebrano na sali ludzi o ograniczonej
        > wiedzy, w tym takze o tym wypadku.
        > cyrk :-) czy tez nie bawili
        > sie w ogladanie rysunkow pt. wskaz 10 roznic?
        > ykw
        /
        piłeś ?
        nie pisz
        • don_eugenio Re: Binienda na Politechnice Warszawskiej. 24.05.12, 21:15
          niegracz napisał:
          > piłeś ?
          > nie pisz

          to już tylko tyle na UBeckich kursach uczą?
          No ale jak już tylko takich matołków mają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka