Dodaj do ulubionych

zdradziłam kilka razy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 13:23
czy jeśli zdradziłam męża już z 3 mężczyznami, w ciągu zaledwie kilku miesięcy to jest jeszcze dla mnie szansa? i dla naszego związku? czy już będę zdradzać? najgorsze, że mi się podobało...
Obserwuj wątek
    • Gość: aaaa Re: zdradziłam kilka razy IP: *.adsl2.static.versatel.nl 13.07.11, 13:26
      Co za.... idiotyczny post!;p Przypadek kliniczny ciężki, nierokujący;p
    • Gość: Zabójca_trolli Niech żyją trolle forumowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 14:04
      Chłopie, sprawia Ci radochę udawanie kobiety na forum i pisanie głupot?
    • oxf Re: zdradziłam kilka razy 13.07.11, 14:49
      pytasz kogos czy bedziesz zdradzac?
    • Gość: ann Re: zdradziłam kilka razy IP: *.saite.com.pl 13.07.11, 15:56
      wakacje i mala nie ma co robić ..a ze jej się seksu chce to szaleje..może ktoś jej pomoże!!!!!!!!!!!
      • lled Re: zdradziłam kilka razy 13.07.11, 16:22
        Jest szansa na zmiane kariery zyciowej.
        • margoeasy Re: zdradziłam kilka razy 13.07.11, 19:28
          W zdradzie generalnie nie ma niczego zlegio, po prostu baw sie dobrze, mezowi nic nie mow. Tylko nie przesadzaj, bo latwo sie uzaleznic i nie daj boze zakochac. Jeden sex na boku na miesiac to chyba naj bardziej wskazana odskocznia od nudnego pozycia malzenskiego.
    • ewa.zeromska Re: zdradziłam kilka razy 13.07.11, 19:54
      Napisałaś dwie linijki, więc nie oczekuj mądrej rady. No chyba, że chciałaś się pochwalić, że taki zuch z ciebie. A po co w ogóle wyszłaś za mąż? Po to, żeby zdradzać? No to osiągnęłaś cel! Brawo!
      • margoeasy Re: zdradziłam kilka razy 13.07.11, 20:18
        ewa.zeromska napisała:

        > Napisałaś dwie linijki, więc nie oczekuj mądrej rady. No chyba, że chciałaś się
        > pochwalić, że taki zuch z ciebie. A po co w ogóle wyszłaś za mąż? Po to, żeby
        > zdradzać? No to osiągnęłaś cel! Brawo!

        Pani Profesor, ale jak ktos ma 8 lat i mowi, ze kocha Barbie, to czy nie moze mu sie odwidziec za pare lat? Jak ktos w wieku 20 lat kocha Rihanne, Justina Tumberleka badz kogokolwiek, to nie moze mui przejsc po paru latach? To samo dotyczy malzenstwa, nie ludzmy sie. Magiczne tak wcale nie posiada mocy magicznej.
    • Gość: tbd Re: zdradziłam kilka razy IP: 198.36.94.* 13.07.11, 23:13
      czytam to forum dopiero od paru dni, i chyba zaraz przestane ale to ze wzgledu na odpowiedzi p. Zeromskiej. Zarozumiale w tonie, oceniajace, uproszczone, pelne "dobrych rad." Tu tez sie nie popisala. Ale do rzeczy:

      Zdradzilas, nie mi ganic czy pochwalac. Pewnie sie przy tym nauczylas czegos o sobie i spojrzalas na obecny zwiazek z nowej strony. Widze tylko ze z jednej strony chcialabyc ratowac malzenstwo, z drugiej - doswiadczenie zdrady Ci sie spodobalo. Czy to co bylo w zdradzie fajnego masz szanse znalezc w zwiazku z mezem? Wiem ze latwo powiedziec "okaz te sama energie i entuzjazm z mezem" a zrobic sie tego nie da bo te emocje wymagaja tez uczestnictwa drugiej strony, ale kto wie, moze w obliczu ryzyka rozstania sie cos z siebie wykrzesa.

      Mysle ze najgorsze co Ci grozi to wieloletnie bujanie sie w te i we wte, czesc potrzeb spelniona z mezem, czesc z kochankami, i wyczerpujace ukrywanie tego stanu rzeczy az do jakiegos kryzysu/awantury, placzu, przeprosin , zapewnien, i w gruncie rzeczy nieodwracalnych szkod i rozdzialu miedzy Wami. Wtedy dopiero ludzie zaluja ze pare lat wczesniej nie wyciagnelibutelki wina, nie wzieli partnera za wsiasz i nie powiedzieli: "sluchaj,kocham Cie ale zrobmy cos w tym zwiazku bo ja juz dluzej tak nie moge." Ale coz, na poczatku latwiej brnac w klamstwa.
      • zuzi.1 Re: zdradziłam kilka razy 13.07.11, 23:43
        B. fajnie napisane tbd, zgadzam sie z tym w pełni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka