Gość: to ja :)
IP: *.centertel.pl
26.07.11, 20:30
Jestem od niedawna w związku. Mój partner ma takie przyzwyczajenia że planująć cokolwiek nie imformuje mnie o swoich pomysłach czy planach a potem dziwi sie mojej czasem negatywnej reakcji na jego propozycje. Tak jak by uwzględniał swoje potrzeby a nie nasze-moje. np. spędzamy razem wekend u mnie i wychodzimy na spacer który ja zaproponowałam a on po chwili namysłu sie zgodził, wychodzimy z domu w moim przekonaniu na spacer, a jak sie okazuje idziemy do jego domu gdzie on zabiera sie za jakieś prace porządkowe na ogrodzie, na moje oburzenie reaguje zdziwieniem bo przecież to co robi musi być zrobione... uwielbia sam wszystko planować robić-mam wrażenie ze wtedy czuje sie mężczyzną ... a jak sie do niego chce przytulić to potrafi mnie delikatnie odepchnąć/zniechęcić do tego kroku bo to on lubi jak mnie prztuli a nie ja jego... zauważyłam ze czasem robi mi na złość odpychająć mnie od siebie - jak mam odbierać takie zachowania, jak to próbować zmienić, czy wogóle sie da cos z tym zrobić, albo jak dać mu odczuc na włąsnej skórze że to co robi jest przykre dla mnie - moze dopiero wtedy zrozumie i zacznie traktować mnie jak partnera a nie kogoś obok siebie....