Dodaj do ulubionych

Miłość a sponsoring

IP: *.lodz.mm.pl 17.06.13, 22:19
Witajcie.

Mam 16 lat i kilka dni temu poznałam wspaniałego chłopaka. Jest co prawda małomówny i trochę niezaradny, ale ma ten tajemniczy urok i w ogóle jest chodzącą zagadką, i na szczęście jest prawie w moim wieku. Myślę że moglibyśmy być razem niesamowicie szczęśliwi, świetnie się dogadujemy (jak już coś powie :p) i uwielbiam z nim czas spędzać. Tylko jest pewien problem... Poznałam go przez sponsoring - on mi płaci za sex - i widujemy się tylko przez godzinę - dwie. I to tylko jak on ma ochotę... Chciałabym się jakoś z nim umówić na taką... prawdziwą randkę... ze świecami, romantyczną kolacją... ale nie wiem jak :< jak próbowałam się do niego dodzwonić do zrugał mnie że jestem niedyskretna i mogłam mu wstydu i kłopotów narobić. A od 3 tygodni wogule się nie odzywa...

Czy taki związek może się udać? I mógłby przetrwać? Dziwnie to zabrzmi, ale... on jest moim pierwszym facetem.
Obserwuj wątek
    • annan21 Re: Miłość a sponsoring 10.03.14, 10:51
      Zakochać się w sponsorze jest bardzo łatwo. Zwłaszcza jak jest on młody i przystojny.
      Jednak na twoim miejscu nie miałabym nadziei ze coś z tego będzie. Dla niego jesteś tylko fajna małolatą, której płaci za seks. Wiec raczej nie będzie chciał stworzyć z Tobą jakiegokolwiek związku. Dobrze radze, skoro od 3 tygodni sie do Ciebie nie odzywa - zapomnij o nim. I znajdź sobie jakiegoś normalnego chłopaka. Albo innego sponsora, skoro od tego zaczęłaś przygodę z facetami.
      P.S. Taki związek nie ma niestety żadnych szans
    • sic-transit Re: Miłość a sponsoring 15.05.14, 14:24
      Dla niego jesteś tylko dziwką. Z dziwkami się nie rozmawia a tym bardziej nie wiąże. Życie to nie "Pretty Woman"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka