10.07.18, 12:21
od razu napisze, ze nie jestem marianem, tylko kobieta, piszaca z konta faceta....
do rzeczy...
bylam na randce , spotykam sie z nim juz troche, spedzilismy mily wieczor ogladajac zachod slonca, nastepnie to ja zaproponowalam kolacje ,bo randka byla dluga i zglodnialam , on powiedzial ok..., podjechal pod restauracje i powiedzial mi zrob mi loda i wyciagna l"go"...zrobialm... restauracje zamkneli w miedzy czasie..., czuje sie z tym zle, tak jakbym miala mu zaplacic tym lodem za ten obiad...
jestem powazna kobieta, randkuje od niedawna, po rozwodzie pierszy facet.....
czuje obrzydzenie do samej siebie...
Obserwuj wątek
    • maks93 Re: lód... 12.10.18, 22:10
      Bywa i tak. Nie ma się czym przejmować. Nie wiem jaką kobietą jesteś, ale skoro zrobiłaś to zrobiłaś. Trudno. Przynajmniej jemu było miło, a może i Tobie... Zmień faceta jeśli ten wydaje Ci się nieodpowiedni i żyj dalej. Nie warto się zastanawiać nad takimi sytuacjami. Każdemu się zdarzają takie niezręczne i nie do końca jasna dla nas samych sytuacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka