java
18.01.02, 10:03
Moja zona (28 lat) od dluzszego juz czasu (prawie rok) utrzymuje, ze nie
potrzebuje i nie ma ochoty na seks! Nie lubi gdy ja dotykam w intymne miejsca,
nie chce ze mna o tym rozmawiac, seks dla niej moglby nie istniec.
Czy jest to u kobiety mozliwe?
Bo na moj prosty meski rozumek, wytlumaczyc moge to sobie tylko tym, ze:
1). nie ma ochoty - bo mnie juz nie kocha;
2). nie potrzebuje - bo kocha innego i z nim zaspokaja swoje potrzeby;
3). zdradzila mnie i czuje sie teraz "brudna" - nie potrafi sie przelamac by
spowrotem rozpoczac ze mna wspolzycie.
W rozmowach zapewnia, ze mnie kocha, ze nie ma nikogo innego, ze nigdy mnie nie
zdradzila! Wiec o co tu chodzi - oklamuje mnie, czy naprawde kobieta w tym
wieku moze nie potrzebowac seksu? I czy w takiej sytuacji moje zaspokajanie
potrzeb z inna byloby odebrane przez nia jako zdrada? Bo ja bardzo tego
potrzebuje, a ona zachowuje sie teraz, jak pies ogrodnika...
Kamil