mabrothrax
28.12.03, 16:14
Panie doktorze
Z racji swojej orientacji seksualnej zmuszony jestem zrezygnować z wszelkiej
aktywności seksualnej. Niestety jestem akurat w tym wieku kiedy instynkty te
są podobno najsilniejsze i szczerze mówiąc, ostatnio przestaję sobie z nimi
radzić. Standardowe metody (jak np. ciągłe wynajdowanie sobie zajęć) nie
wystarczają i chciałbym sobie choć trochę pomóc lekami.
Niestety lekarze psychiatrzy u których się leczyłem odmawiali mi preparatów
hamujących popęd, tłumacząc że to niehumanitarne, pomimo że godziłem się na
ich wszyskie nieprzyjemne efekty uboczne.
Na czacie wspominał Pan o środkach ziołowych, konkretnie o preparatach z
szyszek chmielowych. Czy mógłby Pan napisać coś więcej na ten temat?
Znalazłem następujące preparaty: Valused (Hasco-Lek), Lekosen (Lek
Lubljana), Kalms (G.R. Lane Health Products), Passispasmol (Herbapol
Lublin), czy będa odpowiednie? Który z nich będzie najlepszy w mojej
przypadłości?
Słyszałem też o preparatach z bromem (albo borem nie pamiętam), które
podawane są zakonnikom w jedzeniu na obniżenie popędu ale być może to tylko
plotka.
Pozdrawiam i bardzo proszę o odpowiedź