24.06.04, 23:55
Czy jest ktos , kto moglby mi doradzic , gdzie najlepiej i najspokojniej jest
sie przeprowadzic z Chicago? Mysle tu o niedalekiej okolicy , okolo 60 mil na
northwest od Chicago. Mieszkam juz od dluzszego czasu w miescie i mysle o
malej Village , Gdzies w McHenry County np. Bensenville,Cary,przy Fox River
lub w poblizu.Czy ktos wie , jak tam sie mieszka i czy warto ?
Obserwuj wątek
    • izabela78 Re: Chicago 25.06.04, 00:36
      Ja mieszkam w Darien od 3 lat i jestem zadowolona. To jest na northeast
      Illinois. W Bensenville kiedys pracowalam i nie lubie tej miejscowosci.
      • ulkaa Re: Chicago 25.06.04, 00:52
        A dlaczego nie lubisz ? Przepraszam , moze to zbyt osobiste pytanie , ale
        zalezy mi na szczegolach. Dziekuje za odpowiedz.
        • izabela78 Re: Chicago 25.06.04, 21:46
          Wydaje mi sie brudne.POza tym pracowalam tam w fabryce w offisie i ciagle
          musialam uwazac na kakrocie.
    • izabela78 Re: Chicago 25.06.04, 21:52
      Acha bardzo podobaja mi sie okolce w McHenry lub Crystal Lake.polecam Ci sie
      tam wybrac
      • ulkaa Re: Chicago 25.06.04, 23:14
        Dzieki Ci bardzo. Moze wybiore sie tam w niedalekiej przyszlosci . Ciekawe jak
        tam jest z cenami i czy jest bezpiecznie . Bo , ze jest ladnie , to ci wierze.
        • izabela78 Re: Chicago 26.06.04, 03:03
          W McHenry mieszkala moja szwagierka , teraz mieszka w Crystal Lake. POznalam
          tez dziewczyne na forum ktora mieszka w Crystal Lake.Obie dziewczyny nigdy w
          zyciu juz by sie stamtad nie wyprowadzily. Z tego co widzialam i mowila jest
          tam bezpiecznie. A my z rodzinka jestesmy tam srednio raz na 2
          tygodnie.Przejedz sie i sama zobacz. Moja cala rodzina mieszka w Lombard a my
          mieszkamy w DArien.Dzieli nas ok pol godziny.Ja do Lombard by msie nigdy nie
          przeprowadzila. Nie jest tam za ciekawie. W DArien mieszkamy 3 lata i tutaj
          czuje sie bezpiecznie.Wiadomo , ze wszedzie sa murzyni czy meksykanie ale
          wszyscy ludzie dziela sie na dobrych i zlych.Nie kazdy murzyn to gangster.Ja
          mieszkam w budynku apartamentowym. Jest tutaj takich budynkoe ok 10 . Jest
          rodzina murzynow a takze meksykanow, ale sa ok.Wszystko zalezy od sasiedztwa i
          od ludzi.Zapomnialam napisac ze mam 2 i pol letnia coreczka i bezpieczenstwo
          jest u mnie na miejscu pierwszym. pozdrawiam Cie bardzo serdecznie Iza
          Jesli bys chciala pogadac to moj gg#7921957
          • amj02 Re: Chicago 27.06.04, 04:33
            Ja mieszkam w Gurnee. Lubie swoja cisze, spokoj, wszedzie blisko,dobre szkoly.
            Z cenami jest roznie, wszystko zalezy na ile Twoja kieszn wytrzyma .Dla jednych
            moe byc drogo a dla innych nie. Napewno jest duzo drozej niz w Crystal Lake. W
            Crystal Lake mam przyjaciol. Mieszkaja tam od ponad 5 lat i sobie chwala. Duzo
            taniej i duzo Polakow.
            Gosia
          • ulkaa Re: Chicago 29.06.04, 23:24
            Dziekuje za porady , odezwe sie , jak podejme jakas decyzje.
            Dzieki , izabelo za numer gg.
    • tradycja1 Re: Chicago 29.06.04, 14:26
      Sporo zalezy od tego gdzie masz prace.
      ( Chyba ze dojazdy dla Ciebie to nie problem)
      Bardziej podobaja mi sie poludniowo-zachodnie przedmiescia niz polnocno i
      polnocno-zachodnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka