02.08.12, 02:28
Od ok. pol godziny po ulicy wokol block'u biega piesek. Wyglada jak pomeranian, duzo siersci wiec nie widac czy ma obroze. Wyglada na zgubionego, zawolany ucieka, nie chce do nikogo podejsc, raz prawie wpadl pod samochod. Nigdzie nie moge znalezc numeru do animal control, a policja ma takie problemy w glebokim powazaniu. Szkoda psiaka. Z kim sie skontaktowac?
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: piesek 02.08.12, 02:32
      Zadzwonilam na policyjny nr non-emergency , powiedzieli mi ze nic nie moga zrobic chyba ze psa sama zlapie (ale przeciez nie chce do nikogo podejsc), ale powiadomia animal control.
    • edytkus Re: piesek 02.08.12, 02:54
      a z zanimal control chyba nikt sie nie pojawil, za to za pieskiem biega teraz ok. 11-letni chlopiec, ze smycza i obroza w dloni. Twierdzi ze to jego pies ale pies sie nie przyznaje do wlasciciela :O

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka