edytkus
02.08.12, 02:28
Od ok. pol godziny po ulicy wokol block'u biega piesek. Wyglada jak pomeranian, duzo siersci wiec nie widac czy ma obroze. Wyglada na zgubionego, zawolany ucieka, nie chce do nikogo podejsc, raz prawie wpadl pod samochod. Nigdzie nie moge znalezc numeru do animal control, a policja ma takie problemy w glebokim powazaniu. Szkoda psiaka. Z kim sie skontaktowac?