Dodaj do ulubionych

Pytanie dla zmotoryzowanych

25.01.05, 05:18
Jak czesto zmieniacie olej w samochodzie? W instrukcji producent podaje, ze
powinno sie wymieniac co 5K przy kiepskich warunkach jazdy albo co 7.5K.
Mechanik, zapisuje na nalepce co 3K. Tak samo czesto wymieniaja znajomi z
pracy. Jezdze duzo na spore odleglosci, czesto tez jezdze w korkach. Wydaje
mi sie, wiec, ze co 6K powinno byc OK. Moze jednak lepiej dmuchac na zimne?
Prawde mowiac nie chce mi sie co dwa tygodnie (albo czesciej) jezdzic do
mechanika. Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • takietam1 mechanicy zmieniaja olej codziennie! 25.01.05, 05:26
      Tak im wygodnie. W instrukcji napisali, jak 5, to co 5 a jak 7.5 to 7.5.
      Ciezka sprawa z tym olejem. Ordnung musi byc, a tu taki wybor dali, ze srednia
      wychodzi na szesc i cwierc. Koniec swiata.

    • tradycja1 Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 25.01.05, 05:35
      Moj serwisant wymiany oleju mowi mi co 3000 mil lub 3 miesiace co nastapi
      pierwsze, zawsze przyjezdzam jednak jak mam kolo 4000.
      • jaga_nj Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 25.01.05, 15:31
        Powinno sie co 3 tys. We wszystkich samochodach tak robilismy i nie tylko z
        olejem ale ze wszystkimi plynami i nigdy nie bylo problemu. Fakt, ze maz to
        wszystko robi bo jakbym miala jezdzic do mechanika to pewnie tak czesto bym
        tego nie robila.
        • sociopata Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 25.01.05, 21:29
          leased car. Prawie nigdy.
          • jaga_nj dlatego nigdy.... 26.01.05, 00:46
            nie bierze sie na lease uzywanego samochodu, ma przekrecony silnik i nigdy nie
            wymieniany olej
            • jaga_nj ooopsss...licznik mialo byc:)))))n/t 26.01.05, 00:48

            • socal Re: dlatego nigdy.... 26.01.05, 03:54
              nie kupuj samochodow w getto, nie bedzie problemu ;)
            • sociopata Re: dlatego nigdy.... 26.01.05, 05:24
              Prawda. Dlatego ja biore zawsze nowe leasing. Przecietnie co dwa lata nowe
              auto, ciut wiecej place niz kupnow wlasnego ale nic mnei nie obchodzi, nawet
              olej. A silnik to najlepiej zeby go szlag trafil na drugi dzien po oddaniu auta.
    • brutt Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 00:54
      Powinno sie wymieniac olej tak jak napisano w instrucji obslugi pojazdu.
      Producent wie najlepiej.
      Co do mechanikow to nie mialbym wiekszego zaufania. A swoja droga wiecie ze ta
      zmiane co 3000 mil lub 3 m-ce wymyliklo lobby paliwowe? Teraz kiedy wiele oleji
      jest syntetycznych nie ma potrzeby robic tego tak jak "radzi" mechanik.
      PS.Zreszta jest to dzial Marka z Atlanty. Napewno odpowie Ci Claudio jak tu
      zagladnie.
      • marekatlanta71 Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 01:09
        Producent tego samochodu w Europie (Acura TSX = Honda Accord) zaleca zmiany co
        20 tys. km, w USA co 3000 mil. Lobby olejowo/serwisowe w tym kraju jest
        przerazajace.... A w dobie nie psujacych sie samochodow serwisy by zbankrutowaly
        gdyby nie zmiany oleju.

        P.S. O ile zmiany co 3000 mil uwazam za zbytnie szalenstwo, o tyle zmienianie co
        40 tys. km (jak zalecaja niektorzy producentow w Europie) jest przegieciem w
        druga strone.
    • marekatlanta71 Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 01:06
      claudia207 napisała:

      > Jak czesto zmieniacie olej w samochodzie? W instrukcji producent podaje, ze
      > powinno sie wymieniac co 5K przy kiepskich warunkach jazdy albo co 7.5K.
      > Mechanik, zapisuje na nalepce co 3K. Tak samo czesto wymieniaja znajomi z
      > pracy. Jezdze duzo na spore odleglosci, czesto tez jezdze w korkach. Wydaje
      > mi sie, wiec, ze co 6K powinno byc OK. Moze jednak lepiej dmuchac na zimne?
      > Prawde mowiac nie chce mi sie co dwa tygodnie (albo czesciej) jezdzic do
      > mechanika. Co o tym myslicie?

      Wiec jest tak:
      - w pojazdach GM zmieniaj wtedy kiedy Ci komputer mowi ze trzeba. Jak wlejesz
      syntetyk + zalozysz dobry filtr (najlepiej Fram X2) to wychodzi to co jakies
      10-12 tys. mil.
      - w reszcie zasada jest prosta
      - jezdzisz na fabrycznym filtrze i badziewiastym oleju mineralnym i do tego po
      miescie - 3000 mil
      - wiekszosc na trasie, ale filtr producenta i olej mineralny - 6000 mil
      - syntetyk + dobry filtr pozwalaja podwoic te wartosci
      Aha - na to jak czesto zmieniac olej wplywa takze BARDZO stan filtra powietrza,
      i styl jazdy

      Dla ciekawskich - w PL sa juz pojazdy w ktorych zaleca sie wymiane oleju co
      30-40 tys. KM, tyle ze maja znacznie wieksze filtry oleju no i w Europie same
      oleje sa znacznie lepsze (i drozsze).

      Ja jezdze na Castrolu Syntec, zakladam filtry Fram X2 i zmieniam co 10-12 tys
      mil w jednym; Mobil1, filtr fabryczny i wymiana co 7000 mil w drugim (a
      wlasciwie czesciej bo staram sie 2 razy w roku).
      • claudia207 Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 05:01
        Nie wiem, czy ma to znaczemie, ale jezdze Corolla, ktora niestety nie ma
        swiatelka do zmiany oleju :-(

        Co to znaczy "firmowy" filtr? Mam zakladac tylko taki, jaki poleca Toyota?

        Czy moge uzywac Mobil1?
      • takietam1 dobra panie Marku.... Elaborat o olejach. 26.01.05, 05:10
        Dzisiaj mam lepsza forme i odpowiem wyczerpujaco. Myli sie Pan troche, Panie
        Marku, bez urazy to troche trudniejsze. Do rzeczy:

        Olej wymieniamy tak czesto, jak czesto jest konieczna wymiana. -))
        To zas zalezy od:

        1) Stopnia zuzycia silnika.
        2) Sklonnosci oleju do rozkladania sie na skutek eksploatacji.
        3) Sklonnosci oleju do zabrudzania sie na skutek eksploatacji.
        4) Lepkosci oleju (10W40 wymieniami czesciej jak 10W50)

        Na czestosc wymiany oleju maja wplyw:

        1) Przedmuchy silnika (stan zuzycia silnika)
        2) Filtr oleju (zly filtr - czestsze zmiany)
        3) Eksploatacja (obroty silnika)

        Wnioski:

        - Jak jest nowy silnik, to olej zabrudza sie WOLNIEJ, czyli zmieniamy olej
        RZADKO.

        - Jak jest zuzyty silnik i duze przedmuchy, to zmieniamy olej czesciej, bo
        zabrudza i rozklada sie szybciej.

        Ocene stanu oleju dokonujemy na podstawie obserwacji bagnetu oleju. Jak jest
        czarny jak smola - wymienic natychmiast. Jak jest brazowy, lekko przejrzysty i
        lepki w dotyku, jezdzic nadal.

        To czy olej potrzebuje byc zmieniony jest kwestia zmienna i nalezy to oceniac
        INDYWIDUALNIE.

        Opis zjawisk:

        1) Olej zabrudza sie na skutek przedmuchu (blowby) w silniku. Wtedy przez
        nieszczelnosci w pierscieniach do oleju dostaje sie PALIWO oraz produkty
        spalania paliwa.
        a) Paliwo rozklada olej - ale czesc odparowuje. To obniza wlasciwosci
        smarowania oleju. Taki olej staje sie rzadszy i smierdzi benzyna.

        b) Olej ROZKLADA sie na skutek dzialania KWASOW powstajacych z polaczenia sie
        produktow spalania (tlenki) i wody (pary wodnej).

        Dlatego im rzadszy olej, tym wiekszy przedmuch tym wiecej tych zjawisk zachodzi
        i tym czesciej trzeba olej zmianiac.

        Im gestszy olej, tym mniejszy przedmuch, tym rzadziej zmianiamy olej.

        Dlatego jezeli mamy stare auto, to lejemy gesty olej, zeby wyposrodkowac
        pomiedzy duzym zabrudzaniem i blokowaniem przedmuchow.

        Jasne?

        W praktyce samochod stary (np. 170 tys mil) jezdzacy na oleju 10W40 z dodatkiem
        zageszczajacym LUCAS ma czysty olej przez okolo 10,000 mil, co sam sprawdzilem
        i testowalem.

        Natomiast silnik o przebiegu np. 50,000 mil z gestym olejem syntetycznym 10W50
        i dobrym filtrem (najlepiej dwukrotnie wiekszym jak zwykle) przypuszczalnie nie
        bedzie potrzebowal zmiany przez 15,000 mil. Ale to zalezy od jazdy.

        Jazda szybka = duze obroty silnika = duzy przedmuch = szybsze zuzycie oleju =
        czeste wymiany.

        Spokojna jazda, po miescie, male obroty, bez wielkich roznic temperatur (np.
        zima) bedzie wymagal zmiany rzadko. Mozliwe nawet co 10,000 mil.


        Oleje mineralne wymagaja wymiany 2x czesciej jak syntetyczne.
        Czyli mineralny olej 10W50 wymienimy powiedzmy co 7.5 tysiaca mil.
        Ten sam ale syntetyk dajmy na to, 15,000 mil.

        Duze obciazenie trasa i obroty, dzielimy te przebiegi na pol.

        Proste?






        • takietam1 dodatek 26.01.05, 05:15
          Zapomnialem o temperaturach. Napisalem, ze jak sa male roznice temperatur, to
          sie rzadziej wymiania. Ale DLACZEGO? To proste:

          Silnik zimny na skurczone tloki i wiekszy przedmuch. Duze roznice temperatur =
          dlugi czas nagrzewania = dluga jazda na ssaniu (komputery to reguluja)
          mieszanka jest bogatsza w paliwo.

          To powoduje 1) wiekszy przedmuch i 2) Wiecej paliwa sie dostaje do oleju, bo
          silnik zimny, przedmuch wiekszy i bogatsza mieszanka.


          Dlatego:

          W zimnym klimacie wymieniamy olej czesciej. W goracym klimacie rzadziej.
          • sociopata Re: dodatek 26.01.05, 05:26
            najbardziej mnie zastanowily te przedmuchy (blow-by). Jakimiz to gratami ludzie
            jezdza jak maja blow-by? W samochodzie do 100,000 mil nie ma prawa byc blow-by,
            chyba ze jakis szajs niemiecki.
            • takietam1 O! To dobre spostrzezenie! 26.01.05, 05:36
              BlowBy jest ZAWSZE!!!
              To jest charakterystyczna cecha KAZDEGO silnika tlokowego!

              Ten tzw. przedmuch WZRASTA wraz ze stopniem zuzycia pojazdu.
              Ale zawsze jest.
    • aniutek Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 01:35
      ja wymieniam olej jak sie swiatelko zapali ;)
      • marekatlanta71 Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 01:43
        aniutek napisała:

        > ja wymieniam olej jak sie swiatelko zapali ;)

        I tak trzymac :)
      • sociopata Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 05:28
        way to go, girl! Ludzie sie piprza z samochodami jakby to byla inwestycja na
        cale zycie jak za dawnych dobrych lat. To sa grabie do jezdzenia!
    • socal Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 02:45
      Wymieniaj co tyle ile poleca producent a jak chcesz wymieniac wczesniej to tez
      dobrze. Swiezy olej jeszcze zadnemu silnikowi nie zaszkodzil.
      W moim samochodzie zalecaja wymiane co 15k mil a ja i tak ich nie slucham i
      robie to czesciej bo tak uwazam ze jest lepiej.
      Ostatecznie to moj samocod wiec robie to co uwazam ze jest dobre.
      • edytkus Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 03:20
        socal napisał:


        > Ostatecznie to moj samocod wiec robie to co uwazam ze jest dobre.

        Moj maz zmienia olej w swoim aucie co dwa tysiace mil, i w ogole chucha i dmucha na nie - badziew
        jeden ma juz ponad 200tys. mil i ani mysli pasc :(


        Moja siostra oddaje latem auto wziete w lease, leje do niego tania benzyne ale o reszte dba, samochod
        nigdy nie mial awarii, co trzy m-ce jezdzi na przeglad, ma regularnie zmieniany olej itp itd. wiec jak
        widac nie kazdy samochod wziety wczesniej w lease jest zaniedbany!

        -----------\\- -//-----
        • socal Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 03:53
          Najwazniejsze ze twoj maz jest zadowolony z tego ze zmienia tak czesto olej.
          Samochod ma byc urzadzeniem umilajacym zycie a nie na odwrot.
          Ja wymieniam olej, leje benzyne a jak juz bedzie stary i wyjezdzony to kupie
          drugi. zmienie jak trzeba zmieniac wszystko inne.
          • claudia207 Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 05:01
            szczesciarze. ja musze patrzec na licznik
            • sociopata Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 05:29
              bo starszy? Wez leasing i przez 3 lata bedziesz olewala wszystkie problemy.
              • edytkus Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 05:30
                sociopata napisał:

                > bo starszy? Wez leasing i przez 3 lata bedziesz olewala wszystkie problemy.

                A po trzech latach zostana tylko wspomnienia ;)
              • claudia207 Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 26.01.05, 05:42
                2 latka skonczy za pare miesiecy a drugiego samochodu nie potrzebuje na razie
                Bardzo lubie swoj samochod i nie mysle o wymianie.
                • sociopata Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 27.01.05, 05:50
                  nie zrozumielismy sie. Teraz wiem dlaczego biore rozwod ze stara.
                  • claudia207 Re: Pytanie dla zmotoryzowanych 27.01.05, 16:25
                    A Ty jestes typowy facet: nie wyjasniasz na czym polega nieporozumienie ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka