Dodaj do ulubionych

JOANNA DAJNOWIEC

22.11.05, 08:32
wiecie o niedzielnych imprezach w sprawie?

Obserwuj wątek
    • ubukrool Re: JOANNA DAJNOWIEC 22.11.05, 09:06
      A wiemy.
      "SERCE przy SERCU"
      MIŁOŚĆ MUZYKA I ŻYCIE
      27 listopada 2005
      niedziela
      Copernicus Center
      5216 W. Lawrence Ave
      12 - 10 pm
      Podobno ma byc Sal Solo. Wiecej info na www.saveherlife.net w zakladce
      events.
      • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 22.11.05, 17:51
        Art Gallery Kafe - kto moze podarowac jakies fanty na aukcje, ktora tez w
        niedziele od 12 do 18, tam tez muza na zywo, przychodzcie, przynoscie.
        Mozna przynosic rzeczy od juz.
        Poza tym w Muzeum Polskim od 13 do 16 aukcja malarstwa, rzezby, fotografii,
        rysunku - okolo 20 artystow ofiarowalo ponad 30 prac na aukcje, caly dochod na
        konto Joasi.
        Bedziemy sie laczyc z radiem 1030 w niedziele i beda szly relacje z wydarzen w
        kazdym z tych miejsc na zywca, prawdopodobnie co godzine.
        Akcja tez pojdzie w Nowym Jorku.
      • w5w7 Re: JOANNA DAJNOWIEC 22.11.05, 19:19
        Serce przy sercu..osz kurcze..Irenka..szkoda, że nas tam nie ma:(
      • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 22.11.05, 23:26
        Sal Solo bedzie :)
        • evek Re: JOANNA DAJNOWIEC 23.11.05, 00:00
          a tego info dla mnie to nikt nie przyslal do tej pory MARXX! :O(
          • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 23.11.05, 00:04
            ja z nimi sie kontaktowalem ponad tydzien temu...ale z wyslaniem emaila do
            mnie maja wieksze problemy niz ze zbieraniem pieniedzy....oby tak dalej bo o
            to chodzi :)))
            • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 23.11.05, 00:32
              Heja!

              Koncert w niedziele , program jest na ich stronie podanej wyzej ,ale dla
              ulatwienia podaje jeszcze link www.saveherlife.net/index8.html bedzie
              Sal Solo i bedzie spiewal solo! Bilety sa za 1$ (jednego dolca!) czyli jak
              macie jakies nadwyzki kasowe , to mozna odpalic na operacje Joanny ktora ma jej
              uratowac zycie
              Beda potrzebowac (potrzebuja) pomocy w trakcie koncertu , sprzedaz biletow,
              sprawy organizacyjne...moze ktos ma na tyle jaj aby w czyms pomoc?
              Sadze ze kazdy chcetny do pomocy bedzie mial zajecie :) A jaka satysfakcja ze
              pomoglo sie dziewczynie ! :)
              Potrzebuja pomocy...serio...nie tylko finansowej...serio!
              Na i ch stronie maja mozliwosc wplacania pieniedzy...dla leniuchow polecam
              system PAYPAL ...doskonaly, bezpieczny, rewelacyjnie wygodny! Firma PAYPAL to
              jest organ Ebaya ktory jest wyspecjalizowany tylko w internetowych operacjach
              finansowych.jak kozystalem z paypal bardzo czesto...jest bardziej niz OK!

              m
              • anyaw73 Re: JOANNA DAJNOWIEC 26.11.05, 17:36
                Ja tez bede na samym poczatku........moj maly Kubus (chrzesniak) bedzie spiewal
                piosneki dla dzieciakow......do zobaczenia.
                Anya
    • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 26.11.05, 23:01
      na aukcje w muzeum Andrzej Pietowski - podroznik - przyniesie oszczep prawdziwy
      czy cos takiego.
      Artur Karpowicz (organizator koncertu Magdy Lisak (finalistka XIII Konkursu
      Chopinowskiego) i Trio grajacego muzyke barokowa - wszystkie z Polski) daje
      plyte z koncertu Trio.
      Klara i Robert Swiderscy, mlodzi fotograficy, ktorzy wygrali konkurs Bazylika
      sw. Jacka w obiektywie, daja foty z bazyliki. Te same foty sa umieszczone w
      albumie, ktory prawdopodobnie wyjdzie w grudniu nt. bazyliki sw. Jacka.
      W Art Gallery Kafe sa tez ich przepiekne prace fotograficzne z Pragi.
      Michal Golabek, rzezbiarz, daje swoja rzezbe.
      Krzysiek Babiracki, Jak Sliwinski (pastelista), Tomek Grzeszczak i wielu wielu
      innych daje swoje obrazy.
      Henryk Kazmierczak ma dowiezc kalendarze wydane przez Dariusza Milinskiego
      (swietny polski malarz) na 2006 rok - beda i w muzeum i w Art Gallery Kafe.
      • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 28.11.05, 07:44
        bylem w niedziele na koncercie dla Joanny.mam zdjecia z Salem
        Solo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        hahahahaha!!!!! :))))))
        tanczylem i klaskalem przy jego nowych mega katolickich piosenkach..bardzo
        ladne!!!!!

        rozmawialem z siostra i chlopakiem Joasi Dajnowiec....
        bedzie sie dzialo!

        wasz mega lysy marxx ;-P
        lalalalala
    • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 28.11.05, 08:36
      byliscie?
      • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 28.11.05, 08:38
        no ja bylem w kopernikusie
        • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 28.11.05, 08:40
          marxx napisał:

          > no ja bylem w kopernikusie

          * i?
          • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 28.11.05, 09:00
            ciut wyzej napisalem.......ale jeszcze raz.......jak zwykel moglo byc wiecej
            ludzi....ale cuz, okres po swiateczny , jelita przepelnione indykiem , leb
            pelny alkiem :)
            Sal Solo rewelacyjny...naglosnienie jak w remizie.....na samej sali (fotele) ok
            1/15 ludzi.....Copernicusowi musieli odpalic 3500$ za niedziele ale jak mowili
            ok godziny 5 pm mieli 7000 z groszem.......babeczki o wygladzie katechetek
            proponowaly miesiecznik "Polonia" ja podziekowalem nawet nie mowiac dlaczego
            (starsznie sie dopytywaly)
            bilety byly za 1$...czyli moglem cala nadwyze przeznaczyc na operacje :)
            Rozmawialem z siostra Joanny , Kasia, rozmawialem z chlopakiem Joanny
            Konradem .....jestem umowiony na telefon jutro i wtedy bedziemy sie umawiac na
            godzinne lub dwugodzinne spotkanie ...aby zorganizowac dalsze zbieranie kasy

            kto chce sie zalapac na to spotkanie w godzinach wieczornych???

            Konrad powiedzial mi ze wszystkie p[olonijne media odpowiedzialy normalnie na
            apel o pomoc dla 26 latki.jedynie Lucja Sliwa w pierwszym kontakcie z nimi
            opierdzielila ich wiec sobie z babsztylem odpuscili.

            We wtorek Joanna jedzie na punkcje (tak to sie chyba nazywa) watroby.aby
            sprawdzic w jakim jest stanie......ciezkim czy tragicznym ....jak powiedzial
            jej chlopak, sa tylko te dwie mozliwosci....czyli czasu jest malo aby uzbierac

            250.000 $

            A teraz uwaga......w pierwszych romowach ze szpitalem...powiedziano im, ze zeby
            zrobic operacje wystarczy piewrwsza transza kasy w wysokosci 75.000$ kiedy im
            to przyniesiono (co do grosza)..powiedzieli, ze musza dostac 250.000$ !!!
            sukinkoty

            Teraz na rach. Joanny jest cos kolo 150.000$ czyli jeszcze sporo zostalo
            zwazywszy , ze w kazdej chwili watroba moze jej odmowic wspolpracy.


            *czyli*

            maja ok. 150.000$
            aby zrobic operacje przeszczepu jelit musza miec 250.000$
            operacja musi byc zrobiona prawie natychmiast
            cala ta impreza bedzie kosztowala ok 500.000$ ...i tyle bedzie trzeba zebrac

            howgh
            marek

            • bar_nata Re: JOANNA DAJNOWIEC 28.11.05, 11:07
              Przerażające jest to że ludzie muszą sami zabiegać o tak duże kwoty, a
              pocieszające w tym wszystkim jest to że jednak znajdują się i tacy którzy
              pomogą.....mam nadzieje że zdążą.
    • ewka5 Marx 28.11.05, 19:31
      skad masz informacje o 150 tys.???
      skad masz informacje o tym, ze szpital takie warunki postawil???
      • marxx Re: Marx 28.11.05, 23:27
        informacje dotyczace kasy otrzymalem od babki ktora wydawala sie dobrze
        poinformowana... serio, caly czas stala z organizatorka tej akcji Kasia
        Wodarczyk czyli siostra Joasi, wygladala jak bliska rodzina.

        A co ...czy to sa jakies info z kosmosu????

        Tak czy siak , bede wiedzial dzisiaj wszystko bo sie zapytam Konrada...chlopaka
        Joasi.

        m
        • marxx informacje 29.11.05, 02:59
          Rozmawialem z Konradem ...
          Niestety za finanse odpowiedzialna jest kaska a ona jest dzisiaj w szpitalu z
          siostra..jakis stan zapalny :(

          Generalnie co do finansow pewnie jutro bede wiedzial wszystko po rozmowie z
          Kaska.

          Ale dwa dni temu zebranych mieli cos kolo 113.000$ wczorajsza impreza w
          Copernikusie przyniosla 16,000 $ z groszem no i codziennie wpywaja male i
          wieksze kwoty poprzez czeki, gatowke , paypal.....no to na dzien dzisiej szy
          faktycznie jest tego cos kolo 150,000 $

          Jesli chodzi o kase na operacje...podobno caly czas negocjuja ze
          szpitalami ...maja dwa szpitale, jeden mowi 250.000 drugi 500,000$ i to jest ta
          roznica.

          Staram sie pisac wszystko cczego sie dowiem , ale czasami sami wiecie, w
          rozmowie w trakcie imprezy z tlumem ludzi w tle lub w trakcie rozmowy przez
          telefon kiedy czlowiek robi zakupy mozna cos waznego pogubic.......i moze
          dlatego sa niescislosci.......co sie nie zmienia...
          zly stan Joanny i potrzeba natychmiastowej operacji.......

          jak dowiem sie czegos nowego napisze

          na ich stronie sa zdjecia z wczorajszej imprezy plus garsc
          infowww.saveherlife.net/index8.html

          zapraszam do wplat przez PAYPAL

          m
    • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 29.11.05, 03:46
      Marx, nie umieszczaj, prosze, informacji, ktore nie zostaly sprawdzone i
      potwierdzone - niepotrzebne to moze budzic emocje, a po co?
      Siostra Joanny jest jedyna osoba, ktora jest zorientowana w finansach i
      wlasciwie tylko ona moze wziac odpowiedzialnosc za wypowiadane slowo.

      Ludzie maja prawo wiedziec, jaka sume udalo sie zebrac, ale nie na zasadzie
      krazacych po miescie opowiesci.

      • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 29.11.05, 03:51
        masz racje.......no tylko tyle ze osoba wydawala sie wiarygodna , tym bardziej
        ze nie wzieta z lapanki a wyrwana byla od Kaski...ale nic to jutro bede
        rozmiawial z Kaska
    • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 30.11.05, 08:14
      nikt wiecej nie ma nic do powiedzenia???
      • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 30.11.05, 15:22
        No dobra jeszcze raz ja.ale tym razem dotarlem do zrodelka czyli nie do kogos
        kto stal przy kims a po prostu rozmawialem z osoba ktora trzyma finanse i chyba
        jako jedyna wie wszystko ...jest to siostra Joasi ..Kaska

        Z pierwszej reki:
        maja 130.400$ (do wczoraj)

        Byly prowadzone rozmowy z dwoma szpitalami Univ of Illinois i Northwestern
        Hosp. pierwszy chcial (!) 250.000$ drugi 500.000$

        Tak jak napisalem, *byly* prowadzone rozmowy........dlaczego takie
        rozbierznosci w kasie ?
        Ano dlatego , ze czasami skubancy nie licza rehabilitacji specjalistycznej
        opieki po operacji lub przygotowania przed operacja....A to jest taka
        operacja , ze mozna liczyc ze po operacji wyda sie prawie taka sama kase jak na
        sama operacje.
        Niektorzy podaja cene np. za dwa metry jelit (cena oczywiscie mala) ale to
        niepozwoli jej na w miare normalne zycie.

        Univ. of Ill np. dal wycene z dawca...oni dawcy nie maja ...czyli tak naprawde
        ta cena nie jest dla nich ...sami widzicie jak to jest :(

        to teraz aby to oni mogli wybrac szpital ktory zrobi normalna operacje i
        poprowadzi przez cala rehabilitacje musza zebrac i dac jako pierwsza wplate
        250.000$ !!! Pewnie Northwestern bylby lepszy bo maja tam bardzo dobra opieke
        (tak jak mowila Kaska...)

        No i teraz zaczynaja sie schody...wiecie jak to jest , jest ktos potrzebujacy ,
        biedny godny wspolczucia , wszyscy pomagaja , uzalaja sie ,
        glaszcza...potrzebne sa pieniedze, ludzie wplacaja to co moga, ale jak slysza
        ze juz ktos zebral wiecej niz oni moga sobie sami wyobrazic zaczynaja sie
        problemy, zawisc , niechec itp...... Tak jest i teraz...powoli ilosc
        niesympatycznych telefonow wzrasta od ludzi ktorym sie wydaje, ze wystarczy
        zrobic operacje np za 180.000 a reszte zrobi miejski szpital...niespecjalnie ,
        bo jest to po prostu wyrok smierci ( ta historia jest od Kaski)

        Trzeba dopiero teraz pokazac, ze sa ludzie ktorzy potrafia pomagac nie
        oczekujac nic w zamian ...no moze tylko tego , ze jak my sami bedziemy kiedys w
        potrzebie (ooobyy nie!!!!) znajdzie sie ktos kto podobna sprawe poprowadzi.

        No dobra

        Prawdopodobnie jutro w godzinach wieczornych (zalezy od Kaski i od chlopaka
        Joanny) spotkam sie z nimi.....od nas bedzie mam nadzieje kilka osob , Evek ,
        ja, kolega, jeszcze jedna osoba....chce ktos sie dolaczyc? Nie chodzi o to czy
        macie teraz pieniadze na leczenie czy nie ..chociaz i tak kazdy grosik sie
        przyda...ale chodzi czy chcecie pomoc drugiemu czlowiekowi w potrzebie...chodzi
        o nowe pomysly na dotarcie do ludzi, moze chodzi o roznoszenie ulotek, moze
        ktos zna jakiegos miejscowego polaka amerykanina wlocha czecha z kasa albo z
        pomyslem na to aby uratowac mlodej dziewczynie zycie!
        Zastanowcie sie......
        i pomyslcie tez ze jest to czasami sposob na to aby samemu wyrwac sie z marazmu
        dnia codziennego, poznanie super fajnych osob lub sposob na zrobienie sobie
        zdjecia z Salem Solo (ja mam!)

        macie pytanie dzwoncie do Kaski
        630-788-3892
        www.saveherlife.net/
        hej
        m

        wybaczcie styl i bledy , ale ja tlumok jestem
      • evek Re: JOANNA DAJNOWIEC 02.12.05, 06:19
        a co tu gadac... kase trzeba zbierac i juz!
        powoli sie zastanawiam kogo tu znam, kto moglby spokojnie sie dorzucic i by mu
        nie ubylo za bardzo....
        eh... nie lubie takich smutnych histori! :O(
        • belissarius Re: JOANNA DAJNOWIEC 03.12.05, 06:56
          Dobry wieczor...
          Ja tu pierwszy raz jestem, wiec sie na razie rozgladam, wasze posty czytam i
          dochodze do wniosku, ze nic nie kumam. Np. tego, ze - pisze Marxx - sprzedano po
          dolarze 1/15 biletow (a Kopernik ma 2400 miejsc)i zebrano $7000. Ja tam z matmy
          zawsze palant bylem, ale wychodzi mi cale $160, a nie tysiace... No, ale zeby
          nie bylo, ze ledwie wlazl i sie czepia, to powiem, ze akcje robicie wspaniala!
          Gratulacje
          Piotr
          • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 03.12.05, 07:07
            z tymi biletami to smieszna sprawa...ja sam kiedy wychodzilem na moment z
            Copernicusa to gdy wracalem zawsze kupowalem bilet :) potem wrzucilem to co
            mialem w kieszeniach , sadze ze tak robili wszyscy.
            Widzialem tez skarbonki zapelnione kasa
            Ale jesli chodzi o odzew to srednio...myslalem ze bedzie wiecej ludzi :(
            Szkoda ze tu ludzi do roboty mobilizuje tylko impreza piwna pod chmurka,
            rozruba z okazji lub smierc kogos znacznego

            Warto teraz zawalczyc o kogos mlodego i zyjacego (jeszcze)

            Beli to TY???:)
            Czesc!
            :-)
            m
            • belissarius Re: JOANNA DAJNOWIEC 03.12.05, 07:12
              Jam ci jest!
              • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 03.12.05, 07:26
                Beli ...Ty wiesz pewnie co zrobic aby zebrac kase, teraz kiedy na operacje
                potrzeba zebrac pieniadze jeszcze szybciej a zrodelko z kilku powodow topnieje,
                ludziska zaczynaja marudzic, no i dodatkowo grudzien tez nie zacheca do ekstra
                wydatkow
                ?
                m

                PS;rewelacyjnie ze tu wpadles...mam tylko nadzije ze to nie bedzie powod
                zamkniecia CT
                • belissarius Re: JOANNA DAJNOWIEC 05.12.05, 07:41
                  Dajcie mi do gazety przekaz jakis, zaraz oglosze, ale za efekt nie recze. Jak
                  znam naszych czytelnikow: na "waly jasnogorskie" dadza, a wtedy kiedy trzeba, nie...
    • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 10.12.05, 02:32
      widzialam sie z Joanna - bardzo ciepla, stonowana, pelna marzen dziewczyna.

      Tak jakos sobie mysle, ze gdyby kazdy Polonus oddal ze swojej kiesy JEDNEGO
      tylko dolara, to...
    • ubukrool Wtorek OK Pub 10.12.05, 04:18
      13 grudnia, w najblizszy wtorek pijemy w Ok za i na zdrowie Joanny. Polowa
      wtorkowego dochodu Ok'eja zostanie przekazana na konto Joasi.
      • ewka5 Re: Wtorek OK Pub 10.12.05, 04:46
        ubukrool napisał:

        > 13 grudnia, w najblizszy wtorek pijemy w Ok za i na zdrowie Joanny. Polowa
        wtorkowego dochodu Ok'eja zostanie przekazana na konto Joasi.

        * to znaczy kto pije?
        Mozna te wiadomosc upowszechniac jakos? Pewna jest?
        • marxx Re: Wtorek OK Pub 10.12.05, 22:06
          szkoda ze ta informacja (jesli jest pewna) zostala tak pozno podana...powinna
          byc roztrabiona w weekendowych wydaniach gazet szikagowskich....chociaz
          wolalbym sie nie upijac za czyjes zdrowie , to uwazam ze cel jest OK!
          • ubukrool Re: Wtorek OK Pub 11.12.05, 01:20
            Wiadomosc jest jak najbardziej pewna, a teraz tez jest info na stronie
            saveherlife.net. No coz, moze upijanie sie za czyjes zdrowie nie jest za dobrym
            pomyslem, ale w ten sposob pomoga Joasi osoby, ktore dobrowolnie by tego nie
            zrobily. OK jest dosc ruchliwym miejscem, wiec zobaczymy...A gest ze strony OK
            calkiem OK!
            • marxx Wtorek (13 grudnia) OK Pub 12.12.05, 23:02
              Spotkanie forumowe...bez zobowiazan , chociazby na chwilunie...polowa kasy z
              calodziennego (!!!) utargu w Pub OK, idzie na Joanne!
              • w5w7 Re: Wtorek (13 grudnia) OK Pub 13.12.05, 02:48
                marxx, o ktorej sie wybieracie??
                • marxx Re: Wtorek (13 grudnia) OK Pub 13.12.05, 13:16
                  znajac zycie miedzy 8 a 9 pm
                  • monika19753 Re: Wtorek (13 grudnia) OK Pub 14.12.05, 07:03
                    no coz, napic sie piwka nie dalo rady, ale cegielke dolozylam i jakos
                    tak "fajnie" mi sie zrobilo (znow egoistyczne podejscie brrr), ale checi byly
                    szczere i wyjdzie Joasi na zdrowie
                    • marxx Re: Wtorek (13 grudnia) OK Pub 14.12.05, 08:25
                      Hej Monika
                      Spokojnie....zrobilas dobry uczynek i mialo prawo zrobic Ci sie "dobrze" :)))
                      o to chodzi...cos za cos :)
                      Niech nam sie robi dobrze kiedy pomagamy innym , nikt na tym nie zbiednieje!

                      Ja bylem ze znajomymi w OK ...ilosc osob w normie, wypilismy iles tam piw plus
                      tequila z mandarynka......pomimo ze wszystko to moglobyc zorganizowane lepiej ,
                      i tak dobrze ze czesac kasy poszla na joanne!

                      tiaaa :)

                      trzymajcie sie!

                      i pamietajcie ze z jej strony www.saveherlife.net/ mozecie placic z
                      kont bankowych!

                      m
    • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 13.12.05, 07:54
      18 grudnia, w niedziele, aukcja w Jolly Inn. Na rzecz Joanny rzecz jasna.
      • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 13.12.05, 13:29
        Czy ta aukcja w Jolly bedzie miala wstep wolny?
    • irenkap Re: JOANNA DAJNOWIEC 26.12.05, 14:32
      Życzę Joannie, żeby wygrała swoją dramatyczną walkę o życie. Życzę tego także
      nam wszystkim.. będzie to dowodem, że jest coś ważniejszego co jednoczy ludzi..
      że potrafimy się dzielić.. że życie ludzkie jest bezcenne.. że ten świat tak do
      końca jeszcze nie zwariował..
      • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 12.01.06, 02:02
        Ludzie, ludzie...czy cos wplacacie????
        Przypominam , ze jej zycie zalezy od Ciebie!

        Macie 2 dolce na bigmaca, macie 10 na cafe beznadziejna lure....dajcie to
        dziewczynie!
    • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 12.01.06, 08:14
      27 stycznia (piatek) o godz. 19.00 w Art Gallery Kafe (1907 N. Milwaukee) -
      wernisaz prac poaukcyjnych (tych, ktore zostaly po aukcji w Muzeum Polskim)
      chicagowskich artystow. Oczywiscie przy okazji wernisazu licytacja. Dochod
      nadal na operacje Joasi. Kolejna aukcja w AGK tydzien pozniej, czyli 3 lutego.
      Rezyser Wojtek Sawa, przy okazji pokazu swojego filmu na Florydzie, rozpetal
      akcje na rzecz Joasi. Poszly tez, nagrane przez niego, audycje radiowe tamze i
      material w gazecie tamtejszej.
    • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 07.03.06, 09:02
      czy cos sie w tej sprawie poprawi wreszcie czy juz tak bedzie i bedzie
      lichutko?!
      • marxx Re: JOANNA DAJNOWIEC 11.03.06, 05:01
        Nie mam zielonego pojecia...mam tylko nadzieje, ze ludzie pomagaja tylko
        nienawidza sie tym chwalic
        • macko74 Re: JOANNA DAJNOWIEC 30.03.06, 15:18
          Juz koniec miesiaca i nic nie slychac...
          Wiecie cosik ???
          Czy Joanna przeszla operacje ??? Penie czeka dalej........???
          Ewciu Ty pewnie wiesz cosik.
          Pozdawiam.
          Macko.
          • ewka5 Re: JOANNA DAJNOWIEC 30.03.06, 20:05
            Joasia nie przeszla operacji jeszcze. Wciaz nie ma koniecznej kwoty na koncie.
            Brakuje okolo 50tys. Aska bardzo zle sie czuje, znowu byla w szpitalu, slaba
            jest.
    • irenkap Re: JOANNA DAJNOWIEC 16.04.06, 03:11
      Joasiu, życzę Ci z całego serca wytrwałości, wiary i nadziei na powrót do
      zdrowia, byś mogła na następne Święta smakować wielkanocne jajka i szynki.
    • evek wiesci z 27 lipca 2006 30.07.06, 04:03
      Asia jest w domu, bierze antybiotyk i kiepsko sie czuje. ale nadal wierzy, ze
      operacja zostanie przeprowadzona. jej rodzina walczy!
      jesli jeszcze mozecie sie do tej walki o zycie przylaczyc - nie zwlekajcie!
      www.saveherlife.net
      a za wiesci dzieki dla ewki5!
      • marxx [*] 12.11.06, 22:05

        • ubukrool [*] 12.11.06, 23:36

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka