marxx
22.12.05, 00:10
No to co ?! Trzeba zaczac podsumowywac ten roczek , aby miec wiecej czasu na
zalamke ...zart! :)
Czy to kolejny odfajkowany rok w kalendarzu? Czy moze ktos zbudowal dom? Moze
komus sie urodzilo dziecko? Albo moze ktos wytrzymal bez jedzenia dwa
tygodnie? Ew. ktos dostal tyt. profesorski?
Sadze, ze jesli ktokowliek z nas nauczyl sie czegos w tym roku, czegos
drobnego co wplynie lub juz wplynelo na poprawe samopoczucia wlasnego lub
innych to juz jest dobrze.
A jak plany na 2006 ?
Bo moje przeogromne
m