andrea71
26.04.06, 03:14
Ja sie staram caly czas. Mam pare programow na kasetach, slucham ich czesto i
powtarzam na glos. Chce byc jak najlepiej zrozumiana, dlatego to robie.
Czasem udaje mi sie mowic bez akcentu lub z niewielkim(tak mi mowiono), ale
niestety kiedy sie denerwuje mowie gorzej. Dla mnie angielski choc latwiejszy
gramatycznie od innych jezykow, jest trudniejszy w wymowie od na przyklad
wloskiego z powodu samoglosek, ktore nie sa tak czysto wymawiane jak np. w
polskim, czy wloskim. Te nieszczesne samogloski sa dla mnie najtrudniejsze do
wymowienia. Jest ich za duzo (wymawianych, nie pisanych oczywiscie)
Slysze Polakow z bardzo rozna wymowa. Mowia z mniejszym lub wiekszym
akcentem, niektorzy bez. Sa tez tacy, ktorzy chyba w ogole nie staraja sie
brzmiec dobrze, bo akcent maja tak ciezki, ze gdy slyszy sie ich z daleka, to
wydaje sie, ze mowia po polsku. A jak jest u Was?