jersey.girl 10.09.06, 18:36 sport.onet.pl/0,1248769,1400840,wiadomosc.html No to mamy nowy sport narodowy :). Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katarzyna0407 Re: Robert Kubica 3. w Grand Prix Wloch! 12.09.06, 17:36 Usiadlam z wrazenia jak o tym uslyszalam. Mamy znowu komu kibicowac. Nie zeby wyscigi mnie fascynowaly, ale zawsze cos. Odpowiedz Link
jersey.girl Re: Marku 13.09.06, 04:07 Temat sie wzieciem nie cieszy, bo nie mozna sobie ponarzekac ;). Odpowiedz Link
artremi Re: Marku 13.09.06, 04:13 Oczywiscie ze fajnie, jak Polak zajal jedno z glownych miejsc. :-) Odpowiedz Link
triskell Re: Marku 13.09.06, 07:25 jersey.girl napisała: > Temat sie wzieciem nie cieszy, bo nie mozna sobie ponarzekac ;). Eeee, no zawsze można ponarzekać, że nie pierwsze miejsce. ;-) Odpowiedz Link
ertes Re: Marku 14.09.06, 00:29 No wygral, fajnie, ale o czym tu dyskusje prowadzic? Watpie zeby ktorakolwiek z was wogole wiedziala o co chodzi w F1 poza tym ze jest start i meta. Odpowiedz Link
jersey.girl Re: Marku 14.09.06, 01:58 Haha, ja akurat wiem ;). Wyscigi ogladalam od kilku lat, bo bylam fanka Miki Hakkinena, widzialam tez treningi i kwalifikacje. MZS 3. miejsce Kubicy jest wielkim wydarzeniem i zasluguje na komentarz bardziej niz to, co sprzedaczyni powiedziala w sklepie albo bezcelowe dyskusje o wyzszosci USA nad Polska tudziez odwrotnie. Ten ostatni temat przewija sie na forum nonstop, kazdy i tak zostaje przy swoim zdaniu, wiec tez nie ma o czym dyskusji prowadzic. Odpowiedz Link
ertes Re: Marku 14.09.06, 02:15 Z tym sie zgadzam ale akurat trzecie miejsce to powod raczej do zadowolenia niz dyskusji :) Tak czy inaczej jest super ze mamy "naszego" i to jeszcze calkiem niezlego jak wskazuje poczatek. Odpowiedz Link
triskell Re: Marku 14.09.06, 03:14 ertes napisał: > No wygral, fajnie, ale o czym tu dyskusje prowadzic? > Watpie zeby ktorakolwiek z was wogole wiedziala o co chodzi w F1 poza tym ze > jest start i meta. No wypraszam to sobie! :-o Jakieś 10-15 lat temu był to jeden z moich ulubionych sportów, trzy razy nawet obejrzałam wyścigi na żywo (2 razy na Węgrzech na torze Hungaroring i raz we włoskiej Monzy). Mam nadzieję, że nie mam tak postępującej amnezji, by od tamtej pory zapomnieć, jakie są zasady tego sportu. ;-) Jerseygirl, Hakkinen to już końcówka mojego oglądania F1, jak zaczynałam się tym interesować to jeszcze Prost jeździł i Senna żył... taki ze mnie dinozaur. Odpowiedz Link