Dodaj do ulubionych

koszty zycia w Chicago

16.04.07, 22:26
Mam pytanie odnośnie kosztów życia w Chicago. Ponieważ będę miał pewien dopływ
gotówki planujemy sobie z rodziną zrobić "przerwę w życiorysie" i wyjechać na
rok do szkoły językowej w Chicago. Chcemy nauczyc sie wreszcie języka a przy
okazji odpoczac od codziennosci. Wiem już mniej wiecej co i jak jeżeli chodzi
o wize teraz pytanie co do kosztów życia. Jest nas 4 - my z zona oraz 2 małych
dzieci (3 i 1 rok). Ile kosztuje wynajecie 2 lub 3 pokojowego mieszkania w
bezpiecznej dzielnicy)? ile kosztuje zycie, przedszkole, lekarz. Generalnie
ile średnio na miesiac bede potrzebowal gotówki?
Obserwuj wątek
    • aniabuzuk Re: koszty zycia w Chicago 16.04.07, 23:12
      Bardzo szerokie jest Twoje pytanie i troche trudno na nie odpowiedziec. 2, 3
      pokojowe mieszkanie bedzie Cie kosztowalo kilka stowek, raczej blizej drugiego
      konca - kawalerki chodza po $500. Lekarz - bez ubezpieczenia raczej sporo.
      Nawet nie sama wizyta musi byc bardzo droga, ale jesli nie masz ubezpieczenia
      za leki w aptece mozna sporo zaplacic. Dla zobrazowania - lek za $35 bez
      ubezpiecznia kosztuje $90. Zycie - czy wlaczasz w to restauracje, kino, zycie
      kulturalne, czy mowisz o samym jedzeniu i rachunkach? Internet mozna miec
      pewnie juz za jakies $25, podobnie telefon. Komorka z kontraktem na rok to
      pewnie jakies $50 na miesiac. Prad - $40, zima ogrzewanie mieszkania. Mam dom,
      wiec moj rachunek za gaz (ogrzewanie) zima wynosi okolo $200 na miesiac.
      Jedzenie jest tanie.
    • evek Re: koszty zycia w Chicago 16.04.07, 23:26
      2-sypialniowe mieszkanie: okolo 750-850 miesiecznie plus oplaty - doliczyc
      trzeba przynajmniej "stowke", zima nawet 200-300 bo ogrzewanie.

      lekarz - srednia wizyta to okolo 150 dolcow i liczyc raczej w gore. to sama
      wizyta - leki i dodatki, jak kolezanka opisala powyzej.
      dentysta to juz ceny z kosmosu :O|

      opiekunka do dzieci - moja kolezanka opiekuje sie jednym dzieciakiem i zarabia
      600 dolcow tygodniowo. srednio spedza w pracy okolo 8-9 godzin.
      moze znajdziesz jakas dochodzaca pania za 250-300 dolcow tygodniowo...

      bilet tygodniowy na autobus i kolejke: $20
      benzyna: okolo 3 dol za galon
      bilet do kina: 7-10 dolcow
      wstep do muzeum: srednio okolo 20-25 dol.

      telefon - komorka od 60-100 dolcow podstawowy abonament, w tym wliczone iles tam
      minut na rozmowy "darmowe"
      internet - najtansza opcja z AT&T: 19.99 dol plus jakis najtanszy abonament na
      tel. stacjonarny (ja mam za 12 dolcow) - razem 31.99 dol (bez podatku)

      lunch w jakies przyzwoitej restauracji mozna zjesc za 10-15 dol (gora 20 z
      napiwkiem ;O) - oczywiscie cena dla 1 osoby :O)

      angielskiego mozna uczyc sie za darmo na kursach ESL w collegach miejskich

      uzywany samochod, zeby mogla nim bezpiecznie jezdzic rodzina - moze juz kupisz
      za okolo 5-8 tysiakow. plus trzeba doliczyc ubezpieczenie.

      jedzenie.... hmmmm dla Twojej rodziny 100-150 dolcow tygodniowo bez szalenstw...
      tak mysle. to zakupy w delikatesach.

      jak mi sie jeszcze cos skojarzy to tu wrzuce.
      pozdrawiam!
      • aniabuzuk Re: koszty zycia w Chicago 16.04.07, 23:30
        Evek is a pro ;-)
        • gdansk70 Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 00:14
          mysle,ze 2-3 sypialniowe mieszkanie w "bezpiecznej dzielnicy" to bedzie tak
          $800-$1000 ,a co do reszty z listy ewek to chyba utrafione.
        • marxx Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 00:16
          Ja mieszkam w OK miejscu, nie za drogo, blisko do srodkow komunikacji,
          bezpiecznie....Dwie sypialnie, wliczone wszystko oprocz pradu 930$ ogrzewanie
          na prad, czyli w ta zime placilem ok 33$ co miesiac za ogrzanie calego
          mieszkania do temperatury ok 24-26. celsjusza. Nic przyzwoitego w normalnym
          miejscu za mniejsze pieniadze niz 900$ (dla normalnej 4 osobowej rodziny) nie
          znajdziecie.

          Lepiej sie ubezpieczyc, tym bardziej ze dzieci maci emale, wiec za wizyty
          bedzie mniej. ale za to co miesiac bedziecie wydawac na ubezpieczenie:) A to
          juz indywidualna sprawa (dowiedziec sie mozecie przez net)

          Zapomnijcie o kolejkach i srodkach komunikacji miejskiej , jestescie normalna
          rodzina potrzebujecie samochod aby jezdzic z dzieciakami, aby zwiedzac itp.
          mozna kupic tanio, to bedzi etylko od Was zalezalo jaki kupicie, jest w czym
          wybierac, moze to byc 1000$, i kilkanascie tys, jednorazowo bo jak rozumiem nie
          chcecie kupowac na raty :) + ubezpieczenie, bedzie tego ok 1000$ na rok, a
          pewie mniej. Mini van, amerykanski (tanszy) aby sluzyl caly rok, starczy pewnie
          z 3000$, jesli macie wiecej to spoko, bo i tak po roku mozecie go sprzedac
          odzyskujac jakas tam kase.

          Telefon kom, internet- komora zaczyna sie juz od kilkunastu $, ale jak chcecie
          plan na dwa telefony (plan rodzinny ) to moze byc z 50$, Jesli nie to mozecie
          wybrac tel. stacjonarny z internetem tak jak Evek napisala. Ale jesli nie
          chcecie podpisywac umowy na dwa lata, to pewnie dogadacie sie z wlascicielem
          mieszkania pewnie zalatwi to dla was za frika ew. za maly depozyt.

          Dobre zarcie (trzeba sei pytac, dowiadywac, ) mozna zjesc nawet za 6 dolcow,
          kuchni egzotycznej tu jest dostatek

          Angielski- przesledzcie watek o nauce w Chicago (link u gory strony)

          Zarcie, produkty aby zrobic w domu polski obiad, na pewno ponizej 100$
          tygodniowo, luzno. Cokolwiek macie wiecej to oznacza ze albo lubicie wiecej
          zjesc albo lubicie wydawac wiecej pieniedzy na to samo w drozszych sklepach.

          poskladajcie sobie te wszystkie informacje :)
          powodzonka
          • w5w7 Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 02:13
            marxx..nie za tanio to ogrzewanie Ci wyszlo?
            Z cenami mieszkan masz racje. Wlasnie sie przeprowadzamy lada moment, wiec
            jestem na biezaco. W mojej ulubionej dzielnicy, blisko kolejki i autobusow ceny
            sa za 2 sypialniowe sa mniej wiecej takie jak piszesz. Tu mozna sprawdzic
            oferty:
            chicago.craigslist.org/search/apa?query=jefferson%20park
            • marxx Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 04:10
              Troszke dalem ciala. Pomylka. Ogrzewanie mam za darmo (gaz)
              :)))
          • ziemiowziety a moze troszcza sie o Ziemie i wybieraja kolejke 18.04.07, 16:23
            zamiast samochodu? Global warming!!!
            Marxx nie kazdy jest jednowymiarowym konsumpcjonista
            Globalne ocieplenie rodzi sie wlasnie tutaj w Illinois
            • marxx Re: a moze troszcza sie o Ziemie i wybieraja kole 19.04.07, 00:30
              Co sie przypierdzielasz, nie kazdy? No to napisz kto jest?
              Czytaj co napisane jest w pierwszym poscie, ja przeczytalem , to nie bylo
              trudne. Czterosobowe rodzina z dwojgiem malych dzieci. A co maja zapierniczac
              autobusami??? Maja sie sprawnie poruszac, po miescie , stanie lub po calej
              ameryce. Zila, czy ziguli sobie nie kupia nie mowiac o T-34. Juz chcialbym
              Ciebie zobaczyc jak filtrujesz wode ze sracza, chodzisz wszedzie piechota, a
              mieszkanie oswietlasz z rowerowego dynama. Nieprzypierdzielaj sie do takich
              bzdur bo sie slabo robi, kiedy Ty bedziesz normalnym forumowiczem ?
              m
              • rafalafar Re: a moze troszcza sie o Ziemie i wybieraja kole 19.04.07, 02:25
                No ale rower koniecznie musi bys co najmniej 30 letni, zeby nie byl made in
                china, bo tam wyzysk, praca niewolnicza, itp.
    • molnig Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 07:05
      Strasznie dziekuje za wszelkie informacje. Jakby jeszcze ktos powiedzial czy z
      wiza F lub B moge puscic syna do przedszkola i ile taka przyjemnosc kosztuje
      byloby super. Piszecie o samochodzie, rozumiem wiec ze prawo jazdy moge zrobic?
      • marxx Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 13:17
        Jedyna wiza jaka dziecko potrzebuje aby z fasonem chodzic do przedszla to
        kilkaset dolcow miesiecznie. 3 letni syn mojego brata , chodzi do
        amerykanskiego przedszkola za 600$.
      • marxx Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 15:31
        Jesli bedziesz tu legalnie, mozesz jezdzic na polskie prawko.
        Jesli chcecie cala rodzina wyjechac legalnie do szkoly jezykowej, dostaniecie
        wize uprawniajaca do zrobienia prawa jazdy itp.
        Tylko nie mam zielonego pojecia jak zareaguja w ambasadzie a potem ew. na
        lotnisku, ze chcecie wyjechac we 4 aby uczyc sie angielskiego.
        No ale co tam jesli macie kase i taki kaprys.
        • evek telefon z AT&T bez kontraktu 17.04.07, 18:56
          a propos telefonu - w AT&T nie trzeba juz podpisywac kontraktu na rok. jest
          opcja do wyboru - kontrakt lub bez :O) jak sie podpisze kontrakt to miesiac netu
          za darmo ;O) taka roznica. no i za zerwanie jest kara.
        • molnig Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 19:07
          tez sie trochę tym martwię, dlatego zastanawiam sie nad wyjazdem turystycznym i
          zmiane statusu po powiedzmy 3-4 miesiacach pobytu w usa. Z tym ze wowczas
          podobno moze byc problem gdybysmy chcieli wrocic z ewentualnego wyjazdu poza
          usa. Ale ryzyko mniejsze.
        • molnig Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 19:09
          Rozumiem ze bedac na wizie turystycznej lub studenckiej moge kupic auto? Nie
          trzeba do tego SSN?
          • evek Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 20:09
            nie trzeba numeru SS, ale moze byc potrzebny numer IRS (taki dostaja ci, co sie
            chca rozliczac z podatku) plus kopie czekow od pracodawcy.
            zajrzyj na strone:

            www.tojaroland.com/_webrol/show.aspx?page=home
            oni sprzedaja samochody bez numeruSS i sa na tyle mili, ze jak wyslesz do nich
            maila to na pewno udziela ci wszystkich informacji.

            a porpos opuszczania USA na wizie turystycznej. jak wjedziesz to ci wbijaja
            pieczatki. ja wyjezdzasz to przy powrocie procedura od nowa. wiec wez pod uwage,
            ze niekoniecznie musza cie wpuscic ponownie.

            jesli zalatwisz sobie w Polsce wize studencka, to mozesz opuszczac USA o ile
            wiem, ale jesli tutaj na miejscu "zamienisz" swoja wize turystyczna na
            studencka, to tak na prawde nadal bedziesz na turystycznej tylko z powzoleniem
            na studiowanie. tez ci to niczego nie gwarantuje w temacie opuszczania USA.

            generalnie to jesli chcesz tu zostac dluzej to jak juz wjedziesz to Stanow
            lepiej nie opuszczac.

            poza tym ze sprawa przedluzania-zamiany wiz nie czekaj na ostatni moemt.
            formalnosci troche trwaja i na ostatni moment mozesz sie nie wyrobic.
            • marxx Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 23:28
              EEE. Jak ktokolwiek z Was dostal by wize studencka, to automatycznie druga
              osoba tez dostaje prawo pobytu, dostaje sie wtedy SS z odnotacja ze nie
              uprawnia do podjecia pracy. Czyli z SS, robicie prawa jazdy, kupujecie
              samochody (macie oszczednosci nie musicie pracowac) i je ubezpieczacie.
              Z wiza studencka, mozecie smigac (toz Was stac) gdziekolwiek chcecie, oby tylko
              niedoprowadzic do tego aby wyrzucono z uczelni.
              • evek Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 23:29
                tylko trzeba te wize studencka dostac.
                • marxx Re: koszty zycia w Chicago 17.04.07, 23:50
                  NIe dostac, a trzeba sobie ja zalatwic...No ale to chyba wiadomo.
                  • molnig Re: koszty zycia w Chicago 18.04.07, 07:35
                    mozecie mi przyblizyc procedure "zalatwiania" wiz studenckich, o czym pisal
                    marxx ;-). Ja wiem tyle ze, (w skrocie) trzeba znalezc szkole uprawniona do
                    wydawania formularzy i-20 zdaje sie, zaplacic za nauke i z dokumentami
                    potwierdzajacymi przyjecie do szkoly i wyciagiem z banku maszerowac do ambasady

                    Jezeli chodzi o ceny - to sa porownywalne a czasem tansze niz w Polsce. Za kilo
                    pomidorow placilem ostatni 10 zl a jeszcze tydzien temu importowane byly po 18
                    zł !! jablka 2,5-3 zł no gorzala jest tu tansza a piwo porownywalnie do polskiego.
    • marxx Zarcie itp 18.04.07, 00:14
      12 butelek europejskiego piwa (0.3L) juz od 9.99 $
      dobry chleb (bochenek) 2.5-3$ ale dostaniesz juz od 1.90$
      lepsze pomidory 1 funt 1.60 $ (sa i drozsze)
      wodka (dobra) 0.75 L 24$
      lepsza wedlina 1 funt 4$ ale s ai tansze i duzo drozsze
      ser europejski 1 funt 3.40$ (czasami jest taniej)
      plyta CD (nowosc) 11.99 $ W stonsie

      no to teraz kolej na innych :)))
      • evek Re: Zarcie itp 18.04.07, 02:06
        polski makaron- 500g - $1.19
        zielona cebulka - 2/$1.00
        jabłka - funt - $0.69
        avocado - $0.89
        dwie bułki cebulowe - $0.50
        sałata czerwonolistna (redleaf) - funt - $1.49
        sałata endywia - $0.99
        czerwona papryka - funt - $0.68
        pomidory - funt - $1.29
        peczek koperku - $0.99
        peczek pietruszki - $0.99
        zielone ogorki - funt - $0.89

        moje dzisiejsze zakupy w "warzywniaku" przy Belmont/Central ;O)
        plus
        woda - niegazowana, do picia 1 galon - $0.99 (w Walgreensie)
      • evek Re: Zarcie itp 18.04.07, 02:07
        aha! a za 6 butelek Guinessa zawsze place cos kolo 8 dolcow ;O)
      • molnig Re: Zarcie itp 18.04.07, 07:36
        mozecie mi przyblizyc procedure "zalatwiania" wiz studenckich, o czym pisal
        marxx ;-). Ja wiem tyle ze, (w skrocie) trzeba znalezc szkole uprawniona do
        wydawania formularzy i-20 zdaje sie, zaplacic za nauke i z dokumentami
        potwierdzajacymi przyjecie do szkoly i wyciagiem z banku maszerowac do ambasady

        Jezeli chodzi o ceny - to sa porownywalne a czasem tansze niz w Polsce. Za kilo
        pomidorow placilem ostatni 10 zl a jeszcze tydzien temu importowane byly po 18
        zł !! jablka 2,5-3 zł no gorzala jest tu tansza a piwo porownywalnie do polskiego.
        • evek Re: Zarcie itp 18.04.07, 17:36
          sprobuj o szczegoly edukacji zapytac pania Aline Mikolajczyk - tłumacz i doradca
          d/s edukacji w Educational & Communication Consulting, Inc.

          tu masz namiary:

          tel. +1-773-396-7571

          info@studiawusa.com
          www.studiawusa.com
          • w5w7 wiza studencka 18.04.07, 22:58
            Zmiane wizy zalatwia szkola. Trzeba miec na kocie ok.12 tys.$. W Twoim
            przypadku razy cztery? hmmm..zycze powodzenia, ale bedziesz wielkim
            szczesciarzem jak Ci konsul w Polsce da wize dla calej rodziny. Mam nadzieje,
            ze dasz nam znac jak sie udala wizyta w konsulacie. Pozdrawiam.
            Wanda
            • w5w7 ziemio... 18.04.07, 23:00
              Ty sie chyba za pozno urodziles:)Rozumiem, ze poruszasz sie pieszo po Ameryce?
              • ziemiowziety raczej za wczesnie ... 18.04.07, 23:07
                znam takich, ktorzy majac rodziny uzywaja rowerow i komunikacji publicznej (wiem
                nie wszedzie sie da), ocywiscie niektorym w glowach sie to nie miesci
                ale ludzie tak zyja i sa z tego dumni, i rzecz jasna nie robia tego z finasowej
                koniecznosci, czy z dlatwgo, ze zostali pozbawieni prawa jazdy
                zachecam do otwartosci i lamania stereotypow
                • marxx Re: raczej za wczesnie ... 19.04.07, 00:50
                  Samochod, rower, OK. Ale nie rob z tego manifestu politycznego. Beda chciali
                  kupia sobie hummera jedynke, a do tego piec rowerow, sa dorosli i dojrzali,
                  zrobia to na co bedzie ich stac i na co beda mieli ochote. A jesli maja sporo
                  kasy (mam nadzieje) zasponsoruja moze Operette z duza iloscia piwa, a cooo. Toz
                  jestesmy ofiarami systemu komunistycznego a tu przyjezdzaja mlodzi z UE.
                  :)
                  • ziemiowziety a jaka znowu polityka 19.04.07, 16:01
                    wlasnie dorosli i dojrzali dokonuja smialych wyborow zyciowych
                    to wlasnie niedojrzalym dzieciakom i golowasom imponuja jeszcze "fury"
                    • marxx Re: a jaka znowu polityka 19.04.07, 20:24
                      Jak zwykle nie mozemy sie zrozumiec, nawet nie wiem do kogo piszesz post z
                      taka "nowoscia" bo na tym forum wszyscy od dawna zdaja sobei z tego sprawe.
                      Do postu o dajrzalych, i mniej dojrzalych w furach.
            • marxx Re: wiza studencka 18.04.07, 23:42
              Prosze kotow w sprawy wiz studenckich nie mieszac!!!

              1-Znajdz szkole ktora Was interesuje,
              2-Sprawy wiz zalatwiaj ze szkola a nie z kolejnymi konsultantami
    • evek Re: koszty zycia w Chicago 18.04.07, 23:24
      a ja sie w ogole zastanawiam po co ty sie z ta rodzina do stanow pchasz? skoro
      nauczyc sie angielskiego mozna w Angli, gdzie bedziesz legalnie i jeszcze mial
      blisko do Polski i bilety na samolot tansze...

      naucz sie angielskiego, zrob kariere w Anglii, zarob pieniadze i zabierz rodzine
      na wycieczke do USA! :O) ale to tylko takie tam przemyslenia, moje.

      pozdrawiam!
      • marxx Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 00:32
        A co Ty Evek od niego chce? Zakladajac ze to wszystko prawda, niech wydaja
        gotowke na co chca (tym bardziej ze juz pisal ze spadla z nieba), a nauka
        jezykow i poznanie nowego kontynentu wyjdzie wszystkim na dobre.
        Ja tam czekam na Polakow ktorzy beda tu przyjezdzac nie tylko do pracy i po
        nauki, a po prostu ot tak sobie pozwiedzac lub uplynnic troszke kasy.
        • evek Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 02:08
          a ja nic nie chce. chce do stanow to niech sobie leci. ale po co komplikowac
          sobie zycie skoro w Europie nieco latwiej, a przynajmniej blizej!
    • lonelystar Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 08:14
      odnosnie dostania wizy.

      zeby dostac ja w polsce (ten sposob polecam, szybciej, bez szarpania sie z ins,
      i z mozliwoscia podrozowania) musisz byc przyjety do szkoly, ktora wyda ci i-20
      (co nie oznacza zawsze, ze musisz za nia zaplacic, w wiekszosci szkol wystarczy
      ze zaplacisz wpisowe a reszte uregulujesz po przyjezdzie), musisz udowodnic
      silne wiezi z polska, znalesc sensowny powod do czego ci potrzebny ten
      angielski (wiem, ze brzmi idiotycznie ale coz...) i wykazac srodki na
      utrzymanie - w zaleznosci od uczelni, zazwyczaj liczy sie tuition plus $1500/
      $2000 miesiecznie na osobe. czyli jesli szkola bedzie cie kosztowac $5000
      rocznie to potrzebujesz wykazac ze masz $77000 (proponuje sprawdzic dokladna
      sume ze szkola). acha, w kwestii wyboru szkoly, polecalabym jakas bardziej
      znana, bo konsulowie maja alergie na male szkoly slynace bardziej z zalatwiania
      wiz niz rzeczywistej nauki. jesli masz to wszystko to nie widze powodow zeby
      mialo sie nie udac, kiedy stoi za toba powazna instytucja raczej nie dostaniesz
      odmowy bez powodu.
      co do ubezpieczenia, zazwyczaj szkoly je oferuja i jest o wiele tansze niz
      kupione indywidualnie. powodzenia:)
      • molnig Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 11:46
        W kwestii wyjazdu akurat do usa to czemu nie? zawsze chcialem tam pojechać.
        Mysle ze w stany maja wiecej do zaoferowania niz szara anglia, a poza tym szybko
        licząc zycie w usa jest chyba tańsze niż w anglii.

        Jeżeli chodzi o pojazdy to lubię rower nawet bardzo ale nie jak muszę gdzieś
        jechać z dwójką małych dzieci!! ;-)

        Co do wizy to dowiem sie w ambasadzie jak wyglada sytuacja z wymaganiami co do
        stanu konta. Znam ludzi co dostali całkiem niedawno wizy turystyczne dla calej
        rodziny rodzice + dzieci wiec sa takie przypadki z tym ze nie wiem jak spojrzy
        na to konsul w przypadku wizy studenckiej.

        Mozecie mi polecic jakaś znaną szkołę językową w Chicago coby konsul miał mniej
        punktów zaczepienia?

        marxx mysle ze moze nawet szybciej niz pożniej doczekasz sie polskich turystów
        waluty.wp.pl/kat,50012,title,Polacy-ruszaja-do-Ameryki,wid,8822468,wiadomosc.html
        • evek Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 16:37
          moze Anglia i szara, ale Irlandia juz zielona ;O)
          Stany sa fajne ale wiesz - daleko stad do Polski. poza tym mi by sie nie chcialo
          kombinowac z tymi wizami dla wszystkich, z ta kasa... meczace. no ale to Ty
          bedziesz musial kombinowac ;O)
          zycze powodzenia! :O)
          • molnig Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 22:04
            evek, ale jaka to kombinacja? Nawet gdybym nie wymyslił sobe wyjazdu do szkoły
            stanąłbym w kolejce po wize turystyczną, po to żeby pojechać tam na urlop, bo
            zawsze chciałem zobaczyć ten "imperialistyczny" kraj na zywo ;-) A w zwiazku w
            moim pomysłem zastanawiam sie po prostu czy na wizie F nie bedzie prościej,
            zwłaszcza gdyby w trakcie tego roku stało się w Polsce coś by zmusiło któreś z
            nas do przyjazdu na kilka dni.

            Jak uznam że ryzyko odrzucenia za będzie za duże, zawsze mogę stanąc w kolejce
            po wize B, pojechać niby na wakacje a zostać rok na czarno, ucząc sie języka na
            darmowych kursach albo w innych szkołach.
            Mamy tu z żoną pracę, mieszkanie, jakieś oszczędności, ma kto nam wystawić
            zaproszenia myśle że turystyczną dadzą.

            A że do Polski daleko, pewnie że daleko ale pytanie kto za czym tęskni. Irlandia
            rzeczywiście zielona ale tam nie trzeba sie uczyc jezyka angielskiego polski
            starczy. No ale podobno w niektorych rejonach chicago też ;-)

            Slyszeliście jak to w Irlandi zorganizowano ogólnonarodowe referendum w sprawie
            licznie napływających imigrantów i na pytanie ?Czy fala imigrantów zalewająca
            Irlandie to Twoim zdaniem problem?? 23% odpowiedziało "Yes, its a serious
            problem" a 77% "Nie, moim zdaniem to nic złego"

      • marxx Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 21:59
        Lonely star ma racje. Starajcie sie zalatwic wize studencka przez ambasade USA
        w Polsce , bo wiza ktora byscie dostali upowaznia do podrozowania bez
        jakichkolwiek problemow. Za to gdybyscie zmieniali status wizowy bedac w USA ,
        wiza studencka niestety nie pozwoli Wam na podrozowania :(
        Co do ceny szkol, jesli Was stac bierzcie cos dobrego :)
        POwodzenia i starajcie sie zalatwic jak najwiecej bedac jeszcze w Polsce!
        Aha, jak bedziecie jechac prosze o kamien z Jeleniej Gory...Pewnie wiecie kto
        po nim stapal. Peto kalbasy, bochenek chleba i kilogram soli, tylko polska sol
        jest tak cudownie swojsko slona.
        • molnig Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 22:09
          Jak wszystko uda mi sie załatwić, to masz to u mnie razem z kiszonymi ogórkami i
          czymś mocniejszym ;-) Z kamieniem może być problem bo do Jeleniej mam nie po
          drodze ale wezmę jakis głaz z Okęcia ;-)
          • marxx Re: koszty zycia w Chicago 19.04.07, 22:18
            Gdyby na O'Hare pytali sie po co Ci ten kamlot, powiedz ze te 40 kg to na
            szczescie, po prostu przesadny jestes :)
            • molnig Re: koszty zycia w Chicago 20.04.07, 07:43
              a żeby uwiarygodnić tę historię wezme ze sobą słonia i pana kominiarza :-)
    • amelia791 Re: koszty zycia w Chicago 23.04.07, 21:13
      Chciałabym sprostować tylko koszt opieki nad dziećmi, wiem coś o tym bo
      prowadzę tzw. "domowe przedszkole" w swoim domu :-) Koszt 150 $ tygodniowo.
      Mała grupka polskich dzieci, łącznie z moim synem. Mało kogo stać tutaj na
      amerykańskie przedszkole.
      • marxx Re: koszty zycia w Chicago 24.04.07, 23:31
        j atez mam sprostowanie do swojej wlasnej wypowiedzi.
        ok 24$ kosztuje 1.70L alkoholu wysokoprocentowego a nie 0.75L
        • molnig Re: koszty zycia w Chicago 25.04.07, 12:35
          Znaczy gorzałę też macie taniej niż my :-( Ten argument przeważył, lece na al.
          ujazdowskie, do ambasady ;-)
          • marxx Re: koszty zycia w Chicago 25.04.07, 15:42
            Wiedzialem ze to Ciebie przekona :)
            Aha. Polskie ogorki kiszone tez mamy!
            • aniabuzuk Re: koszty zycia w Chicago 25.04.07, 23:28
              I majonez dekoracyjny Winiary tez!
              • masmix5 Re: koszty zycia w Chicago 26.04.07, 02:42
                Winiary? Kielecki jest najlepszy! :)
                • marxx Re: koszty zycia w Chicago 26.04.07, 04:04
                  Masz absolutna racje!
                  • gdansk70 Re: koszty zycia w Chicago 26.04.07, 07:18
                    mmm ogorki kartuskie
                    • molnig Re: koszty zycia w Chicago 26.04.07, 20:39
                      ja za to nabylem wczoraj droga kupna - Tomato Ketchup McDonald's za 5,5 zyli.
                      tylko nie mowcie ze tez to macie
                      • marxx Re: koszty zycia w Chicago 27.04.07, 00:30
                        NIe mamy tego badziewia, to pewnie jakas chinska firma. Ja kupuje tu tylko
                        ketchup Pudliszek.
                        Komputer stacjonarny z monitorem niezbyt duzym, zadna informatyczna petarda ale
                        juz wystarczajacy do internetu i zabawy ok 400$
                        • w5w7 Re: koszty zycia w Chicago 27.04.07, 04:35
                          Jak sie trafi na znizki to mozna za ok. 500$ kupic cos niezlego. Np. taki
                          zestawik + drukarka w cenie 500$.
                          www.pcworld.co.uk/martprd/product/seo/572879
                        • molnig Re: koszty zycia w Chicago 27.04.07, 22:42
                          Pudliszki są najlepsze - ale koniecznie pikantne. Komp stacjonarny zajmuje za
                          duzo miejsca i stanowi za duza pokuse dla dzieci. Od roku mam laptopa i jakos
                          sie przyzwyczailem, choc zeby napisac cos sluzej niz mail albo taka wypowiedzi
                          potrzebuje podpiac klawiature bo lapska bola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka