Dodaj do ulubionych

mam nadzieje, ze bedziecie glosowac

28.09.07, 17:04
i3.tinypic.com/661r3w7.jpg
Obserwuj wątek
    • lewymajowy Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 28.09.07, 23:00
      uwazam, ze emigranci nie powinni uszczesliwiac swoimi glosami tych, ktorzy
      pozostali w kraju. dlatego tez z mojej skromnej strony - nie bedziecie.
      • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 29.09.07, 03:27
        Hja hja..Dobre :) Ale cos mi sie widzi po Kaczynskich , Dornie,
        Ziobrze Lepperze itp...Ze wyborcom w kraju niespecjalnie pomaga
        bycie blizej zrodelka wiedzy na Wiejskiej....wiec trza im pomoc!
        :)
      • kobraluca Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 29.09.07, 04:56
        no chyba,ze ci emigranci marza o powrocie do Polski,ale uwazaja, ze
        poki co nie ma do czego i chca cos zmienic. W takim przypadku
        stanowczo glosowac
        • lewymajowy Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 29.09.07, 06:06
          aaa.. przeprosil. w takim razie uruchomie planowanie na dluuugie okresy i z
          mysla o (nie)naleznej emeryturze odnowie paszport i zaglosuje na Polske
          solidarna;)))
    • agakoza1 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 29.09.07, 01:31
      a na kogo? bo jak dla mnie to wybor jest taki: partia kretynow,
      partia idiotow, partia sepow itd.
      poza tym, z doswiadczenia wiem, ze emigranci, ktorzy beda glosowac,
      to ci, ktorym ksiadz w polskim kosciele z ambony wyraznie powiedzial
      na kogo.
      • kwarc4 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 29.09.07, 18:09
        Dajcie sobie spokój z głosowaniem w sprawie " tych co nad Wisłą" , walczcie o prawo głosu tam gdzie mieszkacie.
        Pozdrawiam wszystkich Polonusów.
        • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 01.10.07, 05:39
          Co Ty piszesz Kwarc. Mam polski paszport, jestem polskim
          obywatelem , wiec jesli polska konstytucja i prawo pozwala mi
          glosowac to glosuje.
          I o jakich sprawach "tych co nad Wisla" piszesz ? Bo brzmi to
          niejednoznacznie, prawie tak, jakby Ci nad ta piekna rzeka mieli byc
          przez wszystkich jakos specjalnie traktowani, ze niby to taki
          demokratyczny wszystkowiedzacy pepek Europy, albo co najmniej calego
          chrzescijanskiego swiata....A co to jakis dziwny niepelnosprawny
          kraj, zeby apelowac do ludzi by nie glosowali jak maja do tego
          prawo. No i czyzby zamieszkanie na terenie Polski 24/7 dawalo jakis
          monopol na wiedze i zdrowy rozsadek...Kon by sie usmial, i ten
          polonijny i ten polski.


          Pozdrawiam wszystkich inteligentnych Polakow z Polski.
          • emigrant_ka Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 01.10.07, 22:24
            Witam:)
            Akurat w tym temacie pozwole sobie sie z Toba Marxx nie zgodzic:)
            Jestem rowniez za tym, aby nie uszczesliwiac tych w kraju na sile, szczegolnie
            przez tych, ktorzy o polityce w kraju nie wiedza nic.
            Ja sie osobiscie do tych osob zaliczam.
            Ci co zyja w danym kraju maja polityke na codzien w mediach na ulicy w szkolach,
            zyja tam i to dotyka ich osobiscie .
            Ci poza granicami sa karmieni "polityczna papka" przetrawiona przez stronnicze
            media czy innych "nawiedzonych politycznie". Wylaczajac tych z dostepem do
            internetu, ktorzy maja bezposredni dostep do wiadomosci i sami moga sobie
            wyrobic swoja orientacje polityczna, ale tych jest procentowo chyba niewiele.
            Piszesz, ze polska konstytucja i prawo pozwala Ci glosowac, prawo i konstytucja
            pozwala Ci na wiele innych rzeczy [m.in zyc w kraju] chyba nie ze wszystkich
            korzystasz?:))
            Nie odbieraj tego jako atak na siebie, czy osoby ktore chca glosowac, to kazdego
            osobisty wybor,ja szanuje ten wybor, ale rowniez nie krytykuj tych, ktorzy nie
            chca, to rowniez ich wybor i starajmy sie ten wybor uszanowac;o)

            Niepoprawna_politycznie emigrant_ka
            • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 02.10.07, 03:06
              "Jestem rowniez za tym, aby nie uszczesliwiac tych w kraju na sile,
              szczegolnie
              przez tych, ktorzy o polityce w kraju nie wiedza nic."

              A to se nie glosujcie, mozecie sie nawet obrazic na Konstytucje. Ja
              glosuje, bo mam do tego prawo i jestem swiadomy na kogo glosuje.
              na tym polega demokracja...Reszta widac nie powinna glosowac, ew.
              powinna zyc na Bialorusi albo w Korei Pn. wtedy by docenila czym
              jest prawo do uczestnictwa w wyborach bezposrednich.
              m
              • emigrant_ka Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 02.10.07, 03:22
                Hahahahha:)
                Przyznaj sie, tupales przy tym noga?:)))

                Rozbawiona emigrant_ka
                • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 02.10.07, 03:58
                  Zachowalem stoicki spokoj. Pogryzlem tylko noge od stolu. Stol do
                  wymiany.
                  • mika_1 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 02.10.07, 08:09
                    Marxx: "Szczyt bezczelnosci: zagłosowac na PiS i wyjechac z
                    kraju"... i wszelkie tego odmiany.
                    Wypowiadałam sie nie raz nt. tego co myślę o głosowaniu Polonii.
                    Przyjedźcie, pożyjcie tutaj i wtedy głosujcie.
                    Albo głosujcie tam, gdzie żyjecie. A decydowanie o tym, kto ma
                    rządzic, zostawcie tym, co w kraju.
                    • bolek2006 Na szczescie "mika_1"-ko nie ty decydujesz. 03.10.07, 03:21
                      Na szczescie nie ty ustalasz reguly i prawo. Zachowujesz sie tak
                      jakbys zazdroscil mi prawa glosowania w USA i w Polsce.
                      Moze zabronisz mi kibicowania Legii Warszawa? Nie osmieszaj sie.
                      • mika_1 Re: Na szczescie "mika_1"-ko nie ty decydujesz. 03.10.07, 08:10
                        Po pierwsze ja to "ona" a nie "on". Czytaj uważnie.
                        Poza tym niczego nikomu nie zazdroszczę, ale nie życzę sobie, żeby
                        decydował o mnie ktoś, kto na co dzień nie mieszka w kraju.
                        • ladybug Re: Na szczescie "mika_1"-ko nie ty decydujesz. 03.10.07, 15:56
                          Ordynacja wyborcza stanowi:

                          Rozdział 2
                          PRAWO WYBORCZE

                          Art. 6.

                          Prawo wybierania (czynne prawo wyborcze) posłów i senatorów ma każdy
                          obywatel polski, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat.

                          Art. 7.

                          Nie mają prawa wybierania osoby:

                          pozbawione praw publicznych prawomocnym orzeczeniem sądu,

                          pozbawione praw wyborczych prawomocnym orzeczeniem Trybunału Stanu,

                          ubezwłasnowolnione prawomocnym orzeczeniem sądu.

                          Lat 18 ukonczylam czas juz jakis temu. Pod zaden z wyjatkow mnie
                          wykluczajacych nie podpadam. Niestety, a wlasciwie na szczescie
                          wypowiedz mojej przedmowczyni pozostaje jedynie zyczeniem. Ja
                          natomiast zycze sobie glosowac i w tych wyborach w drodze wyjatku
                          zaglosuje w Krakowie, a nie w Chicago. Jeszcze przed wyjazdem z
                          Polski czynnie uczestniczylam w zyciu politycznym i moge z czystym
                          sumieniem powiedziec, ze moje dzisiejsze spojrzenie na Kraj i
                          polityke nie opiera sie o radio 1030 AM tudziez Polvision.
                        • bolek2006 Re: Na szczescie "mika_1"-ko nie ty decydujesz. 04.10.07, 03:07
                          Czytam dosc uwaznie. Mika_1-ko. Mikalanko to rodzaj zenski. Jakos z
                          nazwy nie wynika, zes kobieta. Kochasz Nowy Jork. A ja kocham Polske
                          i wiem co robie.
                    • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 04.10.07, 03:37
                      Rownie dobrze mozna napisac , ze prawo do glosowania powinni miec
                      tylko ci z matura albo ci co zyja w mistach powyzej 20 tys.
                      mieszkancow.
                      Hahahaha
                      "decydowanie o tym, kto ma
                      > rządzic, zostawcie tym, co w kraju."
                      Jakby ci w kraju byli madrzejsi.... O mozliwosci glosowania decyduje
                      obywatelstwo a nie kto gdzie sra...Na szczescie.
                    • smiechy.w.ciemnosci Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 23.10.07, 01:59
                      Bez przesady Mika... jak dlugi pobyt w kraju uprawnia do posiadania
                      wlasnej opinii na temat tego, kogo by sie chcialo widziec u wladzy??
                      Czy jak w sumie spedzam w roku w Polsce miesiac to moge miec prawo
                      do wlasnej opinii czy jeszcze sie nie kwalifikuje? Ja nie mieszkam w
                      Pl na stale, ale oodwiedzam rodzicow,, znjomych czytam ogladam i
                      jestem na tyle inteligentna, ze potrafie sobie wyrobic opinie na
                      niektore tematy( wlacznie z dwuletnim okresem, kiedy to panowie
                      Kaczynscy psuli wizerunek Polski i mieli nas w nosie, a zajmowali
                      sie wylacznie zlatwianiem swoich interesow). Wybory daja mi prawo do
                      wyrazenia opinii na ten temat i skorzystalam z tego prawa w
                      niedziele. Nie uwazam, zeby adres decydowal o tym, czy moge wrzucuc
                      swoja karte do urny w niedziele czy nie. Natomiast to czy orientuje
                      sie w obecnej sytuacji w kraju i czy zalezy mi na jakichs zmianach,
                      jak najbardziej.
                      Aga Koza- wyobraz sobie, ze do kosciola nie chodze, a na wybory sie
                      wybtralam. Ksiadz mi nie kazal...Pozbadz sie tych klapek z oczu.
            • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 02.10.07, 03:23
              No ale sie zdenerwowalem! Wrrrr.
              To fakt, chcesz glosowac glosuj, albo i nie. Ale teksty o tym ze
              Polacy w Polsce sa bardziej uswiadomieni politycznie tylko dlatego
              ze tam zyja, to totalna bzdura.
              • lewymajowy Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 02.10.07, 03:37
                chyba nie chodzi o to, kto jak jest uswiadomiony politycznie, ale raczej kto
                zbierze poklosie wyborow. beda to mieszkancy Polski. o ile ktos na emigracji
                chce wspoldecydowac o polityce krajowej z mysla o powrocie, to ma jakies
                uzasadnienie. ...choc tez kiepawe.
                • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 02.10.07, 03:57
                  Ale w demokracji nie mozna dzielic obywateli na tych co to wyjechali
                  i na tych co to sa na miejscu, ma sie polski paszport i tyle.
                  Masz prawo glosowac , wiec z niego korzystaj. A poklosie wyborow
                  zbiora obywatele Polski, niezaleznie od tego gdzie ich zawialo.
                  Delikatnie przypomne, ze rzad ma cos takiego jak Ministerstwo Spraw
                  Zagranicznych w gesti ktorego jest min. kontakt z polonia
                  rozpierniczona po swiecie.
                  Czyli jednak zmiana w rzadzie poprzez wybory, powoduje zmiane
                  polityki wzgledem Polakow na swiecie.....
                  Czyli walczmy przy urnach o swoje.
          • bolek2006 To tak jakby zabronic Zydom nowojorskim ..... 02.10.07, 02:57
            W zasadzie glosuja Ci zaangazowani w sprawy polskie. Nikt nikogo nie
            zmusza. Podobnie jak ci w Polsce, ktorzy ida na wybory. Fakt, ze
            ordynacja wyborcza jest beznadziejna.
            Jeszcze raz powtorze: to tak jakby zabronic Zydom rozsianym po
            swiecie dbac o sprawy Izraela.
          • kwarc4 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 03.10.07, 14:00
            "Ale się narobiło" jak powiedział Ojciec Święty w polskim Parlamencie. Nie przypuszczałem że mój krótki post spowoduje lawine skrajnych wypowiedzi. Szanuję MARX wasze prawa i dobrze jak z nich robicie świadomy użytek. Tylko z tą świadomością jest różnie szczególnie tych co o rodzinnym kraju dowiadują się z ust polityków przyjeżdżających do Was przed wyborami z fajną wokalistką lub z ust ks. proboszcza. Wybaczcie ale będąc w USA widziałem czym się " bawi" nasza Polonia. Po prostu wyobrażenie o kraju rodem ze skansenu ma wielu z moich rodaków i nie chcę by tacy decydowali o moim losie. Pozdrawiam.
            • lewymajowy Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 03.10.07, 17:20
              troche zdezorientowal mnie ten post. hmm... niech bedzie, ze Polonia to skansen.
              musze jednak przypomniec, ze to Polacy w Polsce wybrali obecna ekipe, ktora
              konsekwentnie buduje priwislasnki skansen. czy wrzucam wszystkich do jednego
              wora? chyba j.w.
            • bolek2006 Jakim prawem? 04.10.07, 03:19
              Jakim prawem kwarcu4 sugerujesz, ze proboszcz ma wplyw na moje
              poglady? Skad wiesz czy ja chodze do kosciola i jezeli to do jakiego?
              Sadze, ze mam lepsza orientacje w tym co jest grane w Polsce niz
              Ty.
              Skad czerpiesz informacje? Z TVN-u? Z "Wydarzen"? Z Trybuny Ludu?
              Z "Gazety Wybiorczej"? Z "Radia Maryja"?
              Tu za duza woda tez mamy dostep do tych wynalazkow.
              Patriotyzmu nie bedziesz mnie uczyl.
              • bolek2006 Re: Jakim prawem? Ja czytam to w Chicago. 04.10.07, 05:07
                Po prostu moczymorda
                Picie wódki w Polsce nie jest niczym nadzwyczajnym. Polacy
                uwielbiają hulaszczy tryb życia i dlatego rzadko kogoś gorszy dobrze
                napity obywatel. Wódka ma też swój bardziej duchowy (spirytualny)
                wymiar. Sporo dzieł znanych pisarzy i poetów powstało tylko dzięki
                obniżonej ilości krwi płynącej w wypełnionych alkoholem żyłach. Nasz
                redakcyjny kolega Piotr Lisiewicz potrafi, nie bez racji, znaleźć
                silne związki między dobrą literaturą a dobrym kielichem. Nie można
                też zapomnieć, że stany duchowe uzyskane dzięki spirytualiom nie
                sprzyjają publicznemu okazywaniu, cytując znanego językoznawcę, pa
                francuski – savoir vivre’u. Trudno więc wymagać od znanych
                osobistości wielkiej twórczości i jednocześnie wielkiego opanowania.

                Można zrozumieć, że Kwaśniewski jadąc na wschód nie tylko
                nieoczekiwanie odzyskuje niezwykłą sprawność w mówieniu po rosyjsku,
                ale także luzuje sobie jak zwykły mieszkaniec Kraju Rad, kiedy jest
                u siebie. Nie jest już prezydentem i mam nadzieję, że nie będzie też
                premierem. Nie może więc wiele popsuć w polityce zagranicznej. Nie
                wstydzę się też go jako obywatel państwa, którym rządził, bo nigdy
                na niego nie głosowałem. Prawdę mówiąc, widok bełkocącego i
                potykającego się autorytetu postkomunistów nie tyle sprawił mi
                przykrość, ile wprawił w doskonały nastrój. Jeżeli połowa idących na
                wybory była w stanie poprzeć tę karykaturę męża stanu, to niech
                wstydzi się za siebie i za mnie. Niech pije to piwo zaprawione
                odorem ulubionych drinków eksmagistra.

                Mnie w Kwaśniewskim nic nie gorszy, a coraz więcej śmieszy. Wśród
                byłych aparatczyków pijaństwo było nawet pewnym przejawem
                człowieczeństwa: bardziej wrażliwy na trzeźwo nie mógł tak pieprzyć
                jak tępy psychopata wykonujący każdy rozkaz z Moskwy. Jeżeli będzie
                kiedyś Sąd Boży nad komunistami, to część z nich może śmiało
                podnieść jako okoliczność łagodzącą, że sprzedając swój kraj byli
                pijani. Nie chodzi o to, że nie wiedzieli co robili, tylko że nie
                mogli tego zrobić, co nam zrobili, na trzeźwo. Niewiele, ale w
                niezmierzonym miłosierdziu Pana Boga może zawsze coś znaczyć.

                Nie postawiłbym więc Kwaśniewskiego – i nie tylko dlatego, że
                stawianie go nie jest łatwe – w szeregu najzatwardzialszych piewców
                komunizmu. Jeżeli coś mnie w ostatnich wydarzeniach naprawdę
                denerwuje, to publiczne robienie nam wszystkim wódy z mózgu.
                Kwaśniewski nie upił się dlatego, że coś mu się przydarzyło, albo
                dlatego, że Ukraińcy są zbyt gościnni, tylko dlatego, że jest
                pijakiem, jeżeli nie alkoholikiem. Nie należę do jego świty ani nie
                koleguję się z dziennikarzami, którzy do tej świty należą. To, co
                jednak widziałem i słyszałem przy okazji jego rozlicznych wizyt,
                wystarczy każdemu zdroworozsądkowo myślącemu człowiekowi, by
                wiedzieć, że mamy do czynienia z powszechnie znanym problemem.
                Problem nie pojawił się ani wczoraj, ani pięć lat temu. Widoczny był
                i oczywisty, od kiedy Kwaśniewski wkroczył do pałacu prezydenckiego.
                I może ktoś wyjaśni, gdzie byli niezależni dziennikarze z
                niezależnych mediów, którzy przez dziesięć lat przeoczali taki
                szczegół, że prezydent ma wyraźnie widoczny problem alkoholowy.
                Można było niejednego świństwa nie zauważyć, ale jak można było
                pominąć to, że głowa państwa chwieje się i bełkocze na ważnych
                uroczystościach państwowych.

                Widok władzy odbierał dzisiejszym gwiazdom „niereżimowych” mediów
                zdolność postrzegania zjawisk, które bez trudu ocenia zwykły zjadacz
                chleba.

                A jak ów zjadacz chleba ocenia to, co dokazuje były prezydent,
                zaprezentowała mi moja sąsiadka: panie Tomku, oni mówią teraz do
                Kwaśniewskiego „mordo ty nasza”, a przecież powinno być moczymordo.

                Tomasz Sakiewicz
                Ps. ja jstem zainteresowany pozamiataniem Polski. Wyjechalem 14 lat
                temu nie przez Kaczynskich tylko wlasnie przez Kwachopodobnych.
                Trzeba byc slepym aby myslec, ze miliony Polakow wyjechaly
                turystycznie i dla przyjemnosci. To wlasnie lewica zgotowala nam
                taki los.
                • w5w7 Re: Jakim prawem? Ja czytam to w Chicago. 06.10.07, 17:45
                  Jak dzisiejsze sondarze wskazuja wygra PIS, wiec Ci
                  bolek "pozamiataja" Polske. Pytanie tylko, czy zechcesz wrocic do
                  ciemnogrodu jakim sie ona stanie. Szczerze mowiac nie wierze w to
                  45% poparcie, ale czego sie mozna spodziewac, jesli zagarneli wplyw
                  na media? Teraz wszystko moga powiedziec co jest po ich mysli. Ja
                  tam mimo wszystko wole nawet pijanego Kwasniewskiego, niz trzezwego
                  Kaczora. Strach sie bac co sie bedzie dzialo jak zaczna rzadzic sami.
                  • bolek2006 A czego tak sie boisz? 06.10.07, 18:36
                    Ja wole trzezwego i blyskotliwego Kaczynskiego, co bylo widac w ich
                    rozmowie.
                    Dzieki Kwasniewskiemu i komuchom miliony Polakow pracuje za
                    granica. Co robia? Kazdy wie. Wiem. Powiesz, ze zyja lepiej. Czy
                    lepiej? Nie w pierwszym pokoleniu.
                    Jakos dziwnie Kwachu, najpierw "Moskwiczanin"
                    teraz "Jewropejczyk", zadbal o swoja kase, a nie o Twoja.
                    Dziwne jak wbrew logice i faktom trwamy w swych pogladach.
                  • bolek2006 Jeszcze raz bo mnie ruszylo... 06.10.07, 18:50
                    Ruszylo mnie okreslenie "ciemnogrodu". Jak sobie to wykombinowalas?
                    Starsze pokolenie? Ono nie jest tak zepsute jak ci mlodzi, ktorzy
                    gotowi sa sqrwic sie za byle co.
                    Swoja droga, media nadal sa im przeciwne. To sa na ogol
                    polskojezyczne media a nie polskie.
                    Przypomnij sobie piosenke "Szoruj babciu do kolejki". To pokolenie
                    pamieta. Pamieta w przeciwienstwie do mlodych, ktorzy chceliby miec
                    juz, zaraz... Ja pamietam, nawet moj syn pamieta jak stal w kolejce
                    po kawalek kartkowej "padliny". To ZMS-owiec Kwasniewski zaczynal
                    wtedy kariere.
                    Szkoda moich slow. Jak juz kiedys pisalem wielu Polakow cierpi na
                    syndrom "bitej zony". Nic nie jest w stanie ich wyleczyc.
                  • bolek2006 Jasnogrod i Ciemnogrod 06.10.07, 20:22
                    Jasnogrodziak całą gębą

                    Komentarz · „Nasz Dziennik” · 2007-09-29 | www.michalkiewicz.pl



                    Kto by pomyślał, że w zaostrzającej się walce klasowej propagandyści
                    Jasnogrodu tak szybko sięgną do argumentów ongiś surowo przez
                    Jasnogród potępionych?

                    Trudno to pomyśleć, ale tylko wtedy, gdy się zapomni, ze Jasnogród
                    kieruje się mądrością etapu. Na jednym etapie coś się potępia, żeby
                    na innym etapie do tego się odwołać.

                    Weźmy na przykład takiego pana Tomasza Jastruna. Trudno o lepszego
                    przedstawiciela Jasnogrodu, bo i potępia, kogo akurat trzeba, i
                    odziedziczył poetycki talent, co prawda mały, niemniej jednak.

                    I właśnie on odwołał sie ostatnio do potępionej ongiś teorii
                    Lombroso, który określał cechy charakterologiczne ludzi na podstawie
                    ich fizjonomii. Podobną metodę proponuje obecnie Tomasz Jastrun,
                    utrzymując, że prawicowców, a zwłaszcza prawicowych dziennikarzy,
                    można rozpoznać po „gębach”.

                    No dobrze, być może, że Lombroso miał rację, być może, że rację ma i
                    Tomasz Jastrun, kiedy twierdzi, prawicowca można rozpoznać po gębie.
                    No a lewicowca? Czy lewicowca też można rozpoznać po gębie? Logika
                    wskazywałaby, że można, a zatem – co takiego charakterystycznego
                    jest w gębie lewicowca?

                    Gęba, jak wiadomo, jest strukturą złożoną... Na przykład jedne są
                    owalne, inne znowu – pociągłe. Dalej – oczy, które mogą być
                    niebieskie, szare albo piwne, a poza tym też skośne albo zwykle.
                    Oczy mają też wyraz: jedno wejrzenie jest śmiałe, inne znowu –
                    melancholijne. Po oczach idzie nos. Ooo, tu możliwości jest bardzo
                    dużo. Czy jednak istnieje kształt nosa charakterystyczny dla
                    typowego przedstawiciela lewicy?

                    Jeśli by istniał, to dociekania Tomasza Jastruna mogłyby zostać
                    szalenie wzbogacone: jedne nosy mogłyby okazać się charakterystyczne
                    dla gęb prawicowych, a inne – dla lewicowych. Wreszcie – jaki
                    kształt nosa ma Tomasz Jastrun? Trudno bowiem takie badania
                    skutecznie prowadzić w oderwaniu od konkretnych osób, zwłaszcza gdy
                    wiemy, do której grupy należą.

                    Gdyby tak Tomasz Jastrun albo prof. Bronisław Geremek zechcieli
                    użyczyć swoich gęb w charakterze wzorców, to dalsze badania nad
                    fizjonomiami mogłyby pójść jak z płatka, a i walka klasowa zostałaby
                    przeniesiona na płaszczyznę bardziej naukową.

                    Dzięki temu moglibyśmy bez trudu rozpoznawać się nie tylko po
                    gębach, ale nawet – ich fragmentach, np. po nosach. Spojrzałby jeden
                    z drugim – i od razu wiedziałby, że z takim nosem to na pewno musi
                    być z Jasnogrodu.

                    A gdyby do nosa doszło jeszcze melancholijne spojrzenie piwnych oczu
                    oraz wydatne, mięsiste wargi, zwłaszcza dolna, taka jak u szefa
                    europejskich socjalistow Schulza, co to nawołuje do „izolowania
                    Polski” – to nie mielibyśmy najmniejszych wątpliwości, że to
                    Jasnogrodziak całą gębą.

                    Takie to myśli przychodzą mi do głowy podczas powrotu z koncertu,
                    jaki odbył się w Millenium Parku w Chicago z okazji odwiedzin tego
                    miasta przez prezydenta Kaczyńskiego. Kilkanaście tysięcy Polaków
                    zgotowało mu owację na stojąco i odśpiewało sto lat, chociaż prawdę
                    mówiąc, najmocniejsze oklaski otrzymała Nelly Rokitowa. Widać
                    Chicago ceni kobiety stanowcze, żeby nie powiedzieć – męskie.

                    Następnie odbył się koncert w wykonaniu Katarzyny Jamroz, Andrzeja
                    Piasecznego, Piotra Szczepanika, Jana Pietrzaka i Justyny
                    Steczkowskiej. Widocznie więcej artystów albo nie zmieściło się w
                    samolocie, albo nie chciało lecieć z prezydentem w obawie przed
                    zemstą Jasnogrodu. Tego też nie można wykluczyć, bo i artyści,
                    którzy koncertowali, w swoim repertuarze uwzględnili pozycje
                    folkloru żydowskiego.


                    Stanisław Michalkiewicz
                    www.michalkiewicz.pl


            • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 04.10.07, 04:15
              Szanuję wasze prawa i dobrze jak z nich robicie świadomy użytek.
              Tylko z tą świadomo
              > ścią jest różnie szczególnie tych co o rodzinnym kraju dowiadują
              się z ust poli
              > tyków przyjeżdżających do Was przed wyborami z fajną wokalistką
              lub z ust ks.
              > proboszcza.

              Nienawidze cytowac, wolalbym sie klucic przy piwie gdzies w knajpie.
              OK. Kwarc , budzimy sie! raz dwa, trzy ! :)
              Po pierwsze nie "wasze prawa" a NASZE prawa, wszystkich obywateli
              Polski, tu czy tam czy sram.
              Nastepne kolejne primo: Czy Ty wiesz w jakim wieku zyjesz? O jakich
              proboszczach piszesz czy politykach wpadajacych z niezla dupeczka na
              boku??? Co tydzien jest dostepny : Newsweek, Wprost, Nie, Gazeta
              Polska, Nasza Niedziela, Polityka, i co najmniej kilkanascie innych
              gazet politycznie zaangazowanych , plus oczywiscie te bardziej
              kolorowe. Ludzie maja stale lacza internetowe, juz mam nadzieje ze
              nie musze udowadniac ze wchodze na gazeta.Pl, a sa jeszcze strony
              innych wymienionych gazet plus strony netTV gdzie na bierzaco sa
              podawane wydarzenia z Polski, i na te strony wchodzi sie kilka razy
              dziennie. Obraz jest z prawa do lewa z mocna noga posrodku. A jak
              ktos chce zaskoczyc kogos w Polsce z wiadomosci politycznych zawsze
              moze zadzwonic za 2.9 centy za minute.....Ale to nie o to chodzi.
              Oczywiscie nie zmienia to fakty ze sporo tu kretynow i roznej masci
              matolow....Tylko ze procentowo jest ich tyle ile w Polsce, a jesli
              nawet wiecej to i tak wszyscy przyjechali z Polski.

              Co do zupelnie blednych interpretacji. Teraz tez moge napisac , ze
              Polska w swojej europejskiej zasciankowosci a za to totalnej
              megalomani wielkosci Himalajow zapomniala , ze nie jest pempkiem
              swiata i ze pomimo tego ze ktos nie siedzi przy piecu na wsi pod
              Rzeszowem, moze miec wiecej wiedzy i wiecej informacji.

              I wlasnie takie myslenie rodem z czasow lamp naftowych i golebi
              pocztowych mozna nazwac skansenem...Aha jeszce jedno, wyjedzcie ciut
              z miasta , w Polskie male miasteczka i wies. Zakotwiczcie sie pod
              kosciolem lub jakakolwiek kufloteka. Kazdy sie zdziwi jak
              straszliwie wyglada skansen w UE.

              Howgh Powiedzialem

              Jeszcze jedno! :) Zostawcie decydowanie o wlasnych krajach,
              politykom i ludziom na Bialorusi, Ukrainie, Darfurze, Korei,
              Kubie...Przestancie sie wtracac w sprawy Niemiec, Hiszpani i innych
              krajow europejskich , no i w zwiazku z tym trzeba wyprowadzic
              uroczyscie naszych poslow z parlamentu europejskiego. Niech w koncu
              zajmuja sie tym co Nasze , Polskie a nie zagraniczne czyli obce!
              Bo Polska to Matka!
              Matka to Aniol!
              Aniol to Stroz!
              Stroz to Dozorca!
              Dozorca to Policjant
              Policjant to Ochraniarz
              Ochraniarz to Cieć
              Cieć to czasami gamoń nie z tej ziemi

          • rafalafar Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 07.10.07, 19:13
            Wydaje mi sie, ze nie chodzi o pepki i monopole na wiedze...
            Wszystko w porzadku jezeli glosowac pojda osoby ktore zamierzaja w najblizszym
            czasie powrocic do Polski, wg mnie osoby od lat mieszkajace za granica, nie
            planujace takiego powrotu nie maja moralnego prawa do glosowania, i nie chodzi o
            ciemnogrod czy jasnogrod czy opcje polityczna.
            A jezeli chodzi o konstytucje to oprocz praw, sa jeszcze i obowiazki o ktorych
            wiekszosc zapomina, m.in. art. 84: Każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów
            i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie.
            Dlaczego osoby ktore nie placa podatkow maja miec wplyw na ich wydawanie? Czy
            tylko dlatego, ze posiadaja polski paszport?
            • emigrant_ka Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 07.10.07, 20:12
              Bardzo madre to co piszesz rafalafar, ale zauwaz ze niektorym "wyimaginowany
              patriotyzm" przeslonil zdolnosc myslenia i cokolwiek by sie nie napisalo beda
              bili swoja zacietrzewiona piane cytujac i powolujac sie na jakies bzdurne
              wypowiedzi. Ten typ tak po prostu ma i nic ani nikt tego nie zmieni:))
              Mysle, ze po prostu trzeba przymknac jedno oko i miec nadzieje ze poza tym
              drastycznym tematem , sa calkiem normalnymi ludzmi:)))

              Antypolityczna emigrant_ka
              • bolek2006 "Wyimaginowany patriotyzm". Dziekuje za ocene. 08.10.07, 02:44
                W PiSie synowie komunistycznych dygnitarzy [ Odpowiedz ]
                '~Krecik' o 2007-10-07 01:34:18 [ Zgłoś ]

                Nie mnie będzie uczył prostego życia, syn peerelowskiego
                dygnitarza!

                Archipelag Polska. Wiecie co mam na myśli? Nie wiecie? Mam na myśli
                100 lat izolacji pod zaborami, mam na myśli 45 izolacji
                komunistycznej i obawiam się, że mam na myśli 20 lat izolacji pod
                Kaczyńskimi. Co Polskę tłamsiło, ośmieszało i marginalizowało przez
                wieki? Nie zabory, nie komunizm, nie inne nie wiadomo co, ale
                izolacja właśnie. Ja nie pytam czy my mamy powody, aby prężyć
                obciągnięte skórą, kościste bicepsy? Ja pytam po co mamy to robić?
                Jesteśmy dumni, wielcy, piękni, fascynujący, stał się cud przez te
                dwa lata? Tak uważacie? Zatem wytłumaczcie mi dlaczego tak głośno o
                tym mówimy, co ponoć kluje w oczy każdego, czy to nie pycha?
                Dlaczego stary kawaler zerka w lusterko po tym jak poczęstuje
                zatrutym jabłkiem Rumunię i krzyczy, że teraz tu już nasza IVRP
                najpiękniejsza w świecie. Ta sama piękna, co sobie nerki odbija
                jadąc z pracy do domu, po polskich rozdrożach. Już jesteśmy wielcy?
                A jak to się objawia? Gdyby zły Putin podpisał traktat z Merkel, to
                dalibyśmy radę jednym i drugim 4 Panterami i 3 F16 w remoncie? Gdyby
                Marsjanie zaatakowali Europę i postawili warunek, pieniądze albo
                życie, przebijemy postronne narody? Na czym polega nasza wielkość?
                Jest taki co mi wytłumaczy gdzie jej szukać?

                Mam rozumieć, że jak stary kawaler mlaskanie trzy razy do 5 tysięcy
                dewotek na Górze, o której tylko my wiemy, że jest święta, to ruszy
                bryłę z posad świata? Zadrży Europa od `Tu jest Polska'
                skierowywanego do tych co przez 75 lat nie zrozumieli czym jest
                Polska? Wy w to wierzycie? Zwracam się do was Polacy, którzy
                patrzycie i chcecie wierzyć, że ten szaleniec jest mesjaszem?
                Wierzycie w to, że żyje się wam lepiej, czy uwierzyliście w to, że
                innym jest jeszcze gorzej. Naprawdę uważacie, że wasze dzieci, które
                od gminy dostają chochlę ogórkowej, wyrosną na dumnych Polaków,
                gardzących Niemcami w Mercedesach i Ruskimi opływającymi w ropę.
                Takie są wasze ambicje, żeby Krauze był ścigany, a reszta się ułoży,
                oby nasza!? Powiem wam coś, nie zdradzając kim jestem. Nienawidzę o
                tym mówić , bo i nie ma o czym. Wychowałem się w takim domu, gdzie
                na pierwszy rower trzeba było czekać do I Komunii. Kiedy
                przychodziłem ze szkoły do domu, musiałem zdjąć spodnie i ubrać te
                na podwórko. Gdy na talerzu pojawił się mielony, wiedziałem, że mama
                dostała premię za nadgodziny i brak chorobowego. Gdy wyruszałem do
                wielkiego miasta po nauki, w drugim tygodniu pobytu w akademiku
                zastała mnie wiadomość, że rodzicom zamknęli zakłady, ale jakoś to
                będzie, babcia z dziadkiem oddadzą ostanie pieniądze. Odechciało mi
                się szkół, chociaż wiem, że gdybym wtedy bardzo chciał, skończyłbym
                to, co ukończyłem po latach już za własny akord.

                Znów zwracam się z pytaniem. Nie trafiał by was szlag, kiedy
                słyszycie jak syn peerelowskiego dygnitarza, opływający w balerony
                przez całe dzieciństwo opowiada wam o życiu prostych ludzi? Gdy
                słyszę od niego o mojej pogardzie dla prostych ludzi, mam prawo
                wyjść z siebie i splunąć w twarz demagogowi. Ja nie miałem ojca na
                kontrakcie, ja enerdowskiego misia z żelu gryzłem tak by starczyło
                na pół dnia, kiedy przebiłem chińskiego trampka rzucając pilnikiem w
                ziemie, nie płakałem, nad spuchniętą nogą, ale butem, który miał
                służyć na lata. Dziś widzę, tych na trybunach, `co w końcu wzięli w
                obronę takich jak ja' i powiem wam, że my na ulicy kopaliśmy
                szmaciankę w 12 , a ten jeden co wciskał bułkę, z szynka, przełożoną
                baleronem tłukł nowym `skórzakiem' o ścianę i nikt z nas nawet nie
                spojrzał i do głowy mu nie przyszło, aby skamleć: `daj gryza, daj
                kopnąć'. On jeżdżący łunochodem na baterie, będzie mnie, grającemu w
                cymbergaja, tłumaczył czym jest proste życie, prostego cżlowieka?
                Szacunek dla prostego człowieka, od tych co herbu Pomian i sława w
                komunistycznej telewizji? Takich co nie znali smaku chleba z cukrem
                i śmietaną, takich co próbowali kupić podwórko za chałwę z NRD,
                proste chłopaki traktowały jak dziewczyny. Nie od tego mnie krew
                zalewa, że oni będą teraz ścigać nas, którzy z podwórka doszli do
                firmy, magistrów i inzynierów, którzy uciekając z akademika, wrócili
                po latach już na etacie. Mnie krew zalewa od tego, że oni mówiąc o
                moim życiu, nie maja bladego pojęcia co życie znaczy.
                Przeczytaliście coś czego nie powinienem pisać, to desperacja, nie
                ukrywam tego, więcej, to żałość i bezsilność, ale mnie chleb z
                cukrem smakuje i szmacianką trafiam pod ladę. Nie macie pojęcia
                potomkowie peerelowskich dygnitarzy jak się zdobywa szacunek
                prostych ludzi, na mojej ulicy nie przeżylibyście jednego dnia.

                Ps. Posluchaj sobie pana Tuska, ktory walczy o koryto i wtedy
                napiszesz o zacietrzewionej pianie. Tak wzialem twoja wypowiedz jako
                aluzje do moich wpisow.
                Moze prawda jest bardziej zlozona niz sie wszystkim wydaje. Kiedys
                z docentem chemikiem poklocilem sie o Lecha Walese. Dzis wiem, ze
                mial racje. Czas pokaze czy rzady Kaczynskich nie sa pewna mina, na
                ktorej znow oszuka sie Polakow.Sama karta Polaka i projekt
                legalnosci podwojnego obywatelstwa moga okazac sie taka pulapka.
                Jak sama powiedzialas nie orientujesz sie co dzieje sie w Polsce.
                Mam nadzieje, ze Ci obojetni tez sa na ogol normalnymi ludzmi.





            • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 07.10.07, 20:17
              rafalafar napisał:

              > Dlaczego osoby ktore nie placa podatkow maja miec wplyw na ich
              wydawanie? Czy
              > tylko dlatego, ze posiadaja polski paszport?

              Doskonala odpowiedz. Czasy sie zmienily na szczescie, ludzie raz sa
              tu innym razem sa tam, wyjezdzaja, wracaja. I nie mozna w zwiazku z
              tym ich traktowac gorzej od tych ktorzy sa wiecznie na miejscu. Toz
              to myslenie jak za Gomulki.
              Cos mi sie zdaje ze chcecie Polakom za granica wydawac swiadectwa
              moralnosci co do zdolnosci wyborczych. W Polsce jak rozumiem ci co
              to oszukuja na podatkach , ukrywaja sie w szarej strefie, nie placa
              alimentow, moga glosowac bez jakiegokolwiek "ale"
              • rafalafar Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 07.10.07, 21:57
                Ja nie kwestionuje niczyich zdolnosci wyborczych. Tylko nie chcialbym zeby osoby
                ktore nie maja zamiaru mieszkac w Polsce decydowaly kto ma nia rzadzic. Tyle.
                • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 08.10.07, 00:11
                  Ja to rozumiem, generalnie masz racje. Ale :))) sadze, ze
                  niemozliwe jest rozsadne i sprawiedliwe podzielenie ew. wyborcow na
                  tych co to chca zamieszkac w Polsce i na tych co to nie chca.
                  Takie dzielenie wg. mnie przyniosloby wiecej problemow niz
                  dopuszczenie wszystkich Polakow do urn niezaleznie od tego gdzie
                  mieszkaja.
                  Czy wszyscy obywatele w Polsce dokonuja swiadomych wyborow z
                  list ...Raczej nie, wiec na polityczna mine (jaka teraz jest w
                  Polsce) glownie wpasc mozna dzieki rodakom zamieszkalym w kraju.

                  Zobaczymy jak bedzie w kolejnych wyborach, bo przeciez zawsze mozna
                  zlikwidowac prawo wybierania przez polonie. I sprawa bylaby
                  zakonczona....Zostaliby sami madrzy wyborcy w Polsce.
              • erombek alez ty porzadny marxx! 07.10.07, 23:58
                bardziej niz ta dziewczyna od rycha

                aluzji pewnie nie panial?


    • bolek2006 Ja bede glosowal i to wiecie JAK..... 01.10.07, 01:29
      Moze moj jeden glos zadecyduje? Kazdy ma inne plany zyciowe i nikt
      nie ma prawa uogolniac odpowiedzi... glosowac czy nie.
    • kobraluca siedem cudow 07.10.07, 04:41
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=70109607&a=70117420
      Lepiej bym tego nie powiedziala
      • mika_1 Re: siedem cudow 07.10.07, 15:26
        No cóz, jeśli dla kogoś Sakiewicz jest guru, to ja juz nie mam nic
        do powiedzenia...
        • bolek2006 Re: siedem cudow 07.10.07, 17:55
          Co mlodziez Polska wie o Polityce


          Posted by Prawy sierpowy ® , Oct 06,2007,17:51 Post Reply
          Forum



          Zapytalem mlodej dziewczyny (22 lata), ktora powiedziala, ze
          Kwasniewski byl dobrym prezydentem, czy wie czy Kwasniewski byl
          czlonkiem PZPR?
          Drugie pytanie bylo na temat bezrobocia w Polsce za rzadow Kwacha.
          Czy wiesz o ile wzroslo bezrobocie za rzadow Kwasniewskiego?
          Na oba pytania odpowiedz byla negatywna.
          Mlodziez jest indoktrynowana do tego stopnia, ze kaze im sie
          zabierac i chowac dowody osobiste dziadkom przed wyborami aby nie
          mogli glosowac na PiS.
          Moralnosc komunistyczna: klamstwa, oszustwa, kretactwa jest wpajana
          od mlodych lat naszej polskiej mlodziezy.
          Dla przypomniena bezrobocie w ciagu 10 lat rzadow Kwasniewskiego
          wzroslo prawie 10%. Dlatego tyle ludzi wyjechalo jak pojawila sie
          okazja aby pracowac legalnie w krajach UE.
          Ps. kopia wpisu z Otwartego Mikrofonu Lucji Sliwy.
          Ja tez nie mam nic do dodania.


          ---------------------------------------------------------------------
          -----------
      • bolek2006 Re: siedem cudow 07.10.07, 18:01
        Moze przytoczysz zyciorys Kwacha lub przypomnisz nocna zmiane, w
        ktorej Tusk chcal policzyc glosy potrzebne do odwolania rzadu
        Olszewskiego?
        • kobraluca Re: siedem cudow 09.10.07, 01:58
          ani jedno ani drugie mam gdzies prawde mowiac. Nie interesuje mnie
          przeszlosc, interesuje mnie terazniejszosc i przyszlosc i niestety
          czarno to wszystko widze

          A jesli juz wyciagasz brudy z przeszlosci to chyba przyznasz,ze
          obecny rzad moze pochwalic sie nielepszymi osiagnieciami, dlaczego o
          tym nie mowisz?
    • ewka5 poczytajcie 11.10.07, 04:14
      ideologia tkwi w neuronach:

      portalwiedzy.onet.pl/,11264,1438806,czasopisma.html?MASK=34899673
    • ewka5 przeklejone z innego forum 11.10.07, 04:17
      Kaczyński od dawna wyraźnie mówi, jakie ma zamiary i dosyć
      konsekwentnie je realizuje. Ale kraj mu nie wierzy i przypisuje mu
      uczciwsze i bardziej honorowe motywy, niż te, do których on się
      osobiście przyznaje. To jakaś paranoja ogólnonarodowa.

      On mówi (i zawsze mówił), że zamierza zniszczyć resztki ,,III
      Rzeczypospolitej'', czyli cofnąć Polskę do PRLu, i za to popiera go
      Solidarność.
      Zaciekle zwalcza liberalizm gospodarczy i za to może liczyć na
      poparcie UPRu.
      Nie cierpi wykształciuchów i dlatego oni, zamiast go zwalczać, marzą
      o jakimś fatamorganicznym POPiSie. Mówi do Polaków po rosyjsku
      (,,łże-elity'', ,,oligarchowie'') i dlatego kochają go narodowcy.
      Zwalcza biznesmenów i to mu daje finanse na kampanię.

      Teraz otwarcie mówi o wprowadzeniu stanu wojennego
      • ewka5 Re: przeklejone z innego forum 11.10.07, 04:18
        jeszcze raz:

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
        • marxx Re: przeklejone z innego forum 12.10.07, 04:22
          Wszystko to niezle napisane. Tylko czy tak rozsadne i merytoryczne
          tlumaczenie spraw bierzacych w polityce przekona tych co to bardziej
          lubia pienic sie, wierzyc w ukyte trzecie dno i dziesiaty
          niewidzialny uklad ? Raczej nie, a szkoda.
          • ewka5 Re: przeklejone z innego forum 12.10.07, 05:33
            Marx, sa ludzie otwarci i ludzie zamknieci (vide: badania).
            Jedni i drudzy maja prawo zyc, jednakowoz nie krzywdzac sie nawzajem.
            Pomarzyc dobra rzecz, nie? hahahaahahahahhaa
    • marxx Chcialbym z duma zawiadomoc 13.10.07, 03:05
      ze zarejestrowalem sie na najblizsze wybory.


      "-Mowię ci Rysiu ,to jest bardzo porzadna dziewczyna - Trudno, co robić-"
      • kobraluca Re: Chcialbym z duma zawiadomoc 13.10.07, 04:26
        moje gratulacje:)
        O ile sie nie myle trzeba zadzwonic do ambasady, zbieram sie od
        tygodnia.
        Moge prosic o numer???
        • marxx Re: Chcialbym z duma zawiadomoc 13.10.07, 06:36
          Mozna dzwonic , ale tez mozna zalatwic to emailem, ja tak zrobilem,
          tu jest formularz:
          www.polishconsulatechicago.org/Formularze/FormZglo.doc
          na ktorym tez sa podane wszystkie telefony , adresy i takie tam
          informacje...Powodzonka no i dziekuje bardzo za gratulacje
          ;-)
        • marxx No dobra... Kiedy to rozwiazanie? 15.10.07, 23:54
          Ja w temacie linku , to prawda czy tylko dla jaj ?
          m
          :)
          • ewka5 Re: No dobra... Kiedy to rozwiazanie? 16.10.07, 06:21
            marxx napisał:

            > Ja w temacie linku , to prawda czy tylko dla jaj ?


            * ktorego?
            tego w sprawie mozgu?
            Jesli o ten pytasz, to nie jaja.
    • ewka5 zobaczcie to, hahahahaha 16.10.07, 16:58
      www.grzegorzkarpinski.pl/gra/
      • marxx Re: zobaczcie to, hahahahaha 17.10.07, 05:35
        To jest niesamowite, usmialem sie niezle....
        • k.ubek Re: Muppet Sejm :D 17.10.07, 13:44


          www.youtube.com/watch?v=xEt4h3xVcKU&mode=related&search=
    • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 20.10.07, 23:52
      Glosowalem rano w parafii sw. Konstancji, godzina 9 tlum jakby
      rozdawali zielone karty, w wiekszosci dojrzali ludzie ciut
      zdezorientowani. Bardzo duzo ludzi ktorzy zastanawiali sie na kogo
      glosowac.
      Ja zaglosowalem wiadomo na kogo, zaglosowalem za tych co to w Polsce
      nie placa podatkow a ze spokojnym sumieniem ida do glosowania. Za
      oszustow co to daja lapowki a potem wybieraja swoich kolegow aby sie
      lzej zylo i zaglosowalem za tych co to ida glosowac a nie maja
      pojecia na kogo i stawiaja krzyzyk byle gdzie.
      :)

      • radarek123 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 21.10.07, 00:33
        A ja zamiast stawiać krzyżyki do kina polazłem ...Może to i lepiej
        jeszcze bym na Jarka zaglosował :-)
        • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 21.10.07, 17:14
          To napisz jaki film widziales aby mozna bylo ocenic, czy jakosc tego
          dziela przewyzszyla waznosc wyborow do parlamentu :)
          m
      • emigrant_ka Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 21.10.07, 01:22
        marxx napisał:


        > Ja zaglosowalem wiadomo na kogo, zaglosowalem za tych co to w Polsce
        > nie placa podatkow a ze spokojnym sumieniem ida do glosowania. Za
        > oszustow co to daja lapowki a potem wybieraja swoich kolegow aby sie
        > lzej zylo i zaglosowalem za tych co to ida glosowac a nie maja
        > pojecia na kogo i stawiaja krzyzyk byle gdzie.
        > :)
        >
        >

        To zabrzmialo jak modlitwa Marxx[ wiesz na zasadzie, za Mamusie, za Tatusia i za
        Ciocie Zosie}, czy Ty aby pewny jestes, ze tam sie glosowalo?:)))

        Zainteresowana emigrant_ka
        • marxx Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 21.10.07, 17:11
          Jeszcze dodam uczciwie ze pieciu osobom zabralem paszport, trzem
          wskazalem do zaznaczenia inna liste niz sami chcieli, cztery uparte
          osoby szukajace punktu wyborczego a chcace glosowacv na partie
          konkurencji skierowalem siedem blokow dalej do kosciola metodystow.
          A szesciu osobom zabralem okulary.....Czyli moge napisac ze uczciwie
          zapracowalem na zwyciestwo naszej kochanej partii!
          amen
    • ewka5 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 21.10.07, 23:56
      no, skonczyla sie ogolnonarodowa jaskra.
      Ale zdaje sie, ze szikagowie ciagle kiepsko widac.
      • mika_1 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 22.10.07, 08:16
        80% głosujących w Chicago obstawiało PiS. Trudno się dziwić, że traz zamilkli.
        • ewka5 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 22.10.07, 18:40
          mika_1 napisała:

          > 80% głosujących w Chicago obstawiało PiS. Trudno się dziwić, że
          traz zamilkli.

          * porazka ludzka rzecz, tak samo jak sukces wpisana w zycie, wiec
          powodu do milczenia nie ma.
          Rzecz w argumentach. Sensownych.
          • radarek123 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 22.10.07, 20:02

            Te 80 % to rzeczywiscie załamka - przyznać się kto nie schował babci
            dowodu ? :-)
            • ewka5 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 23.10.07, 00:48
              radarek123 napisał:

              > Te 80 % to rzeczywiscie załamka - przyznać się kto nie schował
              babci dowodu ? :-)

              * zdaje sie, ze akurat tutaj rzecz nie w babci, eh.

              • w5w7 Re: mam nadzieje, ze bedziecie glosowac 23.10.07, 03:44
                wka, niestety czesciowo w babci:( Bardzo "wiekowy" ten elektorat w
                Chicago. Ale przede wszystkim dlatego takie pospolite ruszenie
                przeciwko PiS. Moze mniej za PO, a wlasnie przeciwko PiS!
                www.youtube.com/watch?v=mdDpJXWFrrY&NR=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka