Dodaj do ulubionych

"You Are What You Eat" BBC America Ogladacie?

25.02.08, 22:28
Uwielbiam ten program. Lubie tez "Clean House" i "Ramsay's Kitchen
Nightmares".
Nie lubie brytyjskiego akcentu, cala reszta jest swietna.
Co do "You Are What You Eat", to zaskakujace jest to jak uboga diete
niektorzy maja. Wlasciwie ograniczaja sie do tlustego miesa, kawy,
nabialu, prostych weglowodanow, alkoholu. Sa otyli, maja fatalne
wyniki badan krwi, malo energii. Po 8 tygodniach zmiany diety
wygladaja i czuja sie inaczej.
Mnie dziwi jak mozna jesc tak nieapetyczne rzeczy, a do diety pelnej
warzyw,owocow, podchodzic sceptycznie.
Obserwuj wątek
    • rhodeisland Zapomnialam link 25.02.08, 22:30
      W programie jest pelno pysznych przepisow.


      www.bbcamerica.com/content/257/mckeith1.jsp
    • majenkir Re: 25.02.08, 23:10
      Bardzo lubie, a jakze!
      Zdumiewa mnie, jak oni duzo alkoholu pija :)).
      "Clean House" tez zdarza mi sie obejrzec, aczkolwiek nie przy
      jedzeniu.... :P.
    • aniutek Re: "You Are What You Eat" BBC America Ogladacie? 26.02.08, 15:52
      chetnie ogladam te programy kiedy na nie trafie, inspirujace sa,
      zawsze sprzatam, przestawiam czy zdrowo gotuje przez jakis czas po
      obejzeniu :)
      ale mam przy okazji takie spostrzezenie, otoz ostatnio cale dnie
      spedzam poza domem i musze cos jesc, zdumiewajace jak trudno jest
      zjesc cos zdrowego, cieplego - to juz prawie niemozliwe, jakas
      salate jeszcze tak ale np au bon pan- mamy w szpitalu- koszmar!!! a
      wydawaloby sie , ze wraps nie moga byc ciezkie, niezdrowe, tam
      wszuysko jest sztuczne, ciezkie sosy, zupy- kit z puszek.
      Sama mialam restauracje i naprawde nie rozumiem ( poza
      zniechecajacymi przepisami) dlaczego tak malo knajp robi swoje
      potrawy from the scratch.
      caly kraj, wsyztskie media trabia o obesity crisis a w szkolach
      nadal daja sloppy joe, pizze i frytki polane ketchupem. w szpitalnej
      cafeterii grill cheese, pasta, zupa z puszki, z owocow blyszczace
      jablko. w gorach przy wyciagu narciarskim - hamburgery, hot dogi,
      frytki- zero zupy, normalnego zdrowego ugotowanego obiadu, nawet
      miesa z grilla czy chociazby tego hamburgera zrobiliby na charcoal
      grill ....
      do picia cola, obrzydliwe hot chocolate i woda :)
      • edytkus Re: "You Are What You Eat" BBC America Ogladacie? 26.02.08, 16:01
        e tam, Aniutek, nie rozumiesz ;) zdrowe sie zwyczajnie nie oplaca.
        Pewnie slyszalas o tym ze Bloomberg chce ustawic stoiska z warzywami
        w biednych miejscach miasta i juz sa sprzeciwy?
        Niedawno zostaly opublikowane wyniki jakichs zagranicznych badan i
        co sie okazalo? ze wydatki na leczenie osob z nadwaga sa o wiele
        nizsze niz wydatki na leczenie ludzi ktorzy nie sa otyli. Wszystko
        przez to ze ci drudzy dluzej zyja wiec nie sa oplacalni dla firm
        ubezpieczeniowych.
        • edytkus Re: "You Are What You Eat" BBC America Ogladacie? 26.02.08, 16:19
          abclocal.go.com/wabc/story?section=news/national_world&id=5980480

          po prostu wspaniale, moja corka je szkolny lunch (nasz dystrykt jest
          na liscie recall) i nie rozumiem dlaczego rodzice nie zostali
          powiadomieni? a ktoregos dnia przyszla ze szkoly z niewyjasnionym
          bolem brzucha i biegunka :(
    • rhodeisland Re: "You Are What You Eat" BBC America Ogladacie? 26.02.08, 18:23
      Program "You Are What You Eat" motywuje mnie do tego, zeby lepiej
      jec. Staram sie, ale przyznaje, ze moja slaboscia jest czekolada i
      alkohol co prawda w malych ilosciach, ale lubie wino, piwo, ostatnio
      mam ochote na absynt (szukam lepszej ceny, bo ponad $60 to duzo za
      cos czego nigdy nie pilam i nie wiem, czy bedzie mi smakowac)
      Staram sie nosic ze soba wode w butelce, a na miescie gdy nie moge
      znalezc nic zdrowego jem zube oparta na rosole (nie kremowe zupy)
      lub salad (zawsze dressing on the side), McDonald ma pyszna Asian.
      Lubie azjatycka kuchnie, ale tu tez wybieram lzejsze potrawy i nie
      opycham sie ryzem. Na szczescie nie lubie jesc duzo miesa, na pewno
      nie tlustego, ale ciezko mi zrezygnowac z czekolady i zupelnie
      wyeliminowac alkohol.
      A co do programu "Ramsey's Kitchen Nightmares" to zaskakujace jest
      to, ze ludzie prowadza restauracje bez zadnego pojecia jak prowadzi
      sie biznes.
      "Clean House": wymiotowac mi sie chce gdy widze w jakich warunkach
      mieszkaja ludzie.Wydaja sie inteligentni, ubrani sa czysto, a
      mieszkaja latami w okropnym brudzie. Ostatnio pokazywali mezczyzne,
      ktorego wanna byla pokryta gruba warstwa brudu. Wydawac by sie
      moglo, ze z niej nie korzysta, ale nie, on codziennie bierze kapiel,
      wiec moczy sie w tym brudzie. Ochydne!
      • jaga_nj Edytkus:) 26.02.08, 19:13
        Nie boisz sie tych naszych posilkow szkolnych?To jest makabra. Nie
        zapomne jak jedna matka mi opowiadala(pracowala przy wydawaniu
        lunchu dla dzieci)jak najpierw sciagali plesn a pozniej owoce z
        puszki serwowali dzieciom. Moje codziennie biora z domu, nawet
        serwetki daje swoje:). Jedyne co kiedykolwiek jadly w szkole i to
        tez juz dawno to pizza zamawiana z pizzerni. Ja pamietam cafeterie
        ze swojego high school...brrrr....., wole zeby moje dzieci jadly
        sucha bulke niz ten syf.
        • edytkus Re: Edytkus:) 27.02.08, 14:09
          Alexandra je w szkole odkad zalala zupa wszystko co miala w plecaku.
          Owocow i warzyw i tak nie tknie (zreszta daje jej na snack wiec juz
          swoja dzialke "zjada" przed lunchem), wiekszosci potraw z menu tez
          nie tknie wiec wybieram dla niej kanapki z ktorych i tak wiem ze
          powyrzuca np.ser, a za pizza nie przepada, jedynie cheesburgera i
          lasagne zje ale to jest na liscie raz na dwa tygodnie. Tak wiec
          place w zasadzie za pieczywo, mleko i krakersy. No ale do lasagna i
          cheesburger'a uzywaja wolowiny a wczoraj w koncu przyniosla notatke
          z informacja o tym miesie ktore dzieci jadly od wrzesnia.
          Obrzydliwosc. Jeszcze nie zaplacilam za nastepny miesiac i teraz sie
          waham (znowu zadnej gwarnacji nie mam ze skladniki z ktorych robi
          sie lunch w domu tez nie beda recalled). Ja mam wybor ale ile jest
          dzieci ktore jedza darmowy lunch i kto wie czy to nie jest dla nich
          jedyny posilek - Alexandry nauczycielka skarzyla sie na zebraniu ze
          nie wszystkie dzieci przynosza snacki do szkoly i musi sama je
          dokarmiac.
          • rhodeisland ed. probowalas "przymycac" warzywa do jedzenia? 27.02.08, 20:12
            Do meatloaf'a (najlepiej z indyka) mozna dodac zmielona marchew i
            cukinie. Pyszne, a dziecko nie bedzie wiedzialo, ze je warzywa.
            W programie "You Are What You Eat" osobie prowadzacej udaje sie
            nauczyc rodzicow jak przekonac dzieci do warzyw, np. poprzez pyszne
            smoothies robione z owocow i warzyw zamiast dawania slodkich
            kupowanych sokow owocowych, przez podawanie dzieciom "burgerow"
            zrobionych z soi i fasowli, ale podanych w opakowaniach takich jak
            fast food. Mysle tez ze dzieci nasladuja rodzicow w wielu rzeczach,
            wiec jesli widza, ze rodzice jedza diete pelna warzyw, owocow,
            pelnoziarnista, nie zajadaja sie slodyczami, to zaczynaja patrzec na
            zdrowe jedzenia jak na pyszne jedzenie.
            Oprocz oczywistej korzysci jak utrata wagi, dziecko na zdrowej
            przestaje miec problemy z koncentracja, a wiec lepiej radzi sobie w
            szkole.
            • edytkus Re: ed. probowalas "przymycac" warzywa do jedzeni 28.02.08, 03:55
              rhodeisland napisała:

              > Do meatloaf'a (najlepiej z indyka) mozna dodac zmielona marchew i
              > cukinie.

              dziekuje ci za rade ale napisz jeszcze w czym przemycic meatloaf? ;)


              Mysle tez ze dzieci nasladuja rodzicow w wielu rzeczach,
              > wiec jesli widza, ze rodzice jedza diete pelna warzyw, owocow,
              > pelnoziarnista, nie zajadaja sie slodyczami, to zaczynaja patrzec
              na
              > zdrowe jedzenia jak na pyszne jedzenie.

              RI zapewniam Cie ze nie brakuje u nas w domu owocow ale niektore
              dzieci juz tak maja ze do szczescia wystarczy im tylko jogurt :O
              Co do warzyw to nigdzie nie napisalam ze moje dziecko ich nie jada.
              Przy obiedzie dostaje ultimatum: albo jesz co masz na talerzu albo
              mozesz od razu sie myc, zakladac pidzame i lulu. Zawsze dziala :)
          • jaga_nj Re: Edytkus:) 27.02.08, 20:17
            Tez slyszalam o tych snacksach a raczej ich braku w klasie u mojej
            siostrzenicy. Zreszta widac, ze niektorzy rodzice sie wcale nie
            przejmuja...makabra. Niektore dzieci przychodza do szkoly po prostu
            brudne i smierdza. Przeciez to nie wina dziecka. Nigdy , przenigdy
            nie bede w stanie tego zrozumiec. A co do lunchu to mam nadzieje, ze
            nie bedzie recall na cream cheese;))
            • edytkus Re: Edytkus:) 28.02.08, 03:12
              jaga_nj napisała:
              > Zreszta widac, ze niektorzy rodzice sie wcale nie
              > przejmuja...makabra. Niektore dzieci przychodza do szkoly po
              prostu
              > brudne i smierdza. Przeciez to nie wina dziecka. Nigdy , przenigdy
              > nie bede w stanie tego zrozumiec.

              ja tez nie rozumiem jak kogos moze nie byc stac na chociazby glupia
              paczke czipsow za 25 centow (tak czy owak nie sadze zeby w domu
              jadaly zdrowiej). Co do zaniedbania to jest tez o tyle szokujace ze
              czym skorupka za mlodu...
    • rhodeisland Bardzo rozsadne rady z "You Are What You Eat" 27.02.08, 20:43

      discussions.bbcamerica.com/content/273/tips.jsp
      Przepisy, miedzy innymi smoothie, ktory smakuje chyba kazdemu,
      dzieciom tez

      www.bbcamerica.com/content/257/mckeith1.jsp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka