Dodaj do ulubionych

No dobra. Malo kulturalnie, ale zaczynamy...

15.03.08, 05:33
Poniewaz w Chicago nic sie nie dzieje. Widac to po aktywnosci tego
forum. Nadal uwazam, ze pewne panie zrobily sobie odskocznie z tego
forum i udowadniaja, ze wspolnota czyli komuna pasc musiala.
O co chodzi? No skoro w Chicago sezon ogorkowy, to moze polskie
bajoro nas rozrusza?
Ratyfikacja. Nie, nie spirytusu, jeno ukladu. Cyrk niemozebny.
Przeciez wszystkie panstwa wchodza na takich samych warunkach... O ?
Moze sie myle? Moze ktos mnie uswiadomi?
Wiadomo, ze przecietny Polak, czy wyjedzie robic za niewolnika,
czy nie, chce miec taka mozliwosc. Wiadomo, ze mlodzi chca.
Skad inand wiadomo, ze wkrotce w Polsce bedziemy mieli Ameryke,
czyli wielu bedzie bez ubezpieczenia zdrowotnego, wielu bedzie bez
urlopu i nie bedzie musialo wyjezdzac aby "robic" na burzuja za
miske ryzu.
Jak to mozliwe, ze towarzysz Kalisz siedzacy na dwoch stolkach, bo
doope ma juz amerykanska, jest za Bruksela, gdy jego przodkowie
modly odprawiali w przeciwnym kierunku.
Tak, to wszystko sie po.mieszalo, ze ja Bolek, moze nie 71, moze
2006, nic nie rozumiem.
Ps. podpisuje sie jak Witkacy, czyli po dwoch Tyskich.
Obserwuj wątek
    • bolek2006 Re: No dobra. Malo kulturalnie, ale zaczynamy... 17.03.08, 04:56
      Marzec 1968...
      Finezyjny majstersztyk. Jednym miękkim ruchem, lewa ręką, załatwili
      sobie legalny wyjazd z raju zwanego PRL. Setki, tysiące Polaków
      dalej śniło, jako dostać ten paszport? Jak wyjechać na zachód? Jak
      uciec? A oni - legalnie.
      Ps. chamy i ****, pulawianie i natolinczycy. Po dzis dzien ten smrod
      ciagnie sie za POLSKA.


      • bolek2006 Bolek, Bolek..och mialo byc Wieslaw, Wieslaw.... 17.03.08, 05:13
        Elity dawno się skompromitowały; zapomniały o społeczenstwie; a
        jakie to są "elity" . Elity zagarniające władzę i dzielące łupy po
        komunie : mieszanka postalinowców i ich wykształconych dzieci z
        elitkami UW . Uzurpowali sobie prawo mówienia o wszystkim i za
        wszystkich.
        • erombek Bolek na czyje zamowienie piszesz 17.03.08, 15:42
          bo za zupelna darmoche to chyba zal palcow odbijac po kibordzie jak sie
          wypuszcza takie COS
          kto Ci placi za to pisanie? ile? i w czym?
          Bolek, ja Polak czekam na Twa odpowiedz
          • bolek2006 Re: Bolek na czyje ... No zgadnij. 18.03.08, 04:59
            Szukam tekstow przemowien Wladyslawa Gomulki z przelomu w 1956 i
            pozniejszych, zwlaszcza z 1967 i 1968.
            Ps. Erombku. W 1968 nie mialem nic wspolnego z wydarzeniami
            marcowymi. W 1967 na wiosne nie zaliczylem semestru i odpadlem ze
            studiow "jakichs tam". Aby nie isc do ... wojska. Tak, tak,
            tak...nie lubilo sie tego "naszego" wojska. Dwa lata... Niestety
            szli tam Ci biedniejsi i gorzej uczacy sie. Aby nie isc do wojska
            poszedlem do pomaturalnej. Wlasnie w '68 bylem w pomaturalnej.
            Zajecia odbywaly sie od 14 do 20, zapewne bez sobot. Pomaturalna
            byla tuz obok Politechniki. Slyszelismy tylko odglosy demonstracji
            czy wiecu.
            Jeszcze jeden kontakt z wydarzeniami, to zapach gazu lzawiacego,
            ktorego resztki dostaly sie do tramwaju. Tramwaje byly inne niz
            dzisiejsze.
            Ale o co chodzi. Po marcu nastapily represje wobec studentow.
            Wielu powolywano do wojska, jakby za kare, aby przerwac droge do
            awansu, jakim bylo i jest wyksztalcenie.
            Mnie potraktowano jako studenta usunietego z uczelni. Dostalem
            powolanie do wojska do Goldapi. Mowilo sie wtedy - przejdziesz
            Goldap, przejdziesz Orzysz i na wojsku cos tam polozysz.
            Bylem zrezygnowany. Rzeczywiscie szykowal sie koniec
            mojej "kariery". Nawet ogolilem sie krotko i urzadzilem pozegnanie z
            przyjaciolmi.
            Na szczescie moj Ojciec, nie odpuscil. Wynajal prywatnie adwokata
            i .... wybronil mnie od tego koszmaru. Nie mialem zadnego
            bezposredniego zwiazku z "marcem 1968".
            Jednak jako obywatela dotknelo mnie to jak miliony Polakow.
            Dlatego teraz chce dokladnie poznac wydarzenia, ktore pamietam
            osobiscie. Czy to dziwne? Chce sam wyrobic sobie zdanie na temat
            wydarzen, ktore pamietam. A pamietam smierc Stalina. Pamietam jak
            Babcia sluchala transmisji radiowej z pogrzebu Bieruta. Itd...
            Komus moge wydac sie dinozaurem, ale jeszcze czuje sie swietnie i
            zdaze poszukac prawdy miedzy wierszami oficjalnego belkotu.
            Teraz dokladnie pamietam, kto i jak na studiach "pracowal" nad
            urobieniem swiezych studentow. Kto chce moze sie domyslic.
            • erombek a czyj belkot jest oficjalny 18.03.08, 17:02
              bo dla mnie ten z Kancelarii!

              a pierwsza wojne pamietasz, Lenina - wodza?
              coz zawsze sa starsi i mlodsi
          • bolek2006 Re: Bolek na czyje zamowienie piszesz 20.03.08, 00:34
            Oj, erombku, erombku. Tez moge Ci zadac pytanie: - chamem, czy tym
            drugim jestes?
            Zachowujesz sie jak Ubek. Sugerujesz, ze pisze za kase,
            podkreslasz, ze jestes polakiem ("ja Polak").
            Mozna sie domyslac kim jestes. Zaden Polak, nie musialby tego tak
            podkreslac.
            Tu w USA, mamy: afro-amerykanow, latino-amerykanow, irish-
            amerykanow, polish-amerykanow, starozakonnych-amerykanow i
            kochajacych inaczej-amerykanow oraz setki innych kombinacji. Kazdy z
            nich jest bardziej tym pierwszym niz amerykaninem.
            W Polsce jest podobnie. Niekoniecznie ten, ktory ma papiery polskie
            kocha ojczyzne i pragnie jej dobra. A Ty kim jestes?
            Polish-polishman, czy jakis regionalny patriota?
            Zreszta nie musisz odpowiadac, bo i tak wiem kim jestes, ale tego
            nie napisze.
            • erombek jestem Polish-Golishmanem z wyspy Nauru 20.03.08, 02:45
              tak mi pasuje. A Ty Bolek tak duzo wiesz. I to w Twoim wieku.Sztuczne
              wspomaganie, nie ma sie co kryc tu sami swoi, prawie ze chlopcy z podworka z
              ktorego przegnali Niedzisiejszego Premiera.
              Bolku, zycze Ci, abys duzo pisal,niekoniecznie jak Szekspir lub Platon, ale po
              prostu wiecej. dobrze, abys sie wreszie wyszumial



              jakis zwykly ubek to dla mnie pionek, plotka, zerko po prostu.
              • bolek2006 Re: jestem Polish-Golishmanem z wyspy Nauru 20.03.08, 04:05
                To sie zgadza. Takim Polakiem wlasnie jestes. Moze nie z wyspy, ale
                z pagorkow to na pewno. Zawsze wychodzi szydlo z worka, czyli to co
                cie boli. Nie lubimy sie z wzajemnoscia. I tak tez jest dobrze.
                Przynajmniej dla mnie.
                A sztuczne wspomaganie? Do czego? Zreszta za pare lat bedziesz w
                moim wieku. Czas tez ci niezle minal i do tego bezplodnie. Na
                szczescie nie musze cie prosic o pozwolenie pisania.
          • bolek2006 Re: Bolek na czyje zamowienie piszesz 20.03.08, 06:57
            Hej Polaku! A co powiesz na takie zdanie Kuronia, wypowiedziane do
            swego ziomka, oczywiscie: - nie przezyles (wojny- moj dopisek), aby
            zyc, ale aby SWIADCZYC....
            Hej. No co swiadczyc... chyba nie uslugi? Nie? Czasem wlasnie takie
            jedno zdanie daje osiwietlenie na cala reszte dzialalnoci.
            Podobnie wygladala sprzeczka Michnika z Dojczegwandem (albo jakos
            tak), na temat czy wyjezdzac w 1968 czy zostac.
            Aaaadaas zostal i swiaaadczy po dzien dzisiejszy.
            Ps. info z niedzielnej audycji o marcu.
            • erombek swiadcze w oswietleniu, ze Cie lubie Boleslawie 20.03.08, 18:25
              ale Ty swiecisz tylko w jedna strone,
              Kuron to dla mnie swietny facet byl, dla mnie Kuron wlasnie to Ziomek wszystkich
              Polakow, taki super-Polak i super-homo sapiens

              swiadczyc, to znaczy oddawac sie lubieznosciom? loza? stolu? barku?
              nie wiem o jakim radiu i jakiej aydycji goworisz, towarisz
              • bolek2006 Cie lubie Bolesla.. To wiec poczytaj sobie 21.03.08, 04:33
                www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=313
                Ps. nie jestem twoim towarzyszem, ani kamratem. Ten artykul jest
                specjalnie dla ciebie. Kazdy ma swego "kuronia" na jakiego zasluzyl.
                • erombek pisanie Michalkiewicza to klasa okregowa (3.liga) 21.03.08, 06:58
                  z Torunia taka jakas "enta" liga.

                  no wiec bowiem-powiem, ze specjalnie mmnie ten tekscior nie wzruszyl. Ot taka
                  paplanina co na jezyk przyfrunie. Ja tam lubie Niemiaszkow. Nie mam stracha
                  przed nimi. I cala Europe lubie. A Tusk, Kaszuba to dobrze zrobi, jak tych
                  zacofancow -hamulcowych przegoni na 4 wiatry.
                  A dales mu kaske na PayPal, bo moze chlop w potrzebie?
                  • bolek2006 Re: natomiast ty to C klasa amatorska. 22.03.08, 05:00
                    Buahaha. Kaszuba piszesz... Jest tu w Ciupagowie taki jeden Kaszuba.
                    Rozgarniety tak jak ty. Kaszebe to takie niedorobione niemce.
                    • erombek Oj Boleczku, Boleczku 22.03.08, 06:49
                      A kim Ty jestes kolezko starszawy, zeby tak rozporzadzac: Kaszubi to "tacy" a
                      nie "owacy". Choc troche szacunku by sie przydalo do LUDZI. Polak, Niemiec,
                      Kaszub wszystko krewni. Bog uchowal Kaszubow przed germanizacja przez cale
                      stulecia, a ty "Polak" pchasz ich w ich ramiona. Nie wiem skad jestes, ale
                      polskosci soba nie reprezentujesz. To przykre, ale nawet na czerwonej uczelni
                      poznali sie na tobie i wywalili ze studiow.
                      • marxx Re: Oj Boleczku, Boleczku 22.03.08, 15:08
                        Panowie zwracam uwage ze zle sie bawicie. Spokojnie bo i tak nikt
                        nikogo nie przekona, a inni zobacza ze wsrod Polakow brak kultury na
                        internecie jest niestety powszechny.

                        Gdybym byl Kaszuba, bylbym dumny, a tak jestem tyko w 1/4 Niemcem.
                        To tak apropo teatru.
                        m
                        • bolek2006 Re: Oj Boleczku, Boleczku 24.03.08, 02:27
                          Tak naprawde mialem na mysli Mieeetka Kaszube, slynnego
                          chicagowskiego elektronika.
                      • bolek2006 Re: Oj Boleczku, Boleczku 24.03.08, 02:26
                        Spokojnie. Ukonczylem te uczelnie.
                        To byla prowokacja. A swoja droga, ktos kto kocha niemiaszkow, nie
                        reprezentuje ogolu Polakow.
                        • erombek to byla prowokacja? 24.03.08, 03:00
                          no prawdziwie w ubecko-esbeckim stylu
                          a Niecow to sie lubi. W Polsce tez
                          • bolek2006 Re: to byla prowokacja? Tak. 24.03.08, 03:50
                            Tak. To byla prowokacja w gliwickim stylu. Moze tobie w rodzinie
                            nikogo nie zamordowali. Zreszta powiedz to takze polskim Zydom.
                            • marxx Re: to byla prowokacja? Tak. 24.03.08, 04:42
                              Moze troszke opamietania w Swieta?
                              Moze sa inne normalniejsze tematy do opisania?
                              A moze lepiej zamilknac niz pisac glupoty?
                              • erombek marxx masz tzw. 200% racji 24.03.08, 07:57
                                nie powinno sie pisac glupot i ja popieram jednoznacznie i zdecydowanie pisanie
                                nie-glupot
                                badzmy madrzy w te swieta
                                miejmy wspanialego dyngusa
    • bolek2006 Nie chcem ale muszem. 04.04.08, 06:26
      www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=325
      Nie namawiam....
      • erombek a ten Michalkiewicz Nobla dostal 04.04.08, 15:52
        nawet cwiartka Nobel Prize mu nie przysluguje
        co jedynie cwiartka czystej, oj rozpija go , rozpija!
        Kto? WIADOMO?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka