ladybug
23.06.08, 15:41
Dziewczyny, mam problem. Dostalam poczta Notice of Viloation z City
of Chicago Department of Revenue. Okazuje sie ze jest to mandat za
parkowanie w niedozwolonym miejscu. Problem w tym, ze nigdy nie
bylam i nie parkowalam we wskazanym w liscie miejscu. Mandat
wypisano 40 mil od mojego domu w niedziele wieczorem. Numer tablic
sie zgadza ale mysle, ze ktos po prostu przy wypisywaniu popelnil
blad i w komputerze wyskoczyly moje dane. Mam teraz alternatywe:
albo odwolac sie pisemnie i uzasadnic, dlaczego nie bede placila
tego mandatu(decyzja arbitra jest w tym przypadku ostateczna). Moge
tez poprosic o wyznaczenie przesluchania i wszystko wytlumaczyc
osobicie. Ma to jednak swoje minusy, strace pol dnia w pracy, mandat
jest na $60.00 wiec nie do konca sie to oplaca.
Czy ktoras z Was byla kiedys w takiej sytuacji? Jesli zdecydyje sie
na pisemne odwolanie, jakie dokumenty zalaczyc? Nie bardzo wiem jak
udowodnic, ze nie bylo mnie w danym miejscu o danej porze 3 tygodnie
temu...