Dodaj do ulubionych

Koniec dolarow

16.07.08, 15:20
wyborcza.pl/1,75248,5459511,Koniec_dolarow_w_Monkach.html
Cytat (z pamieci): "Siostra meza juz nie pomaga. Przesyla tylko
czasami 20 albo 200 dolarow, a co teraz za to mozna kupic?"

No tak, Ameryka zrobila sie skapa...
Obserwuj wątek
    • bozena73 Re: Koniec dolarow 16.07.08, 15:44
      tez to wlasnie czytalam...Monki sa blisko mojej miejscowosci wiec
      troche wiem co tam sie dzialo...
      No coz, teraz koniec dolarow, koniec mitu ameryki..
      no a moje plany wakacyjne sie troche zmienily, wiec raczej Polski w
      tym roku nie zobacze..
      • aneta05 Re: Koniec dolarow 16.07.08, 16:42
        wczoraj w moim miescie kantory skupowaly $$$ po 1.87zl....
        juz za miesiac sie przekonam "naocznie" ile beda placic za taki
        zielony, bezwartosciowy kawalek papieru
    • artremi Re: Koniec dolarow 16.07.08, 17:21
      Glowa go dory - nie ma co panikowac. Mysle ze jeszcze duzo wody w Wisle uplynie
      zanim zloty lub rubel a nawet euro stanie sie glowna waluta rezerw. Takie
      panikarskie artykuly lub posty o bankrupcjach bankow jest dobrym sygnalem, ze
      sytuacja sie stabilizuje.

      Co do poswiecania swojego tu zycia zeby pomagac rodzinie w Polsce - nie byla to
      normalna sytuacja i przez to demoralizowali sie ludzie w PL. Juz o tym tu
      pisalismy, jak to starsze panie czuja sie niepotrzebne gdy ich juz nie stac na
      wysylanie pieniedzy do PL. Polacy moga i musza sie wziac do roboty we wlasnym
      kraju (ewentualnie wyjechac do innych krajow gdzie moga pracowac) i przestac
      ciagle narzekac ze mama/ciocia/siostra za malo przysylaja.
    • bozena73 Re: Koniec dolarow 16.07.08, 18:45
      A na wyborczej atykul goni artykul jak to Ameryka pada!
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5459509,Mocny_zloty_bij
      e_w_Polonie__A_samochod_z_USA_tani.html
      • artremi Re: Koniec dolarow 16.07.08, 19:06
        Nie wiem czy Polska stala sie takim gigantem ekonomicznym, czy po prostu Gazeta
        Wyborcza (a przynajmniej to wydanie internetowe) jest zwyklym brukowcem/tabloidem.

        Oprocz "wiadomosci" w cytowanym artykule ze samochody w USA sa tanie jak
        barszcz, na glownej stronie mozna przczytac takze inne gorace wiadomosci z USA:
        * McCain zaniepokojony sytuacją w kraju, którego nie ma
        * Wsadziła szczura w obiad, by wyłudzić 500 tys. dolarów
        • fogito Re: Koniec dolarow 17.07.08, 00:19
          hihihi no bo samochody w USA sa tanie jak barszcz :) a McCain
          faktycznie niepokoi sie sytuacja w Czechoslowacji :))) o szczurze
          nic nie wiem, ale poczytam sobie
      • skibunny Re: Koniec dolarow 16.07.08, 19:08
        Bozenka, jakos to bedzie, dopoki nie jezdzimy do Europy jakos to
        przeczekamy:)
        ja jade w sierpniu do PL; musze sie spotkac z moimi siostrzencami i
        beda tez 60te urodziny mojej mamy...
        wolalabym wyjechac tutaj w gory ADK albo do mojego ukochanego Utah,
        no ale...jade...
        na zadne zakupy sie nie nastawiam, ale i tak wiem, ze beda to bardzo
        kosztowne wakacje...to jest cena, ktora placimy za emigracje:)
        • aneta05 Re: Koniec dolarow 16.07.08, 19:23
          skibunny napisała:

          > Bozenka, jakos to bedzie, dopoki nie jezdzimy do Europy jakos to
          > przeczekamy:)
          >
          no ale jak ktos lubi Europe i podroze do niej to juz od ladnych paru
          lat ma "pod gorke" bo dolar z roku na rok traci na wartosci i nic
          nie wskazuje na to ze wkrotce bedzie lepiej
          to "przeczekanie" moze trwac dekade albo i wiecej
          • skibunny Re: Koniec dolarow 16.07.08, 19:47
            mialam na mysli przeczekanie miejscowych zawirowan:)
            jak ktos lubi Europe to musi placic, proste...
            • aneta05 GW - kolejny gwozdz do trumny zwanej Polonia w USA 16.07.08, 20:38
              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5459509,Mocny_zloty_bije_w_Polonie__A_samochod_z_USA_tani.html
    • aniutek Re: Koniec dolarow 16.07.08, 20:59
      $1= 1.89 zl.... niezle, az trudno w to uwierzyc.
      mysle, ze jest to sytuacja przejsciowa, nie panikowalabym.
      my mamy to szczescie, ze zyjemy z turystow a tych w NYC roje!!
      ale wkacje w PL beda porownywalne cenowo do calorodzinego wyjazdu na
      Bali...
      ech
      • artremi Re: Koniec dolarow 16.07.08, 21:08
        Ostatnio gdy jechalam do Polski, powiedzialam bratu ze chyba przyjade z wlasnym
        prowiantem typu "przysmak sniadaniowy"(tutejszy Spam), jak to sie dawniej robilo
        w PRLu wyjezdzajac za granice. Brat mnie uspokoil i powiedzial ze bede na ich
        prowiancie. :-)
        W PL wielokrotnie wyplacalam pieniadze z bankomatu z mojego tutejszego konta, i
        po powrocie przezylam szok ile pieniedzy mi ubylo. Faktycznie jesli ktos pamieta
        czasy gdy bylo prawie 5zl na dolara, to jest to duza roznica.
        • katlia Re: Koniec dolarow 17.07.08, 21:44
          5 zl na dolara? Ja pamietam 100! :)))
      • aneta05 Re: Koniec dolarow 16.07.08, 21:09
        aniutek napisała:

        > $1= 1.89 zl.... niezle, az trudno w to uwierzyc.
        > mysle, ze jest to sytuacja przejsciowa, nie panikowalabym.
        >
        A ja mysle, ze do takiego stanu rzeczy raczej musimy sie
        przyzwyczaic i dolar juz pewnie nigdy nie osiagnie poziomu 4 czy
        nawet 3 zl, moze sie troche umocni, ale pewnie nie wiele ponad 2 zl.
        • artremi Re: Koniec dolarow 16.07.08, 21:23
          Trudno tu byc wrozka, ale mocna zlotowka ma kilka przyczyn:
          -slaba amarykanska gielda i inwestorzy szukaja innych miejsc do zarobku. Polska
          jest jednym z krajow wschodzacych rynkow.
          -duze dotacje z Unii jeszcze przez najblizsze lata
          -miliony polskich imigrantow ktorzy wyjechali na wyspy itp i przysylaja
          pieniadze, ktore wymieniane sa na zlotowki

          Jest to troche bledne kolo, bo przez te czynniki wyzej wzmacnia sie zloty, wiec
          inwestorzy jeszcze wiecej wykupuja zlotowki, wiedzac ze sie wzmocnia.

          Minus dla Polski jest dla przykladu taki:
          Koniec bombek z Milicza
          gospodarka.gazeta.pl/firma/1,31560,5459670,Koniec_bombek_z_Milicza.html
          Niewiele jest polskich wyrobow ktore zrobily kariere na Zachodzie, i bombki byly
          takim przykladem. Np Radko sprzedaje drogie polskie bombki.

          Wszystko ma swoj cykl. W koncu inwestorzy wroce na amerykanska gielde i sytuacja
          w sektorze finansowym tez sie ustabilizuje.
          Ropa naftowa miala tylko wzrstac i miala kosztowac $200/barylke lub wiecej, a
          ostatnie 2 dni sa rekordowe spadki.
          • aneta05 Re: Koniec dolarow 16.07.08, 21:31
            artremi napisała:

            > Trudno tu byc wrozka, ale mocna zlotowka ma kilka przyczyn:


            czytalam opinie, ze na razie nic nie wskazuje na to, ze zlotowka
            moze sie jakos znaczaco oslabic
            • artremi Re: Koniec dolarow 16.07.08, 21:34
              Wystarczy jedna przyczyna: np gdy zagraniczni inwestorzy sprzedadza zlotowki,
              zeby powrocic na amerykanska gielde. Super jest gdy wszystko idzie do gory, ale
              robi sie niewesolo gdy nagle wszyscy chca wyjsc tymi samymi drzwiami.
              • edytkus Re: Koniec dolarow 16.07.08, 22:21
                mnie stosunek zlotowki i dolara ani ziebi ani grzeje. W PL ludzie
                sie ciesza ale czy naprawde maja powod? Co z tego ze moga sobie
                kupic cos tanszego w USA skoro maja niskie (w porownaniu do US)
                pensje? Ci ktorzy sa/byli na wspomaganiu od rodziny w US musza byc
                wrecz wniebowzieci.
                • jaga_nj Re: Koniec dolarow 17.07.08, 02:31
                  Ja mysle, ze to jest cykliczne i sie w koncu ustabilizuje. A
                  czytajac te artykuly to Polska chyba jest nowym El Dorado i niedlugo
                  Amerykanie zaczna jezdzic na saksy;). A najbardziej mnie wkurza jak
                  niektorzy w Polsce "przezywaja"jaki to z Usa syf sie zrobil a nie
                  chca widziec swojego. Zakasac rekawy i nie liczyc na stare babki w
                  Ameryce, Ameryka sobie poradzi, bo jak w Ameryce bedzie zle to w
                  Europie nie bedzie lepiej. I tak prawde mowiac ile osob z Polski
                  przyjezdza tu tylko na zakupy? Garstka moze, reszta to Niemcy, Czesi
                  i inni.
                  • fogito Re: Koniec dolarow 17.07.08, 05:04
                    ...no nie wiem, ja znam sporo osob, ktore lataja do Stanow na zakupy
                    mniejsze i wieksze np. po wspomniane samochody.
                    I na kazdym pikniku z okazji 4 lipca w W-wie spotykam coraz wiecej
                    emigrantow z USA :))) ktorzy robia w Polsce i Europie swietne
                    interesy...jesli to oczywiscie mozna nazwac saksami...chociaz chyba
                    tak.
                    Co oczywiscie nie zwalnia Polakow z zakasywania rekawow :)
                • klaudona Re: Koniec dolarow 17.07.08, 14:35
                  Z artykulu wynika, ze chca dostawac wiecej $, aby zrekompensowac
                  spadek wartosci dolara.
    • mcov mozna tylko powiedziec 17.07.08, 06:00
      do roboty polskie nieroby!
      • sarlo51 Re: mozna tylko powiedziec 17.07.08, 14:11
        MCOV wygonily cie do roboty.He,he,he,he.
    • parasol-ka gotowka dla DALSZYCH KREWNYCH? 18.07.08, 00:06
      Podobnie jak edytkus, mnie zupelnie nie obchodzi jaki jest kurs
      dolara w Polsce (chyba, ze w przypadku wakacji w kraju).
      Nikomu nie wysylam kasy do Polski tylko prezenty rzeczowe i to i tak
      tylko dla najblizszej rodziny.

      W artykule jest napisane:
      "Średni przekaz gotówki z USA do Polski to wciąż kilkaset dolarów.
      Ale tylko dla najbliższych członków rodziny. Pomaganie dalszym
      krewnym w Polsce już się skończyło "

      Czy wy tez przesylaliscie gotowke DALSZYM KREWNYM w Polsce?
      Ja nigdy bym na to nie wpadla... :))
      • jaga_nj a jak to jest z tymi samochodami? 18.07.08, 00:37
        Gdzies slyszalam, ze samochod musi byc tu zarejestrowany pol roku i
        dopiero mozna go wyslac. A w artykule pisze, ze babcie wysylaja po
        piec samochodow. Przekret jakis czy co?Chyba ze sie clo oplaca
        placic. Niech mnie ktos uswiadomi w temacie;)))
        • aniutek Re: a jak to jest z tymi samochodami? 18.07.08, 01:37
          kiedys, nie wiem czy tak jest teraz aby unknac placenia cla wywylalo
          sie samochod na mienie przesiedlencze, teraz clo jest niskie i nadal
          bardzo sie oplaca samochod kupic tutaj i zaplacic clo w PL.
          mam wlasnie kupic samochod bratu, jakos niedlugo wiec bede na czasie
          z info.
          • ellenai Aniu bedziesz mogla sie podzielic ze mna tym info? 18.07.08, 05:04
            jak juz go zdobedziesz, bo moj brat tez chce auto stad:)
        • aneta05 Re: a jak to jest z tymi samochodami? 18.07.08, 03:19
          jaga_nj napisała:

          > Gdzies slyszalam, ze samochod musi byc tu zarejestrowany pol roku
          i
          > dopiero mozna go wyslac.

          zgadza sie, ale to chodzi tylko o mienie przesiedlencze.
          Jesli sprowadzasz samochod do PL i bedziesz placic clo i akcyze to
          ten wymog nie obowiazuje.
          • edytkus Re: a jak to jest z tymi samochodami? 18.07.08, 04:52
            bo samochod wysyla sie np do Niemiec gdzie cla sie nie placi a dopiero
            stamtad jedzie do PL
            • fogito Re: a jak to jest z tymi samochodami? 18.07.08, 05:16
              hmm o takiej opcji nie slyszalam :O
              wielu znajomych kupilo samochody w usa, ale zawsze docieraly do Gdyni
              • sylwek07 edytkus 1 raz takie cos slysze,Babcie 18.07.08, 08:51
                Mozesz podac namiary na strone rzadowa Niemiec gdzie o takim czyms
                mozna przeczytac?

                Clo oraz oplaty placi sie w Niemczech a ze robia tam to Polacy to
                dlatego ze tam oplaty sa mniejsze niz np w Polsce ,tak samo jest na
                Litwie ze czesc Naszych rodakow robi odprawe tam.
                Nie tak dawno pisali ze porty w Niemczech sa Polskie :)

                Tak samo jest z tymi babciami co wysylaja po 5 samochodow co roku bo
                jesli nie jada jako mienie przesiedlencze to mozna i 100 samochodow
                wyslac jak ma sie kase :)i znajdzie sie nabywcow na to.
                • edytkus Re: edytkus 1 raz takie cos slysze,Babcie 18.07.08, 16:28
                  znajomy wysyla samochodzy do PL (tu juz sie cala spolka utworzyla ;))
                  i od niego to info
                  • aneta05 Re: edytkus 1 raz takie cos slysze,Babcie 18.07.08, 16:51
                    edytkus napisała:

                    > znajomy wysyla samochodzy do PL (tu juz sie cala spolka
                    utworzyla ;))
                    > i od niego to info

                    jesli wysyla komus na "mienie" to sie zgadza, ze nie ma cla, ale
                    tego cla nie ma ani w PL ani w Niemczech
                    Jak wysyla na sprzedaz to clo i akcyza jest w calej EU tylko oplaty
                    portowe sa inne
            • aneta05 Re: a jak to jest z tymi samochodami? 18.07.08, 15:06
              edytkus napisała:

              > bo samochod wysyla sie np do Niemiec gdzie cla sie nie placi a
              dopiero
              > stamtad jedzie do PL

              bzdura
              w Niemczech tez placisz tylko oplaty portowe sa nizsze wiec tam
              Polacy wysylaja
          • fogito Re: a jak to jest z tymi samochodami? 18.07.08, 05:15
            jesli nie chcemy placic 22% podatku VAT to faktycznie samochod musi
            byc 'stary' czyli miec conajmniej 6 miesiecy pierwszego wlasciciela
            zanim zostanie wyslany do Polski. My aktualnie mamy zamiar kupic
            samochod i dopiero po 6 miesiacach wyslac do Polski wlasnie z powodu
            wysokiego VAT'u.
      • reninka72 Re: gotowka dla DALSZYCH KREWNYCH? 18.07.08, 03:02
        > Podobnie jak edytkus, mnie zupelnie nie obchodzi jaki jest kurs
        > dolara w Polsce (chyba, ze w przypadku wakacji w kraju).
        > Nikomu nie wysylam kasy do Polski tylko prezenty rzeczowe i to i tak
        > tylko dla najblizszej rodziny.

        Ja tez nigdy nie wysylalam i nie wysylam pieniedzy do Polski ale mocna zlotowka
        odbija mie sie czkawka. W ciagu ostatniego roku prenumerata "Polityki" podrozala
        mi kilkakrotnie. Zakupy w polskim sklepie, ktore kiedys byly malo znaczacym
        wydatkiem, teraz urosly do istotnej pozycji w naszym domowym budzecie. Nie
        wspominajac o ksiazkach i innych towarach z Polski.
        Dolar niestety stoi kiepsko nie tylko w stosunku do zlotowki ale takze do Euro,
        wiec placimy wiecej za np. przyzwoite europejskie buty i wiele innych
        importowanych towarow z wyzszej polki. Niestety, kazdy z nas predzej czy pozniej
        odczuje spadek wartosci $$$.
      • mcov ja nawet nie wpadlem na wysylanie 18.07.08, 03:18
        Nawet nie wpadlem na wysylanie blizszej rodzinie, a co dopiero dalszym krewnym LOL
      • tamsin Re: gotowka dla DALSZYCH KREWNYCH? 18.07.08, 04:21
        ??? dalszy czy blizszy krewny w Monkach czy w innym Pacanowie, ma
        dwie rece i mozliwosci takie same jak rodzina, ktora jest w USA.
        Czasy wschodu i zachodu juz sie skonczyly, paczki z pomaranczami
        tez. Krewni niech sobie sami w Polsce radza, bo tutaj te dolary na
        drzewach nie rosna. A jak w Monkach zle to niech spadaja do Londynu
        czy Irlandii, itp
        • edytkus Re: gotowka dla DALSZYCH KREWNYCH? 18.07.08, 04:54
          najbardziej zenujace jest to ze ci sami ludzie ktorzy oczekuja pomocy
          od rodziny z USA ciagle je krytykuja i wysmiewaja
    • sylwek07 jest wiele stron o tym jak sprowadzic samochod 18.07.08, 08:56
      np:

      auto.ebay.pl/pomocusa/step4.html
      forum.usaautosystem.pl/viewtopic/t/15
      • aneta05 sprowadzanie samochodu 18.07.08, 15:07
        ostatnio przymierzalam sie do wyslania samochodu wiec mam troche
        info na ten temat wiec jakby co to sluze pomoca
    • sylwek07 blizsza i dalsza rodzina 18.07.08, 09:10
      sa przypadki ze ktos wysylal i wysyla dolary blizszej jak i daleszej
      rodzinie ale sa i takie ktore nawet nablizszym nic nie wysylaja ..
      Tak samo jest z zapraszaniem kogos do USA,mieszkaniem itd.
      • rhodeisland sylwek 21.07.08, 22:21
        Uwazasz, ze jesli ktos mieszka i pracuje w Stanach, to powinien
        wspierac rodzine w Polsce? A moze ta rodzina powinna sama rozejrzec
        sie za praca?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka