Dodaj do ulubionych

Heniek mam na imie....

24.08.08, 06:02
Tymczasowo mieszkam w okolicy Central i Belmont. W sobotni wieczor
przeszedlem sie po okolicy. Grupki palacych pod "Czterdziestka"
i "Samanta". Dwa ciekawe obrazki dla tych, ktorzy omijaja takie
miejsca.
Pierwszy. Z autobusu wysiadla zniszczona siedemdziesiatka (tak na
oko). Polozyla torebecke na skrzynce na listy i poprawila "makijaz".
Domyslilem sie gdzie pojdzie. Nie pomylilem sie, poszla do Samanty.
Drugi. Mijam grupe "Staskow" palacych jak smoki, dwie "laseczki"
tez pala. Wesole rozmowy... "Heniek mam na imie" - przedstawia sie
jeden pozostalym. Staski ubrane byle jak.
Szczerze mowiac jak inaczej moga sie bawic w sobotni wieczor.
Przyznam sie, ze kiedys widzialem to od srodka. To prowincjonalnie
wygladajace speluny, jakby zywcem przeniesione tutaj z glebokiego
powiatowego PRL-u.
Obserwuj wątek
    • anyaw73 Re: Heniek mam na imie.... 26.08.08, 20:32
      Ale przeciez kazdy ma prawo do milosci !
      :)
      • bolek2006 Prawo do milosci.... 31.08.08, 01:23
        Tak. Zgadzam sie. Kazdy ma prawo do milosci. Tylko, czy Ona szuka
        tam milosci? Wygladala kiepsko, choc nie powinno sie tak mowic o
        kobietach. To bylo naprawde stare "pudlo". Ledwo wiszace portki,
        zmarszczek wiecej nie zmiesciloby sie na jej twarzy.
        Szkoda tylko przyslowiowego Henka, ktory skacowany rano zobaczy te
        slicznotke.
        Bedzie jak w tym kawale. Nad ranem Heniek budzi sie i widzi w
        swoim lozku "laseczke". Ile ty masz lat? - pyta sie Henio. A na ile
        wygladam? - zalotnie pyta sie Laseczka. To niemozliwe. Ludzie tak
        dlugo nie zyja - odpowiada przerazony Hienio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka