Dodaj do ulubionych

Jozio - hydraulik

17.10.08, 18:37
Co myslicie o Joe-plumber?
Czy Joe ma racje ze sie "rzuca"?
Joe planuje kupic biznes ktory bedzie mu przynosil dochodu ponad
250 tys $ i zgodnie z Obamy planem bedzie placil wieksze podatki.
Ja uwazam ze Joe liczy sobie za duzo za wszelkie swoje uslugi i
moze jak znizy to zarobi mniej i problemu nie bedzie?
Dlaczego za zwykla zmiane uszczelki place 100$ a owa zmiana wezmie
przypuszczalnie 15 minut lacznie z wypiciem herbaty + dojazd, to
niech bedzie jedna godzina. Dlaczego Joe uwaza sie ze jest wart na
rowni z adwokatami czy innymi fachowcami ktorzy spedzaja po 7-8 lat
na uniwersytetach bulac kupe forsy na nauke a on potrzebuje tylko
pare kluczy i sprezyne do przepychania i ewentualnie kalosze.
Why? why? why?
I jeszcze! Zeby chociaz byl tak przystojny jak nasz polski
hydraulik co robil kariere w Anglii. Ale gdzie mu tam!
Obserwuj wątek
    • iamhotep Re: Jozio - hydraulik 17.10.08, 18:46
      Jozio to jeden wielki fraud.
      Nie jest hydraulikiem, nie ma licencji, jego dochod 40 tys.
      No i wisi z podatkami na $1200 :))) kiedy ty, mniemam, placisz,
      swoje.

      Zgodnie z Obamy planem, Jozio placilby nieco wiecej od tych
      pierwszych bodajze 50tys, ktore bylyby ponad tymi 250 tys.



      • iamhotep Re: A props wynagrodzenia 17.10.08, 18:53
        za prace. Kazda praca zasluguje na godziwe wynagrodzenie. Dobry
        hydraulik, jak dobry mechanik samochodowy jest na wage zlota.

        Oczywiscie powinny byc zachowane jakies proporcje. Moim zdaniem
        prawnik liczacy sobie $300/godzine jest out of proportion. A
        wynagradzanie CEO jakiejkolwiek firmy w milionach rocznie(!!!) jest
        zbronia i powinno byc karalne:)

        • inletka Re: A props wynagrodzenia 17.10.08, 19:11
          iamhotep napisała:

          > za prace. Kazda praca zasluguje na godziwe wynagrodzenie. Dobry
          > hydraulik, jak dobry mechanik samochodowy jest na wage zlota.

          Zgadza sie. Ale zaden mechanik nie liczy sobie tyle za godzine
          pracy ile hydraulik. Prawnicy takze a moze przede wszystkim
          przeginaja. Powinny byc jakies regulacje. Zaraz odezwa sie
          zwolennicy wolnego rynku ale to z tym nie ma nic wspolnego. To sa
          stworzone kasty ktore robia nacisk na innych ze nie wolno im mniej
          brac. Tak sie tworzy "wolny rynek".
          A co do prawnikow to sprobuj sie zbuntowac to nie masz szans by
          znalezc kogokolwiek by cie reprezentowal przeciwko drugiemu
          prawnikowi.
          • aneta05 Re: A props wynagrodzenia 17.10.08, 20:00
            inletka napisała:

            > iamhotep napisała:
            >
            > > za prace. Kazda praca zasluguje na godziwe wynagrodzenie. Dobry
            > > hydraulik, jak dobry mechanik samochodowy jest na wage zlota.
            >
            > Zgadza sie. Ale zaden mechanik nie liczy sobie tyle za godzine
            > pracy ile hydraulik.

            u nie w miescie mechanik samochodowy bierze $90 za godzine
            • artremi Re: A props wynagrodzenia 17.10.08, 20:06
              Musisz miec japonski samochod ze bierze tylko $90.

              aneta05 napisała:
              > u nie w miescie mechanik samochodowy bierze $90 za godzine

              • inletka Re: A props wynagrodzenia 17.10.08, 20:27
                A to musze sie dowiedziec ile bierze mechanik bo dawno nie
                korzystalam ale pamietam ze rzeczywiscie bylo kilkadziesiat $ za
                godzine roboty. Ale to szlo dla zakladu. Sam mechanik pewnie mial 20
                $. Ale racja, uslugi sa drogie. Ale hydraulicy to przesadzaja.
                • aniutek Re: A props wynagrodzenia 20.10.08, 05:36
                  co to za gadanie " szlo do zakladu" a lekarz przyjmujacy w prywatnej
                  praktyce myslisz, ze wszystko za cash wizyte wklada do kieszeni??
                  czy wiesz ile kosztuje jego insurance? etc
      • inletka Re: Jozio - hydraulik 17.10.08, 18:57
        iamhotep napisała:

        > Jozio to jeden wielki fraud.
        > Nie jest hydraulikiem, nie ma licencji, jego dochod 40 tys.
        > No i wisi z podatkami na $1200 :))) kiedy ty, mniemam, placisz,
        > swoje.
        >
        > Zgodnie z Obamy planem, Jozio placilby nieco wiecej od tych
        > pierwszych bodajze 50tys, ktore bylyby ponad tymi 250 tys.

        Ja wiem. Ja Joziowi od razu nie wierzylam. Wystarczylo ze pokazali
        go przed jego domem w Ohio. Jozio moze chcialby zarabiac ale
        jeszcze mu daleko do tego wiec nie ma co sie obecnie przejmowac.
        Jak bedzie zarabial 250 tys to i tak odliczy sobie tyle od podatkow
        ze jeszcze okaze sie ze dostanie potezny zwrot z federal.
        Wniosek: niech Jozio nie narzeka.
        • iamhotep Re: Pojecie "wolnego rynku" 17.10.08, 20:47
          jak widac po ostatnich wydzrzeniach jest tylko .... mglistym
          pojeciem ... tak samo jak niepokalane poczecie czy zmartwychwstanie.

          "Wolny rynek" okazuje sie byc wolnym dla megaprzekretow. Gdy
          przychodzi ponosic konsekwencje za megaprzekrety rynek przestaje byc
          wolnym. How covenient!
    • rhodeisland Re: Jozio - hydraulik 20.10.08, 03:45
      A ja sie dziwie, ze ktokolwiek placi za wymiane uszczelki. Przeciez
      mozna zrobic to samemu. Instrukcje sa na Internecie.
      • aniutek Re: Jozio - hydraulik 20.10.08, 04:14
        LOL
        RI podaj piatke :) tez sama zmieniam uszczelki, przepycham kible i
        rury, korki wymieniam, kontakty wkrecam, sciany maluje sama, nawet
        podloge umiem ukladac. korzystam z uslug jesli nie umiem czegos sama
        zrobic np wstawic okna, albo skrocic rekawow.

        a mechanikow samochodowych szczerze nienawidze!!!! dlatego zawsze
        jezdze nowym i dobrym samochodem, ale i tak klne jak szewc przy
        kazdej stycznosci z nimi. czy ma ktos BMW? maja podobno najlepszy
        serwis, umawiaja sie na konkretna godzine, podjezdzaja zastepczym
        samochodem, oddaja twoj serwisonamy o UMOWIONEJ godzinie, czy to
        prawda? czy tylko reklama???
        • rhodeisland aniutek podaje piatke 20.10.08, 04:18
          Naprawde, jesli sie umie czytac i jest w miare sprawnym, to nie ma
          powodu placic innym za rzeczy, ktore sami mozemy zrobic.
          Masz problemy z serwisem BMW?
          • majenkir Re: aniutek podaje piatke 20.10.08, 04:21
            rhodeisland napisała:
            > Naprawde, jesli sie umie czytac i jest w miare sprawnym,

            ... ewentualnie zameznym ;)).
            • rhodeisland Re: aniutek podaje piatke 20.10.08, 04:27
              No tak, kobieta potrzebuje mezczyzny do zmiany uszczelki....
            • aniutek Re: aniutek podaje piatke 20.10.08, 05:23
              a gdzie ja wspominalam o zamazpojsciu? tudziez wykorzystywaniu M do
              uszczelek czy innych kabli?
              sama sie naumialam, mam czekac z zapchanym zlewem caly dzien? na M
              lub hydraulika?
              TO sie zawsze zdarza w piatek wieczorem, M w robocie do polnocy,
              hydraulik w domu na kolacji. ;)
              • beatamc Re: aniutek podaje piatke 20.10.08, 16:04
                u nas jest podobnie, tyle , ze moj maz czeka na mnie. Nie wazne co to
                jest: kladzenie wlasnie podlogi, plytek w lazience, waty szklanej,
                uszczelnianie dachu... Nie moge sie nadziwic, ze jest Polakiem ;)
                ....ale podoba mi sie amerykanskie podejscie do uslug. Dzieki temu
                kazdy ma prace.
          • aniutek Re: aniutek podaje piatke 20.10.08, 05:20
            :)
            nie, nie mam bmw, pyatm bo slyszalam wiele dobrego o ich servisie.
        • inletka Re: Jozio - hydraulik 20.10.08, 16:58
          tez sama zmieniam uszczelki, przepycham kible i
          > rury, korki wymieniam, kontakty wkrecam, sciany maluje sama,
          nawet
          > podloge umiem ukladac. korzystam z uslug jesli nie umiem czegos
          sama
          > zrobic np wstawic okna, albo skrocic rekawow.


          No to moge dolaczyc do grupy. Jeszcze nie bylo rzeczy ktora
          chcialam zrobic zebym nie zrobila. Czasami nawet mysle ze i
          operacje bym mogla zrobic jakbym mial dobra instrukcje.
          Problem jest ze korzystam z fachowcow bo mi sie nie chce samej
          zaglebiac w problem a przede wszystkim nie ma sie czasu na
          odkrecenie kranu, sprawdzenie jaka uszczelka, pojscie do sklepu
          gdzie podjechanie do sklepu, znalezienie uszczelki i stanie w
          kolejce do kasy zniecheca z gory.
          A Jozio hydraulik ma wszyskie uszczelki i potrzebne klucze przy
          sobie i juz.
    • a_dassuj Re: Jozio - hydraulik 20.10.08, 04:22
      my mamy i rzeczywiscie maja swietny serwis, choc nikt nam auta z pod domu nie
      odbieral.,daja zastepcze auto lub odwaza np . do pracy,ale tak jest chyba
      wszedzie.Jak samochod byl na gwarancji to z przyjemnoscia sie tam
      jezdzilo;-)(swietnia obsluga, kawa , napoje, przekaski)Teraz niestety trzeba
      slono placic, czesci do bmw sa drogie.
      • aniutek Re: Jozio - hydraulik 20.10.08, 05:19
        M namawia mnie na bmw i motywuje dobrym serwisem, oboje mamy wstret
        do naprawiania/servisowania samochodow i chcielibysmy aby bylo to
        jak najmniej uciazliwe. rok temu rozchrzanilam najezdzajac na zbyt
        wysoki kraweznik chlodnice w volvo, reperowali ponad tydzien ( nie
        wspomne za ile$$) a my nie mogac sie obejsc bez samochodu kupilismy
        drugi.... srednie wyjscie, choc nie zaluje.
        ze czesci drogie - w sumie oczywiste, byle nie dawali #$%^&* z
        naprawa i to czekanie- musisz oddac samochod b wczesnie am aby MOZE
        dostac go z powrotem tego samego dnia, najczesciej sie nie wyrabiaja
        i do odbioru jest dopiero po 48h - jak dla nas do bani biorac pod
        uwage, ze pracuja od 8am do 6pm i dosc daleko trzeba do nich
        dojezdzac.
        • edytkus Re: Jozio - hydraulik 20.10.08, 05:45
          aniutek napisała:
          > chlodnice w volvo, reperowali ponad tydzien ( nie
          > wspomne za ile$$)

          a to masz nauczke zeby nie naprawiac samochodu u delaer'a, przeciez
          gwarancja rozwalenia chlodnicy na krawezniku czy imnych wypadkow nie
          obejmuje wiec po co tracic pieniadze, u dealer'a nawet zmiana oleju
          kosztuje trzy razy wiecej


          PS. wyglada na to ze im bardziej fikusny samochod tym wiecej z nim
          problemow, moje Murano przez ostatnie 4 lata u dealer'a nie spedzilo
          wiecej niz trzy godziny pod rzad i w sumie mialo tylko dwa razy
          "naprawy" zwiazane z recall. A wszelka kosmetyke zalatwialam u
          mechanika za rogiem, rano odstawka (po odwiezieniu A. do szkoly) a w
          poludnie lub nastepnego ranka odbior. Poza tym u dealer'a zanotuja
          nawet kazda ryse na aucie - duzy minus przy ewentualnej sprzedazy a
          z mechanikiem roznie bywa. Moja siostra nbiedawno sprawdzala na
          Edmund's swoje przeszle samochody i te ktore byly naprawiane u
          mechanika nie mialy historii.
          • aniutek Re: Jozio - hydraulik 20.10.08, 16:39
            przyznaje Ci racje Edyta, nigdy wiecej nie pojade z zadnym
            samochodem do dealera, raz i wystarczylo.
            nasz w miare zaufany meachnik niestety zmarl, pora poszukac nowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka