agnieszka88889999
08.03.11, 10:57
Od 4 miesięcy pracuje w centrum handlowym. Na przeciw mojego stoiska pożądku pilnuje ochroniarz imieniem Łukasz. Od samego początku zakolegowaliśmy sie(żadnych podrywów itd.). Niedawno po pracy zaproponował mi że odprowadzi mnie do samochodu. Zgodziłam sie. W pewnym momencie chwycił mnie i chciał pocałować, ale udało mi sie wyrwać. Nie wiedziałam co powiedzieć. Byłam w totalnym szoku. Przecież traktowałam go jak kolege z pracy, nie wysyłałam mu żadnych sygnałów. On też sie zdziwił kiedy go odepchnęłam, i spytał dlaczego to zrobiłam, przecież wczorj wyznałam mu że go kocham.... Okazało sie że jakaś baba podszywała sie za mnie, i e-mailem wyznała mu miłość w moim imieniu. Kiedy cała sprawa wyszła na jaw, on powiedział że i tak nie odpuści bo zakochał sie we mnie. Nie wiem co mam robić. W żadnym wypadku nie zakocham sie w nim, a on nie odpuści. Pomóżcie mi.....