nomina
16.09.09, 09:40
Z własnych obserwacji i z opinii psychologów, socjologów, marketingowców
wnioskuję, że przyszłością rynku jest produkt spersonalizowany, tworzony tak,
by dał się zmodyfikować pod kątem konkretnego klienta.
A jak z książką? Jest już (choć na razie upiornie drogie) Espresso Book
Machine, są programy do spersonalizowanego składu. Czy "książka dedykowana", w
której klient ją zamawiający przeczyta o sobie jako bohaterze, jest czymś, co
pozwoli utrzymać rynek książki?
Jakie jest Wasze zdanie?