bezzik 19.10.10, 21:55 Drodzy tłumacze, czy ktoś z Was lub znanych Wam osób tłumaczył książkę, której tłumaczenie było refundowane przez instytucje państwowe? Typu nasz Instytut Książki? Chodzi mi o stawki dla tłumacza za pracę z taką książką. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pisam Re: refundowane tłumaczenie 20.10.10, 10:07 A nie lepiej od razu zapukać do źródła? Z tego co wiem kwota wyjściowa może być różna, więc tym bardziej. www.instytutksiazki.pl/pl,ik,site,12,28,261.php Odpowiedz Link
beatanu Re: refundowane tłumaczenie 20.10.10, 13:47 IK refunduje koszty tłumaczenia literatury polskiej na języki obce. Bezzik pyta o przypadki tłumaczenia literatury obcej na język polski. Odsyłanie do IK w takiej sytuacji to nieporozumienie, bo dotacje IK mogą być zupełnie innego rzędu niż na przykład dotacje szwedzkiej Rady Kultury czy niemieckiego Goethe-Institut. Tylko raz tłumaczyłam książkę, której przekład był dotowany. Stawka wyjściowa była wtedy faktycznie o wiele wyższa (wydawca zastrzegał się, że mi tyle zapłaci tylko pod warunkiem otrzymania dotacji; gwarantowana stawka była raczej żałośnie niska) Nie pamiętam szczegółów, to było już ładnych parę lat temu, ale w końcu nie miałam z tego żadnych kokosów, ponieważ pieniądze z zagranicy doszły, owszem, ale nie było ich tak dużo... Moi przyjaciele tłumaczą czasami dotowane książki, ale ich stawka nie odbiega od "normalnej", a jeżeli już to symbolicznie. Odpowiedz Link