strzemi27
19.11.13, 17:33
Szanowni. Sprawa wygląda następująco: wraz z grupą znajomych postanowiliśmy za własne pieniądze wydać w niewielkim nakładzie książkę poświęconą pamięci naszego przyjaciela. Mimo to chcemy nadać jej walor rynkowy, a przynajmniej umieścić ją w kilku bibliotekach w naszym województwie. Znaleźliśmy firmę wydawniczą, która zgodziła się wykonać tę usługę. Gdy wczoraj tam zadzwoniłem, dowiedziałem się, że część nakładu ma nie mieć nadruku z numerem ISBN, choć podobno złożyli wniosek do Biblioteki Narodowej. Gość mówi mi, żeby się nic nie martwić, bo tytuł został już zarejestrowany w BN, tylko że jeszcze nie przysłała im numeru, a oni chcą już koniecznie wydrukować przynajmniej kilkanaście egzemplarzy, bo gonią ich jakieś terminy. Czy coś takiego jest w ogóle możliwe? Może funkcjonować książka bez fizycznego ISBN i jednocześnie być w rejestrach BN? Można taki egzemplarz w ogóle sprzedać?