Dodaj do ulubionych

chcę wydać książkę

15.08.04, 14:20
tak się błąkam po różnych stronach i trafiłam przypadkiem na to forum.
napisałam książkę, którą można zaliczyć do szeroko pojętej fantastyki (a tak
bardziej szczegółowo - powieść gotycka) i chciałabym ją wydać. znalazłam parę
adresów polskich wydawnictw zajmujących się tego typu literaturą, a także ich
oficjalne strony www. i tu zaczyna się problem. większość wydawnictw nie
zamieszcza informacji p.t. "nadsyłanie tekstów" itp., a jeśli nawet, to
dodaje przy tym następującą klauzulę: "Z Autorami kontaktujemy się tylko
wtedy, jeśli jesteśmy zainteresowani współpracą." kierując się informacją ze
strony www Prószyńskiego i S-ki, doszłam do wniosku, że przeciętny okres
oczekiwania na ewentualny sygnał życia od wydawnictwa to minimum 8-10
tygodni. czy to zbytni optymizm?
będę wdzięczna za odpowiedź na to pytanie, a także wszelkie możliwe rady.
zależy mi na wydaniu tej powieści (to chyba nikogo nie dziwi :-)), a ponoć
jest dobra. sęk w tym, żeby trafić w gust recenzenta...
Obserwuj wątek
    • szwedzka Re: chcę wydać książkę 15.08.04, 15:24
      Jeśli masz taki sam szacunek dla czytelników, jak dla internautów, i przy
      pisaniu nie chce Ci się wciskać shiftu, to kariery nie wróżę. Nie wróżę też
      kariery osobom, które są przekonane, że piszą dobre powieści, tylko recenzenci
      mają złe gusta.
      Tekst należy wysłać do możliwie wielu wydawnictw, które taką literaturę
      publikują (np: www.runa.pl/), tym, co piszą na stronie, nie należy się
      przejmować. O odpowiedzi za 8-10 tygodni zapomnij, jak dostaniesz po kilku
      miesiącach, będzie dobrze. Ale nie należy czekać spokojnie na odpowiedź, tylko
      monitować, i to najlepiej telefonicznie. Dobrym posunięciem jest pytać, nie,
      czy zechcą wydać, tylko jak oceniają powieść (bo odpowiedź na takie pytanie
      wymaga przeczytania, a w pierwszym przypadku tekst np. zgubią, a powiedzą, że
      ich plany wydawnicze nie przewidują).
      Teraz jest też od groma konkursów: można wysłać na konkurs (niezależnie od
      powyższych działań).

      Paweł
    • rekwizytornia Re: chcę wydać książkę 15.08.04, 15:56
      Błagam o wybaczenie, nie przypuszczałam, że kogoś aż tak głęboko zranię,
      zwłaszcza że przeglądałam inne wypowiedzi forumowiczów i jakoś nikt się braku
      wielkich liter czy też polskich znaków nie czepiał. Cóż, na przyszłość będę
      mądrzejsza. Jeszcze raz przepraszam. Ale skoro już mowa o szacunku dla innych -
      początek Pańskiej odpowiedzi do uprzejmych nie należy.
      Wbrew temu, co Pan sądzi, nie jestem osobą tak zarozumiałą, żeby wychwalać
      swoją powieść pod niebiosa. To nie ja twierdzę, że jest "ponoć dobra", jeszcze
      na głowę nie upadłam. Uważam, że mam nad czym pracować, ale potrzebuję
      stosownych wytycznych. Dlatego chcę się przekonać, jak to, co piszę, oceniają
      osoby zajmujące się tym zawodowo. Z tego, co wiem, wewnętrzne recenzje ponoć
      nie są udostępniane autorom/niedoszłym autorom. Ale skoro twierdzi Pan, że
      można z recenzentów takie informacje wydobyć, to serdecznie dziękuję. Właśnie
      po to napisałam na forum - żeby dowiedzieć się czegoś przydatnego od ludzi
      bardziej doświadczonych ode mnie.
      Natomiast co do owych recenzentów - cóż, każdy ma swój indywidualny gust i
      jeden recenzent może znaleźć w mojej pisaninie jakiś drobiazg, który mu się
      spodoba, a drugi zgromi mnie za wszystko. Tak czy inaczej chętnie się dowiem,
      co oba typy myślą.
      Za Pańską odpowiedź ponownie dziękuję i przepraszam za moje niewyobrażalne
      chamstwo. To się więcej nie powtórzy.
      • jottka Re: chcę wydać książkę 15.08.04, 18:13
        rekwizytornia napisała:

        > zwłaszcza że przeglądałam inne wypowiedzi forumowiczów i jakoś nikt się braku
        wielkich liter czy też polskich znaków nie czepiał.


        bo widać nie zajrzałaś na wątki z kolegą szwedzkim, który sobie postanowił, że
        będzie zwalczał tę zarazę :) ale już są prace naukowe, które z zainteresowaniem
        rozważają sieciowy obyczaj małych literek, więc uważaj się za pionierkę :))

        co do reszty - fakt, najszybciej sprawę ew. wydania załatwi dobrze wybrany
        konkurs, a z wydawnictwami lepiej kontaktuj się telefonicznie, a nie mailem.
        • rekwizytornia Re: chcę wydać książkę 15.08.04, 18:31
          Właśnie przeglądam po raz drugi wszystkie wpisy, ale do tego jednego jeszcze
          nie dotarłam. Jest co czytać :)
          Myślę, że najlepiej będzie zaatakować ze wszystkich stron, czyli pocztą, mailem
          oraz telefonicznie - tak na wszelki wypadek. Wielkich złudzeń nie mam, nadzieje
          pokładam raczej w edytorstwie (od października zaczynam specjalizację, a teraz
          mam praktyki w wydawnictwie). Trzeba stać mocno na ziemi, niestety...
          Dzięki za radę :)
          • jottka a 15.08.04, 21:22
            czy twoja książka nie będzie przypadkiem pasować np. do gier fabularnych? tzn.
            nie chce w razie czego umniejszać rangi dzieła :), ale można najpierw zyskać
            popularność jako scenarzysta erpegów i w ten sposób zyskac znajomych itp.

            a konkursów w fantastyce i innych takich trochę jest, spróbować sił naprawdę
            warto
            • rekwizytornia Re: a 16.08.04, 09:12
              Niestety, raczej nie pasuje. Moja powieść (o ile nie jest to zbyt szumne
              określenie) mieści się w szeroko pojętym gatunku fantasy, ale do RPG jej
              daleko. To raczej powieść gotycka, nie klasyczne fantasy, stąd problem.
              Informacji o konkursach, na które mogłabym ewentualnie wysłać ten tekst,
              zapamiętale szukam. Istnieje więc szansa, że kiedyś znajdę odpowiedni ;)
        • millefiori Od Matki Zalozycielki 15.08.04, 21:40
          Bardzo prosze Szanownych Dyskutantow o skupienie sie na temacie watku.

          Matka-Zalozycielka, nadal bez znakow diakrytycznych
          • millefiori I dla przypomnienia 15.08.04, 21:49
            • Re: W sprawie likwidacji forum
            millefiori 24.06.2004 11:50 odpowiedz na list odpowiedz cytując


            (...)Z zalozenia Wydawnictwa i ich obyczaje bylo forum przyjaznym
            uzytkownikom. Nie mowie o wzajemnym przytakiwaniu i adorowaniu sie, ani o
            innych populistycznych praktykach, ale o pomocy i wskazowkach, jak mozna sobie
            poradzic w takiej czy innej zapasci wydawniczej.

            Od kilku miesiecy, jak wszyscy bywalcy mogli zaobserwowac, wiekszosc debat
            merytorycznych konczyla sie awantura- mniejsza lub wieksza.
            Nadal, mimo dosc dlugiego forumowania, zadziwia mnie to, jak ludzie znajacy sie
            tylko z forum moga znielubic sie na podstawie wypowiedzi na pismie.
            Wydawac by sie moglo, ze na tym konkretnym forum zebrala sie grupa ludzi
            wspolnych interesow i z racji wykonywnych zawodow powinna reprezentowac ona
            pewien poziom umiejetnosci prowadzenia dyskusji. Niestety, nie zawsze tak sie
            zawsze dzialo.

            I to moze byc rowniez uznane za przyczyne zapasci forum.


            Moja wina jest to, ze nie stukalam mlotkiem od razu i nie cielam cenzorsko
            zaraz po ukazaniu sie postow, uznawanych nastepnie za obrazliwe. Po prostu
            czesci z nich tak nie odbieralam, ani nie przypuszczalam, ze wywolaja az tak
            burzliwe reakcje. Sadzilam, ze stanowisko cenzora i zandarma na tym forum nie
            powinno miec racji bytu.

            Tyle w sprawie wyjasnienia decyzji. Aha, w pewnym momencie rozwazalam mozliwosc
            przeksztalcenia WiO w forum zamkniete, ale wtedy, w zwiazku z permanentnym
            szwankowaniem serwera pocztowego, trudno byloby sie tu dostac.
    • rekwizytornia Re: chcę wydać książkę 15.08.04, 16:35
      Nie chcę, żeby miał mnie Pan za obrażalską babę, ale pierwsze zdania Pańskiej
      odpowiedzi naprawdę nie były miłe. Nie spodziewałam się tak ostrych słów,
      szczególnie że wcześniej przejrzałam poprzednie wątki i sądziłam, że nikt tu na
      nikogo nie naskakuje. Byłam zaskoczona i nieco wściekła, co tu ukrywać. Nie zna
      mnie Pan i nie wie, jaką wartość ma moja pisanina (ja także nie wiem, od razu
      zastrzegam!). Cóż, jeśli kiedykolwiek jeszcze tu zadam pytanie, to z góry
      proszę o więcej wyrozumiałości, a sama postaram się nie wdawać w zbędne
      szczegóły i przestrzegać wszelkich możliwych norm korespondencji.
      Tak na marginesie: może na tym forum panują inne zasady - z racji zawodu osób
      zainteresowanych tematem - ale zwyczajowo internauci rzadko stosują wielkie
      litery. Niektórzy nie używają także polskich znaków, czego już nie pochwalam.
      Jakby nie było, dziękuję za radę i będę wdzięczna za dalsze.
      • szwedzka Re: chcę wydać książkę 15.08.04, 22:02
        Z reakcji na krytykę też nie wróżę Ci kariery, więcej spokoju, bo się
        wykończysz. Jak chcesz pisać książki, będziesz spotykała się z krytyką i to nie
        tylko zasłużoną.
        Wzorowanie się na nieukach, którzy z nieumiejętności pisania po polsku zrobili
        sobie manifest "lekceważymy reguły pisania po polsku", nie świadczy dobrze o
        przyszłym pisarzu, więc to skrytykowałem. Jest to wyraz braku szacunku dla
        czytającego, bo utrudnia czytanie, a nic mi nie wiadomo o tym, by w Internecie
        obowiązywały inne zasady ortografii niż w tekstach pisanych na papierze.
        Ostatnio namnożyło się pisarzów, którzy wprawdzie książek nie czytają, zdań po
        polsku poprawnie klecić nie potrafią, ortografia wywołuje u nich alergię, ale
        są genialni i piszą znakomite powieści, najchętniej właśnie z fantastyki.
        Miałem podejrzenia, że do takiej kategorii się zaliczasz, ale tylko
        podejrzenia, nie pewność, więc co miałem skrytykować, to skrytykowałem, a poza
        tym udzieliłem rad, jak działać. Z zadowoleniem stwierdzam, że z dąsami, ale
        krytykę przyjęłaś i pisownię poprawiłaś, nie do wszystkich (nawet na tym forum)
        ona dociera.
        Co do recenzentów, pewnie że jednemu książka może się podobać, drugiemu nie,
        ale tu jesteśmy nie na etapie przesłania, tylko spraw warsztatowych: czy
        potrafisz pisać dobrą polszczyzną, konstruować akcję, charaktery itp.

        Paweł
        • rekwizytornia Re: chcę wydać książkę 16.08.04, 09:03
          Rozwieję może Pańskie wątpliwości - sklecić logiczne oraz poprawne zdania
          potrafię, bo tego ode mnie wymagają na studiach. Dąsy przeszły mi szybko, a
          spowodowane były nie samą krytyką, lecz jej formą. Tyle.
          Mam tylko nadzieję, że nie jest Pan zbyt dobrym wróżbitą... Na wszelki wypadek
          proszę o odpukanie w niemalowane drewno :)
      • millefiori Re: chcę wydać książkę 15.08.04, 22:24
        Witaj,
        Do wypowiedzi przedmowcow na interesujacy Cie temat dorzuce swoje 3 grosze.
        Sadze, ze warto sie zabezpieczyc, ot, na wszelki wypadek, np. przed nastepujaca
        sytuacja:
        w kilka miesiecy po uzyskaniu odmownej odpowiedzi od jednego z wydawcow
        natrafiasz na wydana przez niego ksiazke o tresci zaskakujaco podobnej do
        Twojej ksiazki, ale podpisana nazwiskiem nieznanego Ci autora.
        Jak w takiej sytuacji udowodnisz, ze wydawnictwo ukradlo Twoj pomysl,
        popelnilo plagiat?

        Najprosciej - np. jesli masz poswiadczone notarialnie oswiadczenie o
        autorstwie, zalaczone do datowanego i podpisanego egzemplarza oryginalu tekstu
        Twojej ksiazki.
        Na wszelki wypadek kopie tego oswiadczenia zalaczylabym tez do listu
        przewodniego, ktory powinien towarzyszyc tekstowi wyslanemu do oceny wydawcy
        (koniecznie przesylka polecona; zachowaj dowod nadania).
        • rekwizytornia Re: chcę wydać książkę 16.08.04, 09:07
          O, to jest bardzo mądra rada. Rzeczywiście, sądząc po niektórych wpisach na
          forum, nieuczciwi wydawcy zdarzają się - za często, jak na mój gust. Rozumiem,
          że takie poświadczenie można zdobyć u każdego notariusza? Ile (mniej więcej)
          taka przyjemność kosztuje?
        • zbigniew1s Re: chcę wydać książkę 17.08.04, 08:53
          Witam,
          Jest jeszcze inny sposób polecany przez autora jednej z książek, chyba było to w
          książce "Jak napisać powieść", ale nie jestem pewien. Otóż zaleca on wysłanie do
          samego siebie listu poleconego z własnym tekstem i przechowanie tego listu bez
          otwierania. Dla celów dowodowych będzie jak znalazł.

          Pozdrawiam
          • jottka co 17.08.04, 13:55
            do notariusza, to sie nie znam, ale zamiast wysyłania listów poleconych można
            zrobić teraz tzw. poświadczenie czasem - ponoć 2 firmy w kraju tym sie zajmują,
            jakaś spółka tepsy i bodaj szczecińskie unizeto (te, które mają prawo do
            nadawania podpisu elektronicznego).


            szczegółów nie znam, ale chodzi o to, że wysyła się do nich konkretny plik, a
            oni wprowadzają w niego nieusuwalną informację, że tego a tego dnia o godzinie
            iks niniejszy plik istniał w takiej a takiej postaci - i to ich poświadczenie
            ma wartość dowodu sądowego.


            zdaje sie, że usługa jest bezpłatna dla osób prywatnych, a dla firm bodaj 50zł
            od pliku, ale w to wchodzą jakieś tam różne ubezpieczenia, których
            poświadczający ci udziela, no ale to trzeba sprawdzić
    • ariwederczi Re: chcę wydać książkę 17.08.04, 12:36
      Świat Książki www.swiatksiazki.pl organizuje konkurs na powieść (zresztą
      corocznie). Spróbuj!
      • rekwizytornia Bardzo wszystkim dziękuję :) 17.08.04, 14:28
        Wielkie dzięki za wszystkie dobre rady, notuję je skrzętnie i z pewnością
        wykorzystam. Jak to dobrze, że są tacy mądrzy ludzie, którzy chętnie pomagają
        żółtodziobom :)
        Sprawdzonego notariusza poleciła mi znajoma, więc prawdopodobnie udam się do
        niego, aczkolwiek inne możliwości zabezpieczenia się przed nieuczciwymi
        wydawnictwami także rozważam.
        Mam jeszcze jedno pytanie: jakie informacje najlepiej zawrzeć w liście
        przewodnim? Nie chcę wdawać się w zbędne szczegóły i dywagacje, wolę być
        konkretna, a nie wiem, co szczególnie interesuje człowieka, który taki list
        otrzyma. Dodam tylko, że mam już osobny konspekt powieści.
    • autor123 Re: chcę wydać książkę 27.08.04, 16:51
      niestety realia sprowadzają na ziemię ( a może to dobrze robi autorom bujającym
      w obłokach?). proponuję jednocześnie starać się zainteresować wydawnictwo jak i
      agencję literacką. posłużę się tu przykładem. pewne wydawnictwo nie odpowiadało
      wcale na moje listy z propozycją wydania mojej pierwszej powieści. w
      międzyczasie udało mi się zainteresować agencję lit., która sprzedała powieść
      temu wydawnictwu. wiele wydawnictw woli 'obejść' autora i prowadzić rozmowy
      wyłącznie z agencją.

      wracając do kontaktu z wydawnictwem.

      1. zacznij od listu-propozycji w którym opisz w jednym paragrafie swoją powieść
      (postaraj się o jedno zdanie które zaintryguje wydawcę, tzw "catch phrase")

      2. Paragraf opisujący podobne powieści i dlaczego Twoja powinna być wydana
      zważywszy że podobne są na półkach (postaraj się nie używać opisów typu 'moja
      jest lepsza', albo 'pisanie zajęło mi 5 lat, więc musi być wydana' itp.).

      3.Jeden paragraf o sobie.

      Nie wysyłaj całego tekstu aż wydawca o to poprosi.
      Miej cierpliwość. Wydawcy są tak zalani propozycjami, że 6 mięsięcy na
      odpowiedź to nic.
      • rekwizytornia Re: chcę wydać książkę 30.08.04, 09:39
        Rzeczywiście, tak może być lepiej. Myślałam o Runie, ale najpierw spróbuję
        swych sił na konkursie Świata Książki. Wyrok zapadnie już 31 stycznia 2005
        roku, więc będę potem miała duuużo czasu na wyszukanie innych agencji
        literackich oraz przemyślenia w rodzaju "Jezusiczku, w co ja się pakuję?!" ;)
      • mmistique Re: chcę wydać książkę 12.09.04, 18:07
        autor123 napisała:

        > Nie wysyłaj całego tekstu aż wydawca o to poprosi.
        > Miej cierpliwość. Wydawcy są tak zalani propozycjami, że 6 mięsięcy na
        > odpowiedź to nic.

        6 miesięcy na odpowiedź na ten list z propozycją, czy też już na ostateczną
        odpowiedź, po przeczytaniu całego tekstu?
    • chemo Re: chcę wydać książkę 17.09.04, 09:47
      na www.mybook.pl pisza, ze na ocene nadeslanego tekstu czekasz u nich dwa
      tygodnie. I jest full service dla autorow
      • mmistique Re: chcę wydać książkę 17.09.04, 14:57
        chemo napisała:

        > na www.mybook.pl pisza, ze na ocene nadeslanego tekstu czekasz u nich dwa
        > tygodnie. I jest full service dla autorow

        No pewnie. Jak sam płacisz, to wymagasz.
        • rekwizytornia Re: chcę wydać książkę 17.09.04, 19:18
          Ale w takiej sytuacji rodzi się pewna wątpliwość co do szczerości czy też
          profesjonalizmu oceny nadsyłanych tekstów. Mówiąc wprost, wydadzą wszystko,
          byleby im tylko zapłacono. Istny raj dla grafomanów.
          • chemo Re: chcę wydać książkę 18.09.04, 08:28
            A to juz trudno powiedziec. Z drugiej strony jest to jakas szansa dla ksiązek,
            które cięzko wydać, bo normalne wydawnictwa czekają na bestseller, a np.
            filozofia ich nie urządza. Moja koleżanka strasznie chciala wydać książkę i w
            końcu wydała ją w USA w iUniverse, ktore dziala na tej zasadzie - wtedy w
            Polsce jeszcze nic takiego nie bylo. Wydanie kosztuje tam 450 dolców, a ukazuje
            się tam po 10 (słownie dziesięć) nowości dziennie. A u nas ludzie jeszcze nie
            skumali, że żeby wyjąć, trzeba włożyć (inna sprawa, że nie mają czego wkładać)
            i czekają, aż ich ktoś wyda za darmo. Na razie dotarło to do filmowców i
            muzyków, z których wielu przestało czekać na dotacje i robią produkcje własnym
            przemysłem. No i ocena wydawnictwa często o niczym nie świadczy, bo "Harrego
            Pottera" przyjęło ponoć dopiero 20 z kolei. Z kolei kumpel męża, któremu
            zależało na wydaniu swojego doktoratu musiał zabulić 4000 zł za kiepski druk w
            sktyptowej oprawie, bo wydawnictwo za mniej nie chciało palcem kiwnąć i wydać
            mniej niż 100 sztuk.
          • autumna Re: chcę wydać książkę 21.09.04, 08:37
            Właściwie to, co mają w tej chwili wygląda nienajgorzej - np. tłumaczenia
            literatury chińskiej musiał robić raczej ktoś kumaty. "Irlandzkie opowieści"
            (www.mybook.pl/fragment.php?bid=2) też wygladają dość zachęcająco. A w
            sumie to, co jest obecnie na rynku książki, to też nie zawsze są arcydzieła...
    • ash3 znalazlam 08.11.04, 15:03
      takie ogloszenie
      www.do.com.pl/propoz.php
      Moze sie przydac...
      • rekwizytornia Re: znalazlam 11.11.04, 13:56
        Bardzo dziękuję. Z dalszymi działaniami poczekam aż do rozstrzygnięcia konkursu
        Świata Książki, a potem tego todzaju informacje bardzo mi się przydadzą.

        Pozdrawiam

        Rekwizytornia
      • rekwizytornia Re: znalazlam 11.11.04, 13:57
        O proszę, literówka się trafiła :) Proszę o wybaczenie.

        Rekwizytornia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka