neelolo 10.07.05, 14:59 czy też macie włosy na plecach? a jeśli już, to czy tylko na dole, czy też na karku, łopatkach, kręgosłupie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nokia84 Re: plecy 10.07.05, 15:04 Hey! Ja rowniez mam na plecach u gory na dole na ramionach na srodku chyba najmniej... Sa wkurzajace... :( Odpowiedz Link
roska18 Re: Witam Neelolo;)! 11.07.05, 10:53 Witam Cię;)!Niestety jak widzę po pozostałych postach nie tylko ja mam włosy na plecach(nawet tam!!:()A z włosami na pleckach;)raczej nie ma co zrobić...nietypowe miejsce...Ciemne włoski mam u dołu pleców,a na ramionach też mam ciemne ale mniej widoczne(krótsze)-albo mi się tylko wydaje,że są widoczne...Pamiętam jak mój wujek(!)jest kawalerem skomentował moje włosy na ramionach gdy byłam u babci na wakacjach i akurat był wielki upał...Skrzywił się i powiedział,że mam włosy jak facet(może nie dosłwonie tak ,ale ja to w ten sposób odebrałam)Neelolo co Ty z nimi robisz?Pamiętam,że jesteś w moim wieku;)))próbowałaś już coś robić z włoskami?Byłaś może u lekarza?Bo ja w dalszym ciągu przekładam wizyty i u gina i endo:|W sumie nawet nie wiem czego się tam spodziewać a już na pewno nie czekać na cud:|że jakimś trafem jakiś lekarz i lek jaki mi przepisze da jakieś świetne rezultaty...ale trudno a próbować musimy;)Pozdrawiam gorąco;)!!!Papa;) Odpowiedz Link
lidria Re: plecy 15.07.05, 18:55 mialam wloski w dole plecow juz w polowie podstawowki. byly dlugie na ok 2cm, czarne i grube. okropne. wzielam sie za nie dopiero jak mialam ok 17 lat. jak im zaradzilam? regularnie chodze do kosmetyczki na woskowanie. pomaga. sa ciesze, delikatniejsze, jeszcze kilka wizyt i beda jak meszek:) dodam ze bralam diane35 przez 4 miesiace w trakcie regularnych wizyt u kosmetyczki,ale szczerze przyznam ze diane nic mi nie pomogla. Odpowiedz Link
perythia Re: plecy 16.07.05, 12:09 hmmm....śledzę sobie to forum od dłuższego czasu (kilka miesięcy),ale jakoś nigdy nie miałam w sobie tyle odwagi żeby dołączyć się do dyskusji. Te plecy mnie chyba do tego skłoniły :-) Wzmożone owłosienie obserwuję u siebie od 2 lat (mam 29), zawsze miałam pojedyncze włoski wokól brodawek - teraz jest ich całkiem sporo :-( Nigdy nie miałam czarnych włosków na brodzie - teraz jest kilka, a pozostałe (niby meszek) zrobiły się mocniejsze i bardziej widoczne. No i uda to już totalna masakra, ale to pewnie przez to, że zawsze je goliłam. Teraz próbuję to cholerstwo wyrywać depilatorem, ale lekko nie jest - boli :-( Odkąd pamiętam zawsze miałam włoski w dolnej częsci placów, jak byłam kilkunastoletnią małotlatą to wpadłam na durny pomysł żeby je ucinać nożyczkami (na rękach też)...o efektach nie muszę pisać :-( Raz czy 2 również je zgoliłam żeby nie słuchać komentarzy mojego faceta, którego te włoski strasznie rozbawiały. Teraz są w miarę jasne, ale za to długaśne i obrzydliwe (zwłaszcza jak wystają z bikini), więc stwierdziłam, że chyba pójdę usunąc je do kosmetyczki...ale mi głupio. Na pewno nie pójde do tej co zwykla, bo to moja dobra koleżanka i nie chciałabym żeby na jakiejś wspólnej imprezie coś jej się wymsknęło na ten temat....pod wpływem alkoholu ludzie różne rzeczy plotą. Najchętniej zabrałabym się za nie sama, ale to takie trudno-dosięgalne miejsce... Myślicie, że wosk je osłabi? No a poza tym zaczęłam się zastanawiać czy nie powinnam zbadac się w kierunku hirsutyzmu...trochę mnie to przeraża szczerze mówiąc, sama nie wiem... Odpowiedz Link