Dodaj do ulubionych

studniówka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 21:45
chciałam dowiedzieć się, jak wam, jeśli mieliście studniówkę "Pod
kasztanami", się podobało? Ja miałam teraz i strasznie się strułam. Jedzenie
było ohydne i wogóle porcje mikroskopijne, ale chyba na szczęście, bo jak by
były większe to bez płukania żołądka by się nie obyło. Większość moich
koleżanek i kolegów miało to samo... Strasznie jestem wkurzona, bo zdzierają
tyle kasy i takie coś, chyba sanepid powinien tam wparzyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: Menii Re: studniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 21:56
      Kasztan to taka fabryka kateringu, nic się nie marnuje
      dziś u prezesa na otwarciu, jutro na stypie,
      a jak i tam nie zjedli to małolaty wieczorem na stódniówce wpiepszą.
      Tylko na prezesa bankiecie jest świeże.
      To wynika z klasyfikacji klientów i ich portfela.
      Kiedyś to Wy będziecie jeść świerze
    • semira1982 Re: studniówka 10.01.06, 22:16
      Miałam studniówkę, "pod kasztanami" 5 lat temu-tragedia!!!!i widzę że nic sie
      nie zmieniło-drogo juz był wtedy 280 zł od pary, jedzenie okropne-wyliczone,
      napoje trzeba był sobie dokupić-jak ktoś chciał oczywiście, obsługa wyjątkowo
      nie miła:(:(:(..................widzę,ze nic sie nie zmieniło....wesela
      wygladaja tam tak samo:(:( odradzam wszystkim ten lokal:(pozdrawiam:)
      • Gość: krzys Re: studniówka IP: *.Zabrze.Net.pl 10.01.06, 22:51
        a ja mam inne zdanie na ten temat. mialem tam studniowke i bylo super. a
        jedzenie zawsze bardzo dobre
        • bebeg33 Re: studniówka 10.01.06, 23:05
          Krzusiu - to chyba jesteś weteran studniówkowy skoro piszesz "zawsze".
          Chyba że faktycznie bywasz na "prezesowskich" rautach, lub jesteś pracownikiem
          kasztanów (celowo przez małe "c").
          Ja też byłem na studniówce w piątek i też miałem problemy żołądkowe (nie od
          używek). Obsługa to przypadkowi amatorzy/miernoty (bez doswiadczenia) zbierani
          chyba doraźnie "z ulicy" na potrzeby tego typu imprez (zero uśmiechu, "zero
          tolerancji" dla gościa - zwłaszcza młodego), po zachowaniu widać za jakie
          stawki musza zapychać.
    • Gość: klm Re: studniówka IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 11.01.06, 08:05
      Ja również nie mogę narzekać na "Pod Kasztanami". Byłem tam w 1998 r na weselu, rok temu na studniówce , kelnerzy się w pas kłaniali, bardzo miła atmosfera itp...
      • Gość: drillek Re: studniówka IP: *.Zabrze.Net.pl 11.01.06, 22:31
        studiowka: pamietam ruchy samochodow na parkingu:P pamietam %%%%% :) pamietam
        wspaniala atmosfere do ktorej sie poniekad przyczynilem,ale pamietam tez
        niedobre jedzenie i daremna muzyke,formalna studiowka to niestety przezytek,za
        to "afternight party" po studniowce....to jest to!!:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka