Gość: Marek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.10.06, 09:07
Jak pan Urbańczyk i pani Szulik mają odwagę kandydować w tych wyborach???????
Dzisiaj Dziennik Zachodni napisał
Nie rozpoczął się wczoraj proces 6 oskarżonych w tzw. aferze workowej.
Katarzyna i Wiesław L., właściciele firmy WCI Natcol z Siemoni, dostawcy
worków ekologicznych dla mieszkańców Zabrza, zamiast stanąć przed sądem,
przysłali faksem oświadczenie, że są chorzy. Wiesław L. nie udokumentował
jednak choroby oświadczeniem lekarskim.
Państwo L. wyszli z aresztu za kaucją w wysokości 25 tys. zł.
Na ławie oskarżonej zasiadła wczoraj Halina B., była już naczelnik wydziału
ekologii Urzędu Miasta w Zabrzu, która odpowie przed sądem za dwukrotne
poświadczenie nieprawdy przy odbiorze worków na kwotę ponad pół miliona zł.
Według Prokuratury Okręgowej w Gliwicach pomagali jej w tym Katarzyna i
Wiesław L. Małżeństwo to miało nielegalnie finansować w 2002 r. kampanie
wyborcze w Chorzowie i Zabrzu, gdzie prowadziło interesy. 10 tys. zł L.
wpłacili np. Komitetowi Wyborczemu Wyborców "Rodziny Zabrzańskie",
popierającemu ówczesnego prezydenta Romana Urbańczyka.
Halinie B. towarzyszyli w sądzie: Maciej L. z firmy Mac-Pol, oskarżony o
poświadczenie nieprawdy i utrudnianie śledztwa, Maciej Ś., były wiceprezydent
Zabrza, który odpowie za brak dostatecznego nadzoru nad wydziałem ekologii, a
także Jan Sz., pełnomocnik Komitetu Wyborczego "Skuteczni dla Zabrza" (miał
przyjąć pieniądze Natcolu na kampanię wyborczą Komitetu).
Proces ruszyć ma 8 grudnia. Sąd zdecydował, że zweryfikuje zaświadczenia
lekarskie oskarżonych L.