Gość: OBSERWATOR
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.01.07, 20:36
Wielce Szanowna pani Prezydent!
Z niepokojem czytam wypowiedzi forumowiczów a szcególnie pod hasłem " Pani
Prezydent" i się zastanawiam jak długo to jeszcze potrwa zanim Pani
okrzepnie, bo z tych treści wynika że trudno jest konsumować władzę z marszu.
Ja to rozumię, ale nie mogę pojąć że Pani wdaje się w takie " MAŁOSTKOWE "
SPRAWY ZWIAZANE Z UCZESTNICTWEM BYLE GDZIE I BYLE JAK.Uważam że trzeba się
oderwać od tablicy szkolnej i zacząć myśleć globalnie o Zabrzu. W wiekszości
przypadków Pani obecność na róznych " FAJERWERKACH ' raczej Pani szkodzi niż
pomaga. Tu się kłania powiedzenie jakże w Pani przypadku aktualne " PRZYJAŹŃ
UŁATWIA ŻYCIE, LECZ UTRUDNIA PRACĘ ZAWODOWĄ ".
Pani ma być HEROLDEM porządku w mieście i gospodarzem a nie BALOWICZKĄ i
pozwalającą na rodzenie się NOWEGO sposobu lokowania SWOJAKÓW na różnych
stanowiskach. Jest to zbyt przejrzyste, tym bardziej że Zabrze zawsze
pachniało wsią , o czym się szczególnie przekonał Pani poprzednik. A tego
Pani nie życzę.
Krażą pogłoski , że Pani zastepca zbyt obcesowo traktuje niektórych
umówionych gości, czy np Pani asystentka aby ustalić spotkanie z władzą
zadaje przogromną ilość pytań ,że odechciewa się rozmowy z władzą.
Sprawa korzystania z dziwnych układów w środkach komunikacyjnych, to poprostu
wstyd, aby pani z-ca korzystał np taksówek na nasz koszt, czy Pani ze Straży
Miejskiej. To poprostu NIE WYPADA WŁADZY .
Ogólnie rzecz biorąc źle się zaczynacie BAWIĆ WŁADZĄ - CHYBA ŻE CHCECIE
NAŚLADOWAĆ NOTABLI RZĄDOWYCH.
Do WŁADZY TRZEBA DOROSNĄĆ, tego Wam z całego serca życzę.
PS.
Pani Prezydent , mam jedną radę na czasie - niedługo będzie do
zagospodarowania prawie były Szef NIK -u, myślę że wiele problemów zdjąłby z
Pani głowy dla dobra miasta Zabrza.