Dodaj do ulubionych

Czym sie rozni Slazak od Polaka

IP: *.67.164.45.Dial1.Frankfurt1.Level3.net 01.12.01, 21:19
Jak chodzilem do technikum a cos zginelo, to mi nawet na mysl nie przyszlo, ze
to mogl "gwizdnac" Slazak i do dzisiaj zawsze mialem racje.
Jak kogos zlapali to to byl zawsze ktos z internatu, (POLAK) albo Slazacy sie
nie dali zlapac?


Obserwuj wątek
    • mario2 Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 02.12.01, 13:39
      tym czym ty od idioty- wiec niczym. Skoncz tak glupio prowokowac- bo sam na
      miano Slazaka nie zaslugujesz!
      • ballest Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 02.12.01, 22:33
        Kto Ciebie pedziou, ze jou Slonsok je????
        • Gość: michi Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 03.12.01, 16:18
          Czym sie rozni Slazak od Polaka?
          Hmm...
          Chyba tym czym Ballst od Slazaka!
    • Gość: pips Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 23:07
      Witej Ballest, zaliczom ciebie do grupy rozsondniejszych osób na Forum i mom
      nadzieja, że niy bydziesz sprowadzoł dyskusji na zapoczontkowany przez Ciebie
      tymat na psy abo i gorzij.

      W kożdym razie Ślonzok mo inno mentalność od Poloka i szlus.
      Pyrsk, Vivaat Silesia!
      • Gość: Kasztan Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 136.131.240.* 04.12.01, 12:07
        Tym, ze niy wiy co godo, a jak wiy co godo to niy jest Slonzok!
        • Gość: piekny Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 193.243.189.* 04.12.01, 14:40
          Gość portalu: Kasztan napisał(a):

          > Tym, ze niy wiy co godo, a jak wiy co godo to niy jest Slonzok!

          z ciebie jest richtige kasztan! cheba zes wysoko z dzrewa zlaciol, bo fajne gupty
          sam skrobisz!!!
          • ballest Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 04.12.01, 17:48
            Bylem kiedys u mojej cioci w Rudzincu i sie zapytalem wujka, gdzie tutaj Polacy
            u was mieszkaja.
            Wujek na to wez sobie rower , przejedz sobie przez wioske jak przyjedziesz z
            powrotem to mi powiesz gdzie oni mieszkaja.
            To mozecie jeszcze dzisiaj zrobic, nie tylko u nas ale w polskim takze.
        • Gość: pips Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 217.8.188.* 04.12.01, 20:32
          Gość portalu: Kasztan napisał(a):

          > Tym, ze niy wiy co godo, a jak wiy co godo to niy jest Slonzok!

          Kasztan, napisza yno: Niy mosz racji! To wlasnie Slonzoki godajom otwarcie to
          myslom.A ci co niy wiedzom co godac - tych niestety Spoleczenstwo Polskie wybralo
          jako reprezentantow do polskigo Sejmu.
          Pyrsk
          • Gość: Kasztan Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 136.131.240.* 05.12.01, 12:16
            Drogi pipsie,
            takie slaskie begrify sa ci napewno znane:
            "udowac jedyn przed drugim", "swiadczyc komus", "jedyn lepszy od
            drugiego", "soronic", "klugszajser". Nie na darmo powstaly, poniewaz od
            najdawniejszych czasow, Slazacy nie roznili sie od innych "nacji" i wcale nie
            sa lepsi. Pomimo mojej sympatii ktora odczuwam w stosunku Twojej osoby, musze
            Ci pips powiedziec, ze patrzysz na Slazakow przez rozowe okulary. Byc moze,
            jest to zwiazane z faktem, ze mieszkasz w Polsce a tam sie ostalo prawdziwych
            Slazakow serdecznie malo. Gdy mieszkasz w Niemczech to masz naprawde wrazenie,
            ze wielu Slazakom (nie wszystkim, podkreslam stanowczo) po przekroczeniu
            granicy "odbila szajba": Jakby przez sam fakt wyjazdu do Niemiec stali sie
            czyms lepszym, madrzejszym, tak ze masz wrazenie ze we Friedlancie nie dawali
            75 marek Begrüßungsgeld, tylko kilo mozgu. Nie podyskutujesz z nikim, juz po
            drugim zdaniu uslyszysz, "co mi sam bydziesz fanzolic, jo wiym lepi". Tak wiec
            pips, jezeli krytycznie spojrzysz na Slazakow to nie znaczy wcale, ze jestes
            gorszy, wrecz odwrotnie. Wlasciwie to szkoda, ze nie ma na tym forum troche
            wiecej pipsow!
            • Gość: piekny Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 193.243.189.* 05.12.01, 14:09
              Gość portalu: Kasztan napisał(a):

              > Drogi pipsie,
              > takie slaskie begrify sa ci napewno znane:
              > "udowac jedyn przed drugim", "swiadczyc komus", "jedyn lepszy od
              > drugiego", "soronic", "klugszajser". Nie na darmo powstaly, poniewaz od
              > najdawniejszych czasow, Slazacy nie roznili sie od innych "nacji" i wcale nie
              > sa lepsi. Pomimo mojej sympatii ktora odczuwam w stosunku Twojej osoby, musze
              > Ci pips powiedziec, ze patrzysz na Slazakow przez rozowe okulary. Byc moze,
              > jest to zwiazane z faktem, ze mieszkasz w Polsce a tam sie ostalo prawdziwych
              > Slazakow serdecznie malo. Gdy mieszkasz w Niemczech to masz naprawde wrazenie,
              > ze wielu Slazakom (nie wszystkim, podkreslam stanowczo) po przekroczeniu
              > granicy "odbila szajba": Jakby przez sam fakt wyjazdu do Niemiec stali sie
              > czyms lepszym, madrzejszym, tak ze masz wrazenie ze we Friedlancie nie dawali
              > 75 marek Begrüßungsgeld, tylko kilo mozgu. Nie podyskutujesz z nikim, juz po
              > drugim zdaniu uslyszysz, "co mi sam bydziesz fanzolic, jo wiym lepi". Tak wiec
              > pips, jezeli krytycznie spojrzysz na Slazakow to nie znaczy wcale, ze jestes
              > gorszy, wrecz odwrotnie. Wlasciwie to szkoda, ze nie ma na tym forum troche
              > wiecej pipsow!



              schade nur, dass du kein begrüßungsgeld bekommen hast! wäre mit sicherheit viel
              besser für dich, weil jetzt kann dir nicht mal ein guter arzt helfen! überlege
              dir mal was du für ein scheiß schreibst!!!!!
              • ballest Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 06.12.01, 23:20
                Chopcy, moj kolega byl nuncjuszem papieskim w Rosji (z paszportem z Vatykanu)
                a wiec calkowicie neutralna osoba (nazwiska nie chcam wymienac , bo duzo go
                napewno znou)i on mi okreslou roznica miedzy nacjami.
                Na syberii sa polske , niemieckie i ruske wioski.
                Jak wejdziesz do ruski to to jest dno, do polski trocha lepi, ale do niemiecki
                tysz ubogou ale czystosc niemozliwou.
                Co wy na to?
                Przyklad Belgii , genau to samo.-
                Niech mi zoden nie godou wszystko to samo.!!!!!!!!!!!!!!!;(
                • Gość: Kasztan Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 136.131.240.* 07.12.01, 12:15
                  Ballest,
                  w ostatnich latach bylem cztery razy na urlopie we Wloszech.
                  Dwa razy mnie okradziono (w tym ostatni raz, lacznie ze samochodem).
                  Raz mnie pobito i obrabowano. Nie wspominajac o niezliczonych probach (udanych
                  i nieudanych) okantowania mnie, oszukania i wyludzenia przeroznych, wymyslonych
                  oplat. Nie wspominajac o tym, ze moja zona i corka musialy sie ciagle opedzac
                  od prymitywnego dowalania sie, stale bronic sie przed ordynarnymi odzywkami i
                  docinkami.
                  A mimo tego wszystkiego Ballest, nie przyszlo mi nigdy do glowy zeby
                  kiedykolwiek zalogowac sie na jakims wloskim forum (moj wloski by na tyle
                  wystarczyl)aby wyzwac Wlochow od zlodziei, bandytow, sk......w, aby glosno
                  domagac sie, zeby wszyscy wloscy kucharze, lodziarze, piekarze pizzy
                  wypierdolili sie z Niemiec!!
                  Mysle Ballest,ze miedzy nami jest jakas mala roznica, a jak sie intensywnie nad
                  tym zastanowisz, to dojdziesz do tego, jaka.
                  • Gość: Kasztan Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 136.131.240.* 07.12.01, 15:49
                    Landrat Bytomski Solger w roku 1871 pisał do władz Rejencji Opolskiej:
                    "Jeżeli uda się kiedyś wygnać jezyk polski ze szkół ludowych, a przynajmniej
                    ograniczyć go do minimum w najniższych klasach(...)
                    Jaros: Historia kopalni..., s.99)

                  • emma1 Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 07.12.01, 16:14
                    Gość portalu: Kasztan napisał(a):

                    > w ostatnich latach bylem cztery razy na urlopie we Wloszech.
                    > Dwa razy mnie okradziono (w tym ostatni raz, lacznie ze samochodem).
                    > Raz mnie pobito i obrabowano. Nie wspominajac o niezliczonych probach (udanych
                    > i nieudanych) okantowania mnie, oszukania i wyludzenia przeroznych, wymyslonych
                    > oplat. Nie wspominajac o tym, ze moja zona i corka musialy sie ciagle opedzac
                    > od prymitywnego dowalania sie, stale bronic sie przed ordynarnymi odzywkami i
                    > docinkami.

                    Toz to czysty horror! Tez bylam pare razy we Wloszech i nikt mnie nie napadl, nie
                    obrabowal, oszukal i nawet nikt sie do mnie nie "dowalal" (a szkoda, ci Wlosi sa
                    tacy przystojni).
                    • ballest Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 07.12.01, 21:31
                      Emma dzieki za poparcie, ale ja sobie tez z kasztanem rade dam.
                      Roznice miedzy nami znam, Ty nie masz w ogole pojecia o historii , bo jak bhys
                      ja znal, to bys na mojej zasadzki nie wpadl.(Meg to juz zna i mnie zdemaskowala)
                      Pisalem takze o Belgii, jak tam kiedykolwieg byles to Walonia i Flandria nie sa
                      Tobie obce.(stimmt!!!)
                      W tym kraju widzisz roznice miedzy nacjami Walonia jest romanska przez wieki
                      bogata ale brudna, Flandria bez przemyslu ale germanska wyroznia sie
                      niemozliwa czystoscia.
                      Te roznice znajdziesz tez w Azji (japonia , Chiny) nie chce wymieniac, ale
                      wiem , ze dyskutujem z kims co sie w swiecie nie obyl.
                    • Gość: meg Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 192.168.0.* 07.12.01, 23:08
                      > Gość portalu: Kasztan napisał(a):

                      > ... Nie wspominajac o tym, ze moja zona i corka musialy sie ciagle
                      > opedzac od prymitywnego dowalania sie,

                      emma1 napisał(a):
                      > Toz to czysty horror! ...nikt sie do mnie nie "dowalal"
                      >(a szkoda, ci Wlosi sa tacy przystojni).

                      Emma , Emma - Ty pierwsza "laska" na forum - nawet się nie przyznawaj :-))))
                      i nie żałuj
                      Nawet ja z moją figurą i aparycją - z wymienionych przez Kasztana powodów jak
                      horror wspominam jazdę miejskim autobusem - choć przyznaję - było to dobrych parę
                      lat temu
                      A Italia i tak jest bellissima
                      • Gość: zeflik Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.01, 11:59
                        Ballest, jo ci powiym jako jest roznica miendzy wami.
                        Ty,zes jest gupi Slonzok a kasztan je mondry Polok
                        • Gość: Ballest Re: Czym sie rozni Slazak od biednego Zeflika IP: 62.27.132.* 08.12.01, 21:16
                          Dzieki Zeflik na taki wpis uech czekou, nigdy uech nie myslou ze Ty na wlecisz.
                          Ale mnogo filozofow powiedzialo (to uech tysz jusz napisou kilka razy) ze jak
                          ktos kogos glupim nazwie TEN MONDRY NIE JEST, maja uoni racja?????
                          Zaprzecz im !!!! czekam na odp.
                          Czasami jest lepi dwa razy pomyslec nisz roz napisac, Emma wiy co jou mieniam.

                          Emma jeszcze roz Sorry,
                      • ballest Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 08.12.01, 23:25
                        Hallooooo, Cudo,
                        to tys mu juzas caly dowod osobisty przekopou, jak go zaroz po imieniu
                        nazywosz.!!!!!!!!!
                  • Gość: Cudo Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.proxy.aol.com 08.12.01, 23:05
                    Gość portalu: Kasztan napisał(a):

                    > Ballest,
                    > w ostatnich latach bylem cztery razy na urlopie we Wloszech.
                    > Dwa razy mnie okradziono (w tym ostatni raz, lacznie ze samochodem).
                    > Raz mnie pobito i obrabowano. Nie wspominajac o niezliczonych probach (udanych
                    > i nieudanych) okantowania mnie, oszukania i wyludzenia przeroznych, wymyslonych
                    >
                    > oplat. Nie wspominajac o tym, ze moja zona i corka musialy sie ciagle opedzac
                    > od prymitywnego dowalania sie, stale bronic sie przed ordynarnymi odzywkami i
                    > docinkami.
                    > A mimo tego wszystkiego Ballest, nie przyszlo mi nigdy do glowy zeby
                    > kiedykolwiek zalogowac sie na jakims wloskim forum (moj wloski by na tyle
                    > wystarczyl)aby wyzwac Wlochow od zlodziei, bandytow, sk......w, aby glosno
                    > domagac sie, zeby wszyscy wloscy kucharze, lodziarze, piekarze pizzy
                    > wypierdolili sie z Niemiec!!
                    > Mysle Ballest,ze miedzy nami jest jakas mala roznica, a jak sie intensywnie nad
                    >
                    > tym zastanowisz, to dojdziesz do tego, jaka.
                    >


                    wiesz kasztan, mi sie wydaje ze ty jestes tylko glupi! innego okreslenia na twoj
                    temat to chyba nie ma! myslisz ze mieszkasz w niemczech to ci wszystko wolno???
                    ty przeciez jestes tam NIKIM, ale naprawde malym gownem!!!
                • Gość: mesco Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.ub.uni-leipzig.de 13.12.01, 19:34
                  Ty durniu.

                  Gdzie ty widziales, czy ten twój nuncjusz, ruskie i polskie wioski w Belgii?


                  ballest napisał(a):

                  > Na syberii sa polske , niemieckie i ruske wioski.
                  > Jak wejdziesz do ruski to to jest dno, do polski trocha lepi, ale do niemiecki
                  > tysz ubogou ale czystosc niemozliwou.

                  > Przyklad Belgii , genau to samo.-


                  • ballest Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 15.12.01, 07:07
                    W belgii sa flandryjskie i wallonskie
                    Choc Wallonia przez lata byla bogatsza ale w czystosci Flandrii nigdy nie
                    dorownywala.Walloni - sa pochodzenia romanskiego Flandria germanskiego.
                    Mephisto jak nie wierzysz to zwiedz Belgie.
                    • Gość: mesco Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.ub.uni-leipzig.de 15.12.01, 14:17
                      Belgii nie musze zwiedzac, mieszkalem kiedys krótko w Aachen. Mam tam do dzis znajomych.
                      Mieszkajac w Dortmund bywalem bardzo czesto w Belgii, nawet na urlopach.
                      Ty byles prawdopodobnie raz w Brukseli i tam widziale ten romanski brud. Ja widzialem ten germanski
                      brud w Antwerpii. Notabene popatrz sie na czystosc w Amsterdamie, np. w dzielnicy burdeli.
                      ---
                      Najbardziej czysci byli jednak Zydzi w Auschwitz. Cyklon B ich odwszawil.

                      ballest napisał(a):

                      > W belgii sa flandryjskie i wallonskie
                      > Choc Wallonia przez lata byla bogatsza ale w czystosci Flandrii nigdy nie
                      > dorownywala.Walloni - sa pochodzenia romanskiego Flandria germanskiego.
                      > Mephisto jak nie wierzysz to zwiedz Belgie.

                      • Gość: Ballest Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 62.27.132.* 16.12.01, 23:32
                        Obojetnie jak ktos to widzi , jest roznica miedzy Wallonia a Flandria, a ta
                        lezy tylko w genach tych narodow.
                      • Gość: Justyna Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.02, 23:45
                        Gość portalu: mesco napisał(a):

                        > Belgii nie musze zwiedzac, mieszkalem kiedys krótko w Aachen. Mam tam do dzis z
                        > najomych.
                        > Mieszkajac w Dortmund bywalem bardzo czesto w Belgii, nawet na urlopach.
                        > Ty byles prawdopodobnie raz w Brukseli i tam widziale ten romanski brud. Ja wid
                        > zialem ten germanski
                        > brud w Antwerpii. Notabene popatrz sie na czystosc w Amsterdamie, np. w dzieln
                        > icy burdeli.
                        > ---




                        > Najbardziej czysci byli jednak Zydzi w Auschwitz. Cyklon B ich odwszawil.
                        >

                        !!!! Ty popieprzony RASISTO- Tego typu kawaly to mozesz opowiadac wsrod swoich
                        faszystowskich slaskich Niemcow. Tego wlasnie w Was Slazakach nie lubie!!!!!!!


                        > ballest napisał(a):
                        >
                        > > W belgii sa flandryjskie i wallonskie
                        > > Choc Wallonia przez lata byla bogatsza ale w czystosci Flandrii nigdy nie
                        > > dorownywala.Walloni - sa pochodzenia romanskiego Flandria germanskiego.
                        > > Mephisto jak nie wierzysz to zwiedz Belgie.
                        >


              • Gość: max Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.02, 23:29
                Gość portalu: piekny napisał(a):

                > Gość portalu: Kasztan napisał(a):
                >
                > > Drogi pipsie,
                > > takie slaskie begrify sa ci napewno znane:
                > > "udowac jedyn przed drugim", "swiadczyc komus", "jedyn lepszy od
                > > drugiego", "soronic", "klugszajser". Nie na darmo powstaly, poniewaz od
                > > najdawniejszych czasow, Slazacy nie roznili sie od innych "nacji" i wcale
                > nie
                > > sa lepsi. Pomimo mojej sympatii ktora odczuwam w stosunku Twojej osoby, mu
                > sze
                > > Ci pips powiedziec, ze patrzysz na Slazakow przez rozowe okulary. Byc moze
                > ,
                > > jest to zwiazane z faktem, ze mieszkasz w Polsce a tam sie ostalo prawdziw
                > ych
                > > Slazakow serdecznie malo. Gdy mieszkasz w Niemczech to masz naprawde wraze
                > nie,
                > > ze wielu Slazakom (nie wszystkim, podkreslam stanowczo) po przekroczeniu
                > > granicy "odbila szajba": Jakby przez sam fakt wyjazdu do Niemiec stali sie
                >
                > > czyms lepszym, madrzejszym, tak ze masz wrazenie ze we Friedlancie nie daw
                > ali
                > > 75 marek Begrüßungsgeld, tylko kilo mozgu. Nie podyskutujesz z nikim, juz
                > po
                > > drugim zdaniu uslyszysz, "co mi sam bydziesz fanzolic, jo wiym lepi". Tak
                > wiec
                > > pips, jezeli krytycznie spojrzysz na Slazakow to nie znaczy wcale, ze jest
                > es
                > > gorszy, wrecz odwrotnie. Wlasciwie to szkoda, ze nie ma na tym forum troch
                > e
                > > wiecej pipsow!
                >
                >
                >
                > schade nur, dass du kein begrüßungsgeld bekommen hast! wäre mit sicherheit viel
                >
                > besser für dich, weil jetzt kann dir nicht mal ein guter arzt helfen! überlege
                > dir mal was du für ein scheiß schreibst!!!!!

                -Naucz sie dobrze niemieckiego cmoku a pozniej sie wymadrzaj!


                • siggikatze Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 22.02.02, 00:04
                  Gość portalu: max napisał(a):

                  > Gość portalu: piekny napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Kasztan napisał(a):
                  > >
                  > > > Drogi pipsie,
                  > > > takie slaskie begrify sa ci napewno znane:
                  > > > "udowac jedyn przed drugim", "swiadczyc komus", "jedyn lepszy od
                  > > > drugiego", "soronic", "klugszajser". Nie na darmo powstaly, poniewaz
                  > od
                  > > > najdawniejszych czasow, Slazacy nie roznili sie od innych "nacji" i w
                  > cale
                  > > nie
                  > > > sa lepsi. Pomimo mojej sympatii ktora odczuwam w stosunku Twojej osob
                  > y, mu
                  > > sze
                  > > > Ci pips powiedziec, ze patrzysz na Slazakow przez rozowe okulary. Byc
                  > moze
                  > > ,
                  > > > jest to zwiazane z faktem, ze mieszkasz w Polsce a tam sie ostalo pra
                  > wdziw
                  > > ych
                  > > > Slazakow serdecznie malo. Gdy mieszkasz w Niemczech to masz naprawde
                  > wraze
                  > > nie,
                  > > > ze wielu Slazakom (nie wszystkim, podkreslam stanowczo) po przekrocze
                  > niu
                  > > > granicy "odbila szajba": Jakby przez sam fakt wyjazdu do Niemiec stal
                  > i sie
                  > >
                  > > > czyms lepszym, madrzejszym, tak ze masz wrazenie ze we Friedlancie ni
                  > e daw
                  > > ali
                  > > > 75 marek Begrüßungsgeld, tylko kilo mozgu. Nie podyskutujesz z nikim,
                  > juz
                  > > po
                  > > > drugim zdaniu uslyszysz, "co mi sam bydziesz fanzolic, jo wiym lepi".
                  > Tak
                  > > wiec
                  > > > pips, jezeli krytycznie spojrzysz na Slazakow to nie znaczy wcale, ze
                  > jest
                  > > es
                  > > > gorszy, wrecz odwrotnie. Wlasciwie to szkoda, ze nie ma na tym forum
                  > troch
                  > > e
                  > > > wiecej pipsow!
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > schade nur, dass du kein begrüßungsgeld bekommen hast! wäre mit sicherheit
                  > viel
                  > >
                  > > besser für dich, weil jetzt kann dir nicht mal ein guter arzt helfen! über
                  > lege
                  > > dir mal was du für ein scheiß schreibst!!!!!
                  >
                  > -Naucz sie dobrze niemieckiego cmoku a pozniej sie wymadrzaj!
                  > - Mosz racja,to cmok!
                  >

    • Gość: jaro Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: 134.147.154.* 01.01.02, 17:28
      Gość portalu: Ballest napisał(a):

      > Jak chodzilem do technikum a cos zginelo, to mi nawet na mysl nie przyszlo, ze
      > to mogl "gwizdnac" Slazak i do dzisiaj zawsze mialem racje.
      > Jak kogos zlapali to to byl zawsze ktos z internatu, (POLAK) albo Slazacy sie
      > nie dali zlapac?
      >
      >

      Swiat nie dzieli sie na dobrych Slazakow i zlych Polakow.
      Mialem przesympatycznego kolege z Bytomia... ale to on, a nie ja, gorol, ukradl z
      akademika szafke, bo akurat taka byla w domu potrzebna pod telewizor.
      A na marginesie: jakos dotychczas niczego jeszcze nie ukradlem. Wsrod moich
      polskich znajomych nie ma tez zlodziei.
      O Slazakach moglbym napisac wiele dobrego i zlego, bo mialem okazje przyjaznic
      sie z kilkoma... To zwykli ludzie, a nie jacys mityczni tytni.

      • slezan Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 05.01.02, 14:32
        Rzeczywiście, Ballest się zagalopował. Upominając się o swoje prawa nie musimy
        dowodzić swej wyższości.
        Zgodzę się z jednym - w przeszłości Ślązacy górowali kulturowo nad większością
        Polaków. Wynikało to z wychowania w warunkach bardziej cywilizowanego państwa.
        Pod polskim panowaniem różnice stopniowo ulegały zatarciu, bowiem natura
        człowieka jest wszędzie taka sama. Dlatego dzisiaj powinniśmy dążyc do
        odrodzenia śląskiej kultury, a nie głosić, że mamy lepsze geny.
        • kaixo Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 06.01.02, 23:05
          Ganiam sie ze Slezanem po kilku forach i niy moga mu niy przinac racje!
        • mesco Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 07.01.02, 15:21
          slezan napisał(a):
          > Rzeczywiście, Ballest się zagalopował.
          ------
          Nie zagalopowal sie. On jest hitlerowcem.
          --
          Upominając się o swoje prawa nie musimy
          > dowodzić swej wyższości.

          Wybija to juz ze wszystkich waszy<ch postów.
          ----
          > Zgodzę się z jednym - w przeszłości Ślązacy górowali kulturowo nad większością
          > Polaków. Wynikało to z wychowania w warunkach bardziej cywilizowanego państwa.

          Rasistowski Hitlerowcu!
          (1795-1918 nie bylo Polski)
          ----
          > Pod polskim panowaniem różnice stopniowo ulegały zatarciu, bowiem natura
          > człowieka jest wszędzie taka sama. Dlatego dzisiaj powinniśmy dążyc do
          > odrodzenia śląskiej kultury, a nie głosić, że mamy lepsze geny.

          ???

          Asymilacja nastapila szybciej, bo na Slasku mieszkali Polacy.
          Naplywowi Niemcy traktowali was zwasze z góry, to byl ten naród panów.

    • greedo Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka 07.01.02, 17:22
      Niczym, a kto uważa, że jednak, jest po prostu rasistą. Każda grupa społeczna
      ma po prostu po równo geniuszy, idiotów, kretynów, złodzieji etc., etc.
      • Gość: Fabrizio Re: Czym sie rozni Slazak od Polaka IP: *.uni.opole.pl 16.01.02, 10:49
        Masz całkowitą rację. Ja jestem Ślązakiem i Polakiem i niczym się od siebie nie
        różnię. Pozdrawiam. Fabrizio :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka