Gość: Lukas
IP: *.zab.zigzag.pl
22.09.08, 09:25
Witam, mieszkam w zabrzu wraz z żoną oraz dwójką dzieci w wieku 6 i
2 latka. Poślubie zamieszkaliśmy u matki ze strony żony razem z jej
bratem, ogółem cztery dorosłe osoby i 2 dzieci na mieszkaniu o pow
40m2, mieszkaliśmy tak ok jednego roku, lecz musielismy się
wyprowadzić zewzględu na to iż jest wilgoć w mieszkaniu i dzieci nam
chorowały, mamy na to zaświadczenie od lekarza a administracja
budynku stwierdziła że za dużo nas tam mieszka. Dorwalismy
mieszkanie do wynajmu od znajomego i niepłacimy dużo za wynajem,
tylko że on chce to mieszkanie sprzedać a nas niestać na zakup
mieszania. Umowa kończy nam się w styczniu, oboje pracujemy
uczciwie, niepalimy i niepijemy. co mamy zrobic w takiej sytuacji bo
na mieszkanie z urzędu to raczej niemamy szans choć mamy numerek, ok
13tyś ale jest, próbowaliśmy w różnych spółdzielinach i bez skutku
od, czy w styczniu będę zmuszony iść z dziećmi pod most czy do
jakiegoś przytułku ??? Prosze poradzcie co mam robić.
tygry@orange.pl Z góry dziękuję. Łukasz