Gość: Elżbieta Adach
IP: 213.17.142.*
17.10.03, 16:09
Przepytuję kogo mogę: JAK DŁUGO MOŻNA WYTRZYMAĆ NA ZAKUPACH W SUPERMARKECIE ?
Słyszę różne relacje o tym jak :
-szybko narasta zmęczenie spowodowane ciągłym uczuciem duszności, później
rozdrażnienie w efekcie czego niechęć do koncentracji na zaplanowanych
zakupach,
-Zawroty głowy (w różnym stopniu w zależności od wieku)
-ból nóg ... itp, itd.
Dziś poszłam sprawdzić czy w GEANCIE też. Po pół godzinie miałam ochotę jak
pewien malec obok, drzeć się wniebogłosy: WYYYYJŚĆ!!!
Jestem ciekawa opinii forumowiczów - co to za zjawisko, którego to
doświadczamy niezależnie od pór roku.
Niektórzy twierdzą, że brak tlenu. No więc jeśli tak, to co czują ludzie tam
pracujący?!! Czy Państwowa Inspekcja Pracy ma możliwość dokonywania takich
pomiarów ? Czy pracownicy supermarketów, poza innymi uciążliwościami, nie
zapłacą kiedyś za to zdrowiem i czy w związku z tym nie powinien im
przysługiwać dodatek za pracę szkodliwą dla zdrowia?
Piszcie co o tym myślicie.
Serdecznie pozdrawiam E.A.
P.s. A może Pani Dyrektor PLATANA wyjaśni nam zasady działania w obiekcie
klimatyzacji i wentylacji?