Gość: kowal
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.12.08, 22:19
Zabronili pobitemu mężczyźnie zadzwonić po pomoc
Pijani ochroniarze nie udzielili pomocy
10.12.2008
ZABRZE. 45-letni mieszkaniec ulicy Sobieskiego, pobity i okradziony
szukał pomocy w jednej z firm przu ul. Fabrycznej. Chciał skorzystać
z telefonu, żeby wezwać pogotowie i policję. Dwóch zatrudnionych w
firmie ochroniarzy nie pozwoliło mu jednak zadzwonić, co więcej
zwyzywali ciężko pobitego mężczyznę i wyrzucili z terenu zakładu.
Pobity z silnymi bólami dotarł w końcu do Komendy Policji w Zabrzu.
Wezwana załoga pogotowia ratunkowego stwierdziła u mężczyzny
prawdopodobnie złamanie żeber. Gdy policjanci usłyszeli jak
ochroniarze potraktowali zabrzanina pojechali do firmy by wyjaśnić
ich zachowanie.
Jak się okazało, obaj mężczyźni znajdowali się pod wpływem alkoholu.
Jeden z nich trafił do Izby Wytrzeźwień, drugi natomiast zasłabł i
został przewieziony do szpitala. Mieli 2,5 i 1 promil alkoholu w
wydychanym powietrzu. Obaj zostaną ukarani mandatami za pełnienie
obowiązków w stanie nietrzeźwym.
Najgorsze w całej sprawie jest jednak to, że obaj mężczyźni byli
zupełnie obojętni na ludzką krzywdą i nie tylko nie pomogli ale
jeszcze obrażali i poniżali pobitego zabrzanina. Sprawcy pobicia nie
zostali jeszcze złapani.