IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.11, 18:43
Lecę na Zanzibar w grudniu/styczniu. Szukam tanich noclegów (slyszałam, że u Polaków tam mieszkających można wynając coś za rozsądną cenę) - najchętniej w domkach przy plaży, czy możecie mi coś fajnego polecić? Potrzebne nam jest miejsce na 2 os.
Obserwuj wątek
        • sebasto84 Re: Zanzibar 26.07.12, 12:35
          Witam serdecznie.
          A kiedy ten festiwal Busaro ? Ja lece na 5 tygodni 30 wrzesnia 2012 najpierw 18 dni Kenia a potem Zanzibar - Hotel Pwani Beach - wszystko zamowione . Ktos leci w tym terminie ?
    • piaagn Re: Zanzibar 30.09.14, 23:17
      Teraz to na zanzibar można poelcieć za 4 tysiaki all in :) Polecam hotel Diamonds Dream of Zanzibar można poszukam na dreamtours na przykład :)
    • 1kata80 Re: Zanzibar 08.01.15, 11:32
      Jak najbardziej, skontaktuj sie z Polskim Biurem lokalnym na Zanzibarze !!! mozesz znaleźć ich na www oraz na fb ! oni na pewno doradzą gdzie można tanio sie przespać przy plazy ;)
      • Gość: ewunciab Re: Zanzibar IP: *.play-internet.pl 27.10.15, 11:44
        Witaj, planuje wyjazd w przyszłym roku listopad/grudzień. Szukam informacji o rejonie w którym są najpiękniejsze plaże. Czy warto wybierać się na Safari będąc na zanzibarze? Lub inaczej co polecasz jako obowiązek zobaczenia będąc w Zanzibarze.
        • Gość: Krzysztof Re: Zanzibar IP: *.pl.177.41.31.in-addr.arpa 27.10.15, 17:31
          Na samej wyspie safari nie ma.... jest za to piwo safari. Najlepsze plaże jakie znam to Pingwe przy restauracji The Rock, Paje i Jambiani. Baza nurkowa, plaże i rafy to Nungwi. Sporo hoteli i restauracji. .. nie wynudzisz się.
          Do zwiedzenia na 100%
          Nurkowanie z delfinami w Kizimkazi
          Hodowla żółwia w Nungwi
          Stone town i targ jedzenia wieczorem.
          Nurkowanie na rafie
          To moje typy
          • Gość: ewunciab Re: Zanzibar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.15, 13:14
            Oczywiście, że zadałam pytanie. Chodziło mi bardziej czy opłaca się z Zanzibaru przemieszczać na kontynent na Safari. Tak w ogóle to to ile mniej więcej kosztują te wycieczki np do Stone town, nurkowanie czy żółwie. Czy kupować je u lokalnych touroperatorów czy na własną rękę próbować się przemieszczać. Co polecasz? A co z hotelami i przelotem. Kupować pakiet w biurze podróży czy kombinować na własną rękę?
            • Gość: Krzysztof Re: Zanzibar IP: *.pl.177.41.31.in-addr.arpa 31.10.15, 23:11
              Z żoną kombinowaliśmy na własną rękę. Będąc jeszcze w Polsce kupiliśmy bilety lotnicze, zarezerwowaliśmy prom i hotel. Koszty na jedną osobę to miej więcej:

              - 600 zł szczepienia w państwowym szpitalu, bez żółtaczki (bez nich ani rusz). Nie braliśmy profilaktyki malarycznej, która kosztuje następne 600 zł na osobę przy wyjeździe na 2 tyg. Ale ponoć malarii już nie ma na wyspie, jest natomiast na kontynencie. Poza tym na wyspie nie było komarów bo wiatr jest za duży, jak przestało wiać to jednego wieczoru coś tam delikatnie kąsało. Mugga 30% ze sklepu turystycznego sprawdza się genialnie.

              - 1800 zł/osobę przelot w obie strony (Praga - Stambuł - Dar Es Salam)
              - 35 USD taksówka z lotniska do portu (to cena umowna z kierowcą bo tam nie ma stałych cenników)
              - 40 USD/osobę wodolot w jedną stronę
              - 50 USD taksówka z portu w Stown town do Chwaka Bay Resort

              Bardziej opłaca się zamawiać taksówki przez hotel. Wtedy ceny są z góry ustalone i najczęściej o połowę niższe, niż kiedy bierzesz takse np. z portu. I tak ceny za takse w hotelu są dwojakie. Jeśli bierzesz taryfę w jedną stronę (wtedy masz po prostu podwózkę) i jeśli bierzesz w obie strony (to masz podwózkę i jeszcze taksówkarz czeka na ciebie 4 godz, a za każdą następną godzinę bierze 5 USD). Ważne jest jeszcze to, że płacisz za kurs a nie za ilość osób, a do taksy zwykle wchodzi 6. Więc jeśli jesteście większą grupą albo dogadasz się z kimś w hotelu to można podzielić koszty. Tak więc odpowiednio taksa z Chwaka kosztowała:
              - Stown Town 25USD i 35 USD
              - Nungwi 35 USD I 45 USD
              - Kizimkazi 35 USD I 45 USD
              - Jambiani 30 USD i 40 USD

              Oczywiście można przemieszczać się Dala Dala (czymś w rodzaju naszego busa jeśli trafisz na te bardziej nowoczesne). Jest to sporo tańszy środek transportu bo za przejazd z Michamvi Kae do Pingwe (do restauracji The Rock) czyli jakieś 5 km zapłaciliśmy 1 000 szylingów tanzańskich na osobę. Ale ma też dużo minusów. Brak rozkładu jazdy (generalnie tam się nikt nie spieszy i nie ma zegarków), niesamowicie zatłoczone i zapchane różnymi towarami (ludzie potrafią jeździć nawet na dachu) i niesamowicie śmierdzące (nie znają tam antyperspirantów)
              Wszystkie opracowania jakie czytaliśmy przed wyjazdem polecają branie taksówek z hotelu lub z państwowej korporacji. Tam ludzie próbują zarobić w każdy możliwy sposób i są bardzo, ale to bardzo nachalni wobec turystów, proponując im wszelkiego rodzaju wycieczki, przewozy, dobra, poniesienie walizki za które chcą 10 USD za osobę, a pamiętaj że jedna osoba weźmie tylko jedną walizkę, więc lepiej sprawdza się plecak. Co do wycieczek to nie korzystaliśmy za lokalnych tour operatorów, ale pewnie wygląda to tak, że ten człowiek wszystko Ci załatwi, ale jemu musisz zapłacić osobno, gościowi który będzie cię wiózł osobno i jeszcze pewnie wielu innym osobą bo tamtejsi ludzie są bardzo pomocni wobec siebie, więc wyniesie Cię to więcej niż przez hotel.

              Same atrakcje to:
              Nurkowanie z delfinami 30 USD łódź (tu znowu cena za kurs. Na naszą łódź wchodziło 6 osób ale były też inne) i po 5 USD za maskę, płetwy i rurkę takiej sobie jakości.

              Wejście do hodowli żółwi ok. 20 USD za 2 osoby (są 2 obok siebie)

              Ważnie i bardzo wygodne jest to, że masz kilka możliwości płacenia za wycieczki organizowane przez hotel. Możesz rozliczyć je w końcowym rachunku i wtedy oni za wszystko płacą. Drugą opcją jest zapłacenie taksówkarzowi a on rozlicza się z lokalną społecznością i możesz za wszystko płacić samemu. Co wydaje się być najgorszym wyjściem, bo czasem ciężko jest się dogadać z tubylcami, z racji na słabą znajomość angielskiego i potrafią zawyżać ceny.

              Pewnie jak tylko żona znajdzie chwilę czasu stworzy bloga o naszym wyjeździe, bo wszystko na bieżąco opisywała.
    • Gość: Anna R Re: Zanzibar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.16, 14:20
      Ze swojej strony chciałabym jeszcze polecić wykupywanie wycieczek od miejscowych - w ofercie mają często lepszy program, cena jest znacznie niższa, natomiast prowizje narzucone przez biura podróży są horrendalne, rzędu 150%. Biura straszą lokalnymi, że kradną, oszukują - nie dajcie się. Ze swojej strony mogę polecić biuro Mr. Kambi, z którego korzystałam przebywając w regionie Kiwengwa. Za 20$ można było wybrać się z nimi na blue safari, kiedy ta sama wycieczka wykupiona za pośrednictwem biura (swoją drogą, też prowadzona przez miejscowych) kosztowała 120$.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka