23.04.06, 13:02
DUŻO OSÓB SWEGO CZASU NARZEKAŁO NA OCHRONĘ, KTÓRA RZEKOMO ŹLE DZIAŁA I
WPUSZCZA NA TEREN OSIEDLA OBCYHC LUDZI, A MOŻE NIEKTÓRZY ZAMIAST NARZEKAĆ
ZAMYKALIBY POPROSTU ZA SOBĄ FURTKĘ. KILKA RAZY BYŁAM JUŻ ŚWIADKIEM TEGO, ŻE
LUDZIE WYCHODZĄC, ZOSTAWIAJĄ FURTKI OTWARTE. A ZAMKNIĘCIE JEJ NIE JEST AŻ TAK
DUŻYM WYSIŁKIEM. POZDRAWIAM.
Obserwuj wątek
    • madzia1112 Re: FURTKI 23.04.06, 15:49
      również to zauwarzyłam a juz jest to nagminne rano ludzie to chyba nie jest
      duży wysilek zamkąc za sobą drzwi skoro od domu zamykacie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka