Dodaj do ulubionych

Migrena a zeby

29.12.09, 18:25

A wiec szperalam trochę w wyszukiwarce
i znalazłam na temat zgrzytania zębami...

Wiec chce wam powiedzieć,ze ja zaciskam zeby
przez sen tak mocno ze aż mięśnie na twarzy
mnie bolą i szczeka i od tego napewno głowa

Nie wiem czy migrene można mieć od tego ale w moim
wypadku bol głowy napewno.

Byłam u dentystki ( tez migrenowiczki)
i kupiłam taka szyne-wkladke nie wiem
jak to się nazywa,jest z przezroczystego
silikonu,nie widać jej praktycznie.

Pierwsze noce ja wyciagalam,troszkę przeszkadzała,
szukałam ja po całym łóżku jak warjatka
bo jej prawie nie widać hahaha

Teraz joz wogole jej nie czuje,a mięśnie na twarzy i szczeka
mnie nie bolą:)

W Szczecinie prywatnie placilam za nią 120zl.

Może ktoś z was tez tak robi(zaciska,zgrzyta)a nawet
nie jest tego świadomy.

Pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Migrena a zeby 29.12.09, 18:41
      Słyszałam o tym, to się nazywa chyba "bruksizm" :) Bezwiedne zaciskanie szczęki
      w nocy.

      Nawet jeśli szyna nie pomoże na migreny, to i tak warto ją nosić, bo ochroni
      szkliwo zębów przed uszkodzeniami pod wpływem bezustannego zaciskania.

      Muszę zapytać swoją dentystkę o to, bo chyba też zdarzają mi się takie
      skłonności
      • aga1200 Re: Migrena a zeby 29.12.09, 19:47

        Zgadza się z tymi zębami,
        ja mam starte kly przez zaciskanie.

        Zobacz w lusterku pod światło czy masz
        tak starte,to widać tylko nie wiem
        jak to wytłumaczyć:)
        Tak jak by były splaszczone trochę,sciete:)

        Ja nawet jak mocno się zamysle,czytając książkę,oglądając film
        a jak stres mnie dopada to nawet w dzień ja noszę.
        • mika_1 Re: Migrena a zeby 30.12.09, 12:16
          Ja też zaciskam szczęki, szczególnie po ataku. Na głowę na pewno to nie pomaga...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka