Dodaj do ulubionych

Chlamydia pneumoniae a migrena.

06.05.10, 20:21
Dzieki Minniemouse dowiedzialam sie , ze jestem chora...teraz szukam jakiegos zwiazku pomiedzy chlamydioza a migrena i czekam , na leczenie.
Co bedzie z migrena i bolami glowy , zobaczymy...
Minnie jestes wielka :)

Kochani , mam do Was wielka prosbe , o przetlumaczenie z angielskiego , tego artykulu.
www.springerlink.com/content/n56p33h21n283461/
Bede wdzieczna za krotkie info , z angielskiego jestem noga. :)
Obserwuj wątek
    • aga1200 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 06.05.10, 20:41

      To prawda,nasza "myszka" jest niezadtapiona:-)))

      Nie fajnie,ze jesteś chora,ale super,ze doszlas do tego co ci dolega!!!

      Pozdrawiam:-)
      • annt3 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 06.05.10, 22:34
        jak do tego doszlyscie ze jestes chora?
        • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 07.05.10, 08:03
          Wymienilam wszystkie objawy , ktore towarzyszyly ostatniej migrenie...
          A Myszka poradzila mi zrobic badania , na borelioze i babesjoze - czyli koinfekcje - towarzyszace boreliozie.
          Na borelke trzeba sie badac wielokrotnie , moje wyniki poki co , sa negatywne i mam nadzieje , ze tak zostanie ale wyszlo , co innego - Chlamydia Pneumoniae i nie dowiedzialybym sie nigdy , co mi dolega , gdyby nie ona...
          Miala przyslowiowego : "nosa" , ze to nie byly , typowe objawy migreny...
          Smiem twierdzic , ze ta kobitka ma cos , z jasnowidza ;)
          Tu jest - ten temat.
          forum.gazeta.pl/forum/w,12154,107618823,,napiecie.html?v=2&wv.x=1
        • minniemouse Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 07.05.10, 08:03
          Dziekuje bardzo, jest mi bardzo milo ale ja naprawde nie zasluguje na takie pochwaly- cala moja wiedza jest dzieki wszystkim uczestnikom FORUM
          bo kazdy cos tam wspomni cos tam napisze cos tam wyszpera
          i tak dzieki temu zbiera sie 'cialo' wiedzy z ktorej kazdy w potrzebie teraz moze skorzystac.

          A ja ciesze sie ze nasze forum coraz to sie przydaje.
          I zachecam do smialego brania udzialu w zyciu forum, nawet jak ktos ma ochote sie tylko wygadac to prosze bardzo - pisac pisac bo to takze pomaga :)

          Minnie
          • minniemouse Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 07.05.10, 08:26
            Ja cie bardzo przeparszam Kozzy ale nie wiem kiedy bede miala czas tak usiasc i
            potlumaczyc bo jak sie okazuje to jest dlugie.
            Proponuje abys udala sie na forum English Only - jest tu gdzies w Gazecie
            i tam poprosila
            jak napiszesz ze chodzi tylko o z grubsza o co chodzi to mam nadzieje ze ktos
            sie pokusi
            a ja sprobuje w weekend.

            Minnie
            • annt3 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 07.05.10, 13:42
              gdzie ty ta chorobe zlapalas, po jakich konkretnie badaniach do tego doszlas.

              faktycznie minnie jest rewelacyjna specjalistka, wielokrotnie sie zastanawialam
              czy nie jest lekarzem. mysle, ze wielu lekarzy mogloby od Ciebie minnie brac
              korepetycje :)
              • annt3 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 07.05.10, 13:51
                mam pytanie, czy sztywna szyja, nie moznosc wyprostowania glowy, ruszania to
                norma w przypadku ataku migreny. w dni bez bolu szyja tez jest spieta i boli.
                ostatnio wzielam sobie 1 serie laseru na odcinek kregoslupa szyjnego. ja to
                zawsze mam i zastanawiam sie czy nie porobic na to badan. mama miala nie wiem
                jak to sie fachowo nazywa ale miala usg szyi i wyszlo ze ma zwezenie naczyn,
                poza tym przepuklina. czy to moze miec cos wspolnego?
                pewnie jest tak, ze migrena swoja droga ale to zwezenie naczyn tez moze
                potegowac bol przy ataku.
              • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 08.05.10, 22:56
                annt3 napisała:

                > gdzie ty ta chorobe zlapalas, po jakich konkretnie badaniach do tego doszlas.

                Chlamydiie Pneumoniae zarazic sie mozna droga kropelkowa.
                Zdrowy organizm teoretycznie radzi sobie , z ta bakteria...
                Nauka , o tej chorobie jest nowa , lekarze przewaznie nie wiedza , ze istnieje ,
                cos takiego , jak chlamydioza.

                A jednak istnieje , w przypadku ludzi , z oslabiona , badz uposledzona odpornoscia.
                U mnie akurat chodzi , o uposledzona odpornosc , w wyniku leczenia
                immunosupresyjnego , w dziecinstwie.
                Chlamydioza jest choroba ukladowa...a wiec dotyczy wszystkich ukladow.
                Badanie , na obecność Cpn jest wtedy użyteczne, jeżeli chory otrzyma pozytywny
                wynik.
                Negatywny wynik testu nie wyklucza obecności infekcji.
                Jeżeli objawy lub przebieg choroby wskazywałyby na infekcję Cpn, należy zacząć
                od badania na obecność przeciwciał w klasie IgG, IgM i IgA.
                Chodzi , o badanie serologiczne z krwi , pod katem Chlamydii Pneumoniae.

                Jednak obecność objawów wskazujących na infekcję Cpn, mimo ujemnego wyniku
                badania, pozwala na podjęcie leczenia antybiotykami.
                Gdy w krótkim czasie wystąpi u pacjenta tak zwany efekt "die -off" - reakcja
                Jarisha- Herxheimera, infekcja Cpn jest u niego wysoce prawdopodobna.

                Ja mialam to szczescie , w nieszczesciu , ze u mnie w klasie IgG i IgA wynik byl
                pozytywny.

                To mozna poczytac wiecej , jest tez forum :
                forum.chlamydioza.pl/portal.php
                --
    • maadga Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 08.05.10, 01:44
      Kozzy82 czy mimo wszystko nadal uważasz że masz migrenę? Czy
      wszystkie problemy zdrowotne zrzucasz na karb chlamydophila
      pneumoniae? O co mi chodzi?
      Co powodowało twoje migreny?
      Czy są jakieś stałe wywoływacze w twoim przypadku?

      Przeczytałam objawy zakażenia tą chorobą i mam aż 14 z objawów co
      mnie szczerze mówiąc przeraziło. Ale ja mam tak klasyczne objawy
      migreny że raczej nie ma mowy o pomyłce w diagnizie. Więc co mam
      dwie chooroby. Czuję się coraz gorzej psychicznie i fizycznie i mam
      wrażenie że otoczenie zaczyna postrzegać mnie jako hipohondryka lub
      wariatkę. A na dodatek leki które miały mi pomóc wywołały
      depresję.
      • minniemouse Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 08.05.10, 06:33
        no wiec wczoraj jak otworzylam linka to widac bylo nizej dlugi artykul, w dwoch
        kolumnach, drobnym druczkiem,
        myslalam ze to o ten chodzi, a dzisiaj - czary mary- nie ma tego za to jest
        rzadek bialo niebeskich "references" ?!
        albo ja mam zwidy (migrenoszajbe) albo nie wiem co.

        Natomiast jesli chodzi o to

        Received: 5 November 2008 Accepted: 6 January 2009 Published online: 24
        February 2009
        Abstract In this study, there is a confirmed association between cerebral
        infarction with migraine and Chlamydia pneumoniae infection, but the association
        between C. pneumoniae IgG antibodies and migraine in the general population has
        not been investigated. C. pneumoniae IgG antibody levels were compared in 329
        adult Chinese patients, who met the International Classification of Headache
        Disorders 2nd Edition (ICHD II) criteria for migraine, and in 329 healthy
        subjects. Factors such as gender, age, smoking, consumption of pickle, and body
        mass index were evaluated. One hundred and ninety-five (59.2%) migraine
        sufferers and 70 (21.27%) controls were C. pneumoniae IgG antibody-seropositive
        (P < 0.05). Based on a multivariate stepwise logistic model, the odds’ ratios
        for C. pneumoniae IgG antibody seropositivity, body mass index, smoking, and
        consumption of pickle were 3.397 (P = 0.000), 0.858 (P = 0.014), 1.692 (P =
        0.012), and 5.469 (P = 0.0000), respectively. In conclusion, C. pneumoniae IgG
        antibodies may be a risk factor for migraine.

        Keywords Chlamydia pneumoniae IgG antibody - Migraine - Immunoglobulin


        W tym studium jest potwierdzony zwiazek pomiedzy udarem mozgu z migrena i
        infekcja Chlamydia Pneumoniae,
        ale zwiazek pomiedzy przeciwcialami C. pneumoniae IgG a populacja ogolna nie
        byly badane.
        Poziom przeciwcial C. pneumoniae IgG porownywany byl u 329 doroslych Chinczykow
        majacych Bole Glowy jakie okreslone sa w/g kryteriow klasyfikacji International
        Classification of Headache Disorders 2nd Edition (ICHD II), i 329 zdrowych
        osobnikow.
        Rzeczy takie jak plec, wiek, palenie, spozywanie marynat (lub tylko ogorkow
        konserwowych?), BMI - indeks masy ciala byly ewaluowane.

        195 migrenikow (59.2%) i 70 (21.27%) controls (??) byli C. pneumoniae IgG
        przeciwciala-seropozytywne (P < 0.05)

        Opierajac sie ma wielowariantowym, lekko (?) stopniowanym logistycznym modelu dla
        C. pneumoniae IgG przeciwciala pozytywne,
        BMI
        palacze
        spozycie marynat (ogorkow)
        byly nastepujace:

        3.397 (P = 0.000),
        0.858 (P = 0.014),
        1.692 (P = 0.012),
        and 5.469 (P = 0.0000),

        z osobna.

        Konkluzja - przeciwciala C. pneumoniae IgG moga byc czynnikime ryzyka w migrenie.


        Mam nadzieje ze cos z tego zrozumiesz :)

        Minnie
        • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 08.05.10, 23:30
          Dziekuje , Myszko...
          Ty jestes taka dobra dusza , tego forum... :)
      • minniemouse Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 08.05.10, 07:13
        > Przeczytałam objawy zakażenia tą chorobą i mam aż 14 z objawów co
        > mnie szczerze mówiąc przeraziło. Ale ja mam tak klasyczne objawy
        > migreny że raczej nie ma mowy o pomyłce w diagnizie. Więc co mam
        > dwie chooroby. Czuję się coraz gorzej psychicznie i fizycznie i mam
        > wrażenie że otoczenie zaczyna postrzegać mnie jako hipohondryka lub
        > wariatkę. A na dodatek leki które miały mi pomóc wywołały
        > depresję.
        • Gość: xxx Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.11, 11:16
          Witam . Sama niewiem od czego zacząc . Od 3 lat lekarze szukaja u mnie przyczyny złego samopoczucia Wszystko zaczelo sie 3 lata temu dostałam silnych drgawek a nastepnie szczekoscisk i zabrala mnie karetka do szpitala oczywiscie zbagatelizowali to od tamtej pory bardzo zaczely bolec mnie wszystkie stawy miesnie strasznie mam zdretwialy kark i boli mnie polowa głowy bardzo czesto mam bóle wedrujacych zębów oraz utzrymuje mi sie stan podgoraczkowy37.5 duzo objawow pasuje do tego ale lekarze twierdza ze napewno to nie to juz sama nie wiem co myslec... ostatnio wyszly mi dodatnie przeciwciała Ana polozyli mnie na oddział reumatologiczny ale stwierdzili ze to nic reumatologicznego sama niewiem jakie badanie dalej juz robic czy moge miec ta chlamydie czy raczej to nie to.. Bardzo prosze o odpowiedz
          • minniemouse Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 27.05.11, 23:50
            No a borelioza?
            borelioze jest bardzo trudno wychwycic ze wzgledu na okresy doskonalego utajenia tej bakterii, i w ogole.
            musialabys powtarzac badania co jakis czas, test co najmniej Western Blot bo an Elisa
            juz za pozno. nie daj sie nabrac na ELISA.

            pamietaj tez ze mogla cie ugrzyc nimfa ktorej nie widacm nie dorosly owad i nie zawsze wystepuje rumien.
            sprawdz tez czy nie masz lupus (toczen) oraz tak na wyrost
            "dorosla" forme choroby Stilla
            zdrowie.wieszjak.pl/encyklopedia-zdrowia/255434,choroba-stilla.html
            www.reumatologia24.pl/choroba_stilla.htm
            Minnie
      • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 08.05.10, 23:19
        maadga napisała:

        > Przeczytałam objawy zakażenia tą chorobą i mam aż 14 z objawów co
        > mnie szczerze mówiąc przeraziło. Ale ja mam tak klasyczne objawy
        > migreny że raczej nie ma mowy o pomyłce w diagnizie. Więc co mam
        > dwie chooroby. Czuję się coraz gorzej psychicznie i fizycznie i mam
        > wrażenie że otoczenie zaczyna postrzegać mnie jako hipohondryka lub
        > wariatkę. A na dodatek leki które miały mi pomóc wywołały
        > depresję.
        >
    • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 11.05.10, 23:36
      Bylam wczoraj u mojego nowego neurologa a wlasciwie - Pani neurolog.
      Wreszcie trafilam na lekarza , ktory bez problemow bedzie mi przepisywal , to co
      mi pomaga.
      Musze wspolpracowac , wypelniac wielostronnicowe ankiety , troche to wkurzajace.
      Czuje sie , jak kroliczek doswiadczalny. ;)
      Mam chodzic , co trzy m-ce , w razie pogorszenia - czesciej.
      Jej adres mam od Westdeutsches Kopfschmerzzentrum.
      W razie pytan , moge napisac na e-maila , fajnie , jak lekarz jest dostepny , w
      ten sposob.
      Ma swoja stronke w internecie , prowadzi specjalna terapie poswiecona bolowi i
      psychoterapie.

      Wedlug niej migreny nie maja nic wspolnego z CPN , (Chlamydia Pneumoniae).
      Oczywiscie , jak chce leczyc , to moge ale ona nie bedzie mnie nakrecala na to.
      Podkreslala , zebym nie dala lekarzom za duzo pieniedzy wyciagnac.
      Wedlug niej fora poswiecone "atypowkom" sa sponsorowane , przez firmy
      faramaceutyczne i lekarzy , chcacych zarobic.
      Poki co , panstwowe leczenie mam zaplanowane na 21 maja.
      Jeden m-c.
      Co bedzie potem , zobaczymy ale jedynie w PL moge to leczyc , prywatnie.
      Niestety , nie mam jeszcze zadnago terminu zrobionego, bo kolejki sa , nawet
      prywatnie...
      • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 12.05.10, 11:16
        Dostalam szanse leczenia od jednej Pani Dr. z Polski.
        Wg. niej CPN może jak najbardziej powodowac migreny i wiele innych
        dolegliwosci.

        Uwaza , że trzeba ropocząc leczenie...jednak jest ono bardzo trudne i zmudne.
        Niestety nie daje szybkich efektow.

        I czlowiek jest juz calkowicie zdezorientowany...czeski film ;)
        No nie dowiem sie nigdy , jak nie wylecze.


        Tylko , ze leczenie jest bardzo bolesne...

        W czasie leczenia infekcji spowodowanej Cpn bardzo często występuje reakcja
        Jarisha- Herxheimera (efekt "die -off"), popularnie nazywana "Herxem".
        Zachodzi ona w wyniku powstania endotoksyn, uwalnianych z zabitych przez
        antybiotyki bakterii.
        Objawem reakcji Herxheimera jest pogorszenie symptomów choroby. Pacjent może
        odnosić wrażenie, że antybiotyki wręcz mu szkodzą. Jednak, w miarę leczenia,
        objawy będą coraz słabsze, aż w końcu zanikną.
        Reakcja Herxheimera może towarzyszyć infekcji Cpn nawet przez kilka lat.
        Najczęstsze objawy reakcji Herxheimera to:
        - ból i zawroty głowy,
        - ból zębów,
        - bóle mięśniowo- kostne,
        - bóle stawów i kręgosłupa,
        - świąd, wysypki skórne,
        - gorączka, dreszcze, pocenie się,
        - nieżyt nosa,
        - kaszel,
        - zaburzenia pracy serca,
        - pogorszenie symptomów neurologicznych np. krótkotrwała utrata pamięci,
        nadwrażliwość na dźwięki i zapachy.
        Czasami objawy reakcji Herxheimera mogą ustąpić na kilka/kilkanaście dni, a
        następnie znowu powrócić.
        Efekt "die -off"" nie musi jednak występować u wszystkich pacjentów.
        Reakcja J.Herxheimera towarzyszy także leczeniu: boreliozy, kiły, brucelozy,
        gruźlicy, malarii, gorączki typu Q oraz infekcji mykoplasmami.

        Wiecie juz , czego boje sie najbardziej , powrotu tego niewyobrazalnego
        bolu... :/
        • minniemouse Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 13.05.10, 02:44
          Kiedys ci Kozzy pisalam ze wiele lekarzy lekcewazy inne choroby zwlaszcza malo
          znane jak Borelioza czy np wlasnie twoja Chlamydioza,
          wysmiewaja to a guzik sie na tym znaja.

          dlatego na twoim miejscu nie przejmowalalabym sie tym co mowi neurolog tylko
          robila swoje tzn leczyla Chlamydioze i obserwowala co z tego bedzie, jak cie
          przejdzie od tego migrena to dobrze jek nie to trudno. I tak masz duzo szczescia
          ze trafili ci sie lekarze ktorzy ida ci na reke.

          faktem jest ze Chlamydioze masz i trzeba to leczyc tak czy siak, niezaleznie od
          migreny. a co bedzie to bedzie.

          Migrena faktycznie nie jest od Chlamydiozy, ale jest wrazliwa na rozne bodzce,
          zawsze to bylby jeden bodziec dla ciebie mniej.
          A leczeniem nie martw sie na zapas, jak piszesz moze bolec ale nie musi. wiec
          moze nie bedzie zle.

          Minnie
          • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 23.05.10, 22:20
            Minnie dziekuje , za wsparcie.

            Dzisiaj mialam bol glowy / twarzy , (zatok).

            I dochodze , do takich refleksji :
            Przypominal bardzo migrene , a wiec byl , przy czole pulsujacy, (lewa strona ,
            ta co zawsze , przy migrenie) , nasilal sie , przy poruszaniu sie...np. przy
            naglym wstaniu , z krzesla.
            Bole twarzy takie przeszywajace , klujace , zmienne...raz policzek a raz czolo.
            Ibuprofen nie pomagal.
            Nie jestem przeziebiona , nie kicham , nie mam kataru , tylko objawy , jak przy
            zapaleniu zatok.
            Mialam lekkie mdlosci , nie wymiotowalam , aury nie miewam nigdy.
            Nie mialam swiatlo-halasowstretu.

            Co pomoglo , na moja "migrene"?
            Po dwoch , trzech godzinach , od zazycia pomogla ezytromycyna.
            Zastaniawim sie , czy diagnoze migrena bez aury, nie podjeto , zbyt pochopnie...
            • minniemouse Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 24.05.10, 09:44
              ezytromycyna.

              No, ale ty te ezytromycyne mam nadzieje bierzesz regularnie, cala serie, nie doraznie jak lek przeciwbolowy?

              Bardzo ci zycze aby okazalo sie ze antybiotyk uleczy cie z tych bolow glowy.
              W wielu chorobach wystepuja bole glowy o charakterze migrenowym, wiec kto wie kto wie.


              Minnie
              • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 31.08.10, 10:02
                Na razie biore doraznie.
                Bole glowy mam teraz tylko zwiazne , z zapaleniem zatok , bez wymiotow.
                Malo pomagaja zwykle przeciwbolowce , tryptany dzialaly.
                Lecznie protokolami antybiotykowymi rozpoczynam juz wkrtoce , byc moze rozpocznie ze mna tez maz , bo ma dodatnie wyniki , na Chlymadie Pnemioniae.
                Nie wiem , czy to wylecze , to leczenie eksperymentalne , nie wiem , czy nie pogorsza sie bole glowy , moge miec reakcje Herxaimera , moze byc roznie.
                Ale trzeba sprobowac , bo warto.
                Moze byc szansa , ze to wylecze i pozbede sie ustrojstwa i bolow glowy.
                Zobaczymy.
                • kozzy82 Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. 31.08.10, 10:16
                  Zapomnialam dodac , ze mam dodatnie wyniki , rowniez na bartonelle.
                  A tu podrzucam
                  ciekawy
                  temacik
                  dotyczacy bolow glowy i chorob atypowych , ze szczegolnym
                  naciskiem , na CPN.
                  • madziasm Re: kozzy82 14.09.10, 10:51
                    Również cierpię na migreny, i tak jak Ty miałam bądź nadal ma CPN:(
                    CPN wyszlo mi dodatnie w klasie IgM, leczyłam się według ILADS przez 14 tyg, pp tym czasie miałam bardzo dużo objawów ubocznych zw z antybiotykoterapią i IgM wyszły ujemne wiec przerwalam leczenie, okresowo biorę tylko ACC. Obecnie jestem bez antybiotykoterapii ponad 3 miesiące i powoli wraca coraz więcej objawów w tym bóle głowy nasiliły się oraz jakby neuralgia lewej strony twarzy. Nie mam już sil na to wszystko, czekam na rezonans glowy( listopad) biorę magnez, kwasy omega itp. Borelka wyszła mi ujemna w Zabrzu co oczywiście o niczym nie świadczy. Chcę mieć drugie dziecko i przeraża mnie fakt ewentualnej długotrwałej antybiotykoterapii no i jeszcze wspomniana tutaj na forum wiedza lekarzy na temat tych chorób.... Czym leczysz CPN?
                    • kozzy82 Re: kozzy82 16.09.10, 11:01
                      Moje poszukiwania zaczely sie...od bardzo silnych bolow glowy zdiagnozowanych , jako migrena bez aury, czesto z wymiotami.
                      Bole glowy trwaja juz od 2002 r , bardzo wyciszyly sie , po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych i zazywaniu magnezu w dawce 2x300 mg dziennie.

                      Towarzyszyly im tez inne objawy , ktore mogly sugerowac , jakies zakazenie.
                      Np. po zapaleniu ucha , zapalenie pecherza , potem zapalenie nerek , tak jakby swinstwo po antybiotyku wedrowalo gdzie indziej , potem znowu kolejne przeziebienie , zapalenie zatok , po antybiotyku grzybica i ciagle zapalenia pecherza lub problemy ginekologiczne a takze endokrynologiczne.
                      Ciagle mnie cos pobolewalo w roznych miejschach , objawy czesto zmienialy sie , raz bolala reka , raz noga , plecy , zoladek , kark , czasem wszystko naraz , swedzienia , mrowienia i i inne pierdoly ;) duze problemy z odpornoscia.
                      RM glowy wyszedl idealnie.
                      Bo ja niby calkiem zdrowa jestem...

                      Wszystkie badania na atypowki i odkleszczowe mam porobione.
                      Dodatnie wyszly mi : wirusy Coxackie , Chlamydia Pnemoniae + w klasach IgG i IgA - juz w kwietniu...Jersinia IgG slabo pozytywna.
                      W maju IgG CPN +.
                      W sierpniu nadal CPN IgG +, Bartonella henselae i quintana IgG +...

                      Tyle czasz zajelo mu diagnozowanie sie , szukanie lekarza.
                      Leczenie wg ILADS CPN i bart ruszy prawdopodobnie , od pazdziernika.
                      Moje objawy nadal utrzymuja sie , sa to m. innymi czeste przeziebienia , zapalenia zatok i zwiazane z tym bole glowy , ciagle pochrzakiwanie , kaszel , splywanie wydzieliny , inne bole , np. miesniowe.
                      Standardowe leczenie u laryngloga antybiotykiem przez 10 dni pomaga mi na bardzo krotko , moze dwa tygodnie mam spokoj , potem wszystko wraca.
                      Maz tez sie przeleczy , bo mu testy rowniez wyszly + na CPN , 4,5 -letnia corka jest ujemna.
                      Nastawiam sie , na dlugie leczenie.
                      Tez biore NAC.

                      • Gość: Bea Re: kozzy82 IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.07.11, 20:25
                        Moim zdaniem masz upośledzoną odporność w wyniku często powtarzającego się brania antybiotyków, niezależnie od istniejących schorzeń. Powstaje błędne koło. Polecam Bronchovaxom - rodzaj doustnej szczepionki (zabite bakterie różnych chorób infekcyjnych). Działa jak lek w przypadku oporności na antybiotyki, wtedy bierze się podczas infekcji aż do całkowitego wyleczenia, jedna tabletka dziennie rano na czczo. Albo profilaktycznie przez 10 dni w miesiącu przez kolejne 3 miesiące, zgodnie z ulotką. Istnieje wersja dla dorosłych i dla dzieci. Nie ma skutków ubocznych. W niektórych miastach do kupienia bez recepty, w Warszawie z receptą, wystarczy od lekarza rodzinnego. Niezwykle skuteczna. Stosuję od kilkunastu lat, wyszłam z poważnych kłopotów trwających kilka lat. Teraz powtarzam kurację raz na rok/dwa. Nikt z rodziny już nie choruje, albo lekko i szybko przechodzi, także dzieci i starsi w rodzinie. Kosztuje około 100-140 zł, zależy od miasta i apteki. Warto wydać. Niezależnie od innego leczenia w kierunku różnych schorzeń, jeśli skutkiem ubocznym jest obniżenie odporności, to jest rewelacja. Pozdrawiam.
              • Gość: Elusiaaa Re: Chlamydia pneumoniae a migrena. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 20:59
                Do KOCHANEJ MINIMOUSE!!!!
                Czy mogłabyś mi powiedzieć jakie badania zrobić,zeby wykryć czy nie mam zadnych bakterii itd.?? z góry wieeeelkie dziękujęęę!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka