aga1200
16.05.11, 14:30
Chce sie z wami podzielić dobra nowina:-)))
Od 25 grudnia 2009 nie miałam ani jednej migreny z aura!!!:-)))
Mam te moje "maratony" ale z nimi da sie żyć,i są
większe odstepy pomiędzy ...
Kontynouuje akupunktore,akupresure,banki i osteopate.
Na dzień dzisiejszy większe problemy mam z układem trawiennym,
Po zwalczeni H.Pyroli,jeżeli pamiętacie ....ale to już inna bajka:-)
Pozdrawiam was serdecznie ( zwłaszcza ciebie Minnie) i życzę
wiele bez migrenowych dni:-)