Gość: sweetdream
IP: *.play-internet.pl
27.10.11, 11:32
Witam,
Chciałabym poradzić się osób, które tutaj na pewno mnie zrozumieją. Bo tak to słyszę, że każdego boli głowa, a migreny mają tylko starsze panie :/ Ogólnie porażka. Ja po porodzie miałam bóle głowy, ale wystarczyło, że wzięłam tabletkę i położyłam się i wtedy mi przechodziło. Ale od kilku miesięcy to jest jakiś koszmar. Jak się zaczyna to tak może trwać i dwa dni. Potworny ból, łzawienie, nudności a raz straciłam przytomność. Trafiłam do neurologa, który przepisał divascan i stwierdził, że badań nie ma sensu robić. Ale było coraz gorzej. Zmieniłam lekarza i od razu dostałam skierowania na EEG i TK. I tak na szczęście tomografia wyszła ok. A EEG wyszło nieprawidłowo z podsumowaniem: "Zapis nieprawidłowy ze zmianami napadowymi w obu półkulach mózgu". Biorę teraz Valprolek i jest tak, że przez ok, 2 tygodnie czuję się bardzo dobrze, ale przychodzi TEN dzień i 2,5 dnia mam dosłownie z głowy. Nie mogę normalnie funkcjonować.....I jestem psychicznie tym wszystkim wykończona... Nie mam jeszcze postawionej jasnej diagnozy. Czy ktoś ma podobne doświadczenia?